Gość: hihi Re: wpisujmy tu fajne dowcipy... :):):) IP: *.zaborze.net 10.06.06, 17:45 hihi wiecej ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: wpisujmy tu fajne dowcipy... :):):) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 23:18 Przychodzi rolnik z żoną na pole i mówi : - Dzisiaj będziemy uprawiać seks oralny. - A jak to jest? - pyta żona - Ja będę uprawiał, a ty będziesz orała... Spotyka się dwóch sąsiadów. Jeden mówi do drugiego: - Słuchaj stary, nie wiem co mam zrobić, mój kot zalatwiana dywan. - Jak to? - No robi kupe na dywan, potem jeździ tyłkiem po podłodze i rozsmarowuje to wszędzie, nie wiem już co mam robić. Może ty byś coś poradził? - Wiesz co, zwiń dywan i oklej podłogę papierem ściernym. Spotykają się ponownie po dwóch tygodniach. - No i jak? - pyta pomysłodawca. - O człowieku, rewelacja! Jak kocisko rozpędziło się w przedpokoju, to do lodówki już tylko oczy dojechały! Jedzie wielka ciężarówka z prędkością 200 km/h. Z naprzeciwka leci wróbelek. Nagle ptaszek uderzył o maskę. Pisk opon, ostre hamowanie, wychodzi zatroskany kierowca. Zabrał rannego ptaszka do domu, kupił mu klatkę, włożył do niej chleb i wodę. Wróbelek budzi się po jakimś czasie, patrzy: kraty, obok niego leży chleb i woda. - O Boże zabiłem go!!! Siedzą dwie prostytutki na molo i nagle jednej zachciało się sikać. Przycupnęła na krawędzi molo i leje. Nagle wybuchła śmiechem. Druga się pyta: - Co się stało? - A bo nasikałam komuś do kajaka. A ta druga popatrzyła i mówi: - To nie kajak tylko ci się ci..ko w wodzie odbija. Do ginekologa przychodzi piękna dziewczyna. Jest tak piękna ze lekarz całkiem zapomina o swoim profesjonalizmie i nie żądając ani jednego pytania każe się jej rozebrała. Kiedy dziewczyna staje przed nim naga, podniecony lekarz zaczyna dotykać wewnętrznej strony jej ud i cichym, lekko drżącym głosem pyta? - Czy wie pani, co robię? - Tak - odpowiada dziewczyna. - Sprawdza pan czy nie mam żadnych podrażnień naskórka lub zmian dermatologicznych... - Słusznie - odpowiada lekarz, zaczynając pieścić jej piersi. - A teraz? Wie pani, co robię? - Tak. Sprawdza pan czy nie mam wewnętrznych zgrubień lub guzków. - Ma pani racje - odpowiada podniecony do granic ginekolog i rozpoczyna z dziewczyna regularny stosunek. - A czy wie pani, co teraz robię? - pyta. - Tak - odpowiada nie speszona dziewczyna. Łapie pan rzeżączkę. Przychodzi administrator rano do pracy, siada do komputera, aby zobaczyć co się działo w nocy i śpiewa : - Chcę oglądać twoje logi, logi, logi, logi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: wpisujmy tu fajne dowcipy... :):):) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 00:15 widze, ze wszyscy aktywni uczestnicy tego topicu wyjechali na wakacje ;) Trzej mężowie hcwalą się swoimi żonami. Pierwszy: moja to jest jak Londyn- zawsze wilgotna... drugi: moja to jest jak RZym- zawsze gorąca i rozpalona... trzeci: a moja jest jak Ciechanów- dziura, po prostu dziura Facet grzebie cały dzień przy samochodzie,żona deneruje się i woła go na obiad mówiąc.... -Zenek na obiad!!! czego ty tam do cholery w tym samochodzie szukasz i szukasz... na to Zenek: -ano majątku szukam i grzebie bo podobno poprzedni własciciel włozył w niego 6 tys... na luzie: -szedł facet koło betoniarki i go zamurowało -szedł facet koło lusterka i mu się odbiło -szedł facet koło szkoły i się nauczył Przychodzi gej do seks-shopu, ogląda wibratory, prosi sprzedawcę o pokazanie kilku, wreszcie się decyduje. Sprzedawca pyta: - Zapakować? Gej odwraca się, wypina i mówi: - Jakby pan był taki uprzejmy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zabrze Re: wpisujmy tu fajne dowcipy... :):):) IP: *.cust.tele2.pl 06.09.06, 07:32 Wigilijny wieczór. Ulicą idzie Św. Mikołaj. Jest strasznie poobijany. Ma sine oko, trzyma sie za głowe. Spotyka go kolega: - Cześć stary. Co Ci sie stalo? - A nic. Słuchaj, spotkalem piekną panienke. A że chciałem jej dać prezent, to mówie "potrzymaj mi laske panienko to dam ci coś z worka" i dostałem po mordzie... Pewnej nocy złodziej włamuje się do pustego mieszkania. Szpera po ciemku, przerzuca rzeczy w komody szukając pieniędzy aż tu nagle słyszy: - Jezus cię widzi... Zapala światło rozgląda się po pokoju. Nikogo nie ma. Dalej przerzuca rzeczy. - Jezus cię widzi... "Co u licha!!" - rozgląda się dokładniej a tu papuga w klatce. - Te papuga to ty mówiłaś? - Ja - A jak masz na imię? - Nepumenozenia - Nepu... co? Głupie imię jak dla papugi. - Jezus tez głupie jak dla rotwailera. Poszla kobieta na rynek, a tam slyszy jak jeden z gosci krzyczy: - Komary, komary, unikalne komary, jedyne 5 zlotych sztuka! Zdziwiona podchodzi i pyta: - Panie, co pan tu za oszustwo ludziom wciska?! Komary po 5 zlotych! Oszalales pan czy co?" Facet na to: - Alez prosze pani, to sa specjalne, tresowane komary. Jak pani kupi takiego jednego, wezmie do domu, polozy sie i wypusci komara - to on zrobi pani tak dobrze, jak pani jeszcze przedtem nie miala... - Panie, zarty pan sobie robisz, tresowany komar tez cos! - Mowie pani, ze to szczera prawda, zaden kit. Zreszta jak sie pani nie spodoba, to za komara zwracam pieniadze. Mysli kobieta, a co tam - 5 zlotych nie majatek, zobaczymy. Facet zapakowal jej komara do sloika. Baba leci w te pedy do chaty, rozbiera sie kladzie na lozku, rozklada nozki, odkreca pokrywke, komar wylatuje i siada na zyrandolu. Baba, cala napalona czeka, a tu nic! Wkurzona dzwoni do faceta - Panie, co za kit! Mialo byc dobrze, a tu komar siedzi na zyrandolu i nic. Co to za tresowanie! - Niemozliwe, cos musiala pani zrobic nie tak, za 5 minut do pani przyjade. Facet przyjezdza i patrzy, faktycznie - baba lezy na lozku z rozwalonymi nogami, komar siedzi na zyrandolu... Gosc zrezygnowany, zaczyna rozpinac spodnie i mowi groznie do komara: - Ostatni raz ci pokazuje.... Maż wraca z długiej podróży służbowej. Żona rzuca mu się na szyję. - Najdroższy, jak się cieszę, że wreszcie jestes! - woła. Na to sasiad wali w scianę: - Ciszej wreszcie! Mam dosc słuchania tego samego co wieczór! Scena w sypialni. Dwóch pedałów uprawia sex. Jeden mówi - Dzisiaj musiałem zrobić test na AIDS - Co?!! Co ty dopiero teraz mi to mówisz?!! - Tylko żartowałem, lubię jak Ci się dupa kurczy! - Nie boi sie tak pani sama chodzic po lesie? - Pyta gajowy napotkana dziewczyne. Po czym ostrzega: - Jeszcze pania ktos zwalci! Na to dziewcze usmiecha sie figlarnie i odpowiada: - Jesli bylby pan taki mily to ja bym juz dalej nie szla... Do eleganckiego sklepu perfumeryjnego w Londynie wchodzi (K)lient. Sprzedawca podchodzi do niego i pyta uprzejmie: S - Czego pan sobie zyczy? K - Chcialbym kupic mydlo. S - Alez prosze bardzo. Tu mamy swietne wspaniale mydelka. Pachna niezwykle, nie tona w wodzie, zawieraja balsam, sa polprzejrzyste... K - Ile kosztuje to mydlo? S - Trzy funty. K - Nie ma pan czegos tanszego? S - Oczywiscie. Klient nasz pan. Tu mamy mydelko, tez nie tonie,slicznie pachnie, luksusowe... K - Ile kosztuje? S - Dwa i pol funta. K - Jednak wolalbym cos tanszego. S - Alez prosze bardzo. Klient nasz pan. Niech pan spocznie. Moze troche kawy? O, prosze bardzo (podaje kubek). Tutaj mamy bardzo dobre mydla toaletowe, pachnace, we wszystkich kolorach... K - Jak drogie? S - Poltora funta. K - A jeszcze cos tanszego? S - Prosze bardzo. Moze cygaro? Prosze (podsuwa pudelko cygar). Te mydelka tutaj dobrze sie pienia, calkiem przyzwoicie pachna... K - Ile? S - Pol funta. K - Za drogie. S - No coz, mamy jeszcze cos na zapleczu (biegnie i przynosi podluzny kawalek szarego mydla). K - Ile to kosztuje? S - Dziesiec penow. K - Swietnie. Poprosze polowe kostki. S - Prosze uprzejmie. Klient nasz pan. (znika na chwile i przynosi dwa male, eleganckie pakuneczki) K - (zdumiony) Ale ja prosilem tylko polowe kostki. S - Jest, o prosze uprzejmie, tu kawalek mydla (podaje jeden pakuneczek). A tu prezent od firmy. K - Naprawde? Jak milo! Dla mnie? A co to takiego? S - Prezerwatywy, zebys sie gnoju nie rozmnazal. Podczas strajku kolejarzy do dwóch siedzących przy piwku maszynistów... podchodzi trzeci i pyta co nowego słychać: - A wiesz stary - jedziemy jak zwykle z Henkiem na trasie do Szczecina, nagle patrzymy - a przy torach leży rozebrana laska.. mowie ci - tak że dwadzieścia latek, pięknie opalona ... ... no to ja po hamulcach, zatrzymaliśmy cały skład - i wzięliśmy ją do lokomotywy ... - I co ? - No jak to co ? całą drogę do Szczecina i z powrotem - najpierw ja, potem Heniek... znowu ja, potem on dwa razy, no a potem obaj... jakie ciałko... stary ale była jazda .... - No tego chlopaki .... a .... do buzi brala ? - E no co ty stary ! głowy to myśmy nie znaleźli .... Facet po wypadku budzi się w karetce i pyta: - Dokąd mnie wieziecie?! - Do prosektorium. - Ale przecież ja jeszcze nie umarłem! - A czy my już dojechaliśmy...? Pogrzeb - wdowa chowa swego męża. Grabarz pyta: - Ile lat miał mąż? - 98. - A pani ile ma? - 97. - To opłaca się pani wracać do domu? Mama pyta Jasia: - Jasiu, dlaczego obwijasz tasma klejaca chomika!?? Na to Jasiu odpowiada ciezkim basem;) : - Zeby nie pękł jak go bede walił. Siedzi w lesie wilk i chce zapalić jointa. Nagle szybko wbiega zając i mówi: -Wilku nie bądź głupi, maryha to świństwo, lepiej chodź pobiegamy -Dobra Zając z wilkiem biegają sobie po lesie i widzą jak lis chce wciągnąć setkę koki. Zaj±czek zaczął go przekonywać: -Lisie koka to gó.., lepiej chodź pobiegamy -Dobra Biega zając, wilk i lis po lesie i widzą niedźwiedzia, który chce dać here po kablach. Zajączek widząc to powiedział: -Niedźwiedź nie rób tego, hera cię zabije, lepiej chodź z nami pobiegaj Niedźwiedź wstał i piznął zającem na drugi koniec lasu. -Dlaczego to zrobiłeś ???- spytał się zdziwiony lis i wilk. -Bo mam już go dosyć. W tamtym tygodniu zając też zjadł extaze i biegałem z nim cały dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
de-bill Re: wpisujmy tu fajne dowcipy... :):):) 14.09.06, 00:34 - Cześć Zosiu. Tyle lat! Co u ciebie? - Nie narzekam. Wiesz, wyszłam za mąż i nie żałuję tego kroku. - A ja nie wyszłam za mąż i kroku też nie żałuję. - Wiedzie mi się bardzo dobrze, nawet buduję się... - Coś ty! A ja się wciąż walę. Odpowiedz Link Zgłoś
aka-jo Re: wpisujmy tu fajne dowcipy... :):):) 08.07.06, 11:20 Angielska Królowa jedzie do Windsor Land Roverem. Nagle droge zajezdza im BMW z rabusiami i kaza im otworzyc drzwi. Po dostaniu sie do srodka kaza jej oddac Królewskie klejnoty Ona na to ze nie wozi ich przy sobie caly czas... kaza jej sie rozebrac,nic nie znajduja. Wiec bierzemy Land Rovera! Po oddaleniu sie rabusiow Królowa pyta kierowce: -Gdzie ukryles klejnoty? -W w bardzo sekretnym miejscu;) -A Krolowa?? -Ja troch mniej sekretnym:),szkoda ze nie ma z nami sluzacej Geraldine to bysmy jeszcze Land Rovera schowali!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aka-jo Re: wpisujmy tu fajne dowcipy... :):):) 05.09.06, 15:41 Czym sie roznil PRL od IV RP?? W PRL rzad byl na emigracji a naród w kraju..... Odpowiedz Link Zgłoś
de-bill Re: wpisujmy tu fajne dowcipy... :):):) 18.09.06, 00:40 --- - Gosiu! Znalazłem pod łóżkiem naszego syna takie pisemko sado-maso, wiesz... związani ludzie, maski, pejcze... - No i co zrobimy? - Nie wiem, ale klaps nie jest chyba najlepszym pomysłem... --- Chłopak poznał dziewczynę. Długo spacerowali, zwiedzali różne miejsca. W końcu chłopak mówi: - Pójdziemy do mnie do domu? - Po co? - No... poczytamy książki, posłuchamy muzyki... - A co bez tego ci nie staje?! --- Mała dziewczynka spaceruje sobie z psem po parku. Podchodzi do niej ksiądz i pyta, co tu robi i jak się nazywa. Dziewczynka odpowiada, że na imię ma Płatek... Ksiądz pyta, skąd się wzięło tak niezwykłe imię. - Widzi ksiądz to drzewo, właśnie pod nim moi rodzice wyznali sobie miłość 6 lat temu, również pod tym drzewem gorąco się kochali. Kochali się tak mocno, że z drzewa zaczęły się sypać płatki kwiatów okrywając ich nagie ciała... - No, to naprawdę piękna historia... A jak się wabi twój pies? Dziewczyka: - Pigi... Ksiądz czeka na równie piękną historię jak poprzednia, ale mała dziewczynka wyjaśnia krótko: - Bo rucha świnie. --- Mała dziewczynka wraca do domu po zabawie w parku. Mama zauważa, że ma ona bogaty zasób wulgarnych słów. Pyta więc: - Skąd ty znasz takie słowa?? - A, taka dziewczynka tak mówiła. - Jaka dziewczynka? - A nie wiem, taka w sweterku w żółte paski. Mama pobiegła do parku, odnalazła dziewczynkę w sweterku w żółte paski, i pyta: - Czy to ty jesteś tą dziewczynką, która używa brzydkich słów? - A... a kto pani powiedział? - Ptaszki mi wyćwierkały... - No pięknie, ku*wa! A ja te sku*wysyny bułeczkami karmiłam! --- Przychodzi dwunastoletnia dziewczynka do ginekologa: - Panie doktorze, mam kłopoty z seksem oralnym! Doktor odpowiada: - Ależ dziecko, ty masz jeszcze mleko pod nosem! Dziewczynka: - To nie jest mleko. --- Do dziewczyny przyszedł wieczorem kolega uczyć się biologii, natychmiast zajęli się nauką w pokoiku na górze. Rodzice dziewczyny oglądali TV na parterze. Po pewnym czasie mama do taty: - Sprawdź no stary, co te dzieciaki tak cicho tam siedzą. Tatuś po chwili podpatrywania przez dziurkę od klucza wraca i mówi: - Uczą się grzecznie. Po następnej godzinie matka znów nalega: - Sprawdź no jeszcze, co tam się dzieje?! Tak cicho tam... Tatuś po chwili wraca: - Uczą się grzecznie. Północ, kolega wciąż siedzi u córeczki. Mamusia nie mogąc usnąć szturcha starego: - Idź sprawdź jeszcze, bo boję się o naszą Kasię... Ojciec dla świętego spokoju idzie na górę i kuka przez dziurkę. Nagle wpada do pokoju, łapie gołego kolesia za mordę i potrząsając nim, krzyczy: - Nic matce nie mówiłem jak całowałeś moją córkę, nic jej nie powiedziałem, jak ją bzykałeś, ale teraz, sukinsynu, miarka się przebrała! Fajfusa w firankę wycierasz?! --- Przeprowadzono ankietę wśród młodzieży, która wykazała, że 42% młodych ludzi patrzy optymistycznie w przyszłość. Pozostałe 58% nie ma pieniędzy na narkotyki... --- - Córeczko, proszę cię, nie chodź codziennie do tej dyskoteki. Jeszcze tam ogłuchniesz! - Nie, dziękuję mamo, już jadłam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iza Re: wpisujmy tu fajne dowcipy... :):):) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 23:21 Przyszedł Jasio ze szkoły i mówi do taty: - Dostałem piątkę i w mordę! - Za co dostałeś piątkę? - Bo pani zapytała mnie, ile jest 7x6, a ja powiedziałem, że to jest 42! - A za co w mordę?! - Bo pani zapytała mnie, ile jest 6x7. Tu ojciec zdziwiony: - Przecież to jeden ch..! - No, też tak powiedziałem! Odpowiedz Link Zgłoś
de-bill Re: wpisujmy tu fajne dowcipy... :):):) 21.09.06, 13:12 c.d. dowcipu izy. Jasio dostał jeszcze dwie pały: - z WF-u (niesłusznie). Pan kazał podnieść lewą nogę. Jasio podniósł, ale jak pan kazał podnieść prawą, to Jasio grzecznie zapytał: - a na czym będę stał, na ch.ju? - i z religii (słusznie). Pani tłumaczyła, że Pan Bóg jest wszędzie. Jasio zapytał, czy u Kowalskich w piwnicy też. Na twierdzącą odpowiedź pani zareagował bezczelną uwagą: - a takiego ch..a! Kowalscy wcale nie mają piwnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: wpisujmy tu fajne dowcipy... :):):) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 15:23 Jakie jest ulubione danie blondynki ?? Danie dupy :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edi Re: wpisujmy tu fajne dowcipy... :):):) IP: *.bater.net.pl 11.12.06, 18:34 fajny kawal -kto zaprojektował obecny pl.wolnosci Odpowiedz Link Zgłoś