Gość: osiedlematejki
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.05.10, 23:05
W ostatnim czasie kilka razy poruszana byla na tym forum sprawa ZSM,
sprawa fatalnego zarzadzania ta spoldzielnia i calkowitej
nieprzejrzystosci jej dzialalnosci.
Sprawa o ktorej dzis napisalem w innym watku, tj. spozniona o ponad
miesiac informacja o podwyzach cen wody, to jeden z wielu przykladow
balaganu w ZSM i na pewno nie najistotniejszy, choc nie znaczy, ze
niewazny.
Od wielu lat obserwuje konsekwentna polityke odcinania czlonkow ZSM
od istotnych informacji dotyczacych np. finansow ZSM czy planow
inwestycyjnych. Ja wiem, ze zaraz ktos mi odpowie, ze mozna pojsc i
zapoznac sie z odpowiednimi dokumentami w siedzibie ZSM, ale mozna
to zrobic w godzinach jej pracy, bez mozliwosci kopiowania
czegokolwiek. Czy czlonkowie ZSM, tacy jak ja, pracujacy, maja w tej
sytuacji mozliwosc zapoznania sie z dokumentacja ZSM? Oczywiscie NIE!
Bo czy mam brac specjalnie dzien wolny, by siedzac na krzeselku w
pokoju jakiejs urzedniczki, zapoznawac sie z dokumentami, ktore
wymagaja uwaznej lektury?
I o to moim zdaniem chodzi w tej polityce - niby moge sie zapoznac z
komumentami, ale faktycznie tego nie zrobie!
Ale oczywiscie moge sie mylic i taka polityka nie jest celowa, a
wynika jedynie z nieudolnosci wladz spoldzielni.
Dlatego zwracam sie z oficjalnym zapytaniem do prezesa ZSM:
dlaczego ZSM nie posiada wlasnej strony internetowej, na ktorej
prezentowane bylyby wszystkie wazne informacje dotyczace ZSM?
Czy zauwazyl Pan Prezes, ze mamy XXI wiek i internet jest masowym
medium i zadna szanujaca sie instytucja czy firma nie pozwolilaby
sobie na brak INTERAKTYWNEJ strony www?
Czy widzial Pan np. strone SM Piast w Katowicach?
Polecam: www.smpiast.pl/
Zwracam szczegolna Pana uwage na dzial zawierajacy dokumenty z
przeprowadzonych kontroli i lustracji: www.smpiast.pl/?
a=0,80 , w ktorym KAZDY moze zapoznac sie o DOWOLNEJ PORZE z
dokumentami, ktore Pan udostepnia swoim czlonkom w godzinach
uniemozliwiajacych tak naprawde zapoznanie sie z nimi!
Albo dzial "Akty Prawne", w ktorym mozna znalezc wszystko to, co w
ZSM jest dostepne tylko do wgladu!
Nie wspomne juz o dziale: "Zasoby", gdzie sa szczegolowe informacje
o planowanych remontach i inwestycjach.
Zreszta, prosze sobie obejrzec te cala strone dokladnie. I
przemysli, czy ZSM przypadkiem nie utknela w glebokich latach 70-
tych ubieglego wieku.
Ale mozliwe, ze jest to celowe i przemyslane dzialanie ze strony
zarzadu ZSM? Jak to bylo w tym przyslowiu o lowieniu ryb w metnej
wodzie? Pamieta Pan, Prezesie?