Dodaj do ulubionych

Chiropracticor

07.11.08, 04:49
Hej,
Pierwszy raz korzystam z pomocy chiropracticora i mam dylemat. Moze ktoras
(ktos) z Was korzystala z takich uslug i ma wyrobione zdanie na ten temat.

Odczuwam skutki dlugotrwalego stresu (b nasilonego w czasie ostatnich 2,5 lat)
Zrodlo stresu odcielam, ale po ogolnym samopoczuciu rozumiem, ze musze sie
zajac usuwaniem skutkow teraz- bolu w szyi i gornej czesci plecow i klopotow
ze spaniem. Mam bole plecow, nie kregoslupa- mam mocno przykurczone, zbite
miesnie. Chodze od miesiaca, raz w tygodniu na godzinny masaz, ale nie wyglada
na to, zeby masazysta byl w stanie to rozbic- poprawy nie widac. [Po jakim
czasie moglabym sie spodziewac rezultatow?]

Zaczelam w zwiazku z tym chodzic do kobiety nastawiajacej kosci/ kregoslup,
ale ma taka osobowosc i sposob wyrazania jakby miala biegunke mysli. No nie
jest to moj ulubiony typ. B nieulubiony. Pani przyjmuje pacjentow w
pietnastominutowych odstepach i ma pod koniec dnia ma kolosalne spietrzenia
ich, wiec polowe czasu spedza sie na czekaniu :( B nie jestem do niej
przekonana (personalnie), ale zanim odpuszcze ja sobie, to moze zasiegne
opinii u kogos kto korzystal z pomocy chiropracticora.

Po dwoch wizytach u niej nie czuje roznicy. Bylabym cierpliwa w oczekiwaniu
dobrodziejnych skutkow, ale te wizyty wiaza sie z poltoragodzinnymi dojazdami
i wczesniejszym urywaniem sie z pracy. W czasie nastawiania kregoslupa
najbardziej spektakularne bylo wykrecanie szyi- poczulam chrupniecie, bo
generalnie gorna czesc szyi i kark mam b usztywniony po tych kilku latach
dzikiego stresu (Jestem ledwo po trzydziestce)Poza tym zadnych "efektow
dzwiekowych albo doznaniowych" w trakcie nie bylo, wiec trudno ocenic czy to
pomaga.

Czy lepiej przychodzic na "adjustment" dwa- trzy razy w tygodniu po dziesiec
minut, czy tez lepiej pojsc na dwie, ale dluzsze sesje [do mezczyzny pod
rekoma ktorego kosci az glosno chrupia i na koniec rozciaga kregoslup. To jest
druga opcja i namiar, ktory mam)

Ktora z tych dwoch opcji w przypadku bolu szyi, karku i gornej czesci plecow
bylaby skuteczniejsza? Zna sie ktos z Was na rzeczy- jako pacjent(ka) badz
nastawiajacy kosci/ chiropracticor?
Obserwuj wątek
    • klaudona Re: Chiropracticor 07.11.08, 05:11
      U mnie na stres pomogl Chinczyk z Chinatown masarzem i akupunktura. No ale
      wyglada na to, ze ja az takich problemow nie mialam jak Ty.
    • skibunny Re: Chiropracticor 07.11.08, 18:43
      mialam to samo i wlasnie akupunktura bardzo, bardzo mi pomogla:)
      akupunktura polaczona z akupresura...
      nawet bylam wczoraj i pani na podstawie tego jak wygladala moja
      skora w jakims tam miejscu po wyjeciu igly, stwierdzila ze moje
      problemy ze snem sie skoncza:) (a w ogole nie z tym przyszlam, ale
      bardzo bylam dzis rano wdzieczna, po przespaniu calej nocy i
      wspanialym samopoczuciu rano)
      ps- wcale w to nie wierzylam dopoki w desperacji nie sprobowalam:)
      tyle ze trzeba miec kogos naprawde dobrego i poleconego

      ja osobiscie w chiropraktorow tez nie wierze, ale oczywiscie nie
      probowalam:) wydaje mi sie ze na napiecie miesni chiropraktor nie
      ma zbyt wiele wplywu, on raczej od kosci chyba?
      polecam tez yoge i medytacje:)
      • magdamajewski Re: Chiropracticor 07.11.08, 18:57
        ja tez bym akupuktury sprobowala.
      • aniutek Re: Chiropracticor 07.11.08, 18:58
        Ja mam tylko super dosiadczenia z akupunkura.
        Dam namiary jesli jestes z NY i lokalizacja w chinatown Ci
        odpowiada.
        Chiropractor- tu bylaby b. ostrozna, nie chce Cie straszyc a;e
        widzialam na praktykach w spzitalu straszliwej jej skutki.ta pania z
        gonitwa mysli odpuscilabym sobie na pewno, sprawdz crudentials osoby
        do ktorej sie udasz.
    • ladybug Re: Chiropracticor 07.11.08, 19:28
      Moge podac namiary na swietnego Chinczyka, ktory przyjmuje w okolicy
      Chicago. Sprawdzony przeze mnie i spora grupe znajomych.
    • gram.w.zielone Re: Chiropracticor 08.11.08, 01:07
      Gubi,
      Czy zalecono Ci cwiczenia rozciagajace? Moj maz ma bole w srodkowej
      i dolnej czesci plecow wynikajace z przykurczu miesni. Wedlug
      lekarza powinien sie rozciagac 5 razy dziennie. Oczywiscie nie jest
      to wykonalne, ale kiedy jest zdyscyplinowany i rozciaga sie rano i
      wieczorem, obserwuje znaczna poprawe.

      Czy uprawiasz jakis sport? Na odstresowanie polecam plywanie.
      • gubi Re: Chiropractor 08.11.08, 02:38
        Hej, wielkie dzieki za dziewczyny za odpowiedzi.
        Na yoge chodze regularnie. Medytacje- caly czas jestem w fazie poczatkowej,
        jestem malo systematyczna, bo troche zniechecajace jest wracanie co 15 sekund na
        wlasciwa sciezke.

        Akupunkture probowalam- chyba z Twojego, Skinnybunny, polecenia- dr Shelley
        Peng, na poludniowej stronie Parku Centralnego. Byla super, ale troche droga-
        wydalam na ta terapie ok 3 tys i niestety nie widzialam efektow. Z tym, ze teraz
        po czasie wiem, ze nic mi nie moglo pomoc, dopoki nie odcielam zrodla stresu :(
        A miesiac po rozpoczeciu chodzenia na akupunkture zaczal sie u mnie giga stres,
        okupiony nieustannym szczekosciskiem i sypianiem po 3- 4 godziny na dobe. Nigdy
        wiecej czegos takiego! Ale chetnie sprobowalabym jeszcze raz akupunktury, jesli
        moglabys mi, aniutek, przeslac namiar na Chinczyka na Chinatown. Jednak
        lokalizacja ma spory wplyw na stawki.

        Tak rozciagam miesnie (az 5 razy dziennie!!!?)- raz na kilka dni. Chyba sie
        musze bardziej przylozyc. 5 razy dziennie!

        Chodze tez na masaze do Azjatki, o sile scisku w dloniach podobnej do imadla.
        Niedroga $55 za godzine, kolo Union Square. Godna polecenia.

        A nastawiaczke "z biegunka mysli" i obskakujaca trzech pacjentow w tym samym
        czasie, rzeczywiscie sobie odpuszczam. Zdumiewajaca osoba i miejsce. B nie polecam.

        Co do nastawiania kregoslupa to jestem calkiem przekonana, chociaz wierze, ze
        robione u niefachowca moze byc ryzykowne.
        Wiekszosc z nas ma nieprawidlowa postawe i to powoduje z biegiem czasu zmiany w
        kregoslupie (subluxation).Nie mam o tym za duzego pojecia, ale po
        kilkudziesiaciu masazach nie mam watpliwosci, ze same masaze nie wystarcza w
        moim przypadku.
        Jest jedno miejsce w NJ (Chiropractic Center), gdzie trwa promocja i trzy
        pierwsze wizyty sa za darmo* W ramach tych trzech spotkan jest robione zdjecie
        rentgenowskie, badanie i wstepny "adjustment" (nastawianie) Po tych trzech
        wizytach, bede rozumiala czy to dla mnie rozwiazanie. Chiropracticor, z ktorym
        mialam pierwsze spotkanie mowil bardziej jak lekarz (logicznie i spojnie) niz
        wrozka (wspomniana Pani Rozkojarzona).
        Dzieki wielkie za podpowiedzi!
        • aniutek Re: Chiropractor 08.11.08, 02:55
          oo tak ten jest taniutki okolo $50 za akupunkture - godzina :) i
          bardzo pomocny, chodze do niego od lat jak cos mi doskwiera no i on
          pomogl mi miec drugie dziecko. duzo znajomych poslalam i wszyscy
          zadowoleni tylko zolka jakie przepisuje sa paskudne brrrrr
          tu masz namiary, metery sa na ulicy i zawsze ktos dorzuci monete,
          umawiac sie nie trzeba, slabo mowia po angielsku, miejsce raczej
          ascetyczny ma wyglad.
          ACE alternative medical center
          Kin Liang
          99 Canal street ny, ny 10002 212 966 7276

          sama sie wybiore w poniedzialek, jak nie zapomne ;0
          • gubi Re: Chiropractor 08.11.08, 16:48
            Wielkie dzieki, Aniutku, za namiar. Jest rzeczywiscie duzo tanszy niz Chinka do ktorej chodzilam. Wczesniej czy pozniej skorzystam.
            • skibunny Re: Chiropractor 09.11.08, 04:28
              no tak, rzeczywiscie taniej, ja tez sprobuje...:)
              chociaz dzisiaj czuje sie zupelnie przytloczona i nie wiedzie zadnej
              nadzieji:(
              a swoja droga, tez ciagle szukam jakis warsztatow ktore ucza metod
              relaksacyjnych...
              w PL jest tego pelno, a tutaj jakos na nic nie moge trafic...
              • gubi Re: Chiropractor 10.11.08, 02:33
                Istnieja tu takie warsztaty- praca z oddechem. Mnie glebokie oddychanie nie relaksuje, przekonuje sie o tym na kazdych zajeciach jogi. Dlatego wybieram sie na weekendowe warsztaty z koncem listopada, prowadzi je facet z Nowej Zelandii, ale grupa bedzie polska.

    • tamsin Re: Chiropracticor 10.11.08, 04:02
      przez lata zmaglam sie z bolem plecow, nawiasem mowiac po zjechaniu
      z pierszego pietra po schodach na plecach (sliskie japonki robia
      swoje ;-) X-ray robiony wielokrotnie nigdy nic nie pokazal, physical
      therapy pomagalo doraznie ale bol zawsze wrocil. Chiropraktora
      znalazlam przez "word of mouth" - jakiegos mistrza w moim
      miasteczku, do ktorego ludzie jezdzili z promienia wielu mil i
      opowiadali o nim cuda. Zaczelam od trzech sesji tygodniowo przez
      chyba 3 miesiace, potem dwie az skonczylam na okazjonalnym
      ustawianiu. Bol plecow nie wrocil.
    • crazy_little_daisy Re: Chiropracticor 10.11.08, 15:10
      Z tego co piszesz to naprawde mysle, ze pomysl z chiropractorem nie
      jest taki zly. Cala sztuczka polega na tym, zeby znalezc kogos
      dobrego. Z wlasnego doswiadczenia wiem (sama korzystalam, a oprocz
      tego pracowalam u jednego), ze na poczatku przez ok. miesiac musisz
      miec intensywne zabiegi - 3-4 razy w tygodniu. Standardowy zabieg
      trwa ok. 10 minut - raczej nie ma mozliwosci robienia dluzszych
      zabiegow. Pozniej stopniowo przechodzisz do mniejszej ilosci
      zabiegow. Na koncu masz juz tylko "maintenance" raz na 2 tygodnie
      albo miesiac, ale to juz w zaleznosci od Twojego samopoczucia.
      Co wazne, wiekszosc ubezpieczen pokrywa wizyty u chiropractora.

      Ja, generalnie bylam zadowolona. Chodzilam na zabiegi przez ok. 10
      miesiecy, rowniez bedac w ciazy. Moj chiropractor naprawde wierzyl w
      cala te nauke i ideologie i to sie dalo odczuc w jego sposobie
      podchodzenia do pacjentow i w ogole zabiegow. Jako ciekawostke
      powiem, ze wedlug jaichs tam badan tematycznych, regularne zabiegi
      zmiejszaja o ok. 33% i o tyle samo przyspieszaja porod. Nie wiem ile
      to mialo wspolnego z moim stosunkowo szybkim i latwym porodem, ale
      nie moge jednoznacznie wykluczyc jakiegos udzialu.
      Z tego co widze, mieszkasz w Nowym Jorku. Jezeli chcialabys namiary
      na mojego chiro, ktorego naprawde moge polecic jako bardzo
      kompetentnego i przyjemnego w obyciu, to pisz na maila gazetowego.
      • aniutek Re: Chiropracticor 10.11.08, 17:38
        czy moglabys podac namiary na chiropractora i mnie?
        aniutek@mac.com
        wzlazlo mi cos w lewa reke, ramie, cwiczenia nie pomagaja moze jego
        sprobuje.
        dzieki
        anka
    • beatamc Re: Chiropracticor 10.11.08, 18:17
      ja nie mam bezposredniego doswiadczenia. Tylko 3 moich znajomych mi
      o swoich opowiadalo. 2 bylo u tego samego Polaka na staten island.
      Siostra mojego meza tez tam poszla pare razy, ale tak samo, jak i
      poprzedni po paru miesiacach nie odczuwala poprawy. Jej
      ubezpieczenie pokrywalo nie w pelni (zdaniem kregarza-chyba tak po
      Polsku?) wizyty. Ta jednak dociekliwa, zadzonila do ubezpieczenia i
      okazalo sie, ze facet z ubezpieczenia sciaga i z niej bezpodstawnie.
      Po paru wizytach uzbieralo sie ponad 500$ tylko od niej. Wiecej do
      niego nie poszla.
      Rozmawialam z kregarzem z NJ, ktory ma 3 swoje kliniki. Rozmowa nie
      byla formalna, facet byl po paru kieliszkach, wiec szczerze mi
      powiedzial, ze on by potrafil wiekszosc przypadkow nastawic po 1-3
      wizytach, ale nie stac by go bylo na ten dom i 5 samochodow w garazu
      (jeden Maserati).
      Ja wybralabym sie do kregarza w Polsce, jak bym miala taka
      mozliwosc.
      A moze, oprocz akupunktury, ktora niewatpliwie pomoze, moze
      zapiszesz sie na jakis kurs tanca? Mi to bardzo pomaga na stres.
      • skibunny gubi, napisz cos wiecej o tych warsztatach:) 10.11.08, 18:47
        bo inaczej chyba umre ze stresu:)
        • gubi Re: gubi, napisz cos wiecej o tych warsztatach:) 13.11.08, 04:46
          skibunny napisała:

          > bo inaczej chyba umre ze stresu:)

          A, przeoczylam ta prosbe, Skibunny.
          O samych warsztatach wiem niewiele, ale poniewaz nie znalazlam tu zadnych innych
          opcji, to wybieram sie na nie. Jakis rok czy dwa lata temu przeczytalam dwie
          ksiazki czlowieka, ktory bedzie prowadzil te warsztaty "Niezykla moc swiadomego
          oddychania" i "Podroz w glab siebie". Nie wszystko mnie tam przekonuje, ale
          poniewaz specem od radzenia sobie ze stresem nie jestem (w lipcu to wrecz bylam
          chodzacym trupem), wiec pozostaje mi szukanie metod na zycie w biegu. Najwyzej
          ten kurs, czy warsztaty, jak zwal, tak zwal, bedzie bardzo jednorazowa przygoda
          (jestem raczej sceptykiem). Zdecydowanie irytuja mnie odczucia osob, ktore
          twierdza, ze glebokie oddychanie jest relaksujace. Mnie raczej duzo wysilku
          kosztuje, moze przez "obolalosc" plecow, stad moje proby udroznienia czegos ;)
          Z tym, ze opisu na ich stronie o "gruntownym poczuciu wlasnej wartosci" i takie
          tam "dziele przez trzy", moze nawet wiecej niz trzy.
          Tu link do strony www.inteo.pl
          • skibunny gubi, dzieki za link 13.11.08, 10:50
            i z calego serca zycze powodzenia:) w walce ze stresem i reszta...
      • crazy_little_daisy Re: Chiropracticor 10.11.08, 18:52
        Wiesz, w zyciu nie wybralabym sie do "kregarza" polskiego,
        chinskeigo czy jeszcze innego. Chiropractor to jest ktos kto
        skonczyl college w tym kierunku, ma licencje, podstawy anatomii i
        fizjologii, a nie ktos komu sie wydaje, ze wie jak nastawic kregi.
        przeciez to kregoslup, jezeli cos "schrzani" to nawet odszkodowanie
        nie pomoze. Tak mi sie przynajmniej wydaje.
        • gubi Re: Chiropractor 13.11.08, 04:32
          Troche jestem zgnebiona wiedza o zmianach w moim kregoslupie. Na szczescie mozna przywrocic pierwotny stan- trzema sesjami w tygodniu przez najblizsze trzy miesiace, a moze i dluzej :o Dokladnie tak jak napisalas, Crazy_Little_Daisy, dzieki za wprowadzenie w temat.
          Tak, amerykanski "kregarz" robi wrazenie kompetentnego, poza pania "wrozka" z dyplomem na scianie z amerykanskiej uczelni, nasza rodaczka, od ktorej czmychnelam czym predzej.

          Niestety nie mam juz ubezpieczenia, ale gdybym pracowala, to nie bylam w stanie pogodzic tego z praca, bo wracalam po 12-13 godzinach do domu. Troche mnie to po kieszeni uderzy, ale milo bedzie sciagnac lopatki kiedys i nie czuc mijajacych lat w karku.
          Mieszkam w NJ, nie w Nowym Jorku ( jezdze tam jak mam okazje, z przyzwyczjenia ;)bo pracowalam tam przez odtatnich kilka lat), dlatego raczej z namiaru na nowojorskiego chiro nie skorzystam. Ten do ktorego zaczelam chodzic jest w odleglosci 15 minut jazdy samochodem. Przy takiej czestotliwosci wizyt, ma to duze znaczenie. Dzieki.

    • klaudona akupunktura na Queensie 10.11.08, 21:25
      Czy znacie dobrego akupunkturzyste na Queensie? Ten, ktorego Aniutek
      poleca jest super, ale teraz, majac male dziecko w domu, ciezko
      znalesc czas, aby wybrac sie tak daleko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka