Gość: nieprzekonany
IP: *.zabrze.sdi.tpnet.pl
15.10.02, 00:16
Do tej pory miałem spore wątpliwości czy wogóle pójdę na wybory.
Denerwowała mnie demagogia,i wyniosłość kandydatów; z jednym wyjątkiem - pani
Szulik. Mam co do niej kilka zastrzeżeń ale wydaje mi się, że jako jedyna
wierzy w możliwość zmiany tego miasta, że jest wolna od niebezpiecznych i
ograniczających uzależnień. To co mnie najbardziej przekonuje, to że ludzie z
jej listy szczerze ją popierają. Już prawie mnie przekonała.