bolek2006
25.06.08, 03:09
Cos mi "odbilo" i zapisalem sie do Bally total fitness "klabu"
pewnie trzeba dodac. Zalezalo mi jedynie na saunie i basenie do
plywania.
Mlody pracownik oznajmil mi, ze mam prawo zrezygnowac w ciagu 60
dni i tylko 25 Zielonych kary zaplace. Byl tak mily, ze za dodatkowe
25 $ zapisalem syna. Powtarzal, ze zmiana kontraktu przed uplywem 60
dni jest mozliwa.
Kiedy chcialem wypisac syna, bo nie ma czasu chodzic i ani razu
tam sie nie pokazal, okazalo sie, ze trzeba dzwonic do Kaliforni.
Zapisac sie latwo, zmienic cokolwiek nie. Pani powiedziala mi, ze
wprawdzie nie uplynelo jeszcze 60 dni od podpisania kontraktu, ale
nie spelniam kryteriow upowazniajacych do zmiany kontraktu.
Sprawa jest w reklamacji. Facio co innego mowi, a co innego jest
napisane malymi literkami w kontrakcie. Gotow jestem wziasc
prawnika, bo nie mam zamiaru wyrzucic 22 razy 25 "dularow". Witamy w
USA...!!!!