Wystrój centrum

IP: 66.230.230.* 03.05.09, 11:39
Pytanie do władz miasta, a w szczególności do Pani Prezydent. Podobno kiedyś
prowadziła szkołę, która miała coś wspólnego ze sztuką, więc powinna być chyba
wyczulona na brzydodę jaką obserwujemy w centrum. Mam na myśli paskudne
miednice w których zasadzone są kwiatki, może należało by je owinąć jeszcze
papierem toaletowym, choinki teraz już na szczęście uwolnione ale nadal ze
słupkami wskazującymi pion, metalowe ławki na których nie sposób usiąść (no
ale taka wizja artysty), orientalny ogródek przed restauracją McDonald nijak
nie przystający do charakteru miasta, no i ostatecznie siermiężny billboard
ustawiony na betonowych stopach (mógłbym tak jeszcze długo) o obesra... dworcu
PKP nie wspominając.
    • Gość: Aga Re: Wystrój centrum IP: 78.43.244.* 03.05.09, 11:54
      faktycznie, myślę że następnym krokiem powinno być wkopanie kilku opon do tego
      ogródka w centrum i posadzenie tam jakiś zwiędlaków jak to się obserwuje w
      szeregu przydomowych kompozycjach w tym "pięknym" mieście
      • Gość: zna z dośw. Re: Wystrój centrum IP: *.stk.vectranet.pl 03.05.09, 12:04
        hahah MaŃa miala takie pojęcie o sztuce jak byla dyrektorem plastyka,jak o
        urzedzie prezydenta czyli żadne
        • Gość: czarna owca Re: Wystrój centrum IP: 95.160.249.* 03.05.09, 16:43
          Fajne jest te puste miejsce pomiędzy kamienicami na deptaku. Ponoć
          ktoś to kupił...Jednym słowem Dziura Symbolem Zabrza!
          • Gość: ala Re: Wystrój centrum IP: 95.160.230.* 03.05.09, 17:41
            Juz pisalam na forum miasta o tym o czym wy piszecie.Centrum miasta
            jest byle jakie.Cos zaczete, cos nie skonczone, nic sie nie
            dzieje.Centra inny duzych miast tetnia zyciem u nas widac tylko
            grupki znudzonych mlodych ludzi.Wprawdzie Dublin to nie Zabrze,ale
            pisze o tym miescie bo bylam tam niedawno na wycieczce.Tam co krok
            cos sie dzieje.Wjednym miejscu koncert w innym miejscu popisy
            zonglerow,piekne stoiska z kwiatami,galerie ktore wychodza na ulice
            i wiele innych atrakcji.Tak jest we wszystkie dni wolne od
            pracy.Wiele kawiarenek a u nas tylko bank kolo banku,otwarte dwie
            Zabki,dwie restauracje i koniec.Jak juz pisalam Zabrze to nie Dublin
            ale cos mozna skopiowac i przeniesc do nas.Na deptaku tez wiele
            miesca na organizacje czegos ciekawego.W Zabrzu sa artysci ktorzy
            mogliby sie nam pokazac a i Teatr Nowy moglby czsami wyjsc na
            ulice.Co o tym myslicie?
Pełna wersja