Gość: sonniia
IP: *.elk.mm.pl
02.01.12, 13:09
Witam, mam wielką prośbę do osób, których niestety spotkało to smowe badziewie... Mam takie dziwne objawy tzn. w nocy mam jakby jakieś ataki, nie są to typowe drgawki, ale niewątpliwie "ataki te naruszają mi pewne struktury w mózgu" więc jest to padaczkowe (biorę leki plexxo), motorycznie jest ze mną wszystko ok, jedynie ruch głową przy odchylaniu jej do góry sprawia mi ogromną trudność bo robi mi się niedobrze. Czy ktoś z Was zmaga się z takimi objawami? Może łapię się wszelkich możliwych rozwiązań by zagłuszyć diagnozę, która padła dwa lata temu tylko ja nigdzie nie wyczytałam o takich problemach. Zabrzmi to śmiesznie, ale ja mam tylko problem z głową:)... Baaaaaaaaardzo mocno proszę o odpowiedź...