09.06.03, 09:34
Przyjaciel czy wróg? Czy dobrze się czuję w swoim ciele,to miły towarzysz
podróży czy może niechciany balast z nienawiścią wytykany palcami w lustrze?
Obserwuj wątek
    • edzioszka Re: Ciało 09.06.03, 09:36
      A może to misternie wykonana świątynia dla naszej duszy? Tak bardzo przecież
      niepowtarzalna!!!
    • soniasonia Re: Ciało 09.06.03, 16:26
      edzioszka napisała:

      > Przyjaciel czy wróg? Czy dobrze się czuję w swoim ciele,to miły towarzysz
      > podróży czy może niechciany balast z nienawiścią wytykany palcami w lustrze?

      Witaj,
      Zdecydowanie przyjaciel i mily, aczkolwiek czasem niesubordynowany towarzysz
      podrozy. Co do lustra, no coz roznie to bywa, ale ogolnie moze byc.
      Chociaz wole przegladac sie w oczach ukochanego mezczyzny.
      Pozdrawiam.
      • edzioszka Re: Ciało 09.06.03, 16:31
        Oczy = najpiękniejsze zwierciadło,a jeśli ukochanego w dodatku...- skoro są tak
        ciepłe i pełne blasku to i Twoje odbicie zyskuje w nich mnóstwo
        nowego,nieznanego dotychczas kolorytu...:)))
        • soniasonia Re: Ciało 09.06.03, 16:35
          edzioszka napisała:

          > Oczy = najpiękniejsze zwierciadło,a jeśli ukochanego w dodatku...- skoro są
          tak
          >
          > ciepłe i pełne blasku to i Twoje odbicie zyskuje w nich mnóstwo
          > nowego,nieznanego dotychczas kolorytu...:)))

          Ladnie to napisalas. Sa cieple i pelne blasku, gdy na mnie patrza; dzieki nim i
          ja spojrzalam na siebie laskawiej.
          • edzioszka Re: Ciało 09.06.03, 16:41
            i co ciekawe nie widzą w nas błędów i niedoskonałości,które nam
            przeszkadzają..wystarczy się w nich często przeglądać by wierzyć,że jest się
            piękną i pożądaną kobietką..ale Ty też musisz się nauczyć siebie
            kochać..Jakąkolwiek miłość do drugiego człowieka trzeba rozpocząć od pokochania
            siebie i wybaczenia sobie niedociągnięć...:)))
            • soniasonia Re: Ciało 09.06.03, 16:47
              edzioszka napisała:

              > i co ciekawe nie widzą w nas błędów i niedoskonałości,które nam
              > przeszkadzają..wystarczy się w nich często przeglądać by wierzyć,że jest się
              > piękną i pożądaną kobietką..ale Ty też musisz się nauczyć siebie
              > kochać..Jakąkolwiek miłość do drugiego człowieka trzeba rozpocząć od
              pokochania
              >
              > siebie i wybaczenia sobie niedociągnięć...:)))

              Oczywiscie, milosc do siebie, poczucie wlasnej wartosci to bardzo wazne sprawy.
              Dla mnie pozostajace na razie idealem, ktory staram sie osiagnac. A kochajacy,
              akceptujacy czlowiek u boku bardzo w tym pomaga.
              • edzioszka Re: Ciało 09.06.03, 16:49
                Fakt - im mniej doświadczasz miłości tym i samoakceptacja jest trudniejszą...
                • edzioszka Re: Ciało 09.06.03, 16:52
                  a piękno - wcale nie oznacza wielkiej urody ani błyskotliwej inteligencji - to
                  zaskakująca i fascynująca cząstka która gdzieś drzemie w każdym człowieku i
                  czeka by ktoś spojrzał nań dłużej i zapragnął odkrywać...
                  • soniasonia Re: Ciało 09.06.03, 16:55
                    Trzeba przyznac, ze masz talent do ubierania mysli w slowa!
                    Az milo poczytac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka