08.09.07, 15:41

Straszliwe zamieszanie jest wokol przyszlego pomnika banderowskich
ofiar w Warszawie. A przeciez juz ladnych pare lat temu podobny
pomnik stoi w Gdansku...i chyba w kilku innych miastach stoja
podobne pomniki lub tablice pamiatkowe...I zadnego zamieszania wokol
nich nie bylo...(no moze z wyjatkiem tablicy w Przemyslu, gdzie
sprofanowany byl herb Ukrainy...Dlaczego z pomnikiem w Warszawie
takie zamieszanie? Daltego ze to stolica? Czy moze dlatego, ze
stawianie pomnika ktos chce tym rzem wykorzystac do wywolania
jakiejs antyukrainskiej histerii???
Obserwuj wątek
    • tomekk46 Re: pomnik 08.09.07, 16:59
      a na co ten pomnik??zeby znowu sobie popsuc stosunki z ukraincami.
      to jest tylko na reke rosji ten pomnik.zeby sklocic polakow z ukraincami!!!
      • mat120 Re: pomnik 08.09.07, 17:58
        A komu na rękę są pomniki barbarzyńców ukraińskich?
      • pisz_pan_na_berdyczow Re: pomnik 10.09.07, 12:57
        tomekk46 napisał:

        > a na co ten pomnik??zeby znowu sobie popsuc stosunki z ukraincami.
        > to jest tylko na reke rosji ten pomnik.zeby sklocic polakow z
        >ukraincami!!!

        Jesli dobre stosunki miedzy jakimikolwiek dwoma krajami ma popsuc
        postawienie jakiegokolwiek pomnika czy poruszenie jakichkolwiek
        faktow historycznych, to ... o dupe potluc takie "dobre stosunki"...

      • antykomuch11 Re: pomnik 10.09.07, 20:30
        "Dobre stosunki" oparte na klamstwie i przekrecaniu historii
        nie sa dobrymi stosunkami.

        Niemcy-Francja = dobre stosunki
        Polska-ZSRR = "dobre stosunki"
        • wianuszek_kresowy Dobre stosunki 10.09.07, 20:35
          • wianuszek_kresowy Re: Dobre stosunki 10.09.07, 20:37
            Z kim Polska ma teraz dobre stosunki? Jak sie ten kraj nazywa i
            gdzie sie znajduje?
            • antykomuch11 Re: Dobre stosunki 10.09.07, 20:53
              Bardzo prosze pisac na temat.

              Poza tym prawda historyczna nie podlega (a przynajmniej nie
              powinna) statystyce, ani handlowi (ew. rachunek strat i zyskow),
              ale wstretnemu obrzydliwemu determinizmowi.
              • wianuszek_kresowy Re: Dobre stosunki 10.09.07, 21:10
                Polska i X = dobre stosunki
                Prosze podac przyklady X, moze uda sie nam w koncu ustalic co to sa
                te polskie dobre stosunki w odczuciu Polaka.
                • antykomuch11 Re: Dobre stosunki 10.09.07, 21:51
                  Jak zawsze w polityce.
                  Dobre stosunki w oczach przedstawiciela danego panstwa/kraju/narodu
                  to takie na ktorych tenze narod zyskuje w
                  _danym momencie hsitorycznym_.

                  Zdarza sie ze i oba zyskuja.
                  Np dzis. Polska - Litwa
                  Np dzis. Polska- USA smile
                  Co nie znaczy ze w przyszlosci nie moze sie zdarzyc tak
                  (gdy np. Litwa zawladnie Rosja) ze obecne dobre stosunki
                  z Polska wydadza sie jej niekorzystne i bedzie dazyc do
                  ich weryfikacji np. uzywajac szantazu gospodarczego
                  przeniesienia Mozejek do Mandzurii i zastapienia polskich
                  lekarstw ktore dominuja na rynku litewskim odpowiednimi
                  "ziolkami" chinskimi smile
                  • wianuszek_kresowy Re: Dobre stosunki 10.09.07, 22:08
                    Czyli dobre stosunki to cos wzglednegowink
                    A propos USA to co my zyskujemy? Jakos zapomnialem....
                    • antykomuch11 Re: Dobre stosunki 10.09.07, 23:49
                      wianuszek_kresowy napisał:

                      > Czyli dobre stosunki to cos wzglednegowink

                      No jaaaasne smile Pan myslal inaczej ?

                      > A propos USA to co my zyskujemy? Jakos zapomnialem....

                      Osobiscie mam czas wiec poczekam.
                      Gdy Pan juz sobie przypomni prosze dac znac postem w tym watku.
      • szturman-ru Re: pomnik 20.11.07, 13:18
        Witaje szanownie państwo!

        To dziwne co tak myśli Polak!
        Przyczyna tego – brak informacji. Jeśli Pan będzie poznawać ten
        temat, być może niezadługo opinię Pana zmienić się.
        Ne trzeba zawszy obwiniać tylko Rosjan.

        P. S. Proszę bardzo wybaczyć mnie za duże błędów dramatycznych.
      • szturman-ru Re: pomnik 20.11.07, 14:04
        Witaje szanownie państwo!

        To dziwne co tak myśli Polak!
        Przyczyna tego – brak informacji. Jeśli Pan będzie poznawać ten
        temat, być może niezadługo opinię Pana zmienić się.
        Ne trzeba zawszy obwiniać tylko Rosjan.

        P. S. Proszę bardzo wybaczyć mnie za duże błędów gramatycznych.
      • szturman-ru Re: pomnik 20.11.07, 14:36
        Miel na uwagę to:

        > a na co ten pomnik??zeby znowu sobie popsuc stosunki z ukraincami.
        > to jest tylko na reke rosji ten pomnik.zeby sklocic polakow z
        ukraincami!!!
    • mat120 Re: pomnik 08.09.07, 17:56
      Pomnik w Warszawie powinien powstać już co najmniej 15 lat temu.
      I to nie z inicjatywy społecznej, jak wszystkie dotychczasowe
      pomniki ale z inicjatywy odpowiednich instytucji państwowych.
      W końcu tragedia kresowych Polaków należy do największych w całej
      historii narodu. Tak naprawdę było to wydarzenie o wiele większe niż
      tragedia katyńska, która ze względów politycznych jest bez umiaru
      eksploatowana. Histerię to wzniecają koła banderowskie w Polsce,
      które zdają sobie sprawę z tego, że pomnik ten będzie stanowił duży
      dyskomfort dla ich polityki wybielania zbrodniarzy typu Bandera,
      Szuchewcz i im podobnych barbarzyńców. Będzie też trudną do
      zniesienia przeciwwagą dla pomników tychże barbarzyńców na
      Zachodniej Ukrainie. Smutne przy tym jest, że polscy apologeci
      Stepana B. i im podobnych uzyskują świadome, czy też nieświadome
      poparcie dla swych niecnych zamierzeń części tzw. dyżurnych
      intelektualistów, którym widać blizsi są kaci polskiej ludności.
      Przeciw budowie pomników tym katom przecież nie protestują. I tu
      wyłazi z nich cała obłuda, lub też zwykła niewiedza.
      • tomekk46 Re: pomnik 08.09.07, 18:21
        ale na szczescie juz pisiaki nie bede rzadzic.wiec nie powstanie.
        bo taki pomnik niepotrzebny jest.
        • mat120 Re: pomnik 08.09.07, 18:24
          Mylisz się, na pewno powstanie.
        • tomekk46 Re: pomnik 08.09.07, 21:01
          nie myle zadnego powstania.bo dla powstancow to juz dawno powinien powstac jakis
          wielki centralny pomnik!!!
          • piotrzr pomnik Bohaterów UPA ?? 08.09.07, 22:45
            Juz czas pomyśleć o wybudowaniu w Polsce centralnego pomnika Bohaterskiej
            Ukraińskiej Powstańczej Armii walczącej z komunistami i o wolność Ukrainy.
            W sąsiedztwie pomnika wianuszka cyganskiego smile)
            • mat120 Re: pomnik barbarzyńców UPA ?? 10.09.07, 00:02
              Raus mit ukrainischen Faschisten und Terroristen!
            • antykomuch11 Re: pomnik Bohaterów UPA ?? 10.09.07, 20:47
              Poniewaz nawolywanie do czczenia organizacji faszystowskiej
              i zbrodniczej (a taka UPA _ciagle i niezmiennie_ w/g polskiego
              prawa jest) _w jakiejkolwiek formie_ podlega sciganiu _z urzedu_
              (np. jako tzw klamstwo oswiecimskie - tak takm ! nie tyczy to
              wcale tylko Oswiecimia i Niemcow), bardzo o prosze o wykazanie
              sie chocby cieniem odwagi i odpowiedzialnosci i podanie swoich
              danych personalnych do wiadomosci publicznej w celu ulatwienia
              ogranom wymiaru sprawiedliwosci Polski dzialan okreslonych
              prawem.

              W przypadku niepodania przez Pan swoich danych i powtorzenia
              sie w/w jawnego lamania przez Pana prawa polskiego bede zmuszony
              podac prokuraturze rejonowej Pana dane personalne, aby
              umozliwic polskiemu wymiarowi sprawiedliwosci odpowiadajacemu
              Pana miejscu zamieszkania (Rzeszow) odpowiednie dzialania
              do ktorych to tenze wymiar sprawiedliwosci jest zobowiazany
              w tym przypadku _z urzedu_.
              • pisz_pan_na_berdyczow Re: pomnik Bohaterów UPA ?? 11.09.07, 13:47
                antykomuch11 napisał:

                > Poniewaz nawolywanie do czczenia organizacji faszystowskiej
                > i zbrodniczej (a taka UPA _ciagle i niezmiennie_ w/g polskiego
                > prawa jest)

                Jesli dla ciebie autorytetem sa orzeczenia peerelowskiego Sadu
                Najwyzszego (bo wlasnie z nich wynika prawna "faszystowskosc" UPA)
                to ...twoja sprawa...ale wtedy te swoja internetowa ksywe
                powiniennes raczej zmienic...
                • mat120 Re: pomnik Bohaterów UPA ?? 11.09.07, 21:08
                  Panie na Berdyczowie,
                  faszystowski charakter OUN-UPA nie tyle wynika z orzeczeń sądu
                  takiego czy innego co przede wszystkim z programu i rzeczywistej
                  działalności tych organizacji. Trudno akurat w tym przypadku
                  zaprzeczyć zasadności tego orzeczenia. Idąc Twoim tokiem
                  rozumowania - czy wyroki peerelowskich sądów w sprawie oczywistych
                  przestepstw kryminalnych i pospolitych należałoby uznać za nieważne?
                • antykomuch11 Re: pomnik Bohaterów UPA ?? 12.09.07, 01:57
                  Panie Kolego prawo jest prawem i koniec.
                  Czczenie faszyzmu w Polsce tez uczynil karalnym jak najbardziej
                  sad PRLowski wiec mamy "olewac" to prawo tez ?
                • antykomuch11 Re: pomnik Bohaterów UPA ?? 12.09.07, 02:01
                  > bo wlasnie z nich wynika prawna "faszystowskosc" UPA)

                  "Faszystowskosc" OUN i UPA wynika z ich ideologii i _realnych_
                  dzialan ktore spelniaja _dokladnie wszystkie_ cechy faszyzmu.
                  • pisz_pan_na_berdyczow Re: pomnik Bohaterów UPA ?? 13.09.07, 13:17
                    antykomuch11 napisał:

                    > > bo wlasnie z nich wynika prawna "faszystowskosc" UPA)
                    >
                    > "Faszystowskosc" OUN i UPA wynika z ich ideologii i _realnych_
                    > dzialan ktore spelniaja _dokladnie wszystkie_ cechy faszyzmu.

                    IMHO - tylko OUN i tylko jego banderowska frakcja (i to raczej
                    narodowy socjalizm niz typowy faszyzm)...ale by mowic o czyms
                    wiazacym prawnie to nie wystarcza opinie ani odczucia ani moje ani
                    Twoje ani czyjekolwiek...
                    • pisz_pan_na_berdyczow antykomuch 13.09.07, 13:29
                      A co do mojej uwagi - to tylko tyle, ze jesli dla kogos
                      komunistyczny SN jest autorytetem, to taka sotra ksywa za bardzo do
                      niego nie pasuje...tylko tyle...
                • antykomuch11 Re: pomnik Bohaterów UPA ?? 12.09.07, 02:07
                  Zreszta Panie Kochany co my tu bedziemy strzepic jezory.
                  Niech to rozstrzygnie prokuratura (osobiscie podejmuje sie
                  zglosic w/w przypadek do prokuratury rzeszowskiej gdy tylko
                  Piotrzr wykaze sie troche mezczyzna i nie stchorzy => poda
                  swoje dane).
                  Jesli nie mam racji to wlansiew mnie sie dostanie za
                  zawiadomenie o przestepstwie ktorego nie bylo.
                  Ja jestem gotow poniesc konsekwencje i narazic sie na
                  odpowiezialnosc nie tylko moralna.
                  Czekam na taka sama gotowosc Piotraz.
                  Chyba to jest uczciwe postawienie sprawy prawda ?
            • liberum_veto Re: pomnik Bohaterów UPA ?? 12.09.07, 22:20
              piotrzr napisał:

              > Juz czas pomyśleć o wybudowaniu w Polsce centralnego pomnika
              > Bohaterskiej Ukraińskiej Powstańczej Armii walczącej z komunistami
              > i o wolność Ukrainy. W sąsiedztwie pomnika wianuszka
              cyganskiego smile)

              Odnotowuję, że ta wypowiedż została usunięta z forum P-U smile
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10382&w=68722721&a=68738376
              • antykomuch11 Re: pomnik Bohaterów UPA ?? 12.09.07, 22:29
                Mam nadzieje ze ja zachowasz w archiwum P-U-bz ?
                • liberum_veto Re: pomnik Bohaterów UPA ?? 12.09.07, 22:31
                  Jasne, to przecież forum bez cenzury smile
            • pisz_pan_na_berdyczow Re: pomnik Bohaterów UPA ?? 13.09.07, 19:30
              Pisalem juz, ze kwestia UPA jest bardziej zlozona niz wielu Polakom
              sie to wydaje...ale jedank moze pomniki swoich bohaterow stawiajcie
              sobie na Ukrainie, nie w Polsce...no...moze jedynie przydaloby sie
              wmurowac jakas tablice pamiatkowa gdzies w Hrubieszowie lub w
              Werbkowicach dla upamietnienia wspolnych akcji UPA i WiN
              • pisz_pan_na_berdyczow upamietnienie wspolnych akcji WiN-UPA 16.09.07, 13:58
                Nikt nie wypowiada sie na ten temat...a bardzo jestem ciekaw jak
                przyjeta zostalaby taka propozycja...
                • mat120 Re: upamietnienie wspolnych akcji WiN-UPA 16.09.07, 23:22
                  Bardzo interesujący pomysłsmile) Propozycja przyjęta zostałaby podobnie
                  jak upamiętnienie wspólnych akcji Wehrwolfu i polskiej partyzantki
                  na komunistyczne władze Polski w celu przeciwdziałania wysiedleniom
                  niemieckiej ludnosci lub w celu uniemożliwienia przejęcia przez
                  Polskę byłych poniemieckich ziem.smile)
                  • pisz_pan_na_berdyczow Re: upamietnienie wspolnych akcji WiN-UPA 20.09.07, 13:56

                    No...widze, ze patrzysz tradycyjnie przez pryzmat malych ludkow
                    walczacych o miedze...a wlasnie ci wielcy goscie z hrubieszowskiego
                    WIN i UPA wzniesli sie ponadto...troche za pozno...i na zbyt mala
                    skale...ale i tak chwala im za to!
                    • mat120 Re: upamietnienie wspolnych akcji WiN-UPA 20.09.07, 19:06
                      Pan to masz pomysły.smile))
        • liberum_veto Re: pomnik 11.09.07, 20:31
          tomekk46 napisał:

          > ale na szczescie juz pisiaki nie bede rzadzic.wiec nie powstanie.
          > bo taki pomnik niepotrzebny jest.

          To pewne nieporozumienie. W Warszawie rządzi akurat koalicja PO-SLD.
          I w tym cała nadzieja przeciwników budowy tego pomnika. Koncepcja i
          projekt pomnika (tak dla wielu kontrowersyjny) zostały zaakceptowane
          w okresie, kiedy prezydentem Warszawy był jeszcze Lech Kaczyński.
      • szturman-ru Re: pomnik 20.11.07, 15:31
        W Simferopolu już otwarty Pomnik ofiaram OUN i UPA!
        Pomnik się nazywa «Strzał w plecy».

        img.nr2.ru/pict/arts1/r11/dop1/07/09/73.jpg

        "Надпись у основания монумента гласит: «В память о жертвах
        советского народа, павших от рук пособников фашистов - вояк ОУН-УПА
        и других коллаборационистов».

        Монумент представляет собой две фигуры: женскую и мужскую. Женская
        фигура пытается удержать сползающее тело мужчины, "смертельно
        раненого предательским выстрелом в спину", пояснили организаторы
        церемонии.

        В мероприятии приняли участие лидер коммунистов Петр Симоненко и
        глава крымской организации КПУ Леонид Грач.
        Собравшиеся на открытии памятника держали в руках красные флаги,
        флаги Союза Советских офицеров Крыма и транспаранты с
        надписями: "Коммунисты против реабилитации ОУН-УПА", "Нет прощения
        бандитам ОУН-УПА", "СССР – наша Родина!", "Никто не забыт – ничто не
        забыто"...

        Więcej informacji jest tutaj
        novoross-73.livejournal.com/?skip=20
    • liberum_veto W stolicy stanie makabryczny pomnik ofiar UPA? 12.09.07, 14:41
      Wróćmy do początków tego przedziwnego "konfliktu" wokół budowy
      pomnika ofiar ludobójstwa OUN-UPA na ludności polskiej Kresów
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3948595.html
      Jan Niewiński, przewodniczący Ogólnopolskiego Komitetu Budowy
      Pomnika Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na ludności
      polskiej Kresów Wschodnich, nalegał, by pomnik przerażał.
      - Tylko coś niebywale wstrząsającego jest w stanie przyciągnąć dziś
      uwagę ludzi. Nikt nie reaguje, gdy na Ukrainie stawia się pomniki
      zbrodniarzom UPA, bez echa przechodzą żądania Światowego Kongresu
      Ukraińców domagającego się odszkodowań za operację "Wisła" od
      Polski - twierdzi. Jego zdaniem, "setki tysięcy ofiar" rzezi
      wołyńskiej zasługują na upamiętnienie w centrum Warszawy.

      "Pomnik powinien być formą pojednania"
      Miejski wydział estetyki publicznej pozytywnie zaopiniował pomysł
      budowy pomnika na pl. Grzybowskim. Ratusz wydał kresowiakom tzw.
      decyzję lokalizacyjną - dokument potrzebny, by zacząć starania o
      pozwolenie na budowę. - Ale opinia dotyczyła tylko idei, nie formy
      pomnika - zastrzegają pracownicy biura prasowego urzędu miasta.
      - Trudno mi oceniać tą inicjatywę, pan Niewiński jako młody chłopak
      przeżył swoją traumę - mówi ostrożnie Robert Wyszyński, dyrektor
      powołanego przez miasto Instytutu Kresowego. - Ale pomnik powinien
      być raczej jakąś formą pojednania. Sąsiadów się nie wybiera.

      Pomnik powinien zastąpić te bezimienne mogiły na Kresach
      - Sama idea upamiętnienia ofiar UPA nie budzi mojego większego
      sprzeciwu. Oczywiście dyskusyjna jest naturalistyczna forma tego
      dzieła - mówi dr Grzegorz Motyka z Instytutu Studiów Politycznych
      Polskiej Akademii Nauk, autor pracy doktorskiej "Walki polsko-
      ukraińskie na ziemiach dzisiejszej Polski w latach 1943-48".
      Zaznacza, że nie należy mówić o "setkach tysięcy" ofiar UPA. -
      Zginęło do stu tysięcy ludzi, z czego na Wołyniu maksimum 60 tys. To
      są i tak ogromne liczby, więc nie ma potrzeby ich zawyżania.
      Wracając do pomnika: można się domyślać, że jeśli powstanie w takiej
      formie, to po stronie ukraińskiej zrodzi się podobna idea. Od dawna
      powtarzam, że Polaków przede wszystkim boli brak krzyży na grobach
      ludzi, którzy zginęli m.in. na Wołyniu. Najlepiej byłoby, żeby
      powstał pomnik, który w symboliczny sposób zastąpiłby te bezimienne
      mogiły.

      Ratusz na razie nie zapoznał się z projektem
      Ratusz zobowiązał inicjatorów budowy pomnika, by dostarczyli m.in.
      opinię Rady Ochrony Pamięci Walki i Męczeństwa. Andrzej Przewoźnik,
      sekretarz rady, mówi, że jak dotąd nikt się o nią nie zwrócił.
      Naturalizmu pomnika nie chce komentować. - To zbyt wrażliwe i
      delikatne sprawy. Będę mógł rozmawiać na ten temat, gdy poznam
      projekt - zastrzega się.

      O budowie pomnika ostatecznie zadecyduje Rada Warszawy.
      - Nie znam projektu, ale nie zgodzę się na coś tak makabrycznego,
      jak opisujecie - obiecuje Adam Cieciura, wiceprzewodniczący
      miejskiej komisji kultury, która opiniuje projekty uchwał w sprawie
      pomników.
      Michał Wojtczuk, Gazeta Stołeczna, 27 lutego 2007 r.
      • hak_amoniak złote myśli wokół pomnika 15.09.07, 03:10
        >Koncepcja pomnika jest taka: odlane z brązu pięciometrowe drzewa ze
        >skrzydłami zamiast konarów, do którego pnia poprzybijane są trupy
        >dzieci. Monument zaprojektował krakowski rzeźbiarz Marian Konieczny
        >cryingautor m.in. pomnika Nike) na podstawie zdjęcia zrobionego na
        >przełomie lat 1943-44 w okolicy wsi Kozowa w ówczesnym województwie
        >tarnopolskim.

        Jak mówi mój kolega Kiepski „mam pomysła”
        Pomnik może i ładny, 5 dzieciaków + mamuśka, jeśli się nie mylę?
        Uważam, że bardzo dobrze zrobił, że ojca tam nie wsadził, bo później
        się okazało, że cygan w pierdlu siedzi.
        A nie lepiej 50 dzieciaków, 10 mamusiek, babcie, dziadka i jeszcze
        kogoś z rodziny dołożyć? Mnożna kilka poziomów zrobić. Albo jeszcze
        więcej. Można byłoby pokazać wszystkie (300+X) sposoby zabijania.
        Dobry pomysł?
        • hak_amoniak Re: złote myśli wokół pomnika 15.09.07, 03:12
          Dla czego Konieczny ma decydować ilu dzieci ma być na tym pomniku?
          Może warszawiacy nie chcą takiego łagodnego pomnika? Referendum
          przeprowadzić!
          Dobry pomysł?
          • hak_amoniak złote myśli wokół pomnika 15.09.07, 03:28
            Dlaczego inne miasta mają być gorsze? Uważam, że warto postawić co-
            najmniej kilka tysięcy takich pomników. A szkoły, przedszkola? Bez
            pomników „Kozowa” patriotyczne wychowanie młodzieży jest wręcz
            niemożliwe. Powinna się zacząć wielka budowa pomników na koszt
            polskich podatników, a nie zabawa w jakieś stadiony. Można
            produkować tanie pomniczki Np. z zużytych butelek plastikowych,
            wtedy wyjdzie oszczędnościowa plastikowa „Kozowa-dmuchana”.
            Dobry pomysł?


            P.S.
            Za oknami świta
            Drut z pomnika wita
            Pomnik „Kozowa” -
            Duma narodowa…
    • liberum_veto rzeżbiarz prof. Konieczny broni pomnika 13.09.07, 21:15
      Makabryczny pomnik ofiar Ukraińskiej Powstańczej Armii działacze
      organizacji kresowych chcą postawić na pl. Grzybowskim - napisaliśmy
      wczoraj. Ma to być odlane z brązu pięciometrowe drzewo, do którego
      pnia drutem kolczastym przywiązane są zamordowane dzieci.
      Kresowiacy mają wstępną zgodę ratusza. Jan Niewiński z komitetu
      zabiegającego o budowę pomnika szacuje, że inwestycja pochłonie
      ponad 300 tys. zł. Zapewnia, że pieniądze "się znajdą", i zapowiada,
      że wkrótce złoży w ratuszu wniosek o pozwolenie na budowę. Wcześniej
      jednak będzie musiał dostarczyć m.in. opinię Rady Ochrony Pamięci
      Walki i Męczeństwa (ma ona wpływ na formę pomników; dwa lata temu
      utrąciła projekt budowy brzydkiego monumentu Macierz Polonii przed
      Sejmem) oraz uzyskać zgodę radnych.
      Rzeźbę zaprojektował prof. Marian Konieczny, autor m.in. pomników
      Nike, Wincentego Witosa na pl. Trzech Krzyży, Jana Matejki przy
      Puławskiej, nieistniejącego pomnika Lenina w Nowej Hucie oraz
      papieża Jana Pawła II w Licheniu, na cokole którego znajduje się
      fryz ukazujący wiernych, wśród nich - Grzegorza Tuderka, ówczesnego
      prezesa firmy Budimex, która budowała bazylikę w Licheniu.

      Michał Wojtczuk: Dzwonię w sprawie pomnika ofiar UPA...
      Prof. Marian Konieczny: Zaprojektowałem go. Piękny pomnik.

      Jest to niesłychanie drastyczny pomnik.
      - To kwestia interpretacji.

      Na pomniku są trupy dzieci! Chciałby Pan je codziennie mijać na
      ulicy?
      - Nie widzę problemu. Ja też pochodzę z pogranicza. Widziałem tam
      straszne rzeczy, gorsze niż te przedstawione na pomniku.

      Sam Pan mówi - straszne. To dlaczego chce Pan dziś epatować tymi
      potwornościami?
      - Owszem, można robić pomniki bardziej aluzyjne. Ale nie wiem, po co
      zacierać pamięć o tamtych wydarzeniach. Na Wołyniu UPA zorganizowała
      najbardziej ordynarne ludobójstwo. Trzeba to przypominać.
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3951056.html
      • tomekk46 Re: rzeżbiarz prof. Konieczny broni pomnika 14.09.07, 20:57
        panie konieczny pozdrowienia z nowej huty)))jak tam pana lenin??zapotrzebowanie
        spoleczne teraz jest na pomnik ofiar upa??
        komu sie pan sprzedal znow??
    • liberum_veto Ukraińcy o pomniku ofiar UPA: Rozdrapywanie ran 14.09.07, 20:46
      Pomysł na "makabryczny pomnik ofiar Ukraińskiej Powstańczej Armii" w
      Warszawie i zbliżająca się rocznica Akcji "Wisła" będą kolejną próbą
      szczerości w stosunkach polsko-ukraińskich - uważa publicysta
      kijowskiego dziennika "Ukraina Mołoda". Zdaniem Antina
      Borkowskiego, "nadchodząca fala rozdrapywania historycznych ran"
      jest na rękę wyłącznie radykałom z obu krajów.
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,3955148.html
      "Gazeta Wyborcza" podała we wtorek, że działacze polskich
      organizacji kresowych chcą postawić w Warszawie pomnik ofiar UPA:
      odlane z brązu pięciometrowe drzewo ze skrzydłami zamiast konarów,
      do którego pnia przywiązane są drutem kolczastym martwe dzieci.
      Borkowski zauważa, że "historyczno-pomnikowy skandal ma już podtekst
      polityczny wskazując, że "wicemarszałek Sejmu Janusz Dobrosz (...)
      nie wyklucza możliwości wystąpienia z inicjatywą odszkodowań dla
      Polaków, którzy ucierpieli na Ukrainie z rąk UPA w czasie II wojny
      światowej".
      Deklarowanej przyjaźni polsko-ukraińskiej nie pomoże także 60.
      rocznica Akcji "Wisła", czyli wysiedlenia obywateli polskich
      narodowości ukraińskiej z Polski południowo-wschodniej na tzw.
      ziemie odzyskane w 1947 r. - czytamy w gazecie.

      Rocznica doprowadzi do odwołania wizyty Juszczenki?
      Borkowski uważa, że przygotowania do tej rocznicy mogą nawet
      doprowadzić do odwołania zaplanowanego na 28 kwietnia spotkania
      prezydentów Polski i Ukrainy w Przemyślu.
      Prezydent Ukrainy odwiedzi na początku marca Polskę. Program wizyty
      Wiktora Juszczenki jest jeszcze ustalany.
      Na miejsce spotkania prezydentów wybrano nieprzypadkowo Płock. Tam
      bowiem powinien się kończyć dobudowany polski odcinek ropociągu
      Odessa-Brody.
      Głównym tematem rozmów będzie zapewne współpraca energetyczna.
      Według wcześniejszych zapowiedzi, Wiktor Juszczenko i Lech Kaczyński
      mają także omówić wspólną organizację mistrzostw Europy w piłce
      nożnej w 2012 roku.

      Ostatnia wizyta Juszczenki: odsłonięcie pomnika zabitych Ukraińców
      Ukraiński prezydent był ostatnio w Polsce w maju zeszłego roku.
      Również wtedy głównym tematem rozmów była współpraca energetyczna i
      polskie poparcie dla proeuropejskiej polityki Kijowa.
      Wiktor Juszczenko i Lech Kaczyński wzięli wtedy również udział w
      uroczystości w Pawłokomie, gdzie odsłonięto pomnik upamiętniający
      Ukraińców zabitych w 1945 roku przez Polaków.
      Autor artykułu w dzienniku "Ukraina Mołoda" zauważa, że o ile pamięć
      ofiar zbrodni na Wołyniu została uczczona przez b. prezydentów
      Polski i Ukrainy: Aleksandra Kwaśniewskiego i Leonida Kuczmę, to
      zbliżająca się, "kolejna wymiana poglądów między chórami wiecznie
      obrażonych bojowników o godność narodową (Polski i Ukrainy), w
      kontekście rocznicy Akcji 'Wisła' i deklarowanego pojednania między
      narodami będzie bardziej widoczna".
      Gazeta Wyborcza, mar, PAP, IAR 2007-03-01
      • szturman-ru Re: Ukraińcy o pomniku ofiar UPA: Rozdrapywanie r 23.11.07, 23:13
        liberum_veto napisał:
        >...Pomysł na "makabryczny pomnik ofiar Ukraińskiej Powstańczej
        >Armii" w Warszawie i zbliżająca się rocznica Akcji "Wisła" będą
        >kolejną próbą szczerości w stosunkach polsko-ukraińskich...

        Dla dobrzych stosunków polsko-ukraińskich trzeba bylo nagrodzić
        Romana Josifowicza Szuczewicza? Czy jest logika w tej sprawe
        u oficjalnej ukraińskoj strony?
    • liberum_veto Nie budujcie pomnika - apel do radnych Warszawy 15.09.07, 06:30
      Do przewodniczącego Rady Warszawy trafił apel kilkudziesięciu osób,
      które nie chcą, by na pl. Grzybowskim stanął drastyczny pomnik ofiar
      Ukraińskiej Powstańczej Armii. Jego projekt, który proponują
      organizacje kresowe, "Gazeta" ujawniła 28 lutego
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3985420.html
      Warszawa, 6 marca 2007 r.
      Szanowny Pan
      Lech Jaworski
      Przewodniczący Rady Miasta Stołecznego
      Warszawy

      Szanowny Panie Przewodniczący!

      My, niżej podpisani, jesteśmy głęboko poruszeni projektem pomnika,
      który powstał na zamówienie Ogólnopolskiego Komitetu Budowy Pomnika
      Ofiar Ludobójstwa Dokonanego przez OUN - UPA na Ludności Polskiej
      Kresów Wschodnich i miałby stanąć na pl. Grzybowskim, w formie
      odlanego z brązu pięciometrowego drzewa ze skrzydłami zamiast
      konarów, do którego pnia poprzybijane są zwłoki dzieci.

      Drastyczna forma monumentu rodzi pytanie o intencje. Czy jego
      inicjatorzy chcą upamiętnić niewinnie pomordowanych, czy też ich
      celem jest pobudzanie nienawiści? A może chodzi o sensację, skoro
      jeden z inicjatorów pomnika powiedział: "Tylko coś niebywale
      wstrząsającego jest w stanie przyciągnąć dziś uwagę ludzi".

      Czcząc pamięć niewinnie pomordowanych, powinniśmy pamiętać o słowach
      przesłania biskupów polskich i ukraińskich z 2005 r: Wznieśmy się
      ponad polityczne poglądy i historyczne zaszłości, ponad nasze
      kościelne obrządki, nawet ponad naszą narodowość - ukraińską i
      polską. Pamiętajmy przede wszystkim, że jesteśmy dziećmi Boga.
      Zwróćmy się do naszego Ojca: „Przebacz nam nasze winy, jako i my
      odpuszczamy naszym winowajcom". Aby nasza modlitwa była ze wszech
      miar owocna, powiedzmy wobec siebie słowa: „Przebaczamy i prosimy o
      przebaczenie" - wszak mają już swoją historyczną moc w dziele
      pojednania narodów.

      Przedstawiony opinii publicznej projekt - w naszym przekonaniu - nie
      służy dobrze upamiętnieniu ofiar, z całą pewnością też nie służy
      pojednaniu.

      Panie Przewodniczący!

      Wierzymy, że radni naszego miasta, rozumiejąc, jakiego trudu wymaga
      budowa zaufania społecznego, nie dopuszczą, by został
      zaprzepaszczony wysiłek wielu ludzi dobrej woli, dzień po dniu
      przybliżających pojednanie polsko-ukraińskie.

      dr hab. Elżbieta Aranowska, Marek Balicki, Edwin Bendyk, Bogumiła
      Berdychowska, Michał Bilewicz, Bartłomiej Biskup, Seweryn
      Blumsztajn, Magdalena Bocheńska-Chojecka, Teresa Bogucka, prof.
      Barbara Bokus, Wojciech Borowik, Marek Borowski, Halina Bortnowska,
      Anna Borucka, Jacek Borucki, Danuta Borucka-Brukwicka, Stefan
      Bratkowski, Jerzy Brukwicki, Artur Buczyński, Grażyna Cieślak,
      Mirosław Chojecki, prof. Andrzej Chojnowski, dr hab. Teresa
      Chynczewska-Hennel, Ewa Dobrowolska, Katarzyna Dobrowolska, Waldemar
      Dubaniowski, Irena Dierzgowska, Sergiusz Dzierzgowski, prof. Andrzej
      Friszke, Cezary Gawryś, prof. Bronisław Geremek, Jolanta Gołaś,
      Agnieszka Grudzińska, Adam Grzegrzółka, dr hab. Ola Hantiuk,
      Agnieszka Holland, Michał Jagieło, Andrzej Jagodziński, Zbigniew
      Janas, Andrzej Janiszewski, prof. Andrzej Janowski, dr Jacek
      Jarymowicz, prof. Maria Jarymowicz, Tomasz Jastrun, prof. Jerzy
      Jedlicki, dr Grażyna Kmita, prof. Mirosław Kofta, Katarzyna
      Kołodziejczyk, dr Joanna Konieczna, Piotr Kościński, Maciej
      Kozłowski, prof. Marcin Król, Stanisław Kryciński, prof. Ireneusz
      Krzemiński, Jan Kułakowski, Andrzej F. Kuroń, Danuta Kuroń, Maria
      Lehman, prof. UW Maria Lewicka, prof. Maria Lis-Turlejska, Regina
      Lityńska, Jan Lityński, Maciej Łętowski, prof. Piotr Madajczyk,
      Andrzej Mandalian, Andrzej Mańkowski, Wojciech Mańkowski, dr Mariusz
      Maszkiewicz, Wojciech Maziarski, Tadeusz Mazowiecki, prof. Andrzej
      Mencwel, prof. UW Włodzimierz Mędrzecki, Martyna Michalik, dr Alina
      Molisak, dr Grzegorz Motyka, prof. Zdzisław Najder, Zbigniew
      Nosowski, Katarzyna Nowak, Janusz Onyszkiewicz, ks. Stanisław
      Opiela, prof. Jerzy Osiatyński, prof. Wiktor Osiatyński, Grzegorz
      Pac, Elżbieta Petrajtis-O'Nell, Adam Pomorski, Sławomir Popowski,
      Danuta Przywara, Wacław Radziwinowicz, prof. Adam Daniel Rotfeld,
      Anna Monika Rómmel, K. Rómmel, Paula Sawicka, Mirosław Sawicki, ks.
      Aleksander Seniuk, Witold Sielewicz, Magdalena Smoczyńska, prof.
      Elżbieta Smułkowa, dr Danuta Sosnowska, prof. Tytus Sosnowski, dr
      Wojciech Stanisławski, Joanna Staręga-Piasek, Tomasz Stryjek, Piotr
      Syrowiński, prof. Barbara Szacka, Anna Szeptycka, prof. Maria
      Szeptycka, dr Andrzej Szeptycki, dr hab. Anna Szuster-Kowalewicz,
      Joanna Szwedowska, gen. bryg. Zbigniew Ścibor-Rylski, Krzysztof
      Śliwiński, Marcin Święcicki, dr Adam Tarnowski, dr Zuzanna Toeplitz,
      Andrzej Wajda, dr Katarzyna Walewska, Piotr Wertenstein-Żuławski,
      Katarzyna Winiarska, Paweł Winiarski, Andrzej Wielowieyski, Zofia
      Winawer, Jolanta Wiszowata, Marcin Wojciechowski, Piotr
      Wojciechowski, Natalia Woroszylska, Henryk Wujec, Ludwika Wujec,
      Jakub Wygnański, Krystyna Zachwatowicz-Wajda, prof. Leszek Zasztowt.

      Drogą elektroniczną podpisy złożyli: Michał Boni, Jacek Kastelaniec,
      Piotr Kosiewski, prof. UKSW Piotr Mitzner, prof. Jerzy Pomianowski,
      Paweł Smoleński, Joanna Szczęsna, Barbara Toruńczyk.
      • lokis1271 Może zapytać się samych Kresowian ? 15.09.07, 09:33
        Szanowni Państwo !
        Uważam , że byłoby najlepiej zwrócić się do samych zainteresowanych ? Może dobrze by było, gdyby przedstawiciele z komitetu budowy pomnika przejechaliby się choćby po Wrocławiu i okolicach, i porozmawiali z ludźmi ? Tak po ludzku, sine ira et studio ?
        Osobiście wątpię, aby Kresowianie zaakceptowali wizerunek dziecięcych zwłok wystawionych trwale na widok publiczny - znając zwyczaje i tradycje moich krajan, taką forma będzie uznana za naruszenie majestatu śmierci. W Kresowej tradycji - przynajmniej tej, w której wychowała się moja Rodzina - poza Pasją Zbawiciela oraz Świętych, publiczne eksponowanie męczeństwa czy zgonów jest niedopuszczalne. Co innego tablica ze stosownym epitafium, lub alegoryczne zobrazowanie tragedii poprzez wizerunek któregoś ze świętych, ewentualnie abstrakcyjną symbolikę.
        Pan Konieczny ma dobre intencje, ale powinien przemyśleć projekt i przedstawić - choćby na szkicu - inne , alternatywne koncepcje.
        Pozostaję z szacunkiem
        L. Bodio
        • mat120 Re: Może zapytać się samych Kresowian ? 15.09.07, 20:00
          Kolego Leszku,
          Myślę, że forma samego pomnika ma tu drugorzędne znaczenie. Pomnik,
          moim zdaniem, powinien odzwierciedlać to co się wydarzyło na Kresach
          i w płd.-wsch. dzisiejszej Polsce. W imię historycznej prawdy
          jesteśmy to winni naszym przodkom, którzy w większości nie mają tam
          własnych grobów. W tej całej, wywołanej przez koła neobanderowskie,
          histerii nie o formę tego pomnika przecież chodzi, tylko o jego
          budowę w ogóle.
          • andruszczyn1 Re: Może zapytać się samych Kresowian ? 16.09.07, 01:20
            mat120 napisał:
            > W tej całej, wywołanej przez koła neobanderowskie,
            > histerii nie o formę tego pomnika przecież chodzi, tylko o jego
            > budowę w ogóle.

            Kto się kryje pod hasłem "koła neobanderowskie"? Jak odczytywać to sformułowanie? Czy ja się kwalifikuję?
            Upamiętnianie ofiar to jedno, a epatowanie okrucieństwem - to drugie. Powstanie krwawych pomnika/ów (w tym tych opartych na nieprawdziwych wydarzeniach) spowoduje nasilenie się antyukraińskich nastrojów w społeczeństwie polskim (ukierunkowanych nie tylko na Ukraińców z zagranicy, ale tych zza miedzy, zza ściany). Samej idei budowy pomników nikt nie kwestionuje, choć jak czytam takie wpisy jak ten, to nasuwa mi się myśl, że gdyby tak było naprawdę, pewne "koła" w naszym społeczeństwie (w tym kilku użytkowników forum
            U-Pbc) miałyby lepszy sen.
            Ps. Z tego co zauważyłem, ukraińskie ofiary konfliktu polsko- ukraińskiego na terytorium Polski upamiętniane są poprzez wzniesienie krzyża.
            • mat120 Re: Może zapytać się samych Kresowian ? 16.09.07, 10:26
              Andruszczyn napisał:
              > Kto się kryje pod hasłem "koła neobanderowskie"? Jak odczytywać to
              sformułowanie? Czy ja się kwalifikuję?"

              Przyjrzyj się liście hipokrytów.

              Andruszczyn napisał:
              Upamiętnianie ofiar to jedno, a epatowanie okrucieństwem - to
              drugie. Powstanie krwawych pomnika/ów (w tym tych opartych na
              nieprawdziwych wydarzeniach) spowoduje nasilenie się antyukraińskich
              nastrojów w społeczeństwie polskim (ukierunkowanych nie tylko na
              Ukraińców z zagranicy, ale tych zza miedzy, zza ściany). Samej idei
              budowy pomników nikt nie kwestionuje, choć jak czytam takie wpisy jak
              > ten, to nasuwa mi się myśl, że gdyby tak było naprawdę,
              pewne "koła" w naszym społeczeństwie (w tym kilku użytkowników
              forum U-Pbc) miałyby lepszy sen."

              Pisałem już parę razy; dla mnie forma pomnika jest sprawą
              drugorzędną - powinien on jednak oddawać to co się blisko 70 lat
              temu na kresach stało. Nie nasza wina, że było to okrucieństwo
              połączone z bestialstwem. Pomnik nie jest budowany przeciw komuś ale
              dla uczczenia wielu tysięcy ofiar bezprzykładnego, banderowskiego
              bestialstwa. Także ku przestrodze. Nie nasza to wina, że tych
              hajdamaków wydał naród ukrainski. I nad tym powinni się zastanowić
              ci dyżurni hipokryci zanim znowu podpiszą coś głupiego, podsuniętego
              przez neobanderowców, ideowych spadkobierców katów ofiar, którym ma
              być postawiony pomnik.
              Czy istnienie swoistego pomnika "Auschwitz-Birkenau", epatującego
              niebywałym okrucieństwem wywołuje nasilanie się nastrojów
              antyniemieckich w Polsce? Nie, jest tylko przestrogą przed
              odradzaniem się zbrodniczych idei. Temu samemu będzie też służył
              w Warszawie pomnik ofiar zbrodniczych idei ukraińskiego faszyzmu.
              To właśnie sympatykom tych idei pomnik przeszkadza. Nie chodzi im
              o formę pomnika. Oni nie chcą go w ogóle bo bedzie oskarżał ich
              idoli.
              Nie wiem czy pamiętasz historię budowy podobnego pomnika we
              Wrocławiu, pomnika o wiele łagodniejszego w swojej wymowie. Tam
              sympatycy banderowskich barbarzyńców również robili wszystko aby
              upamiętnienie nie powstało.

              • tomekk46 Re: Może zapytać się samych Kresowian ? 16.09.07, 11:29
                ze ktos ma inne zdanie to jest hipokryta?to jak ci co sie podpisali sa
                hipokrytami?to kto jest niehipokryta?kaczynski,giertych??rydzyk?
              • andruszczyn1 Re: Może zapytać się samych Kresowian ? 16.09.07, 19:30
                Dla chreścijanina krzyż (także jako symbol) wydaje mi się wystarczająco drastycznym, dostatecznie przemawiającym do wyobraźni obrazem dla upamiętnienia ofiar. No cóż... Niektórzy wolą wieszać dzieci. Jest w tym zapewne głębsza symbolika. Tymczasem wojna się skończyła.


                mat120 napisał:
                > Temu samemu będzie też służył w Warszawie pomnik ofiar
                > zbrodniczych idei ukraińskiego faszyzmu. To właśnie sympatykom
                > tych idei pomnik przeszkadza. Nie chodzi im o formę pomnika. Oni
                > nie chcą go w ogóle bo bedzie oskarżał ich idoli.

                Może tak konkretniej, kim są "oni"? Mają imiona i nazwiska, czy to efemeryczna rzesza rozbestwionych i żądnych krwi ukraińskich barbarzyńców zakamuflowanych w społeczeństwie polskim, czyhających tylko na okazję, żeby poniżyć wszystkich z nazwiskiem zakończonym na -ski...? Można do tego grona zakwalifikować wszystkich rozumujących tak samo jak ja? Na jakiej podstawie stwierdzasz, że "oni" są przeciwni budowie pomnika w ogóle? A może to sami inicjatorzy zakładają, że pomnik musi powstać w proponowanej formie i nie ma innej opcji. Musi być tak jak chcemy i basta! A krytyka formy pomnika jest dla tych "kół" tożsama z blokowaniem powstania pomnika w ogóle...
                • mat120 Re: Może zapytać się samych Kresowian ? 16.09.07, 20:40
                  andruszczyn1 napisał:

                  > Dla chreścijanina krzyż (także jako symbol) wydaje mi się
                  wystarczająco drastycznym, dostatecznie przemawiającym do wyobraźni
                  obrazem dla upamiętnienia ofiar. > No cóż... Niektórzy wolą wieszać
                  dzieci. Jest w tym zapewne głębsza symbolika.
                  > Tymczasem wojna się skończyła.

                  Powtarzam raz jeszcze. Dla mnie forma pomnika nie jest
                  najwazniejsza. Wieszanie dzieci przez banderowców nie jest
                  najdrastyczniejszym przejawem ich bestialstwa. Może zamiast tego
                  powinna być scena zabijania małoletnich siekierą? Ku przestrodze i
                  hańbie zbrodniczym, faszystowskim ludobójcom i ideom.

                  Andruszczyn napisał:
                  > Może tak konkretniej, kim są "oni"? Mają imiona i nazwiska, czy to
                  efemeryczna rzesza rozbestwionych i żądnych krwi ukraińskich
                  barbarzyńców zakamuflowanych w społeczeństwie polskim, czyhających
                  tylko na okazję, żeby poniżyć wszystkich > z nazwiskiem zakończonym
                  na -ski...? Można do tego grona zakwalifikować wszystk
                  > ich rozumujących tak samo jak ja? Na jakiej podstawie stwierdzasz,
                  że "oni" są > przeciwni budowie pomnika w ogóle? A może to sami
                  inicjatorzy zakładają, że pomnik musi powstać w proponowanej formie
                  i nie ma innej opcji. Musi być tak jak chcemy i basta! A krytyka
                  formy pomnika jest dla tych "kół" tożsama z blokowanie powstania
                  pomnika w ogóle..."

                  Nie posądzam Cię o brak wiedzy na ten temat. Wielokrotnie o tym
                  pisano na śp. forum P-U. Więc nie wymagaj abym się powtarzał.
                  Nigdzie nie pisałem, że to są barbarzyńcy. Co najwyżej wyrażałem się
                  o nich jako o czczicielach barbarzyńców. Znasz tę ukrainską
                  organizację, znasz jej szefa, któremu na pomnikach ofiar UPA
                  przeszkadza nazywanie sprawców bandami, znasz ludzi, dla których
                  upowcy to chluba i duma Ukrainy. Po co więc te pytania?


                  • andruszczyn1 Re: Może zapytać się samych Kresowian ? 16.09.07, 22:15
                    mat120 napisał:
                    > Znasz tę ukrainską
                    > organizację, znasz jej szefa, któremu na pomnikach ofiar UPA
                    > przeszkadza nazywanie sprawców bandami, znasz ludzi, dla których
                    > upowcy to chluba i duma Ukrainy. Po co więc te pytania?

                    Nie znam tej organizacji, a przynajmniej nie jestem pewien którą masz na myśli. Zaś jeśli chodzi o wymienione tu zarzuty to mnie osobiście także irytuje i boli brak symetrii w napisach na pomnikach poświęconych polskim i ukraińskim ofiarom i nie widzę w tym nic zdrożnego. Mordów na ludności polskiej wg napisów dokonywały (uniwersalnie) "bandy UPA/OUN". Mordy na ludności ukraińskiej są często dziełem "nieznanych sprawców" bądź, czasem, "polskiego podziemia" walczącego z wrogiem. Zaznaczam, że celem tego spostrzeżenia nie jest "wybielanie" kogokolwiek, potęgowanie cierpienia ofiar po jednej stronie i deprecjonowanie po drugiej, choć zapewne dla niektórych jest to jednoznaczne i oczywiste.
                    Czy jestem czcicielem barbarzyńców, czy obywatelem Polski, który oczekuje, że będzie przez państwo polskie traktowany tak samo, jak inni obywatele?
                    • mat120 Re: Może zapytać się samych Kresowian ? 16.09.07, 22:52
                      Zaznaczam - pomijam w tych rozważaniach działalność zwykłych band
                      rabunkowych, zarówno polskich jak i ukraińskich. Zakładam, że
                      skupiamy się na ocenie działalności zorganizowanych struktur,
                      zarówno z jednej jak i z drugiej strony. A więc OUN-UPA i polskiej
                      partyzantki, somoobron oraz oddziałów WP z drugiej strony. Jeśli
                      wykażesz, że tak zdefinowana polska strona wszczęła tę krwawą
                      awanturę i miała za zadanie podobnie jak OUN_UPA -polskiej, -
                      wyniszczenie ukraińskiej ludności, zamieszkującej określone tereny -
                      wtedy zgodzę się z Twoim zdaniem o braku symetrii.
                      Wskaż mi polskie hasła w rodzaju banderowskich: "Żydiw wyriżem -
                      Lachiw wydusim", "Sława nacji smert woroham", "Ukraina dla
                      Ukraińców" itp.
                      Nie wiem czy jesteś czcicielem barbarzyńców jak np. wódz pewnego
                      plemienia ze znanego rezerwatu:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45535&w=67948533&a=67949734
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45535&w=67948533&a=67949391
                      Mam nadzieję, że nie. A w Polsce korzystasz chyba z takich samych
                      praw jak inni. Nie sądzę aby było inaczej. I bardzo dobrze. Tak być
                      powinno.
                      • andruszczyn1 Re: Może zapytać się samych Kresowian ? 16.09.07, 23:35
                        Pozwól, że definiowanie faktów historycznych pozostawię historykom, a nie domorosłym talentom z dostępem do internetu. A jeśli chodzi o moje prawa w Polsce, jestem daleki od narzekania, ale nie wszystko jest tak, jak być powinno.
                        • mat120 Re: Może zapytać się samych Kresowian ? 16.09.07, 23:43
                          Pozwalam.smile) I pozdrawiam.
      • mat120 Re: Nie budujcie pomnika - apel do radnych Warsza 15.09.07, 19:51
        Dobrze, że zamieściłeś tę listę hipokrytów. Warto zapamiętać
        nazwiska tych, którym przeszkadza pomnik ofiar a nie przeszkadzają
        pomniki ich barbarzyńskich oprawców.smile
        • tomekk46 Re: Nie budujcie pomnika - apel do radnych Warsza 15.09.07, 20:04
          Вийшла, вийшла дівчинонька
          Рано-вранці воду брать.**
          А за нею козаченько
          Веде коня напувать.
          • mat120 Re: Nie budujcie pomnika - apel do radnych Warsza 15.09.07, 22:11
            Tomek, to jest pikne!smile
        • wianuszek_kresowy Re: Nie budujcie pomnika - apel do radnych Warsza 15.09.07, 21:41
          Mat, ci "hipokryci" sa tym co odroznia stolice kraju od takiego
          dajmy na to... Przemyslja, ilu itelektualistow na Podkarpaciu mialo
          odwage skrytykowac zapedy "kumbatantow" i innych patriotow hurraa
          koscjolowych?
          No a teraz trzeba glupia mina nadrabiac i wianuszki_kresowe z forum
          wyrzucacwink)
          • mat120 Re: Nie budujcie pomnika - apel do radnych Warsza 15.09.07, 22:16
            Przesadzasz. Wiesz co ci hipokryci powiedzieliby, gdyby mieszkańcy
            Katynia zaprotestowali przeciw budowie tam pomnika pomordowanych
            oficerów, bo raziłby ich uczucia estetyczne?
          • mat120 Re: Nie budujcie pomnika - apel do radnych Warsza 15.09.07, 22:51
            Ej,ja Ciebie z forum nie wyrzucałem.smile To przecież kumpel szamana
            na swoją zgubę i Ciebie i mnie wyrzucił. Ja nie żałuję. A Ty?
            • wianuszek_kresowy Re: Nie budujcie pomnika - apel do radnych Warsza 15.09.07, 23:12
              Lepiej grzeszyc i zalowac niz zalowac, ze sie nie grzeszylo wink
              • mat120 Re: Nie budujcie pomnika - apel do radnych Warsza 15.09.07, 23:16
                Tyz prowda.smile
        • liberum_veto Re: Nie budujcie pomnika - apel do radnych Warsza 17.09.07, 21:51
          mat120 napisał:

          > Dobrze, że zamieściłeś tę listę hipokrytów. Warto zapamiętać
          > nazwiska tych, którym przeszkadza pomnik ofiar a nie przeszkadzają
          > pomniki ich barbarzyńskich oprawców.smile

          Najwięcej emocji wywołał podpis Wajdy, którego ojciec zginął w
          Katyniu. Jest też paru dyżurnych intelektualistów, chcących uchodzić
          za autorytety moralne. Podpisujących wszelkie apele w tzw. słusznej
          sprawie. O okolicznościach złożenia podpisu pod tą listą pisał
          Tomasz Jastrun. Przyszło do niego dwoje młodych naganiaczy, więc nie
          wypadało odmówić. Pisał jednak, że tak naprawdę to chciałby, aby ten
          pomnik jednak powstał. Ciekawe, ile jeszcze na tej liście
          takich "spontanicznych" i nieprzemyślanych "głosów protestu" sad
          • andruszczyn1 Re: Nie budujcie pomnika - apel do radnych Warsza 17.09.07, 22:14
            Pewnie wszystkie są nieprzemyślane...
            • liberum_veto Re: Nie budujcie pomnika - apel do radnych Warsza 17.09.07, 23:10
              Bardzo możliwe... Znalazłem tą wypowiedż Jastruna
              www.tomaszjastrun.com/tworczosc.php?54,245#head
              Proszą mnie abym podpisał list przeciwko projektowi pomnika Ofiar
              Ludobójstwa dokonanego przez Ukraińców na Ludności Polskiej. Pomnik
              ma stanąć na placu Grzybowskim. Będzie to odlane z brązu
              pięciometrowe drzewo ze skrzydłami zamiast konarów, do pnia którego
              poprzybijane są trupy dzieci. (Naszym patriotom nic nie przeszkadza,
              że pomnik jest dziełem Mariana Koniecznego, komunistycznego
              rzeźbiarza, autora słynnego Lenina w nowej Hucie)
              Co zrobić, podpiszę, a po kryjomu chyba jestem za tym by ten
              pomnik stanął. Morze głupoty, podłości, zamętu w jakim zaczynamy
              żyć, powinno mieć swoje pomniki. Niech potomni wiedzą, co porobiło
              się z Polakami, kiedy w końcu dostali wymarzoną wolność.
              Dziewczyna, która przywozi mi list do podpisu, mówi: „Wam było
              łatwiej, buntowaliście przeciw złu, które było na zewnątrz,
              obrzydliwe i oczywiste, teraz zło jest w tylu przebraniach wśród
              nas.... „
              Myślę, to nie takie proste...
    • liberum_veto Pytania do Andrzeja Wajdy 18.09.07, 22:07
      Szanowny Panie!
      W liście intelektualistów do Przewodniczącego Rady Miasta
      Stołecznego Warszawy opublikowanym w „Naszym Słowie” – złożył Pan
      podpis pod protestem przeciwko budowie Pomnika Ofiar Ludobójstwa
      dokonanego przez OUN-UPA ukazującego męczeństwo polskich dzieci.
      Napisał Pan: „drzewa ze skrzydłami zamiast konarów, do którego pnia
      przybijane są zwłoki dzieci”. Od siebie dodam: znęcano się przede
      wszystkim nad żywymi. Zwłoki na ogół zakopywano. Ale od początku,
      jesteśmy prawie rówieśnikami, wobec tego w dalszej części będę
      pisała Panie Andrzeju.
      Panie Andrzeju! Pod wyrokiem skazującym Pana Ojca podpisał się –
      dzisiaj potępiany – Józef Stalin. Pod wyrokiem skazującym mojego
      Ojca podpisał się – dzisiaj hołubiony – Kłym Sawur. Pana Ojciec
      zginął w Katyniu w 1940 roku. Mój Ojciec zginął w Wierzbicznie,
      powiat Kowel, na Wołyniu w 1943 roku. Pana Ojciec został zastrzelony
      strzałem w tył głowy. Mój Ojciec został zarżnięty nożem, z
      towarzyszącymi morderstwu słowami: „riżte, riżte pomałeńku, bo to
      dobryj pan”. Pana Ojciec walczył w 1939 roku. Mój Ojciec walczył w
      1920 roku. Pana Ojciec walczył pod wodzą Edwarda Rydza-Śmigłego. Mój
      Ojciec walczył pod wodzą Józefa Piłsudskiego.
      Nie wiem gdzie walczył Pana Ojciec. Mój Ojciec walczył na Wołyniu i
      pod Lwowem. Pamięć Pana Ojca okrywała tajemnica przez 50 lat. Pamięć
      mojego Ojca okrywa dalsze milczenie, choć mijają już 64 lata. Pana
      Ojcu zbudowano pomnik w Katyniu, w miejscu zbrodni. Prochy mojego
      Ojca leżą gdzieś na pastwisku w Wierzbicznie. Pan może złożyć kwiaty
      na (wspólnym) grobie Ojca. Ja nawet nie wiem gdzie szukać prochów
      mojego Ojca. Ekshumacja nie dała rezultatu. Pan buduje pomnik
      swojemu Ojcu w postaci filmu o Katyniu. Pan stawia sprzeciw budowie
      pomnika mojemu Ojcu. Pan każe mi przebaczyć „winowajcom”, aby nie
      siać nienawiści między narodami. Pan sam do tej pory oficjalnie nie
      przebaczył swoim „winowajcom”. Pan, bez mojej zgody, przeprosił za
      Operację „Wisła”, która zakończyła przelew krwi w Bieszczadach. Ja w
      tej sytuacji nie muszę już wybaczać i przepraszać. Pan uczynił to za
      mnie, jako Senator.
      Szanowny Panie Andrzeju! Dość tej wyliczanki. Pytam Pana tylko o
      jedno: dlaczego Pan dokonał podziału naszych Ojców. Mój Ojciec to
      równy, a Pana – równiejszy... Dlaczego buduje Pan pomnik swojemu
      Ojcu, a zakazuje Pan, abym ja zbudowała pomnik Ojcu mojemu?
      Łączę wyrazy szacunku
      Szczecinek, 22 kwietnia 2007 roku
      Leokadia Ciaś-Tylenda
      www.myslpolska.org/?article=396
      • andruszczyn1 Re: Pytania do Andrzeja Wajdy 18.09.07, 22:35
        Z tego co zrozumiałem list był protestem przeciwko konkretnemu pomnikowi, a nie przeciwko pomnikowi w ogóle.
        • liberum_veto Re: Pytania do Andrzeja Wajdy 18.09.07, 22:47
          Moim zdaniem, forma pomnika jest adekwatna do jego treści...
          • andruszczyn1 Re: Pytania do Andrzeja Wajdy 18.09.07, 22:50
            Prywatnie możesz tak uważać, ale np. Andrzej Wajda nie musi...
            • liberum_veto Re: Pytania do Andrzeja Wajdy 18.09.07, 22:52
              Sugerujesz, że dla Wajdy forma jest ważniejsza od treści? smile
              • andruszczyn1 Re: Pytania do Andrzeja Wajdy 18.09.07, 22:58
                Ja Ci nic nie sugeruję tylko zaznaczam, że masz prawo głosić swoje opinie i przekonania.
                Napisz list do Wajdy i zapytaj go o to...
                • liberum_veto Re: Pytania do Andrzeja Wajdy 18.09.07, 23:04
                  Ja myślę, że człowiek, który tak się obnosi z traumą, jaką
                  niewątpliwie było zamordowanie ojca w Katyniu, nie powinien
                  podpisywać protestów w sprawie budowy pomnika ofiar ludobójstwa.
                  Bo to zwykła schizofrenia...
                  • andruszczyn1 Re: Pytania do Andrzeja Wajdy 18.09.07, 23:18
                    A ja myślę, że on sam wie co powinien, choć nie koniecznie muszę być z tego zadowolony. A może inni sygnatariusze listu też "nie powinni..."?
                    • liberum_veto Re: Pytania do Andrzeja Wajdy 18.09.07, 23:29
                      Jest dorosły, wie co robi. Jest też osobą publiczną i każdy ma prawo
                      oceniać jego postępowanie. Ja przyjąłem ten jego podpis z dużym
                      niesmakiem. On stawia swoisty pomnik swojemu ojcu, kręcąc film
                      pt. "Katyń", a innym odmawia prawa postawienia symbolicznego pomnika
                      ofiarom zbrodni ludobójstwa. Tak się po prostu nie godzi. I nie
                      przekonuje mnie wcale argument o jakoby drastycznej formie pomnika.
                      Takie też były zbrodnie UPA na Wołyniu. Poza tym ważniejsza od formy
                      jest treść - upamiętnienie ofiar ludobójstwa. I taki intelektualista
                      jak Wajda powinien mieć tego świadomość.
                      • andruszczyn1 Re: Pytania do Andrzeja Wajdy 18.09.07, 23:38
                        Nikt nikomu niczego nie zabrania. Tak jak wczoraj napisałem w dyskusji z matem120, wygląda to trochę tak, że "albo akceptujecie to co proponujemy bez zmian, albo jesteście przeciwko pomnikowi w ogóle".
                        A taki intelektualista Wajda, zdaje się, ma większą świadomośc tego, co oznacza taki pomnik, niż Ci się wydaje i przypuszczam, że dlatego się podpisał. Ale jest osobą publiczną i możesz oponować.
                        • liberum_veto Re: Pytania do Andrzeja Wajdy 18.09.07, 23:43
                          Choćby tylko przez wzgląd na swojego zakatowanego ojca nie powinien
                          protestować przeciwko upamiętnianiu innych, "obcych" dla niego ofiar
                          ludobójstwa. Nawet jeżeli miał zastrzeżenia do formy pomnika. Forma
                          nie powinna w tym przypadku przesłaniać treści. Chyba, że
                          rzeczywiście Wajda dzieli ofiary ludobójstwa na równe i "równiejsze"
                          • andruszczyn1 Re: Pytania do Andrzeja Wajdy 18.09.07, 23:50
                            Podpisując się pod listem nie protestuje przeciw pomnikowi w ogóle. Wiecej o tej kwestii pisałem wczoraj z matem.
                            • liberum_veto Re: Pytania do Andrzeja Wajdy 18.09.07, 23:55
                              Intencją tego listu jest storpedowanie planów budowy pomnika. Gdyby
                              chodziło tylko o zmianę koncepcji artystycznej, autorzy napisaliby
                              pewnie najpierw do pomysłodawców, a nie do radnych Warszawy.
                              Ten list nie służy pojednaniu polsko-ukraińskiemu, że zacytuję jego
                              sygnatariuszy w rodzaju pana Wajdy.
                            • mat120 Re: Pytania do Andrzeja Wajdy 19.09.07, 22:21
                              "W odróżnieniu od Ukraińców Polacy zainicjowali list sprzeciwu 130
                              naukowców (Bronisława Geremka, Janusza Onyszkiewicza, Andrzeja
                              Wajdy, Danuty Kuroń, Wiktora Osiatyńskiego itd.) przeciwko
                              wzniesieniu w Warszawie pomnika ofiar ludobójstwa OUN-UPA autorstwa
                              Mariana Koniecznego" - napisała na stronie internetowej agencji
                              informacyjnej ProUa Olga Roś, ukraińska publicystka.
                    • mat120 Re: Pytania do Andrzeja Wajdy 19.09.07, 21:32
                      Andruszczyn napisał:
                      A ja myślę, że on sam wie co powinien, choć nie koniecznie muszę być
                      z tego zadowolony. A może inni sygnatariusze listu też "nie
                      powinni..."?

                      Andruszczyn zastanów się. Wajda zapewne jak i Jastrun nie
                      chciał "tylko" odmówić sympatycznym młodym ludziom, którzy
                      inspirowani przez wiadomo kogo, do niego, jak i do innych, się
                      zwrócili. Nie sadzę żeby się nad tym zastanawiał.


                      • andruszczyn1 Re: Pytania do Andrzeja Wajdy 20.09.07, 00:07
                        mat120 napisał:
                        > Andruszczyn zastanów się. Wajda zapewne jak i Jastrun nie
                        > chciał "tylko" odmówić sympatycznym młodym ludziom, którzy
                        > inspirowani przez wiadomo kogo, do niego, jak i do innych, się
                        > zwrócili. Nie sadzę żeby się nad tym zastanawiał.


                        Wajda na pewno podpisuje wszystko co mu pod nos podsuną...niczym prezydentsmile Jak widzi kartkę papieru to mu ręka sama drgać zaczyna...smile
        • pisz_pan_na_berdyczow Re: Pytania do Andrzeja Wajdy 20.09.07, 13:59
          andruszczyn1 napisał:

          > Z tego co zrozumiałem list był protestem przeciwko konkretnemu
          pomnikowi, a nie
          > przeciwko pomnikowi w ogóle.


          Zgadza sie. Zwlaszcza, ze podobnych pomnikow jest juz kilka w
          roznych miastach, takze w Warszawie...a tym razem chodzi nie tylko o
          forme...tutaj jak na dloni widac, ze to czesc jakiejs zaplanowanej
          na szersza skale akcji antyukrainskiej...
          • pisz_pan_na_berdyczow Re: Pytania do Andrzeja Wajdy 20.09.07, 13:59
            a kto tego nie widzi ten traba!
          • mat120 Re: Pytania do Andrzeja Wajdy 20.09.07, 18:52
            Olga Roś podziela jednak nasze zdanie:smile)
            "Polacy zainicjowali list sprzeciwu 130 naukowców (Bronisława
            Geremka, Janusza Onyszkiewicza, Andrzeja Wajdy, Danuty Kuroń,
            Wiktora Osiatyńskiego itd.) przeciwko wzniesieniu w Warszawie
            pomnika ofiar ludobójstwa OUN-UPA autorstwa Mariana Koniecznego" -
            napisała na stronie internetowej agencji informacyjnej ProUa Olga
            Roś, ukraińska publicystka."

            Pomnik w Symferopolu to też część zaplanowanej na szerszą skalę
            akcji antyukaraińskiej?
    • mat120 Re: pomnik 19.09.07, 22:03
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=sw&dat=20070918&id=sw12.txt
      • mat120 Zdrowe społeczeństwo polskie 19.09.07, 22:16
        "Autorka artykułu szkalującego powstanie pomnika poświęconego
        ofiarom OUN-UPA w Symferopolu doszła do wniosku, że społeczeństwo i
        władza na Ukrainie są chore, a w Polsce zdrowe."

        Zdrowe społeczeństwo polskie: Mariuszxxyx, Piotrzr, Darino, Eryk2,
        J.Onyszkiewicz, B. Geremek, B. Bedrychowska, A. Wajda etc.wink)
        • lokis1271 Uzupełnienie dot. pomnika w Symferopolu 20.09.07, 16:52
          Witam Państwa !
          Za Panią Natka 134 podaję adres do strony internetowej z zdjęciami pomnika oraz dyskusją na jego temat na ukraińskim forum, zob.:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10382&w=68722721&a=69262121
          Pozdrawiam
          L. Bodio
          • hak_amoniak Re: Uzupełnienie dot. pomnika w Symferopolu 30.09.07, 00:10
            lokis1271 napisał:

            > Witam Państwa !
            > Za Panią Natka 134 podaję adres do strony internetowej z zdjęciami
            pomnika oraz
            > dyskusją na jego temat na ukraińskim forum, zob.:
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10382&w=68722721&a=69262121

            > Pozdrawiam
            > L. Bodio

            Dzięki za link.
            www2.maidan.org.ua/news/view.php3?bn=maidan_free&trs=-1&key=1190034652&first=1190177736

            Znalazłem tam ciekawą myśl:
            „Пакт-то, небось, называется Молотова-Риббентропа - Молотова
            сначала, а потом уже какого-то там Риббентропа, так что это
            германские рабочие национал-социалисты были коллабо-этим самым
            нашего народа и товарища Сталина лично, а не наоборот”

            Pakt Ribbentrop-Mołotow czy „Пакт Молотова-Риббентропа”. Teraz bądź
            mądry połap się kto z kim kolaborował sowieci z faszystami czy
            faszyści z sowietami?
            Bo jeżeli chodzi o rok 1938 to uważam, że żadnej kolaboracji między
            Polską i Niemcami nie było. Tu była zwykła gościnność. Polska
            odebrała swoje Zaolzie i pomogła Niemcom zaopatrzyć się w Skody,
            żeby mieli czym do Polski przyjechać z oficjalną wizyta w 1939. Bo
            Niemcy wstydzili się jechać na furmankach.
    • wianuszek_kresowy Re: pomnik 20.09.07, 00:35
      Dobra juz spokoj,chca niech buduja.
      Dawanie d...py to nie pierwszyzna dla nich.
      Peerlowskie myslenie, peerelowska projekt i peerelowski artysta....
      Pare dni po odslonieciu (w stylu PRL-u) ogladalbym sobie to cacko
      sluchajac Roty Konopnickiej w wykonaniu kapeli cyganskiej i tyle.
    • tomekk46 Re: pomnik 20.09.07, 14:51
      www.youtube.com/watch?v=7Y4aKhjWZXo
    • hak_amoniak Rzeź krymska 30.09.07, 01:19
      Rzeź Krymska.
      Sens pomnika.
      Dlaczego na Krymie?
      O co tu chodzi?
      Czy nacjonaliści ukraińscy z UPA i SS rżnęli naród radziecki na
      Krymie, czy krymski radziecki naród, większość którego stanowili
      Tatarzy, rżnął ukraińskich nacjonalistów i kolaborantów? Czy wszyscy
      rznęli w gacie?
    • liberum_veto "Nasze Słowo": Poliaki budut soromytysia 01.10.07, 22:55
      nslowo.free.ngo.pl/ukr-pl/pamiatnyk_jakoho_budut_soromytysia_pol.htm
      Пам'ятник, якого будуть соромитися поляки
      Богдан Гук
      Інформація «Ґазети виборчої» від 27 лютого про те, що у порядку
      денному одного з засідань Міської ради Варшави може знайтися
      пропозиція голосування про згоду на встановлення у столиці Польщі
      пам’ятника польським жертвам УПА на Волині та в Галичині, не дивує.
      Схожі ініціативи не один раз виникали в різних містах Польщі
      протягом останніх 17 років. Вибір Варшави як місця для здійснення
      наступної такої спроби не слід пов’язувати з 60-ю річницею
      акції «Вісла». Не протидія різним заходам, запланованим у зв’язку з
      цією річницею, але політична атмосфера в Польщі, сповнена
      пропагандою переваг національного над усім іншим, є причиною того,
      що середовища кресов’ян вирішили представити свою ненову ідею. Якщо
      вона стане дійсністю, буде це свідченням, до чого призвела патологія
      серед польського політичного істеблішменту. Нормальним полякам
      прийдеться соромитися.
      Ідея увічнити польські жертви Волині – нормальна й добра, вона мала
      б вилитися в пам’ятник загальнопольського виміру вже давно, якби не
      брак чесності в підході до дослідження і розуміння українсько-
      польських змагань на західноукраїнських землях під час ІІ Світової
      війни. У Польщі та в Україні не знайшли дороги до широкої
      громадськості мудрі голоси авторитетних поляків та українm
      • lokis1271 Reakcje internautów na pomnik S. Bandery 15.10.07, 20:20
        Witam Państwa !
        Podaję adres do strony GW z dyskusją internautów w sprawie pomnika S. Bandery we Lwowie, zob.:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=70300292&a=70300292
        Oj ! Chyba internauci z Forum Wiadomości nie lubią banderowców.
        Pozdrawiam
        L. Bodio
    • szturman-ru Re: pomnik 20.11.07, 23:26
      pisz_pan_na_berdyczow napisał:
      > Straszliwe zamieszanie jest wokol przyszlego pomnika banderowskich
      > ofiar w Warszawie. A przeciez juz ladnych pare lat temu podobny
      > pomnik stoi w Gdansku...

      Z jednie strony ukraiński nacjonaliśćy chcę stawiać swój pomnik, z
      drugiej strony - dla nich jest nie potrzebny pomniki polskich i
      radzieckich ofiar, pomniki żołnierzam ktorzy walczyly się przeciw
      banderowcew.

      De fakto teraz jest jeszcze jeden typ wojny - "WOJNA z pomnikami i
      przeciw pamięći narodowej". Autorzy tego typu wojny - ukraiński
      nacjonaliśćy!
      Poniżej niektórzy dowody temu.

      Lwów. Kurhan Slawy:
      foto.rambler.ru/public/akaspar/1/85/85-webbig.jpg
      foto.rambler.ru/public/akaspar/1/86/86-webbig.jpg

      Edward Prus.
      Fragment artykul "Requiem nad zamordowanym polskim siołem".

      "...Tymczasem dzięki uporowi inicjatorów i zdecydowanej postawie W.
      Woskowskiego 28 lutego 1989 r. w miejscu, gdzie ongiś znajdowała się
      polska wieś, odsłonięto uroczyście z udziałem władz powiatowych i
      żyjących mieszkańców Huty Pieniackiej, Huty Werchobuskiej, Huciska
      Brodzkiego, Podkamienia, Podhorzec, Malinisk, Załoziec kompleks
      memorialny – okazały obelisk. Na tym pomniku widnieje napis po
      ukraińsku: 28 lutego 1944 r. faszystowscy okupanci wraz z bandytami
      OUN zorganizowali krwawą rozprawę spokojnym mieszkańcom wsi Huta
      Pieniacka, spalono 172 gospodarstwa, z rąk zbrodniarzy w ogniu
      zginęło ponad tysiąc obywateli: mężczyzn, kobiet i dzieci. Ludzie
      bądźcie czujni, nie dopuśćcie do powtórnej tragedii Huty i
      okropności wojny.

      Niestety, przy biernej zupełnie postawie, a nawet obojętności władz
      III RP, przy milczeniu obecnych konsulów polskich we
      Lwowie „nieznani sprawcy” zniszczyli i zbezcześcili kompleks
      memorialny i na jego rumowisku pozostawili „swój znak” w postaci
      kału. Zniknęła też tablica, stojąca w miejscu zamordowanego sioła,
      głosząca po ukraińsku: Huta Pieniacka. W lutym 1944 r. faszyści i
      banderowcy spalili 172 domy i wymordowali ponad 1000 mieszkańców".

      • pisz_pan_na_berdyczow Pan Pliszka 23.11.07, 15:06
        A moze dosc wystawiania na piedestal Polakow w roli bezbronnych
        ofiar...moze na pomnikach powinni znalezc sie tacy ludzie jak Pan
        Pliszka - znany mi z opowiadan mojej Babci...Pewnego dnia ukrainscy
        mieszkancy wioski Czerniczyn k. hrubieszowa ostrzegli rodzine i
        wszystkich Polakow, ze banderowcy w nocy przyjda palic i
        mordowac...wszyscy uciekli do Hrubieszowa...oprocz braci Pliszkow,
        ktorzy powiedzieli, ze chalupy nie opuszcza i bronic jej beda do
        konca...Kiedy banderowcy zblizali sie do chaty, jeden z braci
        Pliszko nie wytrzymal i uciekl przez okno...drugi dzielnie stawil
        oporl...ale oczywiscie w koncu polegl...pewnie zatlukl przed
        smiercia kilka banderowskich kanalii, ktorzy teraz sa pewnie przez
        niektorych liczeni jako "ofiary Polakow"...No coz...moja
        rodzina "dala ciala"...a Pan Pliszka byl bohaterem...pewnie takich
        bylo wielu...moze wlasnie takich gosci nalezy wystawiac na
        pomniki...i chodzi mi tu nie tylko o sprawy polsko-ukrainskie...
        • lokis1271 Wiktor Rudenko 23.11.07, 20:06
          Witam Państwa !
          Do listy bohaterów Pana Pisz Pan na Berdyczów dodam postać Wiktora Rudenko, Ukraińca i sołtysa wsi Jezierce w gminie Ludwipol na Wołyniu. Do końca starał się bronić mieszkańców Jezierc przed zagładą, nie patrząc na ich narodowość. Po zamordowaniu przez bandziorów z UPA jego ciężarnej żony (Polki) Heleny, skatowany zdołał przeżyć egzekucję. Po wojnie znalazł się w Kanadzie, gdzie zmarł.
          L. Bodio
    • liberum_veto Michalkiewicz o proteście 21.12.07, 18:04
      Ciekawe, że pani Berdychowskiej udało się nakłonić do poparcia tej
      inicjatywy przedstawicieli braci starszych w osobach prof. Geremka,
      Agnieszki Holland i Tomasza Jastruna. Ciekawe – bo bracia starsi
      mają wręcz obsesję zwalczania wszelkiego nacjonalizmu w Polsce. Na
      Ukrainie najwyraźniej im on nie przeszkadza. Czyżby coś kombinowali
      z braćmi młodszymi?
      Autor: Stanisław Michalkiewicz o proteście przeciw budowie pomnika
      ku czci Polaków zabitych przez UPA na Kresach Wschodnich
      pl.wikiquote.org/wiki/Tomasz_Jastrun
      • mat120 Oświadczenie żydowskiej diaspory na Ukrainie 21.12.07, 23:03
        liberum_veto napisał:

        "Ciekawe – bo bracia starsi> mają wręcz obsesję zwalczania
        wszelkiego nacjonalizmu w Polsce. Na Ukrainie najwyraźniej im on nie
        przeszkadza. Czyżby coś kombinowali z braćmi młodszymi?"

        Fakt. Starsi bracia wykazują zadziwiającą wręcz wyrozumiałość wobec
        odradzania się ukraińskiego nacjonalizmu, przy aktywnej pomocy
        którego w czasie II wojny św. "wyparowało" z Kresów kilkaset tysięcy
        ich rodaków. Pokazuje to chociażby dyskusja na Judaice dot.
        banderowskiej knajpy we Lwowie. Jeden z uczestników zakwestionował
        nawet całość tego co opisał Tuzow-Lubański - z wyjątkiem wznoszenia
        toastów za śmierć Moskali. Twierdzi także, że Ukraina nie staje się
        nacjonaliztyczna:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25695&w=72710250&a=72750776
        Innego zdania jest jednak żydowska diaspora na Ukrainie. W wydanym
        oświadczeniu ostro zareagowała przeciwko świąteczznym obchodom 65
        rocznicy powstania UPA, które miały miejsce 14 października br.
        w Kijowie. Ukraińscy Żydzi przeciwstawili się pośmiertnemu
        odznaczeniu dowódcy UPA Orderem Bohatera Ukrainy.
        "Szereg czynów podczas demonstracji ku czci UPA można odczytać jako
        rasistowskie i ksenofibiczne. Domagamy się aby symbole nazistowskie,
        zabronione na całym cywilizowanym świecie, były usunięte z ulic
        i placów Ukrainy" czytamy w apelu liderów Wspólnot Żydowskich
        i Ogólnoukraińskiego Zgromadzenia Żydów do władz ukraińskich.
        W oświadczeniu podkreślono, że krwawa "chwała" batalionu Nachtigall
        i jego dowódcy oficera Abwehry Romana Szuchewycza, odpowiedzialnego
        za akcje pacyfikacyjne we Lwowie i na Białorusi, w wyniku których
        zginęło tysiące Polaków, Żydów i Białorusinów nie może być
        przedmiotem gloryfikacji na Ukrainie.
    • liberum_veto Re: pomnik 19.12.08, 12:40
      Coś jakby ostatnio ucichła sprawa budowy pomnika ofiar ludobójstwa
      OUN-UPA na ludności polskiej Kresów Wschodnich. Pomnik miał stanąć
      we wrześniu. A tu Nowy Rok już za pasem...
      Czyżby tą inicjatywę odłożono ad calendas grecas? Podobnie jak
      sprawę uchwały sejmowej potepiającej tą barbarzyńską zbrodnię...
    • pisz_pan_na_berdyczow Re: pomnik 19.12.08, 18:14
      Byłem przeciwnikiem tego pomnika, ale po analizie tego co się dzieje
      po drugiej stronie Buga uważam jest jednak potrzebny i to właśnie w
      ostrej wręcz drastycznej formie. Na gloryfikację banderowskich
      rzeźników musi być zdecydowana reakcja.
    • liberum_veto Kamień Pamięci w Głubczycach 06.10.09, 13:47
      Uroczystość odsłonięcia Kamienia Pamięci na cmentarzu komunalnym w
      Głubczycach
      24 września bieżącego roku, na cmentarzu komunalnym w Głubczycach, w
      Kwaterze Sybiraków obok monumentu poświęconego męczeństwu więźniów
      sowieckich łagrów, został odsłonięty Kamień Pamięci poświęcony
      ofiarom ludobójstwa na Kresach.
      Kamień zawiera tablicę ozdobioną wizerunkiem godła państwowego i
      herby 4 miast wojewódzkich II Rzeczypospolitej: Lwowa, Łucka,
      Stanisławowa i Tarnopola, oraz napis:
      KAMIEŃ PAMIĘCI
      OFIAROM LUDOBÓJSTWA
      DOKONANEGO NA LUDNOŚCI
      POLSKIEJ PRZEZ NACJONALISTÓW
      OUN, UPA, SS GALIZJEN NA KRESACH
      POŁUDNIOWO-WSCHODNICH
      II RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
      W LATACH 1943-1947
      www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=2234
      Tablica opatrzona jest symboliczną, wymowną datą 17 września 2009
      roku i podpisem MIESZKAŃCY ZIEMI GŁUBCZYCKIEJ.
      Kamień ustawiony jest na płycie, która z kolei spoczywa na 6 urnach
      z napisami: Lwów, Kamieniec Podolski, Podkamień, Huta Pieniacka,
      Zbaraż, Wołyń-Ludwikówka. W urnach znajduje się ziemia zebrana w
      tych miejscowościach i przywieziona przez kresowian podczas
      odwiedzin swoich dawnych rodzinnych stronach, z których tak
      tragicznie „wyrwała ich historia”. Całość dopełnia granitowy krzyż,
      stanowiący symbolikę chrześcijaństwa i męczeństwa.
      Głubczyce i okolice są miejscem, gdzie po tzw. repatriacji znalazło
      swoje nowe miejsce na ziemi wielu kresowian. Dziś, obok sędziwych
      weteranów walki o polskość żyją tu kolejne – drugie, trzecie i
      czwarte już pokolenia, ale wciąż żywa jest pamięć, tradycja i
      poszanowanie dla tych, którzy w obronie polskości oddali to, co
      mieli najcenniejsze - swoje życie. Dowodem tego są obydwa, stojący
      już i nowo postawiony, monumenty, ale przede wszystkim bardzo
      liczna, zróżnicowana wiekowo i społecznie grupa uczestników
      uroczystości.
    • liberum_veto pomnik ofiar OUN-UPA w Ustrzykach Dolnych 09.10.09, 13:42
      Na cmentarzu komunalnym w Ustrzykach Dolnych odsłonięto pomnik ku
      czci pomordowanych przez OUN-UPA na Kresach Wschodnich i w
      Bieszczadach.
      www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20091004/BIESZCZADY/411064860
      W sobotnie popołudnie przed pomnikiem wg projektu Artura
      Bobreckiego zebrali się kombatanci, dzieci ofiar, mieszkańcy miasta.
      Wysłuchali relacji świadków tragicznych wydarzeń. Przypomniano też
      liczbę polskich ofiar UPA w powiatach nadbużańskich i w Bieszczadach.
      Inicjatorem budowy pomnika było ustrzyckie Stowarzyszenie "H-T
      1951”. Jego członkowie to przesiedleńcy zza Buga, m.in. z Bełza,
      Krystynopola, Waręża, Uhnowa i Sokala. W 1951 r., po wymianie
      odcinków przygranicznych między Polską a ZSRR, zostali wygnani z
      ojcowizny i osiedleni w obecnym powiecie bieszczadzkim, w gminach
      Ustrzyki, Czarna i Lutowiska.
      Wieńce i wiązanki kwiatów złożyły delegacje magistratu i starostwa,
      straży granicznej i straży pożarnej, a także Sybiraków.
    • liberum_veto Ukraińcy nie chcą napisu: "Zginęli za Polskę" 19.10.09, 07:34
      Jak to się robi na Ukrainie
      www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20091013&typ=po&id=po41.txt
      Tymczasem, jak podał portal Kresy.pl, Komisja obwodu wołyńskiego po
      rozpatrzeniu 6 października wniosku o budowę tablicy pamiątkowej na
      grobie 18 polskich oficerów zamordowanych przez Sowietów we wsi
      Mielniki w 1939 roku nie zgodziła się na umieszczenie na nim
      słów "Zginęli za Polskę" oraz "Polska o nich pamięta!". Wołodymyr
      Danyluk z fundacji "Ostatni żołnierz" zaproponował w toku dyskusji,
      aby usunąć pierwszą frazę i zostawić jedynie "Polska o nich
      pamięta!", ale to rozwiązanie nie zostało zaakceptowane i komisja
      zdecydowała się wykreślić oba sformułowania. - Nie należy zagłębiać
      się w takie detale - miał oznajmić Mykoła Pasaman, radny obwodu
      wołyńskiego z Ukraińskiej Partii Ludowej.
      Sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa wskazuje, że
      projekt upamiętnienia był bardzo prosty. - Dwadzieścia kilka krzyży
      małych - ponieważ osiemnaście nazwisk znamy, ale są tam pochowani
      także inni żołnierze - plus jeden krzyż centralny - mówi Andrzej
      Przewoźnik. Podkreśla, że nie może się ustosunkowywać do decyzji
      władz wołyńskich, ponieważ jeszcze nie otrzymał formalnej odpowiedzi
      ze strony ukraińskiej. - Słowa "Zginęli za Polskę" są normalną
      formułą, która wynika z pewnych polskich tradycji, ceremoniału
      wojskowego, pojawia się ona podczas różnych uroczystości. Nie jest
      to nic nowego. Ukraińcy również na swoich grobach mają
      napisy "Polegli za wolną Ukrainę". A więc nie jest to żadna
      wyjątkowa formuła - dodaje Andrzej Przewoźnik.
      • venus99 Re: Ukraińcy nie chcą napisu: "Zginęli za Polskę" 19.10.09, 09:14
        i to wielbicielom bandytów z UPA będziemy pamiętać.
        • liberum_veto Budują pomnik sprawcy rzezi Humania 19.10.09, 15:04
          A czego się spodziewać po potomkach hajdamaków?
          www.kresy.pl/wydarzenia?zobacz/buduja-pomnik-sprawcy-rzezi-humania
          W obwodzie czerkaskim na Ukrainie zostanie wkrótce odsłonięty pomnik
          Iwana Gonty, jednego z przywódców powstania hajdamaków w 1768 r.,
          odpowiedzialnego za rzeź Humania.
          Budowę zainicjował mer miasta Chrystyniwka Mykoła Nakonieczny.
          Pomnik powstanie przy wjeździe do rejonu chrystyniwskiego w obwodzie
          czerkaskim, między wsiami Rozciszki i Oradiwka, które kiedyś
          należały do Gonty.
          Jak informuje "Ukraina Mołoda" postawiono już fundament przyszłego
          pomnika. "Na postumencie Iwan Gonta będzie stał z szablą w ręku.
          Monument będzie wysoki na dziesięć metrów. Zostanie zbudowany na
          koszt sponsorów w Połtawie" - powiedział gazecie Ołeksander
          Kuczerenko, zastępca mera Chrystyniwki.
          Odsłonięcie pomnika zaplanowano na 14 października - prawosławne
          święto Pokrowy (Szaty) Najświętszej Marii Panny.
          Iwan Gonta był, obok Maksyma Żeleźniaka, przywódcą (inspirowanego
          przez carat) buntu hajdamaków (koliszczyzny), w czasie konfederacji
          barskiej latem 1768 roku.
          Hajdamacy, wywodzący się z kozaków zaporoskich, zubożałych mieszczan
          i zbiegłego chłopstwa, napadali na polskie miasta i dwory, dokonując
          masowych mordów Polaków, Żydów, a także księży rzymskokatolickich i
          unickich. W zdobytym w czerwcu 1768 Humaniu wymordowali 20.000 osób,
          w tym wiele kobiet i dzieci - wydarzenie to przeszło do historii
          jako rzeź humańska.
          Łącznie na Kresach zginęło wtedy ok. 100 000 ludzi.
          Po początkowych sukcesach koliszczyzna została stłumiona przez
          wojska rosyjskie i polskie. Pojmany przez Rosjan Gonta został wydany
          Polakom i w okrutny sposób stracony (obdarty ze skóry i
          poćwiartowany).
    • liberum_veto Szczerbiec pójdzie pod młot? 02.11.09, 06:53
      Władze Lwowa grożą niszczeniem polskich pomników na Ukrainie
      Szczerbiec pójdzie pod młot?
      Deputowani z Lwowskiej Rady Obwodowej zagrozili, iż w przypadku,
      jeżeli strona polska nie odbuduje na własny koszt pomnika
      Ukraińskiej Powstańczej Armii na górze Chryszczata, wówczas władze
      obwodowe wezmą się za usuwanie polskich pomników i miejsc pamięci
      narodowej znajdujących się na Ukrainie. Tych z kolei we Lwowie i
      okolicach są setki.
      Lwowska Rada Obwodowa zażądała od władz obwodowych inwentaryzacji
      pomników i pozostałych miejsc pamięci zawierających "treści
      antyukraińskie i symbole militarne obcych państw". Celem
      przewidzianej na mniej więcej trzy miesiące ewidencji jest ustalenie
      liczby wspomnianych pomników, które mają zostać następnie
      zdemontowane. Deputowani Lwowskiej Rady Obwodowej nie ukrywali, że
      podjęta ustawa jest odpowiedzią na zdewastowanie wiosną tego roku
      postawionego nielegalnie pomnika UPA, znajdującego się na
      bieszczadzkiej górze Chryszczata. Zwrócili się oni także do
      prezydenta Wiktora Juszczenki i ukraińskiego MSZ o jak najszybszą
      interwencję i zdecydowane potępienie tego "haniebnego czynu".
      Pomnik upamiętniający żołnierzy Ukraińskiej Powstańczej Armii został
      postawiony prawdopodobnie w 2006 roku przez członków Związku
      Stowarzyszeń Deportowanych Ukraińców "Zakerzonie", finansowanych
      przez ukraińską emigrację z USA. Na monumencie widnieje
      napis: "Cześć pamięci żołnierzom UPA poległym 23.01.1947 w walce z
      żołnierzami WP w obronie podziemnego szpitala. Cześć ich pamięci.
      Towarzysze broni". Tymczasem pomnik ten stanął bez odpowiednich
      konsultacji i zezwoleń ze strony Polski.
      Radny nacjonalistycznej partii Swoboda Ołeh Pankewycz w rozmowie z
      PAP zaznaczył, iż przy braku współpracy strony polskiej zapewne w
      pierwszej kolejności "pójdzie pod młot" znajdujący się na lwowskim
      cmentarzu Orląt obelisk przedstawiający miecz Szczerbiec, który
      według legendy został wyszczerbiony przez Bolesława Chrobrego w
      momencie, kiedy król uderzył nim o kijowską Złotą Bramę. - Takim
      militarnym i antyukraińskim symbolem jest miecz Szczerbiec
      nielegalnie znajdujący się na cmentarzu Orląt Lwowskich - podkreślił
      Pankewycz. Ponadto ukraiński radny zapowiada zdemontowanie pomnika
      we wsi Huta Pieniacka, upamiętniającego wymordowanych tam w 1944
      roku Polaków, który jego zdaniem został postawiony z pominięciem
      prawa. Z racji tego, iż znaczną część Ukrainy stanowiły kiedyś
      ziemie wschodniej Rzeczypospolitej, podobnych pomników i miejsc
      pamięci zawierających polskie symbole, są w rejonie lwowskim setki.
      www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20090625&typ=po&id=po72.txt
      • bastion44 Re: Szczerbiec pójdzie pod młot? 02.11.09, 09:33
        Jak pokazuje życie, sprawa Szczerbca ,jest jedną z wielu akcji antypolskich wywołanych przez nacjonalistów nazywających siebie "patriotami"
    • liberum_veto Pomnik generała Szeptyckiego w Tychach 11.11.09, 06:50
      Pomnik generałów Szeptyckiego i Horoszkiewicza w Tychach 2009-11-08
      Dzięki p. Andrzejowi Zamorskiemu, autorowi zdjęć, mogę zamieścić na
      stronie kolejny ślad po dzielnych Kresowianach, znaleziony tym razem
      na Górnym Śląsku.
      Jest to tablica na plebanii przy kościele św. Marii Magdaleny w
      Tychach, na której w 1922 r., w roku zjednoczenia Śląska z Macierza,
      gościli: marszałek Józef Piłsudski oraz generałowie Stanisław
      Szeptycki i Kazimierz Horoszkiewicz.
      O związkach Piłsudskiego z Kresami, to wszyscy wiedzą. Trzeba jednak
      napisać kilka słów o obu generałach.
      Pierwszy z nich, urodzony w Przyłbicach k. Jaworowa na Ziemi
      Lwowskiej, był dowódcą III Brygady Legionów, a w wojnie z
      bolszewikami dowódcą Frontu Północno-Wschodniego. W przeciwieństwie
      do swego brata, arcybiskupa Andrzeja Szeptyckiego, pozostał zawsze
      wierny Polsce. Zmarł w 1950 r. w Korczynie k. Krosna, gdzie został
      pochowany.
      Drugi z nich, urodzony w powiecie Złoczów na Tarnopolszczyźnie, w
      latach 1919-1920 jako dowódca 1 Pułku Strzelców Podhalańskich
      walczył z Czechami na Śląsku Cieszyńskim oraz z Ukraińcami i
      Rosjanami w Małopolsce Wschodniej. Później był dowódcą 23 Dywizji
      Piechoty w Katowicach. Aresztowany przez NKWD, zmarł w 1942 r. w
      więzieniu w Tobolsku na Syberii.
      www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=2332&PHPSESSID=ec3043a907e6f0991da8df403a453ab1
    • liberum_veto pomnik ofiar Wołynia w Sandomierzu [TVP Kielce] 28.11.09, 09:14
      www.youtube.com/watch?v=GvpbfhWTXx0
      Sandomierskie wiadomości z 11 listopada 2009. O ofiarach
      bestialskich mordów na Wołyniu przez ponad 60 lat niewiele pisano w
      podręcznikach historii. I choć pomniki nie przywrócą im życia to
      pozwolą zachować pamięć o tamtych tragicznych wydarzeniach. W
      Sandomierzu odsłonięto pomnik poświęcony Polakom pomordowanym na
      Wołyniu i kresach południowo-wschodnich przez ukraińskich
      nacjonalistów. Uroczystości ku czci pomordowanych Polaków na kresach
      wschodnich rozpoczęła Msza Św. w Bazylice Katedralnej. Ligurgii
      przewodniczył biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz. Po Mszy
      sandomierzanie uczcili pamięć męczenników Wołynia. Pomnik został
      odsłonięty w kwaterze wojskowej na Cmentarzu Katedralnym. Stanął
      obok pomnika ofiar Katynia. Symbolika monumentu nawiązuje do
      masowych grobów na Wołyniu wkomponowanych w pejzaż Podola.
    • liberum_veto Pomnik dla UPA tak, krzyż dla Polaków nie? 03.12.09, 06:37
      W Radrużu, wsi w powiecie lubaczowskim na Podkarpaciu, instytucje
      państwowe toczą wojnę z emerytowaną nauczycielką, która postawiła
      nagrobek i krzyż upamiętniający kilkudziesięciu Polaków i Ukraińców
      zamordowanych przez OUN-UPA. Choć prokuratura nie dopatrzyła się w
      tym żadnych znamion przestępstwa i umorzyła śledztwo, to nadzór
      budowlany widzi w tym samowolę budowlaną i wstrzymał inwestycję.
      Tymczasem nieopodal stoi pomnik upowców, sprawców zbrodni, i nikomu
      nie przeszkadza.
      www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20091202&typ=po&id=po04.txt
      Całą sytuacją zbulwersowany jest także Andrzej Zapałowski, były
      poseł do Parlamentu Europejskiego. Jego zdaniem, trudno wytłumaczyć,
      że pomnik UPA jest tolerowany, a krzyż i nagrobek w hołdzie Polakom
      jest ścigany. Tym bardziej że nie jest to pomnik w rozumieniu
      przepisów dotyczących upamiętnienia miejsc walki i męczeństwa. W
      jego ocenie, działania instytucji wobec kobiety, która
      bezinteresownie upomniała się o pamięć pomordowanych, są
      niedopuszczalne. Tym bardziej że na obszarze gminy Horyniec są dwa
      upamiętnienia UPA, z którymi nic się nie dzieje, a na terenie
      powiatu lubaczowskiego co chwilę słychać o powstaniu kolejnych. - W
      tych przypadkach nadzór budowlany nie interweniuje, mimo że to do
      jego obowiązków należy ustalenie, kto podejmuje się nielegalnej
      budowy. Tymczasem z całym impetem prawa państwowego rzucił się -
      zresztą źle interpretując prawo - na kobietę, która w dobrej wierze,
      po katolicku chciała upamiętnić ludzi pomordowanych przez UPA -
      uważa prezes Stowarzyszenia Podkarpackiej Ligi Samorządowej, który
      wystosował w tej sprawie protest do powiatowego inspektora nadzoru
      budowlanego w Lubaczowie. Jego zdaniem, zdumiewająca jest
      nadgorliwość lokalnych władz, które powinny być wdzięczne, że ktoś
      próbuje je wyręczyć z obowiązków. - Trudno zrozumieć fakt, że mimo
      słusznych starań, wciąż nie możemy stawiać nagrobków czy upamiętnień
      naszym rodakom w innych krajach, a u siebie robimy wielką awanturę,
      kiedy ktoś zamordowanym Polakom chce postawić krzyż - dziwi się
      Zapałowski. W tej sprawie zwrócił się już o interwencję do środowisk
      kresowych w całej Polsce. - Jeżeli nic się nie zmieni, na wiosnę
      przyszłego roku zorganizujemy w Lubaczowie spotkanie wszystkich
      środowisk kresowych w Polsce poświęcone tej bulwersującej sprawie.
      Swoją drogą, ciekawe, jak w tej sprawie, przed zbliżającymi się
      wyborami samorządowymi, zachowają się lokalne władze. Czy będą
      reprezentować interesy banderowców, czy dołożą starań, by po
      katolicku uczcić zamordowanych Polaków, którzy spoczywają w tej
      ziemi? - pyta Zapałowski.
    • liberum_veto W Ługańsku powstał pomnik ofiar OUN-UPA 19.05.10, 05:58
      W niedzielę 8 maja w Ługańsku na Ukrainie odsłonięto pomnik ku czci
      mieszkańców Ługańszczyzny poległych z rąk nacjonalistów z OUN-UPA.
      Pomnik jest kompozycją figur przedstawiających matkę z zamkniętymi
      oczami przywiązaną do słupa, dziecka, które wyciąga do niej ręce
      oraz mężczyzny, który stara się zasłonić ich rękami skrępowanymi
      sznurem. Został odsłonięty na skwerze imienia "Młodej Gwardii" w
      centrum Ługańska.
      Według wicepremiera Ukrainy Wiktora Tichonowa, który uczestniczył w
      odsłonięciu pomnika, jego autorem jest artysta i rzeźbiarz Mykoła
      Możajew. W ceremonii odsłonięcia pomnika uczestniczył również
      przewodniczący frakcji Partii Regionów w parlamencie Ołeksander
      Jefremow, deputowany Dumy Federacji Rosyjskiej Konstanty Zatulin,
      przewodniczący Ługańskiej Obwodowej Administracji Państwowej Walerij
      Golenko i burmistrz Ługańska Serhij Krawczenko.
      Koszt pomnika ku czci mieszkańców Ługańszczyzny poległych z rąk
      nacjonalistów z Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej
      Powstańczej Armii to około 1 mln hrywien. Na jego budowę nie zostały
      wykorzystane środki z budżetu państwa.
      www.kresy.pl/wydarzenia?zobacz/w-lugansku-powstal-pomnik-ofiar-oun-upa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka