anglik1001 18.10.05, 08:00 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20901 Dla wybierajacych sie do nowej Ziemii Obiecanej. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
smiechy.w.ciemnosci Re: Praca w Anglii 18.10.05, 11:57 Mysle, ze Ci co sie wybieraja do Gb dokladnie juz przeszukali wszystkie fora, Angliku1001 lub......hm Odpowiedz Link
anglik1001 Zamiast w Polsce... 19.10.05, 06:13 Czy to a USA czy w Anglii...zawsze zaczyna sie o zera. Podziekowania dla PRl-u i okraglego stolu. Zaczyna sie od niewolniczej pracy i podcierania doop. Taka jest prawda....Wszedzie jestesmy obcy, wszedzie beda w nas orac. No i macie, mamy za swoj liberalizm, tolerancje....Anglia dla Polakow.....Tak, ale tak samo jak USA dla Polakow. Nie da sie uciec. Stracone lata. Stracona mlodosc....Polskiej mlodziezy. Wpadliscie w pulapke. Ani tu ani tam. I nie ma znaqczenia w jakim obcym kraju wladujecie. Good luck. Odpowiedz Link
smiechy.w.ciemnosci Re: Zamiast w Polsce... 19.10.05, 14:28 Jasne... bo wszyscy zawsze robia to samo. Lepiej czasami pracowac niewolniczo w PL za marne grosze, prawda? Odpowiedz Link
iwa23 Re: Zamiast w Polsce... 19.10.05, 16:02 anglik1001 napisał: > No i macie, mamy za swoj liberalizm, tolerancje.... Stracone lata. Stracona mlodosc....Polskiej mlodziezy. Wpadliscie w pulapke. Ty, Anglik z tysiaca i jednej nocy, jestes z tych, co zawsze i wszedzie narzekaja. I zawsze znajduja winnych swojego zgorzknienia. Jest ciezko, to prawda, ale nikt nie wpada w pulapke, nikt nie marnuje zycia. Kto chce, wyjezdza, pracuje i wraca do kraju. Albo nie wraca, co znaczy, ze mu tam lepiej. Odpowiedz Link
w5w7 Re: Zamiast w Polsce... 19.10.05, 22:41 anglik..cos mi sie zdaje, że Twoje mlode lata sa bardziej stracone. Zalewa cie, ze teraz młodziez może życ gdzie chce? Oni doskonale wiedza co robia. A wrócic do Pl zawsze można prawda??? Z dobra znajomoscia języka, z doswiadczeniami. Straszliwie zgorzknialy z ciebie gość:( Odpowiedz Link
masiko Re: Zamiast w Polsce... 19.10.05, 22:46 anglik1001 napisał: > Czy to a USA czy w Anglii...zawsze zaczyna sie o zera. Podziekowania dla PRl- u > i okraglego stolu. Zaczyna sie od niewolniczej pracy i podcierania doop. Taka > jest prawda....Wszedzie jestesmy obcy, wszedzie beda w nas orac. No i macie, > mamy za swoj liberalizm, tolerancje....Anglia dla Polakow.....Tak, ale tak samo > > jak USA dla Polakow. > Nie da sie uciec. Stracone lata. Stracona mlodosc....Polskiej mlodziezy. > Wpadliscie w pulapke. Ani tu ani tam. I nie ma znaqczenia w jakim obcym kraju > wladujecie. Good luck. Nie przesadzaj..... tak sie akurat sklada, ze znam tu ( w Anglii) kilka osob, ktore zajmuja calkiem przyzwoite stanowiska, ja pracuje w biurze, w bardzo miedzynarodowym towarzystwie: Argentynczyk, kilku Hiszpanow, Szkotka, Slowaczka, no i Anglicy tez sie trafiaja :). I chyba nikt z nich nie rozdziera sobie szat z powodow imigracyjno - politycznych. To prawda, ze "nasz kochany rzad" ponosi wine za to, ze w Polsce jest jak jest, ale to jeszcze nie powod, zeby dodatkowo obwiniac ludzi za to, ze chca sobie poprawic swoj byt. Glupota jest bezczynnosc. Odpowiedz Link
w5w7 Re: Zamiast w Polsce... 19.10.05, 23:16 masiko..masz racje. Kolega mojej corki wyladował w Irlandii. Pracuje w swoim wyuczonym zawodzie, jako informatyk ( po studiachw PL) i zarabia taką kase o jakiej w Pl mógłby tylko pomarzyc...moze po kilkunastu latach pracy. Nie kazdy podciera d..y angliku. Moze Ty tak zaczynałeś,wprawdzie zadna praca nie hańbi, ale nie osądzaj ludzi poprzez pryzmat swojego chyba malo ciekawego życia. Odpowiedz Link
smiechy.w.ciemnosci Re: Praca w Anglii 18.10.05, 19:05 A tak a propos pracy, w Anglii to znalazlam pewne ogloszenie na witrynie sklepowej. Zdjecie bedzie na blogu. Odpowiedz Link
gdansk70 Re: Praca w Anglii 20.10.05, 07:18 Ja mysle,ze wszedzie mozna roznie trafic,a to ze ktos nie potrafi sobie znalezc pracy lubznaleziona praca mu nie odpowiada to juz jest inna para kaloszy.Moj brat trafil do Anglii ponad rok temu pracuje w swoim wyuczonym zawodzie nie narzeka ,za to drugi brat blaka sie juz kilka tygodni i nie moze nic znalezc ,od czego to zalezy nie wiem.Pozdrawiam . Odpowiedz Link
anglik1001 Podziekujcie Komunie i przefarbowanym... 21.10.05, 02:37 za to, ze musicie walesac sie po swiecie. To dobre, ale nie na cale zycie. Odpowiedz Link
smiechy.w.ciemnosci Re: Podziekujcie Komunie i przefarbowanym... 21.10.05, 13:31 Ciekawe, ze zawsze na forach zagranicznych znajduja sie watki osob, ktore przebywaja w Polsce i mysla, ze powinny "oswiecic" emigrantow w sprawie ich "walesania sie". Odpowiedz Link