Gość: smok
IP: *.e-zabrze.pl
09.07.07, 17:49
30 punkt porządku dziennego:
Informacja Rządu o przebiegu i wynikach posiedzenia Rady Europejskiej w
Brukseli, które odbyło się w dniach 21-23 czerwca 2007 r.
Poseł Tadeusz Wita:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! W zasadzie chciałbym
podpisać się pod pytaniem kolegów o to, w jaki sposób Polska będzie walczyła
o chrześcijańskie wartości. Chciałbym nawiązać do historii dla dzieci i
opowiedzieć o takim zdarzeniu, o którym miałem okazję usłyszeć z ust pani
doktor pracującej w Indiach wśród Hindusów jako lekarka w ośrodku dla
trędowatych. Mówiła ona, że przeciętny Hindus chwali tym się, że udało mu się
kogoś oszukać, bo to znaczy, że był mądrzejszy, bo oszukał. Przeciętny Hindus
chwali się tym, że udało mu się kogoś okraść, bo to jest powód do chluby, bo
kogoś przechytrzył. Hindus nie rozumie, dlaczego nie może pozbawić życia
kogoś z najniższej kasty, ponieważ religia, sumienie mu tego nie zabrania,
ale zabrania mu tego prawo. A dlaczego prawo mu tego zabrania? Bo w Indiach
mają prawo narzucone przez Brytyjczyków, naród chrześcijański. Często
zapominamy, myśląc o wartościach chrześcijańskich, czym one są.
Chciałbym zwrócić uwagę na to, że nawet wśród nas zdarzają się takie
przypadki. Znam historię z pokoju nauczycielskiego, w której nauczycielka,
będąca już babcią, chwaliła się, że kiedy chodziła z wnuczką na plażę, mijała
stragany z zabawkami i zawsze wracała z plaży z dodatkową zabawką. Tym się
babcia chwali. To jest przykład na to, że w polskiej nauczycielce, kobiecie
wykształconej chrześcijańskie sumienie już zginęło.
Poseł Tadeusz Wita:
Przepraszam bardzo.
Chciałbym powiedzieć, że jestem dumny z tego, że wstaliśmy z kolan. Mam
pretensję do tych, którzy kiedyś, jak SLD, PSL i inni, wszystko negocjowali z
pozycji klęczącej. (Oklaski)
(Poseł Anna Zielińska-Głębocka: To już babci nie wolno kupować zabawek?)
(Poseł Tadeusz Wita: To dziecko kradło.)
(Poseł Maria Teresa Nowak: Nie ma pani pojęcia.)