Dodaj do ulubionych

do Kisiulak

28.04.07, 15:45
Hello Kisiulak !!
Juz wrocilas z PL ?? Napisz cos ciekawego z punktu widzenia Polki i
Amerykanki .Jak odebralas kraj i Warszawe??
Pozdrawiam .

Roza
Obserwuj wątek
    • kisiulak Re: do Kisiulak 01.05.07, 15:58
      Dzieki za pamiec :)

      Jestem tu polowe mojego zycia, i z tego powodu obydwa kraje nazywam domem.
      Polska to jest ogolnie moj dom, a moj dom fizyczny i rodzinny jest tutaj.
      Jednoczesnie nigdzie nie czuje sie na 100% w domu. Nie wiem czy to jasno
      wyjasnilam :)

      W Polsce kiedys przechodzilam szok jak przyjezdzalam, bo Warszawa sie rozrastala
      w kosmicznym tempie i za kazdym razem dochodzily nowe piekne lub mniej piekne
      budynki, i to co zostawilam 15 lat temu juz nie jest tym co jest teraz.

      Nie moge zrozumiec jak ludzie sobie radza z zarobkami. Wiekszosc moich znajomych
      nie zarabia bardzo duzo, maja po kilkoro dzieci, i mowiac szczerze, mieszkanie w
      Stanach tak mnie zmienilo ze nie dalabym rady zyc w taki sposob, albo bylo by mi
      bardzo trudno sie przestawic.

      Jedzenie drogie, zabawki drogie, ubrania drogie, a ludziom jakos duzo nie
      brakuje do szczescia. Prawda ze wiekszosc narzeka, ale zycie jakos sie toczy.
      Ameryka mnie przyzwyaczaila do latwizny i wielu wyogod, i naprawde trudno by mi
      sie bylo przestawic. Jednak gdybym musiala wybrac gdzie chce zostac na stale to
      nie moglabym sie zdecydowac. Mimo tego ze tu tak dlugo jestem, to zawsze sobie
      mysle ze kiedys wroce do Polski na stale.

      Tesknie za ludzmi na ulicy, gdzie wszystko jest blisko, i moge wyjsc na spacer
      na rurke z kremem. Tesknie za prawdziwym polskim chlebem, wedlina i serami.

      Co mi sie nie podoba to olbrzymie hipermarkety. Coprawda tam jest najtaniej, ale
      te sklepy sa jak roboty. Ja wole maly prywatny sklepik. Nie podoba mi sie
      rowniez ze na kazdym wolnym skrawku Warszawy jest reklama. Jakos mi nie pasuje :(

      Pozatym w sklepach trudno cos znalezc na moje grube dupsko, wiec musialabym
      niezle schudnac zeby sie tam ubrac :) A szkoda, bo tyle fajnych rzeczy
      widzialam. Oczywiscie o kosmicznych cenach - jak dla mnie.

      Troche sie rozpisalam. :)
      Ale jak jeszcze cos mi sie przypomni to dopisze.
      • roza2004 witaj w domu 01.05.07, 16:35
        Czyli juz jestes wrocilas ??
        Rzeczywiscie po tak dlugim pobycie tutaj,trudno jest przestawic sie na tamte
        warunki.
        Dzieki za podzielenie swoimi wrazeniami z W-wy i PL.
        Pozdrawiam
        Roza

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka