Dodaj do ulubionych

Czy tesknicie za Polska?

12.02.06, 04:20
Czy tesknicie za Polska i jesli tak to konkretnie za czym? Czego tu w USA nie
ma a jest w naszej Polsce?
Ja tesknie za poziomkami( tutaj nigdy nie widzialam, w zadnym sklepie), za
grzybami prosto z lasu i taka pachnaca zupa z lesnych grzybow, talerzami
slonecznikow( no wiecie tak zeby mozna bylo samemu wydlubac pestki),
przylaszczkami. A Wy tesknicie czy nie??
Obserwuj wątek
    • aneta05 Re: Czy tesknicie za Polska? 12.02.06, 05:24
      bardzo tesknie za rodzina i przyjaciolmi, za spacerami po krakowskiej starowce i
      wspinaczkach po Beskidach i Tatrach oraz za serkami homogenizowanymi i jogurtami
      Danona (polska wersja)
      • claudia207 Re: Czy tesknicie za Polska? 12.02.06, 15:25
        Aneta, serki homogenizowane mozna dostac na Greenpoicie.
        • aneta05 Re: Czy tesknicie za Polska? 12.02.06, 16:30
          claudia207 napisała:

          > Aneta, serki homogenizowane mozna dostac na Greenpoicie.


          te Danona? widzialam inne, ale nie Danona a wlasnie te uwielbiam
    • claudia207 Re: Czy tesknicie za Polska? 12.02.06, 15:31
      Za smakami juz raczej nie tesknie. Mozna teraz w Polskich sklepach kupic prawie
      wszystko, czego brakowala mi nascie lat temu. Fajnie byloby zjesc orzechy
      laskowe prosto z krzewu i swieze sloneczniki, albo gofry z jagodami, ale juz
      nie tak bardzo mi tego brakuje, jak kiedys. Tesknie za miejscami, gdzie
      spedzalam beztroskie wakacje, ale i tutaj znalazlam miejsca, gdzie czuje sie
      wspaniale. Chyba po tylu latach czuje sie tutaj jak u siebie...
      • aniutek Re: Czy tesknicie za Polska? 12.02.06, 16:54
        ja tesknie, za rodzina za przyjaciolmi, za polskim morzem ogniskami, namiotami.... ale wakacje juz blisko
        :)
    • anima Re: Czy tesknicie za Polska? 12.02.06, 18:48
      a ja tesknie za moim mieszkaniem, swoboda i wolnoscia, ktore mi ono dawalo.
      no i oczywiscie za rodzina i przyjaciolmi (+ wszystkimi rytualnymi spotkaniami
      z nimi), polska wsia, a w zasadzie krajobrazami podziwianymi z grzbietu konia i
      wlasnie jazdy konnej nad brzegiem Wisly.
      ech...
    • damiri Re: Czy tesknicie za Polska? 12.02.06, 19:54
      Tesknie za przyjaciolmi (telefon to nie to samo), krakowskim Rynkiem, starymi
      katami, ktore mi przypominaja beztroskie dziecinstwo, najpyszniejszymi lodami
      na swiecie na Slawkowskiej, ptysiami (przeszukalam caly gp, nie maja tu :( i
      przede wszystkim za wisniami! Czeresnie to nie to samo, wisni moge zjesc cale
      wiadro (i niejeden raz tyle zjadlam u dziadkow!) .... a tu nawet nie wiedza co
      to jest. Nawet nie ma wlasnej nazwy, bo "sour cherry" to troche lekcewazace,
      nie sadzicie?))))
      Rozmarzylam sie! Dobrze, ze jutro tata przylatuje z Polski, przemyci mi pare
      ptysiow))))
      • rogatadusza Re: Ptysie 20.02.06, 02:30
        Wiesz , ja kupilam kiedys ptysie na Greenpoincie w "Jubilatce" i sa calkiem
        dobre. Jubilatka to cukiernia na Manhattan Ave, nalezy minac Greenpoint Ave po
        prawej stronie jak idzie sie w kierunku Rzeszowskiej. Moze beda Ci smakowaly
        ich ptysie( sa tam tez dobre eklery i napoleonki).
        • damiri Re: Ptysie 20.02.06, 17:57
          Dzieki za namiary! Na pewno sprawdze. Mam nadzieje, ze choc troche przypominaja
          krakowskie ptysie, bo czasami pod ta sama nazwa kryja sie calkiem rozne
          ciastka))
    • allabreve Re: Czy tesknicie za Polska? 13.02.06, 07:05
      Ja tesknie za przyjaciolmi i miejscami. Za moim ukochanym Krakowem. Knajpkach w
      ktorych spedzalo sie dlugie wieczory. Za uliczkami i taka jedna lawka na
      Plantach gdzie spotykalam sie z moim przyjacielem.O za nim tez tesknie :(
      Tesknie za moim domem rodzinnym. Za ogrodkiem moich rodzicow. tesknie za ludzmi
      ktorzy znali mnie jak nikt inny.
      Za smakami nie bardzo. Tutaj mozna kupic wiekszosc rzeczy.
      • edytais Re: Czy tesknicie za Polska? 20.02.06, 22:05
        Za Polska tak bardzo nie tesknie jak za rodzina Z przyjaciolmi nie utrzymuje
        kontatkow, lub sa tak sporadyczne, ze nie ma za czym tesknic. Wiele potraw, za
        ktorymi kiedys bardzo tesknilam teraz mam, nauczylam sie sama robic. Za innymi
        przestalam tesknic bo moj smak jednak bardzo sie zmienil.
        Nadal nie umiem zrobic, wiec tesknie za napolenkiem. Tesknie za kaszanka, ale
        taka domowej roboty mamy (kupczej nie chce), kielbasa tez rodzicow (najlepsza na
        swiecie, oni tez nia placa zamiast kasa za rozne przyslugi, kiedys byla
        najlepsza lapowka, nikt takiej dobrej nie robi i jeszcze na dodatek zdrowa bo
        bez zadnych chemicznych dodatkow...)
        Tesknie za wyprawa lesna za grzybami, orzechami laskowymi, jagodami.
        Tutaj nawet jesli mialabym kilka akrow lesnych to grzybow bym nie zbierala, bo
        sie nie znam, orzechow laskowych nidgy w USA nie widzialam tak na dziko, jagody
        amerykanskie sa inne, mniej smaczne.
        Jakbym mogla miec najblizsza rodzine w USA to do Polski by mnie nic nie
        ciagnelo (kielbaske i kaszanke rodzice by zrobili w USA :)
    • kasandra_et Re: Czy tesknicie za Polska? 21.02.06, 00:20
      Straaaaasznie bardzo!
      Oczywiscie najbardziej za rodzina i przyjaciolmi, a od dwoch lat za polskim
      jedzeniem :O Nigdy bym nie pomyslala, ze bede teskinic za polska kielbasa czy
      pasztetem... Jak tu przyjechalam, to dziwilam sie, jak moj maz ze znajomym
      Niemcem potrafia 3 godziny o jedzeniu mowic - teraz rozumiem, dopadlo i mnie...
      Nigdy bym nie pomyslala, ze Mama z Polski bedzie wysylala paczki do Ameryki! lol :D
      Oczywiscie "potrzeba matka wynalazcow" - na samym poczatku chcac upiec sernik,
      nauczylismy sie z mezem robic twarog - palce lizac!
      Dzieki internetowi, czytam polskie gazety, wiec jest czlowiekowi razniej, a od
      roku ogladam tez tv polonia przez internet - chociaz w ten sposob moge byc
      blizej Polski:-)
      A-ha, jeszcze jedno: bez polskiej piekarni w Little Rock nie przezylabym tych 3
      lat ;-)
      • edytais Re: Czy tesknicie za Polska? 21.02.06, 18:47
        > A-ha, jeszcze jedno: bez polskiej piekarni w Little Rock nie przezylabym tych 3
        > lat ;-)
        kasandra_et, mieszkasz w Little Rock??????
        Huraaaa, ktos jest w Arkansas!
        Ja mieszkam w Arkadelphia i jezdze do Little Rock co dwa tygdonie. Wlasnie sie
        wybieram w sobote do Museum od Discovery.
        Napisz gdzie jest ta polska piekarnia w LR, prosze....
        • kasandra_et Polska piekarnia w Little Rock :-) 22.02.06, 20:44
          edytais napisała:
          kasandra_et, mieszkasz w Little Rock??????
          > Huraaaa, ktos jest w Arkansas!
          > Ja mieszkam w Arkadelphia i jezdze do Little Rock co dwa tygdonie. Wlasnie
          sie
          > wybieram w sobote do Museum od Discovery.
          > Napisz gdzie jest ta polska piekarnia w LR, prosze....

          Witaj Edytko,
          Mieszkam w Conway, a do Little Rock co dwa tygodnie po chlebek jezdzimy.
          Kupujemy pare chlebkow na 2 tygodnie i dajemy do zamrazalki. Nawet po wyjeciu
          smakuja jak swieze. A teraz najwazniejsze - info:
          European Bakery in the Heights. To jest piekarnia w srodku Krogera. Wlaciciel
          nazywa sie Sylwester Pupkowski i pochodzi z Torunia. Och, jakie on cudowne
          chleby piecze!!!PYCHA!!!Moj ulubiony to Bavarian Rye i German Country, ale tez
          dobry jest Farmers i 6 Grains. On ma tam bardzo duzy wybor, ale najlepiej
          przyjechac z samego rana albo do poludnia. Ludzie tak go lubia, ze czesto jak
          za dlugo posmimy i przyjedziemy po poluniu, to nie ma juz np. naszych
          ulubionych rogalikow. Ale i na to jest wyjscie - najlepiej zadzwonic i
          poprosic, zeby odlozyli, wtedy wiesz, ze nawet wieczorem bedzie czekac na
          ciebie zamowienie.
          To jest piekarnia i "ciastkarnia" w jednym. Mielismy jego tort na slub cywilny
          i byl bardzo dobry, a ciastka sa przerozne - takie jakie znasz z Polski i
          amerykanskie tez. Moje ulubione ciastko to strawberry tart, ale bardzo drogie...
          Slinka cieknie czlowiekowi, ale niektore rzeczy sa naprawde drogie. Z chlebem
          to nie mam problemu nawet za 5 czy 6 dolarow bym kupila, wszystko tylko nie te
          amerykanskie biale chleby...Ych...
          A jak dojechac?
          SILVEKS EUROPEAN BAKERY
          1900 North Polk Street
          Little Rock, AR 72207
          (501)661-9699
          My zawsze jedziemy z I-430 na exit 9, potem na Cantrell Road kierujac sie na
          wschod (jak do Downtown). Moze Wy pojedziecie I-30 na I-630? Wtedy trzeba wziac
          exit na University (North). Z University pod gorke (mijajac Park Plaza po
          lewej) i na Cantrel w prawo. Kroger jest w zasadzie na Cantrell po lewej
          stronie, ale podaja Polk St, bo to inne wejscie. Gdybyscie jechali z Downtown
          od MOD to na Cantrell non stop prosto, ominac skrzyzowanie z Kavanaugh Blvd. i
          wtedy Kroger bedzie po Waszej prawej.

          My tez bedziemy w Little Rock w sobote. Ostatnio poznalismy takiego studenta z
          Bulgarii, wydaje nam sie, ze jest bardzo samotny, wiec chcemy mu troszke Little
          Rock pokazac, pokazac prawdzimy chleb w Ameryce ;-) i moze na lunch pojdziemy.

          Mam nadzieje, ze uda nam sie kiedys spotkac! Moze jak nie w te sobote, to
          kiedys sie zmowimy?

          P.S. Nas tez te baptystyczne zwyczaje denerwuja, wiec bedzie o czym
          poplotkowac;-) :-D


          • edytais Re: Polska piekarnia w Little Rock :-) 22.02.06, 22:41
            Przeogromne dzieki!!!!!!
    • alex113 Re: Czy tesknicie za Polska? 21.02.06, 02:08
      nie, nie tesknie,
      tu jestem w domu i czuje sie u siebie.
      • jaga_nj Re: Czy tesknicie za Polska? 21.02.06, 19:46
        Ja mam tak jak Alex113, maz i dzieci na miejscu, jedzenie mi smakuje. Nie chce
        i nie potrafie stac okrakiem przez ocean:)
        • kaja7 Re: Czy tesknicie za Polska? 21.02.06, 21:23
          ja tesknie za polskim pachnacym chlebem i bulkami, za ogorkami kiszonymi,
          kielbasa biebrzanska i z sarny. MNIAM
    • niebieskadziewczyna Re: Czy tesknicie za Polska? 22.02.06, 03:15
      Tesknie za rodzina!!!!!
      i za jedzeniem ;-)
      Szczegolnie za jogurtami i za monte :D
      Wiem, ze w USA mozna dostac polska zywnosc, ale straszna drozyzna! od czasu do
      czasu kupuje. W Polsce takie pyszniutkie jogurty jadalam codziennie, a tutaj..
      to przesada, zeby za jogurt placic 2 dolce.

      Czy ktos zna notabene jakies dobre jogirty amerykanskie. Wszystkie jakich do
      tej pory sprobowalam smakuja okropnie. Odtluszczone dziadostwo...
      • edytais Re: Czy tesknicie za Polska? 22.02.06, 17:29
        Jak lubisz pelnotluste jogurty to sprobuj sklepy ze zdrowa zywnoscia, tam takie
        sprzedaja np. takie dla malych dzieci (sa pelnotluste) i waniliowe mi
        najbardziej smakuja, trzeba je tylko dobrze wymieszac bo tlusz jest na wierzchu,
        oraz Organic Valley ma pelnotluste, tlusz jest lepiej wymieszany.
    • ellenai Re: Czy tesknicie za Polska? 22.02.06, 06:10
      to ja mam jak alex i jaga ,nie tesknie,pojecie okraku jest mi obce i chce zeby
      mi bylo obce,tu jest mi dobrze i juz,wszystko mi smakuje ,zreszta produkty
      polskie tez mozna kupic,jak do alex jezdze to kupuje jak mi cos potrzeba:)
      • damiri Re: Czy tesknicie za Polska? 22.02.06, 18:35
        A dla mnie to dwie rozne sprawy: tesknota za Polska i to czy mi tu dobrze. Jest
        mi tu dobrze, bo 90% rodziny tu mam i nie zyje okrakiem przez ocean ale np. nie
        znalazlam tu takiej przyjaciolki jak te, ktore mam w Polsce i z ktorymi sie
        znamy od 3 roku zycia - i za nimi tesknie.
        To samo z jedzeniem: tutejsze mi smakuje, to co chce polskiego moge kupic
        (zreszta jak wyjezdzalam z Polski to jeszcze takiego wyboru nie bylo wiec nie
        bardzo mam za czym tesknic), ale wspomnianych juz uwielbianych ptysiow ani
        naprawde dobrych lodow tu nie znalazlam (kto nie probowal lodow na Slawkowskiej
        w Krakowie ten nie wie co to sa dobre lody!) - i za tym tesknie..
        Tesknie tez za kawiarniami na krakowskim Rynku, w ogole za calym Rynkiem z jego
        atmosfera, bo takiej tu nigdzie nie ma...
        Ale moje zycie jest tutaj i tu sie czuje u siebie w domu.
    • oosemka Re: Czy tesknicie za Polska? 22.02.06, 17:40
      za Polska? nie.
      bardziej za rodzina i przyjaciolmi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka