Gość: Małgośka
IP: *.mironet.pl
08.09.09, 10:53
nasza Mańka gwałtownie szuka ratunku przed zbliżającymi się wyborami. obawia
się likwidacji GTV, nasłuchała się pogłosek o tajemniczych relacjach PO z
niektórymi mediami w Zabrzu. Wpadła w największą panikę, gdy z kamerą znowu
pojawiła się w Zabrzu redaktor G.Herich wyrzucona z mediów samorządowych.
Teraz MMS zaprasza na spotkania przy kawce do urzędowego gabinetu dziennikarzy
zabrzańskich gazet. Omawia z nimi strategię walki z Platformą i
kontrkandydatem w wyborach - obecnym posłem M.Sekułą. dziennikarze P.J. i
D.Ch. wydają się być zainteresowani, bo ich gazety ogłoszeń z miasta stracić
nie chcą. MMS znowu obiecuje skośne finansowanie dziennikarzy. Będzie płacić i
ułatwiać, ale muszą być jak dotąd po jej stronie.
Tak się MMS boi, że podpłaciła już jednemu portalowi miejskiemu, który bierze
w obronę ją samą i jej świtę: media samorządowe. Mówi się o stałej współpracy
z B.K. w zakresie pisania takich paszkwili. Autorka tekstów, które nie mają
nic wspólnego z profesjonalnym dziennikarstwem ani wypracowaniami szkolnymi,
już otrzymała propozycję nie do odrzucenia: tekst uderzający w osoby związane
z Platformą i w zamian kolejny etap prac remontowych w Domu Harcerza.
Oto efekty:
teraz-zabrze.pl/_portal/news/12522534454aa3df05acfd7/Zgni%C5%82e_jajo_czy_sublokalna_fikcja.html
Autorka uderza w najsłabsze ogniwo: Annę Kalinowską i jej opracowanie
dotyczące zabrzańskich mediów. Kalinowska pracuje na stażu w biurze posła
Sekuły. Obrywa się też samemu Sekule, ale nieco mniej. B.K. obraża, oczernia,
naśmiewa się z młodej stażystki budując coraz bardziej niestylistyczne i
mierne zdania. Wie, że Platforma w obronę młodej stażystki nie weźmie i za
paszkwil do odpowiedzialności nie pociągnie. B. K. wyżywa się więc do woli.
Pani B.K., która "od ponad 25 lat „para” się dziennikarstwem lokalnym,
zabrzańskim" broni też prezydent Mańki-Szulik i mediów samorządowych m.in. tak:
"I dlaczego wciąż tyle zadziwienia z faktu, że i GTV i NSZ są „tubą
propagandową”? Po to przecież zostały, jako media samorządowe, powołane. I
trudno wymagać by realizator wycinał „Panią Prezydent” z imprezy w której jest
albo gospodynią albo najważniejszym gościem."
"No i nie podoba się też naszej analityczce pokazywanie Pani Prezydent... Hm,
to pewnie nie podoba jej się też ani TVP1, TVP2 ,TVN24, TVPInfo itp. Co prawda
nie pojawia się tam Pani Prezydent ale Pan Prezydent i Pan Premier i
posłowie... No chyba że nie o „postać funkcyjną” chodzi lecz o konkretną osobę
– Małgorzatę Mańkę Szulik? Czy nasza autorka ma do niej awersję? Coś w tym
musi być, bo i nam – portalowi „Tu i Teraz Zabrze” zarzuca pokazywanie zdjęć z
miejskich imprez na których jest Pani Prezydent."