Dodaj do ulubionych

Nocne imprezy 10F

31.03.07, 10:53
Szanowni sąsiedzi imprezowicze.

Przypominam, ze cisza nocna obowiązuje WSZYSTKICH! Jeśli chcemy urządzać
potańcówkę z pijackimi okrzykami, to zabierzmy gości na miasto!!!

I od razu chcę uprzedzić życzliwych, którzy pewnie napiszą „chcesz ciszy, to
przeprowadź się na wieś” – NIE moi drodzy! Mieszkamy w bloku, przyjmując
wszelkie konsekwencje mieszkania w jednym miejscu z innymi ludźmi, gdzie
panują pewne zasady.
Chcesz zapraszać gości? – proszę bardzo, ale po 22 twoi sąsiedzi nie chcą ich
słyszeć.
Myślę, że jeszcze można by przymknąć oko na hałas DO północy, ale nie po
godzinie 24!

Chcesz się bawić przy głośnej muzyce? – idź na miasto!

Ludzie, chyba każdy z nas bardziej lub mniej haruje podczas tygodnia i choć w
weekend chciałby sobie odpocząć W SWOIM WŁASNYM MIESZKANIU. Ale jeśli ktoś
chce imprez, to proszę bardzo – są miejsca do tego celu przeznaczone.
Oczywiście można tą sprawę załatwiać inaczej i np. wezwać policję, ale po co?
Mieszkamy razem i mam nadzieję, że uda się tą sprawę rozwiązać między nami.

Dlatego zwracam się jeszcze raz do Szanownego Sąsiada! Poza ciszą nocną
(podczas której ludzie chcą spać), weź poprawkę na to, w jakim beznadziejnie
akustycznie bloku mieszkamy i nawet, jeśli ktoś robi imprezę na jednym końcu
bloku, to ten hałas jest nie do zniesienia na jego drugim końcu.

Pozdrawiam wszystkich sąsiadów.

PS. Dziś też robię imprezę (ale na mieście ;)
Obserwuj wątek
    • kaaro1 Re: Nocne imprezy 10F 31.03.07, 17:06
      Wolę mieć za sąsiadów wesołych cieszących się życiem ludzi którzy organizują
      swoje imprezy w ramach zdrowego rozsądku{nie 2 razy w tygodniu},niż takiego
      smutasa jak ty.....
      • michalfront Re: Nocne imprezy 10F 01.04.07, 10:44
        wiesz, "wesołość" i "cieszenie się z życia" realizowane kosztem spokoju innych
        to nie jest powód do dumy ale raczej zwykłe chamstwo...

        natomiast "zdrowy rozsądek" nakazuje zakończyć imprezę przed północą albo
        wyciszyć ją na tyle, żeby nie przeszkadzała innym...

        nie mam nic przeciwko okazjonalnym imprezom ale faktycznie są na naszym osiedlu
        osoby które co weekend fundują nieprzespane noce swoim sąsiadom i to chyba nie
        jest w porządku - od tego są kluby...
        • kate9932 Re: Nocne imprezy 10F 08.04.07, 11:43
          A już myślałem, że tylko mnie przeszkadzał DZIKI hałas dobywający się jakiś
          tydzień temu z mieszkania 10F/24. Mieszkańcu/mieszkańcy tego lokum: jeśli nie
          stać cie (czy was) na imprezkę na mieście, to mogę pożyczyć ci/wam kasę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka