Gość: AMG
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.08.12, 12:28
Około godziny 10:30 na ul. Rogoźnickiej przy cmentarzu (Pawłów) ustawiony był fotoradar SM. Spokojnie sobie stał na chodniku o szerokości około metra. Fakt że sam fotoradar ma około 40-50 cm szerokości sprawia że na chodniku zostało około 50 cm miejsca. Strażnik schowany w renault na parkingu pomiędzy boiskiem a cmentarzem miał zupełnie w dupie że kobieta z dziecięcym wózkiem musiała zjechać na drogę z chodnika aby przejść ( jest tam wysoki krawężnik i zaczyna się łuk drogi co na pewno nie jest bezpieczne).Znaczy że fotoradar ma chodniku ma większe prawo niż pieszy? Kto decyduje o miejscu ( dokładnym ) ustawienia fotopstryczka? Kto wydaje takie debilne decyzje? Sam bezbronny strażnik po podstawówce? Jak to rzeczywiście ma być?