Mobbing w pracy

IP: *.bater.net.pl 09.04.09, 16:02
Co zrobić, jeśli szef, który kieruje dużą grupa ludzi stosuje mobbing w pracy.
Szukam ludzi, którzy tego doświadczyli i wiedzą co zrobić?
    • chilli-and-vanilla Re: Mobbing w pracy 09.04.09, 17:36
      Napisz na czym polega ten mobbing ?
      • Gość: Kinegunda Re: Mobbing w pracy IP: *.bater.net.pl 09.04.09, 17:45
        Prosiłam o pomoc tych, którzy mieli z mobbingiem cokolwiek wspólnego... a nie
        tych co pytają na czym polega....
        • Gość: . Re: Mobbing w pracy IP: *.zabrze.net.pl 09.04.09, 20:07
          no ja
          • chilli-and-vanilla Re: Mobbing w pracy 09.04.09, 22:44
            kurde chcesz żeby ci ktoś pomógł to napisz na czym to polega w twoim
            przypadku
    • Gość: Anonimkax Re: Mobbing w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.09, 22:50
      Do walki z mobingiem będą ci potrzebne trochę starych szmat, 5
      litrów benzyny, 5 litrów starego oleju, zapalniczka, dobry samochód,
      i trzech ludzi do wykonania specjalnego zadania. Pracowałam w jednym
      z banków na terenie Katowic - sprzedawałam kredyty. Nasz szef był na
      tyle perfidny że wymuszał na nas za wszelką cenę wyrobienia normy.
      Dyspozycyjność oczywiście 24 godziny na dobę a kto nie wyrobił normy
      to na cotygodniową poniedziałkową rozmowę oprócz sprawozdania musiał
      przygotować pismo wyjaśniające, dlaczego nie wyrobiłam normy z
      obowiązkowym tekstem na koniec że w następnym tygodniu będę się
      bardziej starała. Koleżanka miała dostęp do policyjnej bazy danych
      więc znalazła gościa gdzie mieszka. Mój kuzyn z dwoma kolegami
      założyli atrapy na tablice rejestracyjne samochodu, podjechali w
      nocy pod dom naszego szefa i zapalili pod drzwiami wejściowymi
      wcześniej przygotowaną stertę szmat nasiąkniętych benzyną z olejem i
      smołą dla większej zadymy. Później wysłaliśmy jeszcze pogróżki
      pocztą z adresami jego rodziny ale nie będę tu opisywała dokładnie
      wszystkiego. Facet zmienił się totalnie i już nie był tak pewny
      siebie. Prowadzili dochodzenie i do niczego nie doszli. Ja już tam
      od ponad roku nie pracuję ale koleżanki mówili mi że facet od tego
      czasu zrobił się normalny. Nie polecam ale w tym przypadku sposób
      naprawdę skuteczny. Nasze prawo jest chore i nadal chroni
      przestępców a więc nawet nie próbowaliśmy inaczej tego problemu
      rozwiązać. Trzeba niektóre sprawy wziąś we własne ręce.
      • Gość: ada po pierwsze musisz jasno powiedzieć szefowi, że IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 12:44
        nie życzysz sobie takiego (no właśnie jakiego? bo nic nie napisałaś)
        traktowania i uważasz, że to mobbing. Jeżeli to nie pomoże - to
        droga sądowa, ale nie jest to łatwe do udowodnienia. Musiałabys mieć
        świadków,że cię obrażał, poniżał,używał wulgarnych słów,
        niesprawiedliwie np. obciął premię, przeniósł na gorsze stanowisko
        itp.
        U mnie w pracy jedna uwazała, że szef stosuje wobec niej mobbing,
        natomiast to ona była nie w porządku. Spóźniała się do pracy,
        niewykonywała nie tylko poleceń szefa, ale nawet tego, co do niej
        należało, bez przerwy miała przerwę na papierosa. Syf zostawiała
        wszędzie po sobie, a my musieliśmy robić za nią. Po kątach żaliła
        się na szefa, a nam się chciało śmiać. Oczywiście
        znalazła "zrozumienie" u podobnej do niej facetki, aż wreszcie się
        zwolniła. Uff...
        Niektórzy niestety stawianie im jakichkolwiek wymagań traktują jako
        mobbing.Ja nie narzekam na szefa, bo jest ok. Trzeba pamiętać, że my
        sami nie zawsze robimy to, co do nas należy, więc szef czasami
        słusznie się wkurza. Nikt nie jest święty. Moja mama zawsze mówiła:
        nie narzekaj na szefa swojego, bo możesz mieć gorszego :)
        Wiem, że rózne przypadki się zdarzają. Jezeli naprawdę uważasz że
        szef jest nie fair, to spróbuj ty zawsze się wyrabiać, spytaj jakąś
        osobę patrzącą z boku, czy uważa tak samo jak ty, że to mobbing
        i ... zbieraj dowody.
        Tak, czy owak, życzę powodzenia.
        • Gość: Fustek Re: po pierwsze musisz jasno powiedzieć szefowi, IP: 195.94.210.* 08.05.09, 23:42
          Dlatego im szybciej wszystko sprywatyzują, żeby kazdy był na swoim,
          tym lepiej!
          • Gość: żona Re: po pierwsze musisz jasno powiedzieć szefowi, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 13:20
            Czy gdy pani prezydent przymusza wszystkich, nie tylko nowych,
            urzędników miejskich do ślubowania, to nie jest to przypadkiem
            mobbing albo jakieś inne przestępstwo?
            • Gość: AntySekretarz EW Re: po pierwsze musisz jasno powiedzieć szefowi, IP: *.anonymouse.org 10.05.09, 16:50
              ślubowanie dotyczy WYŁĄCZNIE nowozatrudnianych urzędników - jeżeli Pani
              Prezydent i Szara Eminencja chcą wymusić ślubowanie na już zatrudnionych
              urzędnikach niech najpierw skonsultuje się z Biurem Prawnym. Mam wrażenie, że
              ktoś tu nie potrafi porządnie zinterpretować prawa. Ręce opadają.
              • chilli-and-vanilla Re: po pierwsze musisz jasno powiedzieć szefowi, 11.05.09, 18:49
                dla większości ludzi mobbingiem jest to że w ogóle czegoś się od
                nich wymaga :]
                • Gość: Zabrze Re: po pierwsze musisz jasno powiedzieć szefowi, IP: 188.33.12.* 15.05.09, 17:05
                  Widać , że na Twoją pomoc nie można liczyć, to po co zabierasz głos?
                  • chilli-and-vanilla Re: po pierwsze musisz jasno powiedzieć szefowi, 15.06.09, 21:14
                    bo mam taki kaprys. wkurzają mnie ludzie którzy nie umieją i nie
                    chcą pracować.
              • Gość: kinia2 Re: po pierwsze musisz jasno powiedzieć szefowi, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.09, 19:30
                Grożą starym urzędnikom usunięciem z pracy, jeśli nie złożą
                ślubowania - czy to jest zgodne z prawem?
                • student121 Re: po pierwsze musisz jasno powiedzieć szefowi, 15.06.09, 19:20
                  Witam!
                  Jestem studentką V roku psychologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Piszę pracę
                  magisterską na temat skutków zdrowotnych mobbingu. Jeśli chcesz dowiedzieć się
                  czy istnieje większe niż przeciętne prawdopodobieństwo, że jesteś poddany/a
                  mobbingowi i chcesz przyczynić się do rozwoju wiedzy dotyczącej tego coraz
                  szerszego zjawiska, napisz na adres magisterkamobbing@gmail.com. Prześlę Ci
                  krótką, anonimową ankietę, która pomoże w rozeznaniu Twojej sytuacji w pracy.
                  Pozdrawiam,
                  Ola
                  • Gość: ryl Re: po pierwsze musisz jasno powiedzieć szefowi, IP: *.stk.vectranet.pl 16.06.09, 21:22
                    Mobbyng w zabrzańskim magistracie to dopiyro byndzie w 2010 roku, jak trza bydzie zachwalać swa kandydatura na kolyjno kadyncja. Trza bydzie pokazać gawiedzi, co sie zrobieło dlo Zobrza, popyndzać nieruchawych łurzyndników do roboty, coby wszem i wobec pokozać swa skuteczność w przełonaczyniu Zobrza.
                    • Gość: anai co się zrobiło w Zabrzu nie trzeba pokazywać, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 20:41
                      bo to widać gołym okiem. Tylko trzeba chcieć to zauważyć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja