Dodaj do ulubionych

Katolicy???

18.07.08, 15:44
www.pardon.pl/artykul/5592/rodzina_radia_maryja_cieszy_sie_ze_smierci_geremka
Obserwuj wątek
    • aneta05 Re: Katolicy??? 18.07.08, 15:46
      rece (i wszystko inne) opadaja jak sie cos takiego widzi
    • sylwek07 ja katolik 18.07.08, 16:11
      Nigdy nie powinno sie smiac z czyjes smierci,wyszydzac a jesli juz
      to powinno sie modlic za to osobe i prosic Boga o milosierdzie .
      Tak zostalem nauczony i probuje to robic w zyciu .
      • inletka Re: ja katolik 22.07.08, 15:44
        > Nigdy nie powinno sie smiac z czyjes smierci,wyszydzac a jesli
        juz
        > to powinno sie modlic za to osobe i prosic Boga o milosierdzie .
        > Tak zostalem nauczony i probuje to robic w zyciu .


        Masz absolutnie racje. Ja tez sie tym kieruje.
        Niektorzy ludzie maja jakas taka potrzebe pokazywania swiatu co
        mysla o czyms czy kims. Takie stanie z transparentem tylko osmiesza
        ich bo nikogo nie obchodzi co oni mysla. To ze stali pod kosciolem
        z takim transparentem wcale nie swiadczy o tym ze reprezentowali
        katolikow czy Radio Maryja. Po przeczytaniu artykulu jestem pewna
        ze byla to prowokacja i nie zdziwilabym sie gdyby nawet nie umieli
        sie przezegnac. Ale wszelkie chwyty dobre by osmieszyc prawdziwych
        katolikow.
    • reninka72 Re: Katolicy??? 18.07.08, 18:53
      to tylko lokalna egzotyka, lepiej z litosci spuscic na nich zaslone milczenia. w
      polsce rydzykowcy, w stanach skrajna prawica, ktora demonstruje przeciw
      homoseksualistom podczas pogrzebow zolnierzy
    • marcysiaw1 Re: Katolicy??? 18.07.08, 22:48
      ja tam komentowac tego nie zamierzam ale podobno czlowiek wierzacy
      nie cieszy sie ze smierci czy nieszczescia blizniego? A czy dobry
      czy zly to jednak dalej blizni...
      • sylwek07 Re: Katolicy??? 21.07.08, 21:35
        marcysiaw1 tak jak napisalas ,czlowiek wierzacy nigdy nie bedzie
        sie cieszyl z czyjejs smierci oraz z czyjegos nieszczecia .
        szkoda tylko ze tak malo ludzi o tym pamieta ze wszyscy jestesmy
        jedno a ze komus nie wychodzi to nie jego wina czasami.
        • inletka Re: Katolicy??? 21.07.08, 21:45
          A ja uwazam ze wyskok jakiejs grupy nie powinno sie podciagac
          pod: "katolikow" bo jest to obrazajace dla katolikow ktorzy na
          pewno nie podpisaliby sie pod tym.
          A gdzie masz pewnosc ze to rzeczywiscie katolicy a nie jakas
          prowokacja. To chyba nie byloby nic nowego. Zwlaszcza dla pewnej
          grupy "polakow".
          Nie ma sie co tym tak ekscytowac i zaczynac nowego antykatolickiego
          watku.
          • ladybug Re: Katolicy??? 21.07.08, 21:59
            inletka napisała:

            > A ja uwazam ze wyskok jakiejs grupy nie powinno sie podciagac
            > pod: "katolikow" bo jest to obrazajace dla katolikow ktorzy na
            > pewno nie podpisaliby sie pod tym.
            > A gdzie masz pewnosc ze to rzeczywiscie katolicy a nie jakas
            > prowokacja. To chyba nie byloby nic nowego.
            A dlaczego prowokacja. Powszechnie wiadomo do czego zdolni sa
            zwolennicy Radia Maryja.
            Zwlaszcza dla pewnej
            > grupy "polakow".
            > Nie ma sie co tym tak ekscytowac i zaczynac nowego
            antykatolickiego
            > watku.

            ?????? Gdzie widzisz antykatolicyzm w tym co napisalam? Specjalnej
            ekscytacji tez nie przejawiam. Chyba nieco nadinterpretujesz moje
            posty. Nie pierwszy raz zreszta.
            • inletka Re: Katolicy??? 22.07.08, 15:33
              Chyba nieco nadinterpretujesz moje
              > posty. Nie pierwszy raz zreszta.

              Nie zwrocilam na to uwagi. To czysty zbieg okolicznosci. Bede
              bardziej ostrozna na przyszlosc.
          • reninka72 Re: Katolicy??? 21.07.08, 22:08
            > prowokacja. To chyba nie byloby nic nowego. Zwlaszcza dla pewnej
            > grupy "polakow".
            ????? mozesz rozwinac "mysl"?
            • moniamm Re: Katolicy??? 23.07.08, 21:10
              jestem rowniez bardzo ciekawa jakaz to pewna grupa "polakow". chyba
              latwo domyslic sie :/


              ach ci wredni zydo masoni - niedlugo z lodowki zaczna wyskakiwac.
              • ladybug Re: Katolicy??? 23.07.08, 21:21
                Nie wiem, czy doczekamy sie az Inletka sie ustosunkuje.
                Obstawiam Zydow, masonow badz cyklistow.
                • moniamm Re: Katolicy??? 23.07.08, 21:23
                  dlatego dopisalam nizej zdanie na ich temat.
                  przeciez to oczywiste, ze to jest jawna prowokacja cyklistow i
                  innych typow walczacych z katolicka Polska.
                  • reninka72 Re: Katolicy??? 23.07.08, 21:38
                    Oczywiscie, wszyscy wiemy dokladnie kogo inletka miala na mysli. Zastanawialam
                    sie tylko, czy bedzie miala odwage cywilna, zeby sie do tego przyznac i stad
                    pytanie. Brak odpowiedzi mnie nie zaskakuje, insynuacja i znaczace
                    niedopowiedzenia (typu "gazeta polskojezyczna")sa ostatnio niezwykle modne w
                    pewnych kregach. A wiadomo, ze cyklistow zwalczac nalezy wszystkimi dostepnymi
                    sposobami.
                    • inletka Re: Katolicy??? 24.07.08, 15:43
                      "Brak odpowiedzi mnie nie zaskakuje, insynuacja i znaczace
                      niedopowiedzenia (typu "gazeta polskojezyczna")sa ostatnio
                      niezwykle modne w
                      pewnych kregach"

                      Czy wy myslicie ze ja nie mam co robic tylko siedziec na forum?
                      Trzeba jeszcze zapracowac na chleb.
                      Przeciez masoni, cyklisci czy inni zydzi mi na to nie dadza.
                      A gazet polskojezycznych (wylaczajac oczywiscie -wyborcza) nie mam
                      sie co wstydzic. W koncu sztuka polega na tym by czerpac swe
                      wiadomosci z wlasciwych zrodel a nie ze zrodel ktore manipuluja mna
                      i moimi opiniami.
                      Ale to trwalo troche. Wam tez to zajmie troche czasu zanim
                      zorientujecie sie naprawde o co wlasciwie chodzi.
                      Dlatego nie osadzam was negatywnie.


                      "Zwlaszcza dla pewnej
                      grupy "polakow"."

                      Uwaga odpowiadam: mialam na mysli tzw. "bad people". Ludzi ktorzy
                      glosno mowia ze sa Polakami i katolikami a w gruncie rzeczy jedynie
                      urodzili sie w Polsce ale jak maja okazje to pluja na Polske i
                      wystawiaja Jej zla opinie. A co wy myslalyscie?
                      Acha! Przeciez jakos jednoglosnie wpadlyscie na to kto sa ci "bad
                      people".
                      Jak wiecie to po co pytacie. Cos w tym musi byc ze jakos wspolnie
                      wpadlyscie na ten sam pomysl. Czyzbyscie nie ufaly tym grupom i
                      podejrzewaly podstepow? Relax!

                      • ladybug Re: Katolicy??? 24.07.08, 15:52
                        inletka napisała:


                        >
                        > Czy wy myslicie ze ja nie mam co robic tylko siedziec na forum?
                        > Trzeba jeszcze zapracowac na chleb.

                        Mialas przeciez czas odpowiedziec na inne posty w tym watku.
                        Niewygodny pominelas.

                        > Przeciez masoni, cyklisci czy inni zydzi mi na to nie dadza.
                        > A gazet polskojezycznych (wylaczajac oczywiscie -wyborcza) nie
                        mam
                        > sie co wstydzic.

                        A ja sie wstydze. Na przyklad gazety Nasz Dziennik
                        www.naszdziennik.pl/. Ale jakos niespecjalnie spedza mi to
                        sen z powiek.

                        > Ale to trwalo troche. Wam tez to zajmie troche czasu zanim
                        > zorientujecie sie naprawde o co wlasciwie chodzi.
                        > Dlatego nie osadzam was negatywnie.

                        Jak rozumiem jest jedna prawda. Prawda Inletki. Nie dopszczasz
                        nawet, ze mozesz sie mylic prawda? Dzieki, ze przynajmniej z
                        poblazliwoscia traktujesz nas maluczkich-nieoswieconych.
                        >
                        >
                        > "Zwlaszcza dla pewnej
                        > grupy "polakow"."
                        >
                        > Uwaga odpowiadam: mialam na mysli tzw. "bad people". Ludzi ktorzy
                        > glosno mowia ze sa Polakami i katolikami a w gruncie rzeczy
                        jedynie
                        > urodzili sie w Polsce ale jak maja okazje to pluja na Polske i
                        > wystawiaja Jej zla opinie. A co wy myslalyscie?
                        > Acha! Przeciez jakos jednoglosnie wpadlyscie na to kto sa ci "bad
                        > people".
                        > Jak wiecie to po co pytacie. Cos w tym musi byc ze jakos wspolnie
                        > wpadlyscie na ten sam pomysl. Czyzbyscie nie ufaly tym grupom i
                        > podejrzewaly podstepow? Relax!

                        Wyrazilas sie mgliscie, a jednak zrozumialysmy. Chyba na to liczylas
                        prawda? Na coz innego mialybysmy wspolnie wpasc skoro wlasnie to
                        mialas na mysli? Po prostu prawidlowo odczytujemy to co piszesz. Jak
                        juz chyba zauwazylas, nie do konca sie z tym zgadzajac.

                        Dalej jednak opowiadasz farmazony o "bad people" i brakuje Ci
                        wlasnie cywilnej odwagi, o ktorej wspominala Reninka.
                        • inletka Re: Katolicy??? 24.07.08, 16:38
                          Wmawiasz mi cos czego nie mowie. Wiem ze chcesz uslyszec ze wedlug
                          mnie bad people to oczywiscie zydzi. Ale tego ci nie powiem bo
                          wcale tak nie uwazam. Oczywiscie oni tez, bo bad people sa w kazdej
                          nacji a wielu z nich na pewno nie jest wyjatkiem. Masz jakies z
                          nimi problemy? Ja nie. Swobodnie mowie kazdemu co o nich mysle
                          kogokolwiek by nie reprezentowali. Staram sie oczywiscie w sposob
                          grzeczny. A ze sie przykladaja do mieszania w roznych narodach by
                          tylko forsowac swoje zyski to kazdy dobrze wie i ja jako Polka jak
                          przychodzi wlasciwy czas bronie dobrego imienia Polski bo forsuje
                          swoje racje jako Polka. Bo tak sie zlozylo ze bardzo lezy mi na
                          sercu dobro mojej ojczyzny mimo iz mieszkam tutaj.

                          "Dalej jednak opowiadasz farmazony o "bad people" i brakuje Ci
                          wlasnie cywilnej odwagi, o ktorej wspominala Reninka."

                          Po prostu przechodze delikatnie na wesola nute bo naprawde nie
                          warto sie ekscytowac jakims wybrykiem grupki ludzi ktora osiagnela
                          to co zamiezala czyli ponowna nagonke na "katolikow". Obudzilo to
                          znowu grupy idiotow ktorzy przerzucaja swoje wlasne problemy na
                          bogu winnych wszystkich katolikow i jakies babcie w mocherkach byle
                          tylko ublizac im i krytykowac. A przeciez wystarczy tylko nie
                          chodzic do kosciola, nie sluchac Radia Maryja, nie dawac na tace i
                          problem rozwiazany. Ale nie! trzeba pluc na religie ktora jest w
                          koncu wiodaca religia naszego kraju czyli czescia NAS. A jak by sie
                          tak ich spytac o co wlasciwie im chodzi, to nikt nie odpowie. Musza
                          po prostu znalezc upust wlasnych kompleksow.
    • maruda78 Re: Katolicy??? 22.07.08, 05:17
      Mohery gora!
      Jak czytam takie rzeczy to jakos tesknota mi za krajem przechodzi.
      W ogole mam lekki kato-przesyt (mimo iz sama bylam wychowana w tej wierze).
      Czasami ogladam polskie wiadomosci Polsatowe na nowojorskim kanale 25 (TWC)
      -jakis czas temu wlaczylam program a tu szok - prezenter "szczesc Boze" i inne
      religijne teksty. Wlasnym uszom nie wierzylam, dopoki nie dopatrzylam sie logo
      tv Trwam 'ukryte' za logo Polsatu.
      Od tego czasu wiadomosci sa zawsze w zestawie 2 w 1.
      W sumie ciekawa sprawa - czlowiek widzi prawdziwe lokalne klimaty...
      • inletka Re: Katolicy??? 22.07.08, 15:31
        > Czasami ogladam polskie wiadomosci Polsatowe na nowojorskim
        kanale 25 (TWC)
        > -jakis czas temu wlaczylam program a tu szok - prezenter "szczesc
        Boze" i inne
        > religijne teksty. Wlasnym uszom nie wierzylam, dopoki nie
        dopatrzylam sie logo
        > tv Trwam 'ukryte' za logo Polsatu.
        > Od tego czasu wiadomosci sa zawsze w zestawie 2 w 1.
        > W sumie ciekawa sprawa - czlowiek widzi prawdziwe lokalne
        klimaty...


        Tutaj tez jest katolicki program i chyba nikt nie podciaga tego
        pod lokalne klimaty. Po prostu przelacza na inny jak nie chce tego
        ogladac. Jaki problem?
        • maruda78 Re: Katolicy??? 22.07.08, 19:47
          inletka napisała:

          >
          > Tutaj tez jest katolicki program i chyba nikt nie podciaga tego
          > pod lokalne klimaty. Po prostu przelacza na inny jak nie chce tego
          > ogladac. Jaki problem?

          Taki jest problem, ze te wiadomosci sa pod logiem Polsatu i nie sa
          zapowiadane jako KATOLICKIE wiadomosci tylko jako POLSKIE
          wiadomosci.
          Ogladac nie trzeba, ale zdziwic sie mozna.
    • ladybug Ciag Dalszy Nastapil 24.07.08, 15:43

      wyborcza.pl/1,75248,5486101,Bitwa_na_hasla_pod_kosciolem_siostr_Wizytek.html
    • lilazw Re: Katolicy??? 24.07.08, 17:22
      wyborcza.pl/1,76842,5481450,Ksiadz__Czy_to_dziecko_musi_sie_urodzic_.html
      • inletka tylko staram sie dostosowac do poziomu 24.07.08, 17:43
        wyborcza.pl/1,75476,1852959.html
        • artremi Re: tylko staram sie dostosowac do poziomu 24.07.08, 18:50
          W Wyborczej jest wiele artykulow na takim poziomie.

          Amerykańskie sposoby na kryzys
          Prowadź samochód na bosaka, dolej wody do keczupu i noś krótkie
          włosy - to rady, do których stosują się Amerykanie, którzy odczuwają
          coraz mocniej w swoich budżetach skutki inflacji.
          wyborcza.pl/1,76842,5477894,Amerykanskie_sposoby_na_kryzys.html
          • inletka Re: tylko staram sie dostosowac do poziomu 24.07.08, 20:29
            > W Wyborczej jest wiele artykulow na takim poziomie.
            Wlasnie o tym mowilam.

            Mnie to zdziwilo: "Krótkie włosy z kolei mają sprawić, że w okresie
            letnim konsument w mniejszym stopniu odczuje skutki upałów i
            rzadziej będzie włączać energochłonną klimatyzację"

            Ja bym raczej pomyslala ze krotkie wlosy pomoga mi zaoszczedzic na
            szamponie i odzywce. Jesli chodzi o klimatyzacje to latwiej upiac
            dluzsze wlosy na czubku by nie grzaly.
            • reninka72 Czy tylko ja sie zgubialam? 24.07.08, 20:36
              O co tu chodzi? Ty dyskutanci zaczeli gadac od rzeczy, czy to ja z niewyspania
              nie nadazam?
              • inletka Re: Czy tylko ja sie zgubialam? 24.07.08, 20:48
                reninka72 napisała:

                > O co tu chodzi? Ty dyskutanci zaczeli gadac od rzeczy, czy to ja
                z niewyspania
                > nie nadazam?

                Both!
                • ladybug Re: Czy tylko ja sie zgubialam? 24.07.08, 20:57
                  inletka napisała:

                  > reninka72 napisała:
                  >
                  > > O co tu chodzi? Ty dyskutanci zaczeli gadac od rzeczy, czy to ja
                  > z niewyspania
                  > > nie nadazam?
                  >
                  > Both!

                  A jednak chyba to pierwsze
                  • inletka Re: Czy tylko ja sie zgubialam? 24.07.08, 21:06
                    > A jednak chyba to pierwsze

                    No nie bedziemy sie przeciez licytowac!?
                    Niech ci juz tak bedzie!
                    • ladybug Re: Czy tylko ja sie zgubialam? 24.07.08, 21:17
                      inletka napisała:

                      > > A jednak chyba to pierwsze
                      >
                      > No nie bedziemy sie przeciez licytowac!?
                      > Niech ci juz tak bedzie!

                      Przeciez to tylko moja osobista opinia. Ani lepsza ani gorsza od
                      innych.
                      • inletka Re: Czy tylko ja sie zgubialam? 24.07.08, 21:22
                        > Przeciez to tylko moja osobista opinia. Ani lepsza ani gorsza od
                        > innych.

                        Oj, lubisz ty meczyc, lubisz!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka