Dodaj do ulubionych

Polski spa w Philly

28.01.09, 20:01
www.philly.com/inquirer/magazine/20090128_Buffed-up_training_for_skin-care_specialists.html

Obserwuj wątek
    • aneta05 Re: Polski spa w Philly 28.01.09, 21:00
      przypuszczam, ze daleko im jeszcze do takich spa jak sa teraz w PL
      • artremi Re: Polski spa w Philly 28.01.09, 21:02
        Kosmetyczki polskie sa czesto bardzo dobre, tu w Stanach tez. Bylam
        kiedys w spa w Polsce (w Naleczowie) i nie bylo to na bardzo wysokim
        poziomie. A ceny amerykanskie, np masaz $100 (rok temu).
        • aneta05 Re: Polski spa w Philly 28.01.09, 21:15
          artremi napisała:

          > Kosmetyczki polskie sa czesto bardzo dobre, tu w Stanach tez.
          Bylam
          > kiedys w spa w Polsce (w Naleczowie) i nie bylo to na bardzo
          wysokim
          > poziomie. A ceny amerykanskie, np masaz $100 (rok temu).

          mialam na mysli takie spa przez duze S w PL typu na przyklad dr Eris.
          Ja bylam w grudniu w Golebiewskim i uwazam, ze bardzo na poziomie
          poczynajac od wystroju, atmosfery, na uslugach konczac. Cenowo chyba
          nie tak tragicznie porownujac do tego co tu sie ma za $100 a tam.
          • artremi Re: Polski spa w Philly 28.01.09, 21:54
            To prawda ze w PL sa wieksze tradycje i ogolnie lepsza jakosc. W
            Ameryce wiekszosc babeczek chodzi glownie na masaze.
            • rhodeisland Re: Polski spa w Philly 28.01.09, 23:51
              Od kiedy dermatologia estetyczna stala sie popularna i ludzie
              przekonali sie, ze przynosi swietne efekty, chodzenie do kosmetyczki
              wydaje sie wielu (m.in.mnie) wyrzucaniem pieniedzy. W domu moge
              zrobic to, co robi kosmetyczka, oszczedzajac pieniadze na zabiegi,
              po ktore ide do dermatologa.
              • jaga_nj Re: Polski spa w Philly 29.01.09, 03:34
                Nie zapomne jak pare lat temu zaprowadzilam do swojej polskiej
                kosmetyczki amerykanska kolezanke, ktora byla dobrze po trzydziestce
                i to byl jej pierwszy raz. A moja kosmetyczka wykrzyknela po
                zabiegu..ojejku, dziewica przyszla;))).Cera znacznie sie jej
                poprawila i chodzi do dzisiaj. Przyznaje racje, ze generalnie
                Europejki sa w tym lepsze. W wielu przypadkach wysyla sie ludzi do
                dermatologa z problemami, ktore w bardzo prosty sposob rozwiaze
                kosmetyczka, oczywiscie bez niepotrzebnych lekow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka