Dodaj do ulubionych

Grzyb Lecha na kopycie...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.07, 22:55
Jestem za tym zeby nasze miasto (centrum) ozylo i jestem za tym zeby
powstawalo jak najwiecej knajp, ale jak widze takie badziewie to rece i nogi
opadaja.
Jesli ktos nie byl to informuje: w srodku zadymione ma maxa, piwo lubi dym,
wiec powiedzmy ze ok, chociaz mozna okna pootwierac, ale to nic. Barman
(wlasciciel?) anemiczny gosciu ok. 50 bardzo smutny i jakis zawieszony, wraz
z trojka (swoich?) dzieci prowadza ten interes. Barman nalewa piwo, 2
dziewczynki wycieraja lodowke gabka, a synek o kulach gibie sie na krzesle
(western). Przeciez tam jest gorzej niz w osiedlowej spelunie. Stoliki "lyse"
zero wystroju i klimatu. No i ta ruletka (po h*** tam stoi)na ktorej
przychodza grac zule, a barman patrzy katem oka czy aby czegos nie wygrali.
ŻENADA!!!
Obserwuj wątek
    • gotti7 Re: Grzyb Lecha na kopycie... 08.06.07, 23:10
      bo powinno byc większe i stac zamiast tych kwadratów z tujami ,poprostu powinna
      to byc większa kawiarnia cos w stylu grzybka gwarka w gliwicach
    • gotti7 Re: Grzyb Lecha na kopycie... 08.06.07, 23:13
      na miejscu tego grzybka lecha powinna byc duża fontanna a grzybek większy i
      bardziej na srodku pl.wolnosci ustawic
      • wietka Re: Grzyb Lecha na kopycie... 08.06.07, 23:38
        A mnie się marzy zwyczjna kawiarnia, taka z kawą, ciastkami, lodami,winkiem...
        No,bo własciwie, gdzie w Zabrzu można napić się dobrej kawy w ciekawym miejscu?
        • bezniczego Re: Grzyb Lecha na kopycie... 09.06.07, 22:54
          Niestety nie ma już w centrum już takiego miejsca gdzie można było napić się
          kawy i zjeść do tego kawałek ciasta lub zamówić lody i w dodatku czasem
          posłuchać "na żywo fortepianu". Niestety zlikwidowano kultową zabrzańska
          kawiarnię "Pod gronem". A w miejscu gdzie ona była powstał chyba sklep mięsny.
          Zapewne wygrała ekonomia, bo ze sklepu mięsnego można więcej wyciągnąć niż z
          kawiarni, do której chodziło i tak niewielu Zabrzan. Szkoda.
    • Gość: nipek nepotyzm w Zabrzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 13:33
      a ja zdziwiłem się jak raz za barem w tym grzybku zobaczyłem tatusia naszej
      radnej, rozmawiał z tym smutasem o którym piszesz, chyba doglądał interesu
    • Gość: kuba Re: Grzyb Lecha na kopycie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 14:11
      smutek i bida.
      Śledzę losy tego cuda od początku i brak pomysłu to jest pomysł na ten lokal.
      On jest po prostu na miarę naszych zabrzańskich możliwości. Ale skoro urząd
      miasta jako organ, który aprobuje takie przedsięwzięcia choćby wynajmując
      powierzchnię czy przyznając koncesję, nie zgłasza sprzeciwu lub nie dpoinguje
      właściciela do większych starań, to co zrobisz?? Poza tym obok są piękne
      stragany z badziewiem rozmaitym, znak że nie trzeba się wysilać "wystarczy być".
      musimy jeszcze chyba na zmiany poczekać czas jakiś, może pięć może dziesięć
      lat :)
      Pozdrawiam mimo wszystko
    • bezniczego Re: Grzyb Lecha na kopycie... 09.06.07, 22:41
      Podróżujac spostrzegłem, że kawiarnie i puby są wizytówka miasta i tak sobie
      myślę, że jacy mieszkańcy takie misato - jakie miasto takie kanjpy :)
      • Gość: mieszkanka Re: Grzyb Lecha na kopycie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 23:25
        Nie jacy mieszkańcy takie miasto,lecz przede wszystkim jaka władza takie
        miasto.Grono"zamknął były/na szczęście/w-ce prezydent Góra,który ma na swoim
        koncie więcej takich 'mądrych"decyzji."Grono"rzeczywiScie było kultową
        kawiarnią i żal,że taki lokal zmarnowano
        • wietka Re: Grzyb Lecha na kopycie... 09.06.07, 23:38
          Nie tylko " Pod gronem" zmarnowano, a kino " Marzenie"?
          Można było zmodernizować,unowocześnić,przeksztalcić na jakiś przybytek
          kulturalny, a nie kolejny sklep.
          Z centrum Zabrza kultura ucieka na obrzeza miasta np.CKWiatrak, Łażnia - tam
          się ciekawe rzeczy dzieją.
          Narody nauką i kulturą stoją...ale widać nie dotyczy to Zabrza.
          Tu się liczą inne "wartości" - kto,komu, ile.
          • Gość: gram Re: Grzyb Lecha na kopycie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.07, 01:01
            handlowcow mamy do dupy (cala wolnosci)
        • Gość: aart32 Re: Grzyb Lecha na kopycie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.07, 10:52
          co ty pieprzysz?? grono zamknął jego właściciel bo wykupił lokal za grosze od
          miasta i postanowił zrobić kasę na wynajmie na mięso!!
          • boczek39 Re: Grzyb Lecha na kopycie... 16.06.07, 13:17
            lokal jest sprzedany jak juz ! a co do kawiarni to zgodze sie ze powinno cos
            powstac jak pisał gotti " w stylu grzybka w gliwicach" na srodku placu
            popieram pomysł z fontanną jest tez ok pozdrawiam wszystkich
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka