Gość: Klaudia
IP: *.212.46.147-internet.zabrze.debacom.pl
02.03.11, 11:28
Codziennie od chyba 3 miesięcy jestem nagabywana na Placu Wolności, przez który przechodzę do pracy przez chłopaka sprzedającego perfumy. Jest bardzo nachalny i zaczepia też innych przechodzących. Dlaczego nikt nie może z tym niczego zrobić? A może nikt nie chce z tym nic robić? Przecież to jest centrum miasta.