ladybug
22.08.07, 22:37
Pisze, bo sie wkurzylam nie na zarty. Moja firma zaoferowala mi
darmowe konto w banku( wielke halo - dla wszystkich darmowe). Plusem
jest to, ze bank na parterze mojego budynku i mozna sie zawsze
przejsc do bankomatu i takie tam...
Do rzeczy:
poszlam sobie dzis rozmienic czek, ktory dostalam od znajomego.
Ladnie podaje go pani z okienka i tu zaczyna sie problem. Pani
wpatruje sie w czek i we mnie i znow w czek. Mowie jej ze dolarow
jest 108 ( kolega napisal slownie 180) - upewniajac sie ze pani
rozumie wszystko. Pani mowi, ze tak, ze widzi. Odchodzi i wraca z
inna wazniejsza pania, ktora patrzac na mnie podejrzliwie pyta, czy
jest jakis powod dla ktorego czek jest wypisany na " cash" a nie na
mnie. Odpowiadam, ze nie, ze nie wiem, nie zastanawialam sie. Na co
pani madrzejsza odpowiada,ze oni nie moga mi TAKIEGO czeku wplacic/
rozmienic bo przeciez " ktos moglby mi go ukrasc/znalezc i rozmienic
za mnie" ( w domysle-moglas go ukrasc i jak udowodnisz, ze jest
twoj). I czy moze ten pan nie moglby wypisac kolejnego czeka
imiennego- Nie nie moglby. Nie mam na to czasu. Po czym pani
madrzejsza oddala sie na kolejne 10 min i po powrocie oswiadcza, ze
moge dostac swoje pieniadze. Nie omieszkalam sie zapytac czy to ich
dziwna polisa i poinformowano mnie ze WSZEDZIE tak jest i ze ZADEN
bank mi nie rozmieni takiego czeka.
Rece mi opadly. Mialam wczesniej konto w Chase i pomimo kilku
poslizgniec nie mialam takich problemow.
A w tym ciulowym MB albo nie zamowia mi karty do bankomatu albo nie
zaloza konta online albo o takie walki sie robia.
Czy ktos ma u nich konto? Rozwazam zamkniecie swojego.