Dodaj do ulubionych

dlaczego znalazlyscie sie w Stanach?

23.06.03, 00:51
Wlasnie jak to sie stalo, ze wyjechalyscie z Polski? Jakie mialyscie powody?
Co WAmi kierowalo przy podjeciu tak trudnej decyzji? A moze wcale nie byla
to trudna decyzja?

Ja jak juz w skorcie napisalam w innym watku, przylecialam tutaj do faceta,
ktorego poznalam przez internet. Nigdy nie myslalam o wyjechaniu z Polski.
Czasami ludzie marza aby gdzies wyjechac.. do Ameryki, miejsca gdzie
spelniaja sie marzenia (podobno:)). ja nigdy o tym nie marzylam, nie
myslalam. Tylko dlatego, ze ten facet (teraz moj maz)mieszkal tutaj to i ja
znalazlam sie tutaj. Nie byla to dla mnie trudna decyzja. Zreszta nawet nie
mialam klopotow z roznica czasowa :). Jestem szczesliwa, ze tu jestem.. ale
rownie dobrze moglabym mieszkac zupelnie gdzies indziej.. pod warunkiem, ze
z tym samym facetem:)
Obserwuj wątek
    • mka16 Re: dlaczego znalazlyscie sie w Stanach? 23.06.03, 02:17
      Czesc nineczka i dziewczyny,

      U mnie bylo bardzo podobnie. Moj wtedy narzeczony dostal sie na studia
      doktoranckie do USA. Tez nigdy nie myslalam o wyjezdzie, a juz napewno nie do
      Stanow, bo moja znajomosc angielskiego rownala sie zeru (w LO i na studiach
      Niemiecki i Francuski), ale zbytnio sie nad decyzja nie zastanawialam.
      Chcielismy byc razem, a ja nie chcialam stawac na przeszkodzie jego marzen.
      Teraz troche smutno, bo on sie realizuje, a ja poza nauka angielskiego stoje w
      miejscu (nie mam pozwolenia na prace), ale i tak jestem sczesliwa, ze tu
      jestesmy. Zwlaszcza, ze pierwszy rok bylismy osobno (ja konczylam studia w
      Polsce). To byl dopiero KOSZMAR,to doswiadczenie bardzo mi pomoglo w szybkim
      zaaklimatyzwaniu sie tutaj. Teraz chyba juz troche zapomnialam jak to bylo i
      czesto zastanawiam sie czy warto bylo az taka cene placic, bo strasznie tesknie
      za moja rodzina.
      • nineczkas Re: dlaczego znalazlyscie sie w Stanach? 23.06.03, 02:24
        To tak samo jak u mnie. Ja tez nie chcialam stawac na drodze w realizacji
        marzen mojego wtedy narzeczonego, teraz meza. i tez tak jak Ty.. ucze sie
        angielskiego, bo w szkole niemiecki. Teraz rozgladam sie za czyms wiecej..
        A .. tez nie mam pozwolenia na prace i nie pracuje.. zreszta co moglabym robic.
    • monie_pl Re: dlaczego znalazlyscie sie w Stanach? 23.06.03, 03:01
      CHLOP, czyli Misiek!
      Poznalismy sie na weselu i tak jakos wyszlo, ze po weselu tez sie spotkalismy,
      ale musial wraca do Stanow, wiec dzwonil do mnie przez 2 lata i wlasciwie to
      wyrzucilam budzik. W koncu podjelam decyzje i tak walsnie jestem tutja "na
      okresie probnym". Plan jest taki, ze jak ten czas sie skonczy decyzja na TAk
      to zostaje tutaj tak dlugo, az dostane residency i zielona karte, a pozniej
      jedziemy do Europy, bo on tez tego chce i moze nie w Polsce, ale gdzies na
      Starym Kontynencie osiadziemy.
      I taka jest moja historia i plany
      Pozdrowionka
      Monie
      • amelka75 Re: dlaczego znalazlyscie sie w Stanach? 23.06.03, 08:41
        Ja tez nie marzylam o wyjezdzie do Stanow, ale stalo. Meza poznalam w Polsce,
        ale biedaczek nie mogl sie zaadoptowac do naszej trudnej rzeczywistosci. Tak
        wiec juz po paru latach malzenstwa w Polsce i na odlegosc, postanowilam
        przyjechac tutaj. Nie zaluje chociaz strasznie tesknie, ale nie bede sie
        powtarzac. Monie, gdy juz padnie sakramentalne tak (czego ci serdecznie zycze,
        bo mysle ze najgorsze macie za soba) to moze przyda cie sie wiedziec, ze
        najpierw dostaniesz temporary residency na dwa lata i dopiero po dwoch latach
        malzenstwa bedziesz musiala sie starac o permanent residency co jest tylko
        formalnoscia ale istnieje (moja znajoma wlasnie przez to przechodzi). Papa,
        amelka
        • monie_pl Re: dlaczego znalazlyscie sie w Stanach? 23.06.03, 23:25
          Amelka,
          dzieki za info. znaczy to ze musze sie uzbroic w cierpliwosc.
          Pozdrowionka
          monia
    • aputnam Re: dlaczego znalazlyscie sie w Stanach? 24.06.03, 03:22
      Z milosci ktora okazala sie nie tym czego chce .
      Zdobylam nowe doswiadczenie , zobaczylam co nieco ,a milosc wierze w to ze
      kiedys ja znajde.
    • operka3 Re: dlaczego znalazlyscie sie w Stanach? 26.06.03, 05:05
      Bo w Polsce nie ma niczego, co byłoby w stanie zachęcić mnie do pozostania w
      tym kraju. Absolutely nothing!
      • nineczkas Re: dlaczego znalazlyscie sie w Stanach? 26.06.03, 05:23
        No tak..ale musialas tu do kogos, lub czegos przyleciec? Po Twoim nicku
        moglabym wnioskowac, ze przyjechalas tu jako "operka" czyli "niania" dla
        dzieci? Ale to tylko moje domysly. Tutaj gdzie mieszkam, jest duzo dziewczyn,
        ktore przylecialy w ramach tego programu, a teraz mowia, ze zostaja, bo
        wlasnie nie maja po co wracac, a czesto tez rodziny, u ktorych pracuja, sa
        gotowe na sponsorowanie dalszej nauki.
        • operka3 Re: dlaczego znalazlyscie sie w Stanach? 26.06.03, 17:29
          Zgadza się. Jestem nianią. I znam całe mnóstwo innych operek, w tym ze 20 z
          Polski, z czego tylko chyba dwie albo 3 chcą wracać. Reszta na różne sposoby
          kombinuje jak zostać.
    • elwira27 Re: dlaczego znalazlyscie sie w Stanach? 26.06.03, 15:11
      ja takze przylecialam do faceta ktorego p[oznalam przez internet przylecialam
      na wize narzeczenska decyzja byla szybka bo sie zakochalam i chcialam z nim
      byc normalne ze tesknie za rodzina ale moze juz niedlugo odwiedze Polske:)
      • ola_n Re: dlaczego znalazlyscie sie w Stanach? 15.07.03, 23:53
        Bylam w Stanach dwa lata temu.. i od tego sie zaczelo..poznalam fantastycznego
        faceta. Po roku przyjechalam jeszcze raz. Kilka razy On byl w Polsce.
        Skonczylam studia i teraz jestesmy w trakcie zalatwiania wizy narzeczenskiej.
        Nie jest to latwa sprawa, biorac pod uwage ze INS trzyma nasze papiery juz
        ponad 4 miesiace i jeszcze ciagle nie znalazly sie w polskim konsulacie :(.
        Ale wiem ze nic nam nie przeszkodzi, aby byc razem. Choc czasem te dni rozlaki
        sa naprawde dobijajace.
        Pozdrawiam Wszystkie Forumowiczki.
        • blue_jay Re: dlaczego znalazlyscie sie w Stanach? 16.07.03, 03:21
          ola_n> na papierku, ktory dostal Jon pisze, ze dopiero po 100 dniach Texas
          przesyla papiery do polskiej ambasady, my skladalismy papiery w listopadzie, w
          kwietniu dostalam papierek z ambasady w warszawie, ze w lipcu interview. Jesli
          masz jakies pytanka, bo ja juz w USA, ale przyjechalam tu na K1, moj adres
          ejza@go2.pl
        • amelka75 Re: dlaczego znalazlyscie sie w Stanach? 16.07.03, 09:17
          Olu,
          Moze byc szybciej i latwiej jezeli postaralabys sie o wize turystyczna, wtedy
          bierzecie slub i staracie sie o zielona karte tutaj. Bezwzgledu jaki to bylby
          stan to na pewno byloby szybciej (ponoc czas oczekiwania na zielona karte jest
          najkrotszy w Philadelfii), ale i tak od razu masz pozwolenie na prace.
          Trzymam kciuki i pozdrawiam
          amelka
        • ola_n Re: dlaczego znalazlyscie sie w Stanach? 16.07.03, 20:26
          Nie starszcie mnie.. naprawde tak dlugo to trwa?? myslalam, ze jak wreszcie
          dotrze to do Polski to pojdzie znacznie szybciej z ustaleniem interview. I
          myslalam, ze INS tez sie szybciej uwija.
          Na wize turystyczna raczej nie mam szansy - myslac realnie. Tak jak pisalam,
          skonczylam studia, dopiero od lipca ciesze sie mgr i podczas studiow nie
          zdazylam dorobic sie domu, samochodu i kliku zer na koncie. A raczej wlasnie
          to jest brane pod uwage.
          Wczesniej bylam dwa razy na wizie J1, ale teraz to jest juz niemozliwe.
          Wiec zostaje mi dalej tylko czekanie :(. Cale szczescie, ze juz za 9 dni moj
          narzeczony przyjezdza do Polski :))))). Przynajmniej On nie ma z tym problemu.

          A pytanie do innych Forumowiczek, ktore takze zalatwialy wize K1, jak dlugo Wy
          czekalyscie? Moze ktos ma bardziej pocieszajace wiadomosci...
          Pzdr. Was Wszystkie :))
          • blue_jay do Oli_n 16.07.03, 22:34
            Ola, musisz niestety uzbroic sie w cierpliwosc.. tylko to Tobie/Wam pozostalo..
            INS z niczym sie szybko nie uwija niestety, a na dodatek lubi gubic papiery.
            Nie mozesz sie starac o zadna inna wize, gdyz rozpoczeta jest procedura tej
            pierwszej.. najpierw Twoj narzeczony musi dostac pisemko z INS w USA, a Ty
            potem dostaniesz liscik z ambasady w Polsce, potem drugi.. zreszta pewnie juz
            sprawdzalas strony ambasady amerykanskiej w Warszawie, tam wszystko dokladnie
            wszystko wytlumaczone, po drodze musisz zalatwic troche rzeczy.. a rozmowa w
            ambasadzie to tylko formalnosc, zadnych zer na koncie nie potrzebujesz.. ach
            jesli mozesz przetlumacz wszystkie swoje dyplomy, indexy, ja zrobilam to w
            Polsce za smieszna cene, a kolezanka tlumaczyla to tutaj slono placac.. Pewnie
            stracisz swoja magisterke tez niestety.. poslalam swoje papiery do diploma
            evaluation i niestety traci sie chyba 2 lata w tych calych ich przeliczeniach,
            ale lepsze to niz cale 5 lat w plecy.
            Pozdrawiam, trzymam kciuki, bedzie dobrze;-)
    • sublustris Re: dlaczego znalazlyscie sie w Stanach? 28.06.03, 06:28
      wpierw studia w US, potem(jak bronilam magistra juz w Pl)zaproponowano mi
      parace w Universal St.(moja dziedzina do graphic design/www)wiec wrocilam do
      US.A potem to juz samo zycie-wyszlam za maz i tak juz pozostalo do dzis.
      • kropisia Re: dlaczego znalazlyscie sie w Stanach? 10.07.03, 02:12
        loteria wizowa
        • ellenai kropisia szczesciaro:))))n/t 10.07.03, 05:21

        • corn_flake Re: dlaczego znalazlyscie sie w Stanach? 16.07.03, 21:11
          z ciekawosci zajrzalem na to forum i nie wiedzialem ze tak wiele kobiet szuka
          kandydatow na malzenstwo (zaraz lece zobaczyc co to za zegarynka...),

          Taki samotny facet jak ja, to wlasciwie co mi zalezy z kim sie ozenie, przeciez
          i tak wiecej niz polowa malzenstw konczy sie rozwodem... Brzmi to szokujaco?
          Nie powinno, przeciez czytajac teksty powyzej, efekt jest i tak jeden: green
          card in spe.

          Stany poludniowe (TX, OK, GA, TN, LA) zawsze opoznialy wszelkiego rodzaju
          papiery. Nie wiem czy sa jakies ustawowe terminy w waszym przypadku ale jezeli
          np przepis mowi ze "mozna sie starac po roku...", to nie zaszkodzi wyslac
          grzeczny monit w tej sprawie. Ja musialem takich listow wyslac kilka az
          wreszcie sie obudzili...a bylo to przed 9/11

          Ktos tam szuka pracy i nie wie jak... proponuje odwrocic sprawe. Glowa muru sie
          nie przebije a moze by tak pani ktora 'wyczerpala mozliwosci' zrobila cos dla
          siebie? Np poszla pobiegac, czy do jakiejs sali gimnastycznej? Rower? Basen? W
          stanach jest wiele mozliwosci spedzenia czasu za darmo lub prawie.

          Z praca rzeczywiscie jest obecnie tragicznie a z dobra praca jest jeszcze
          tragiczniej i to dla legalnych wiec wyobrazam sobie ze ci pol-legalni sa wrecz
          w tragicznej sytuacji. Pozostanie legalne w USA praktycznie jest tylko mozliwe
          w przypadku malzenstwa. Inne sposoby chyba nawet nie sa warte zachodu.

          Powodzenia w szukaniu pracy i pisania do urzedow!
          • ola_n Re: dlaczego znalazlyscie sie w Stanach? 16.07.03, 22:26
            Drogi Corn_flake...

            A nie mysleles nigdy, ze moze nie kazde malzenstwo miedzy Polka a Amerykaninem
            zawierane jest dla green card? Istnieje jeszcze cos takiego jak MILOSC!!! Moze
            brzmi idealistycznie, ale dla tej Jedynej Osoby chce sie leciec nawet na
            Ksiezyc. Ja gdybym musiala tez bym to zrobila.
            To dopiero brzmi szokujaco, co?
            Pozdrawiam.
            • marta_urszula Re: dlaczego znalazlyscie sie w Stanach? 16.07.03, 23:29
              Dear Mr. Corn Flake:

              Wydaje mi sie dziewczyny tu piszace "muru glowami przebic nie chca" i wiekszosc
              z nich przyjechala do USA za kims bliskim. Boli mnie Twoj "sfrustrowany" ton.
              Przemawiaja przez Ciebie kompleksy, i niedobrze jest abys je przelewal na mlode
              dziewczyny, ktore wyjechaly z innej Polski niz Ty i ja (opowiesc o milicjancie
              w lozku sugureje mi te inne czasy).

              Mozliwosci edukacji i pracy w USA sa wciaz olbrzymie. Wiem co mowie bo wlasnie
              w edukacji pracuje. Pobyt staly i obywatelstwo mozna zdobyc inaczej niz poprzez
              loterie wizowia, mianowicie przez regularny proces emigracyjny, ktory poprzec
              moze pracodawca. Nie jest to latwy proces, ale mozna, bo sama przez niego
              przeszlam wraz z mezem i nawet nie musielismy do tego zatrudniac prawnika.


              To mile forum, i prosze Cie cornflake nie zmieniaj go w forum Polonia.
              • mika_1 Re: dlaczego znalazlyscie sie w Stanach? 17.07.03, 15:35
                Kurcze, to ja jestem jakas nienormalna. Przyjechalam tu, bo skusila mnie
                propozycja pracy w moim zawodzie - swoboda, decyzyjnosc. W Polsce nie mialabym
                takich mozliwosci... A poza tym, wydawalo mi sie, ze Stany w mojej dziedznie,
                to po prostu "Ameryka"!!!
                No i tak tu wlasnie jestem....
    • monie_pl Re: dlaczego znalazlyscie sie w Stanach? 17.07.03, 18:07
      Dear Mr Conr_flake

      Wlasnie twoje posty sa potwierdzeniem tezy, ze jednak trudno znalezc
      interesujacego i niesfrustrowanego Polaka, z ktorym mozna byloby dluzej
      porozmawiac. Jest to takze potwierdzenie slusznosci decyzji o emigracji nawet
      kosztem zostawienia dobrej pracy, rodziny i przyjaciol, co jak dokladnie
      przeczytasz zrobilo kilka z nas wlasnie dla tego jednego faceta.

      Serdecznie zycze pozbycia sie frustracji i zakochania, bo zyje sie tylko
      raz. :-)

      Monia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka