Dodaj do ulubionych

Piotr Kaczkowski w Chicago

25.11.05, 23:41
najwiekszy polski dziennikarz radiowy, cudowny glos, rewlacyjny
czlowiek ...kolejny raz bedzie w Chicago...zdaje sie ze za tydzien nawiedzi
nasze miasto, bedzie przebywal tydzien na zaproszenie Pawla Flisiaka (Radio
Echo) rok temu bylem na dwoch z nim spotkaniach i bylo naprawde bardzo milo.
Jak dowiem sie konkretnych dat spotkan podam od razu na forum
Ja ide
m
Obserwuj wątek
    • irenkap Re: Piotr Kaczkowski w Chicago 25.11.05, 23:55
      Kaczkowski - czlowiek historia.. postać radiowa, tak bardzo znana a większość
      nie wie jak wygląda..
      MINIMAX - audycja wciąż żywa, odkąd sięgnę pamięcią zawsze słuchało się
      MINIMAXu.. to pewnie już ze 40 lat..
      minimax.info/wywiady.html
      A "u mnie" za to będzie 5 grudnia Grażyna Auguscik z recitalem "Jolory świata",
      gość specjalny - John MCLEAN i CRACOW KLEZMER BAND - w fajnej, niewielkiej,
      bardzo akustycznej salce.. idę razem z dziećmi :))
      • irenkap Re: Piotr Kaczkowski w Chicago 25.11.05, 23:56
        recital "Kolory świata" a nie jolory..
      • marxx Re: Piotr Kaczkowski w Chicago 25.11.05, 23:57
        pozdrow Grazyne :) zestaw rewelacyjny Jarek Baster na akordeonie z Cracow jest
        swietny
    • ubukrool Re: Piotr Kaczkowski w Chicago 26.11.05, 00:24
      Piotr Kaczkowski z tego co wiem bedzie w Chitown od najblizszego wtorku przez
      tydzien :)))
      • marxx Re: Piotr Kaczkowski w Chicago 26.11.05, 00:30
        pewnie bedzie jak rok temu...bedzie prowadzil audycje z Flisiakiem, beda ze dwa
        spotkania dla ludzi ...pewnie Cafe Lura i Art Gallery Kafe i pewnie pojdzie na
        jakis przynajmniej jeden koncert i przeprowadzi wywiad z muzykami bo bez tego
        bylby to dla niego tydzien stracony :)))
        • ubukrool Re: Piotr Kaczkowski w Chicago 26.11.05, 00:57
          No i oczywiscie buszowanie po sklepach, jakich to wiadomo...
        • evek Re: Piotr Kaczkowski w Chicago 26.11.05, 04:34
          i moze jedna z gazet odwiedzi ;O)
        • evek Re: Piotr Kaczkowski w Chicago 26.11.05, 04:35
          mam pomysl! to my go zaprosmy na pifko! do OK pubu!!!! zrobmy sobie forumowe
          spotkanie z NIM, a co? jak nie sprobujemy to sie nie dowiemy czy przyjdzie czy
          nie!!!! co wy na to?
          no bo co Forum Chicago gorsze od radia i innych miejsc????? ja mysle, ze
          najlepsze! wiec...
          • w5w7 Re: Piotr Kaczkowski w Chicago 26.11.05, 07:44
            evek.masz coraz lepsze pomysly! :-)
            • bar_nata Re: Piotr Kaczkowski w Chicago 26.11.05, 08:53
              Bo w Evku siedzi jakiś dobry diablik:))....... a pomysł jest super:)))
              • evek Re: Piotr Kaczkowski w Chicago 26.11.05, 15:20
                zdradze wam sekret ;O) to od namiaru marchewki! razem z krolikiem teraz
                chrupie ;O)))
                • marxx Piotr Kaczkowski spotkanie 30.11.05, 23:43
                  Spotkanie z Pioterm Kaczkowskiem odbedzie sie w restauracji (nowej) "Sami Swoi"
                  w ten piatek 2 grudnia
                  Austin un Addison
                  o godzinie 8:30
                  Piotr bedzie mial najnowsze plyty "Minimax" z nowymi polskimi zespolami i
                  ksiazke ze swoimi wywiadami z gwiazdami!

                  macie info............dla tych ktorzy kochaja muzyke jest to spotkanie
                  obowiazkowe! dla reszty nie
                  • w5w7 Re: Piotr Kaczkowski spotkanie 30.11.05, 23:54
                    "Sami swoi" ?...cudna nazwa:)
                    • evek Re: Piotr Kaczkowski spotkanie 01.12.05, 00:05
                      ale lokal sredni :O| ceratki na stolach maja na przyklad, a niby restauracja...
                      i jedzenie srednie.
                      ale ja sie na Kaczkowskiego wybieram! obowiazkowo!
                      • w5w7 Re: Piotr Kaczkowski spotkanie 01.12.05, 00:15
                        Jejkuuuu..ceratek na stołach to juz nawet w Pl-u nie ma:(
                      • marxx Re: Piotr Kaczkowski spotkanie 01.12.05, 00:26
                        Ja tam niepamietam ceratek...ale .....
                        za to jestem rozczarowany tym co podaja...niby wszystko Ok, porcje amerykanskie
                        czyli giganty...a ty placki ziemniaczane zrobione z gotowanych ziemniakow
                        (pewnie tych niedojedzonych) przesmazone cebulki i miesa ...cos nie tak....a
                        samo miejsce dosc fajne
                        • marxx Re: Piotr Kaczkowski spotkanie 03.12.05, 00:04
                          dzisiaj spotkanie ...ja ide
    • ubukrool Re: Piotr Kaczkowski w Chicago 03.12.05, 18:35
      Bylem... i musze przyznac, ze sie rozczarowalem. Po pierwsze: wybor miejsca
      spotkania. Ja rozumiem, ze Sami Swoi sa jednym ze sponsorow radia Flisiaka, ale
      bez przesady. Bylo tam sporo przypadkowych osob, ktore po prostu przyszly zjecs,
      nie jest to lokal zbyt duzy wiec pare osob musialo stac. Zwyczajni klienci po
      prostu w trakcie spotkania wychodzili, co chwile dzwonil telefon, co chwile ktos
      przychodzil odebrac zamowiene telefonicznie zarcie, z zaplecza dochodzily krzyki
      i smiechy Pan kucharek. Po drugie: udajac sie na spotkanie z panem Kaczkowskim
      spodziewalem sie dowiedziec czegos nowego, rzeczy ktorych nie ma w jego
      ksiazkach. a dowiedzialem sie, ze sam robi regaly na plyty i deseczka mo grubosc
      1.5 cm i nie moze byc dluzsza niz 85 cm bo inaczej sie wygina... Poza tym Pan
      Piotr chyba nie byl w formie, jego wypowiedzi byly strasznie chaotyczne, co
      chwile zmienial temat, rozpoczynal jeden watek, w polowie zdania nastepny, nie
      konczac poprzedniego. Jedyna interesujaca informacja byto to, ze Pan Piotr w
      przyszlym roku zabiera sie za pisanie "ksiazki swojego zycia", czyli czyli
      ksiazki o sobie. Ma zamiar wydac ja za wlasne pieniadze, sprzedawac w
      internecie, a do pierwszego 1000 egzemplazy, moze 2000-3000 tys bedzie dolaczal
      cos ze swoich zbiorow, np plyte podpisana przez Eltona Johna, bilet z jakiego
      slynnego koncertu itp.
      Na koniec. Jednak zdecydowanie wole Kaczkowskiego w radio.
      • bar_nata Re: Piotr Kaczkowski w Chicago 03.12.05, 19:52
        Może miał akurat gorszy dzień, albo go rozpraszało otoczenie.....sam zauważyłeś
        że raczej nie było sprzyjającej atmosfery. Takie spotkania powinny jednak mieć
        odpowiednią oprawę.
        • evek Re: Piotr Kaczkowski w Chicago 03.12.05, 23:02
          coz, restauracja to nie jest dobre miejsce na spotkanie w takim stylu.
          a ja niestety nie bylam :O( ale mam nadzieje, ze Piotr Kaczkowski jeszcze
          zawita do Chicago nie raz!!!!
      • marxx Re: Piotr Kaczkowski w Chicago 06.12.05, 07:10
        Ubu...dzieki za korespondencje z restauracji :)
        Ja , dziwnie sie ulozylo ze w koncu tam nie dotarlem...pewnie moze i dobrze
        sadzac z Twojego opisu , poniewaz by mnie qrwica zalala gdyby zobaczyl jak w
        trakcie opowiesci Kaczora ( tfuu , na psa urok) ktos przychodzi po mielonego
        albo w trakcie opowiadania jak to bylo na kolejnym koncercie uslyszalbym
        kwilenie kelnereczek swawolacych z kucharzem....Miejsce beznadziejne! Dlatego
        dla Kaczkowskiego to spotkanie bylo pewno jedna wielka meczarnia...bop przeciez
        jak wszyscy wiemy PK ma dar jak Maly Budda....Kiedy zacznie gadac to wszyscy go
        sluchaja, mezczyzni, ludzie, koty , ryby i nawet kobiety.
        Spora wpada z ta restauracja...pewnie juz Flisiak wie co nabroil :(
        Jesli gadal o poleczkach...szkoda...i to wielka bo ma niesamowite informacje o
        najwiekszych gwiazdach swiatowych i to od nich samych ...ale trzeba sie o to
        zapytac, czyli zalezy to tez od sluchacz

        Z Davidem Bowie nie przeprowadzil wywiadu...DB nie chcial z nim gadac...ale za
        to popdpisal mu plyte ( info ze spotkania ktore odbylo sie rok temu)
        Ja tez mam autograf Bowiego! Kupilem go sobie na Ebay :)

        Tak czy siak radio w Polsce sie konczy.....jednym z ostatnich Glosow/Osobowosci
        jest piotr Kaczkowski.......a potem daleko, daleko, daleko jest Mann .....a
        jeszcze dalej Niedzwiedz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka