Dodaj do ulubionych

Samolot jeszcze raz

01.10.09, 22:50
Witam po długiej przerwie.

Na silne migreny z aura cierpię od 13 roku życia. Z czasem doszły jeszcze
migreny bez aury ale lżejsze. Te zwalające z nóg zdarzały mi się raz w roku
więc radziłam sobie sama tzn bez pomocy lekarza.

W sierpniu miałam trzy inne ataki. Same aury bez migreny. Trochę bolała mnie
potem, a nawet w trakcie, głowa ale z całą pewnością nie był to ból migrenowy.
Raczej z nerwów. Z lektury forum wiem, że takie rzeczy się zdarzają jednak
zaniepokoiło mnie, że taki atak potrafił trzymać nawet 6 godzin. Udałam się
więc do neurologa.

Na początek standardowy zestaw badań: przepływy, tomograf, kręgosłup szyjny,
okulista.
Przepływy ok, tomograf bez większych zmian, lekkie zwyrodnienie kręgosłupa, u
okulisty wyszła niestety degeneracja siatkówki. Jestem już po laserze. Nie ma
to jednak związku z migrenami.

Wczoraj byłam z wynikami u pani doktor. Przy okazji poinformowałam ją, że 16
października chcę lecieć samolotem. Oczywiście jeżeli nie będzie komplikacji
okulistycznych.

Neurolog uważa, że lecieć nie powinnam. Niby nie ma konkretnych przeciwwskazań
ale po tych trzech epizodach jest to jednak niewskazane.
Samolotem leciałam wiele razy. Nigdy nie miałam z tego powodu problemów.
Nie wiem czy podejrzewa coś "niemigrenowego" ale nie skierowała mnie na żadne
konkretne badania. Nawet ten tomograf był bez kontrastu. Kazała mi się pokazać
dwa dni przed wylotem. Prawdę mówiąc nie bardzo mi to odpowiada z oczywistych
względów.

Co o tym myślicie? Bo ja już głupia jestem.
Obserwuj wątek
    • minniemouse Re: Samolot jeszcze raz 02.10.09, 08:51
      Nie mam pojecia, dziwi mnie jej postepowanie - powinna byla
      dokladnie wyjasnic ci co i jak, bo po co takie gadanie, takie
      zalecenia
      szczegolnie w sytuacji kiedy badania wyszly dobrze.

      Niektorzy lekarze sa doprawdy wkurzajacy. moze poki masz czas idz do
      innego, moze ci lepiej wyjasni, a jesli jestes asertywna to dowiedz
      sie od tej do ktorej chodzisz. w koncu jestes dorosla i masz prawo
      wiedziec co sie z toba dzieje.
      tak tylko sobie mysle ze moze chodzi o to ze wysoko sa zmiany
      cisnienia ale w koncu w kabinie cisnienie jest wyrownane. mozna tez
      dostac jakies leki w razie czego.
      i chorzy ludzie lataja, jakby nie bylo.

      Minnie
      • sirionna Re: Samolot jeszcze raz 05.10.09, 11:59
        Tak, tak, pani doktor wspominała o zmianach ciśnień, przeciążeniach jednak nie
        potrafiła wyjaśnić czym mi to grozi. Niewskazane i tyle.

        Wiem, że lot może być jednym z wywoływaczy migreny. Na mnie, na szczęście (tfu,
        tfu, tfu) nie działa. Bardziej martwią mnie te jej inne podejrzenia. A co mi
        jest tego oczywiście nie jest w stanie stwierdzić bez diagnostyki. Ta co była
        wykonana wykluczyła tylko jakieś ekstremalne rozwiązania typu guz mózgu.

        Ostatnio jak byłam u niej rzeczywiście byłam mało asertywna i dałam się zbyć.
        Zaskoczyła mnie tym zakazem lotu i byłam jeszcze oszołomiona moimi
        okulistycznymi przygodami. Teraz będzie _musiała_ mi powiedzieć jak widzi naszą
        współpracę, diagnozę, podejrzenia, planowaną diagnostykę. Nie mogę całe życie
        "uważać na siebie" i czekać co na mnie jeszcze spadnie.

        Migrenę wliczyłam już w koszty. Wyjeżdżam na miesiąc, więc wyjazd nie traci
        sensu. Podróż, nerwy, zmiana trybu dnia, jedzenia, pogody wszystko może wywołać
        atak. Tak niestety wygląda nasze życie :(
    • sirionna Re: Samolot jeszcze raz 16.11.09, 19:51
      No i wróciłam. I żyję!

      Przez 4 tygodnie ani razu nie bolała mnie głowa!!!
      Nie zaszkodził mi samolot, zmiana trybu życia ani pofolgowanie sobie w jedzeniu i piciu.

      W domu bolała mnie właściwie codziennie jakieś 75% doby. O aurach nawet nie wspominam. Jestem już 3 dzień na miejscu i nic. Wczoraj zasiedziałam się do późna i coś zaczęło ćmić ale szybko poszłam spać i rano wstałam jak nowonarodzona.

      Może to jest dla mnie jakieś wyjście przeprowadzić się na południe Europy? :)

      PS
      Złe wieści są takie, że moje drugie oko też wymaga lasera.
      • minniemouse Re: Samolot jeszcze raz 17.11.09, 02:53
        No to pogratulowac :)
        Oby tak dalej!!!

        a tak a propos, klimat duzo daje. moze faktycznie powinnas sie
        przeprowadzic. wiec rob co mozesz.


        Minnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka