Dodaj do ulubionych

Nowa seria...

06.11.04, 13:39
...dowcipów. Zaczynam pewnie starym, ale ciągle śmiesznym:

Na parkingu stoi beemka. W pewnym momencie podbiega do niej kolo w dresie, wywala szybę, ładuje się do środka, rwie kable, odpala "na krótko" i z piskiem odjeżdża ! Tak jedzie ale rozgląda się po wnętrzu auta, wali się w łysy łeb i mówi:
- O żesz k**wa, to mój!
Obserwuj wątek
    • sherlock_holmes Re: Nowa seria... 06.11.04, 13:41
      I od razu drugi:

      Warszawa i Wrocław - porównanie jeśli chodzi o jazdę po mieście:
      We Wrocławiu w korku jeździ się tak: sprzęgło, jedynka, podjechanie, sprzęgło, hamulec, luz, czekać aż ruszą. Mniej więcej.

      W Warszawie natomiast w korku jeździ się tak:
      sprzęgłojedynkagazwpodłogęnoklaksonkurwaklaksongdzieklakson
      jedzieszklaksonkierunkowskazalboniezmieniampasahamulec
      sprzęgłoluz. Klakson.
      • krakus.mp Re: Nowa seria... 06.11.04, 18:44
        > I od razu drugi:
        >
        > Warszawa i Wrocław - porównanie jeśli chodzi o jazdę po mieście:
        > We Wrocławiu w korku jeździ się tak: sprzęgło, jedynka, podjechanie,
        sprzęgło,
        > hamulec, luz, czekać aż ruszą. Mniej więcej.
        >
        > W Warszawie natomiast w korku jeździ się tak:
        > sprzęgłojedynkagazwpodłogęnoklaksonkurwaklaksongdzieklakson
        > jedzieszklaksonkierunkowskazalboniezmieniampasahamulec
        > sprzęgłoluz. Klakson.
        >
        Witam.
        Już koniec?
        K którym miejscu mam się śmiać?
        Pzdr.
        • krakus.mp Bajka o strachu. 06.11.04, 18:50
          Wychodzą z ciemnego lasu dwie Qrwy.Przy drodze spotykają trzecią, która dopiero
          co zaczyna fach.
          " Mówię ci Hela, aleśmy się objebały w tym lesie "
          • krakus.mp Dowcipy 08.11.04, 20:34

            > Kanadyjczyk je sobie spokojnie sniadanie (chleb z marmolada i coś tam
            > jeszcze), przysiada sie do niego żujący gumę Amerykanin.
            > - To wy w Kanadzie jecie caly chleb?- pyta Amerykanin. -
            No
            > tak.
            > - Bo my w USA jemy tylko srodek. Skórki odkrajamy, zbieramy do
            > specjalnych
            > pojemników, oddajemy do recyclingu, przerabiamy na croissanty i
            > sprzedajemy
            > do Kanady- stwierdza pogardliwie Amerykanin, żując swoją gumę.
            > Kanadyjczyk nic.
            > - A marmolade jecie?- pyta dalej Amerykanin.
            > - No, tak.
            > - Bo my w USA jemy tylko swieze owoce. Skórki, pestki i tak dalej
            > zbieramy
            > do specjalnych pojemników, oddajemy do recyclingu,przerabiamy na dzem
            i
            > sprzedajemy do Kanady.- I dalej zuje gume.
            > - A seks w USA uprawiacie?- pyta Kanadyjczyk.
            > - No oczywicie.
            > - A z prezerwatywami co robicie?
            > - Wyrzucamy.
            > - Bo my w Kanadzie to swoje zbieramy do specjalnych pojemników,
            > oddajemy do
            > recyclingu, przerabiamy na gume do zucia i sprzedajemy do USA...
            >
            >
            >
            >
            > W aptece stoi niesmialy chlopak. Gdy wszyscy kienci wyszli,aptekarz
            > pyta: -
            > Co, pierwsza randka ?
            > - Gorzej, odpowiada chlopak, pierwsza goscina u mojej dziewczyny.
            > - Rozumiem- mowi aptekarz- masz tu prezerwatywe.
            > Chlopak sie rozochocil
            > - Panie, daj pan dwie, jej mama podobno tez fajna dupa. Po godzinie
            > dziewczyna mówi do chlopaka:
            > - Gdybym ja wiedziala ze Ty taki niewychowany, caly wieczór nic nie
            > powiedziales, a tylko patrzyles na podloge, nigdy bym Ciebie nie
            > zaprosila.
            > - A gdybym ja wiedzial ze twój ojciec jest aptekarzem, tez bym nigdy
            do
            > Was
            > nie przyszedl.
            >
            >
            > Przyszedl baca do spowiedzi.
            > > > - Prosze ksiedza, zgrzeszylem...
            > > > - Jak synu?
            > > > - Szedlem sobie przez łąki i widze piekna dame. Podkradlem sie,
            > > > przewrócilem ja, no i dlugo kopulowalismy.
            > > > - To wielki grzech synu.
            > > > - To jeszcze nic, na to wszystko patrzyli jej rodzice, bracia,
            > siostry,
            > > > ciotki, wujowie, kuzynostwo i sasiedzi.
            > > > - Jak to? I nic nie powiedzieli!- pyta ksiadz.
            > > > - Powiedzieli: Beeeeeeeeee
            >
            >
            >
            >
            • tomek854 Re: Dowcipy 09.11.04, 00:08
              Idzie sobie Krzysztof Ibisz ulica. Nagle podbiega do niego facet i mowi:
              Panie Krzysztofie jestem Pana najwiekszym fanem, czy moge zrobic Panu laske?
              Na to Krzysio:
              - Spierdalaj nie mam czasu, idz mi stad.
              - Ale prosze, blagam jak tylko chcesz, daj choc raz Ci zrobie
              W koncu Krzysio sie zgadza, ida w brame I fan zaczyna ciagnac. Ciagnie jakis
              czas i nie wypuszczajac fajki z dzioba probuje cos powiedziec:
              - mmmmmm...mmmmmm.
              Na to Ibisz:
              - zamknij ryja I ciagnij!.
              Po jakims czasie fan znowu:
              - mmmmm...mmmmm...mmmmm.
              Wkurwiony Ibisz pyta:
              - No co kurwa? Gadaj!
              A facet na to:
              - mmmmmMamy Cie!
        • marekatlanta71 Re: Nowa seria... 23.11.04, 13:20
          krakus.mp napisał:

          > > I od razu drugi:
          > >
          > > Warszawa i Wrocław - porównanie jeśli chodzi o jazdę po mieście:
          > > We Wrocławiu w korku jeździ się tak: sprzęgło, jedynka, podjechanie,
          > sprzęgło,
          > > hamulec, luz, czekać aż ruszą. Mniej więcej.
          > >
          > > W Warszawie natomiast w korku jeździ się tak:
          > > sprzęgłojedynkagazwpodłogęnoklaksonkurwaklaksongdzieklakson
          > > jedzieszklaksonkierunkowskazalboniezmieniampasahamulec
          > > sprzęgłoluz. Klakson.
          > >
          > Witam.
          > Już koniec?
          > K którym miejscu mam się śmiać?
          > Pzdr.


          A ja sie zdrowo posmialem z tego kawalu....
    • sherlock_holmes Re: Nowa seria... 13.11.04, 08:19
      Policja ma wprowdzić nowy znak - JOKER. Radiowozy będą się ustawiały za, a znak będzie czymkolwiek w zależnosci od interpretacji władzy.
    • sherlock_holmes Re: Nowa seria... 19.11.04, 09:16
      - Dlaczego faceci uwielbiają kobiety w skórzanych strojach?
      - Bo im pachną jak nowa tapicerka w samochodzie

      PS. A naprawdę do-w-cipna jest Gazeta, bo pisząc 5 postów musze się zalogować 4 razy w ciągu 10 minut...
    • sherlock_holmes Re: Nowa seria... 20.11.04, 22:42
      No nie mogłem sie powstrzymać:

      W pierwszej klasie podstawowej, podczas biologii, pani pyta się dzieci:
      - Jakie dźwięki wydaje krowa.
      Malgosia podnosi rękę:
      - Muuuu, proszę pani.
      - Bardzo dobrze Gosiu. A jaki odgłos wydają koty?
      Grześ podnosi rękę:
      - Miauuu, proszę pani.
      - Bardzo dobrze, Grzesiu Bardzo dobrze. A jaki dźwięk wydają psy?
      Jasiu podnosi rękę.
      - No Jasiu powiedz - zachęca pani.
      - Na ziemie sku*wysynu, ręce na głowę i szeroko nogi.
      • whiteblue Re: Nowa seria... 20.11.04, 23:02
        Do Puchatka wpada Tygrysek i mówi:
        > - Puchatku mam dla Ciebie dobrš wiadomo?ć - był u mnie
        Krzy? i
        > zostawił
        > nam
        > 10 beczułek miodziku-po 8 dla każdego! Puchatek na to:
        > - Jak to po 8? Przecież 10 na dwóch to wcale nie jest
        po osiem?!?!
        Na
        > to
        > Tygrysek: -Chuj mnie to obchodzi ja swoje
        > osiem zjadłem
        >
        >
        • whiteblue Re: Nowa seria... 20.11.04, 23:08
          > Mówi ojciec do syna:
          > > - Synu, znalazłem ci wspaniałš kandydatkę na żonę!
          > > - Ale tato... sam potrafię znale?ć sobie dziewczynę... kto to jest?
          > > - To córka Kulczyka!
          > > - Suuuper! Trzeba było tak od razu!
          > > Ojciec udaje się do Kulczyka na rozmowę:
          > > - Dzień dobry Panu! Wydaje mi się, że znalazłem doskonałego
          > > kandydata na męża Pańskiej córki!
          > > - Wie Pan... ale ja nie szukam męża dla mojej córki...
          > > - Ależ to wiceprezes Orlenu
          > > - Cudownie! To zmienia postać rzeczy!
          > > Następnie ojciec udaje się do prezesa Orlenu :
          > > - Witam Pana Panie prezesie! Przychodzę z dobrš nowinš - mam
          > idealnego
          > kandydata na wiceprezesa w Pańskiej firmie.
          > > - No tak.. Ale ja nie szukam nikogo na tę posadę.
          > > - Jest Pan pewien?! To zięć Kulczyka!
          > > - Ooo! Chyba, że tak!
          >
          Pzdr.
          PS.
          Czy Kulczyk trafi po kluczyk?
    • sherlock_holmes Re: Nowa seria... 21.11.04, 12:00
      Na przystanku stoi "blachara" (taka siksa, co sie jej tjuninkowane BMW z diodami podoba). Z autobusu wysiada ABS w elegenckim, odświętnym dresiku, z różą w łapie. Podchodzi do panienki, wręczą jej różę. Ona:
      - To dla mnie misiaczku?
      - A jak, k..wa, myślisz?
    • mrzagi01 Re: Nowa seria... 23.11.04, 08:48
      wlasnie w trojce uslyszalem:
      -tato, co to sa muflony
      -eeee...to takie glupie ryby
      -ale tu pisze, ze skacza po skalach
      -no widzisz jakie glupie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka