green_apple 16.04.04, 16:21 po polowce kieliszka bialego wina wczoraj. odezwe sie jak przezyje i oko lewe mi sie otworzy bo teraz jest przymkniete od nerwobolu. lewa strona glowy jest ded. green Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
venus22 Re: umieram 16.04.04, 18:04 No to okropne. Wspolczuje. A co jadlas? Venus Odpowiedz Link Zgłoś
marialudwika Re: umieram 16.04.04, 18:40 Wspolczuje i rozumiem,ale czy masz jakis przeciwmigrenowy/przeciwbolowy/ lek? Bede trzymac figi by Ci szybko minelo!Pozdro ml Odpowiedz Link Zgłoś
brydzia1972 Re: umieram 16.04.04, 20:14 mam nadzieję ,że ten potwór wylezie z głowy jak najszybciej . życzę Ci tego z całego serca Odpowiedz Link Zgłoś
green_apple Re: umieram 17.04.04, 06:49 Hej! Juz mi przeszlo. Tzn czuje jeszcze lekki ucisk w uchu ale nie boli mnie juz tak niemilosiernie. Wczoraj ladowalam tylko aspiryny antymigrenowe - zjadlam ich z osiem przez caly dzien i wieczorem zaczelo puszczac. Zreszta puszczalo juz troche w dzien, po aplikacji leku ale potem walilo mnie na nowo. Zaraz jak zjem sniadanie to moze tez wezme jedna tabletke profilaktycznie. Wczoraj jadlam tylko jak zwykle musli bo nic innego nie zdazylam. Przez caly dzien mialam mdlosci wiec trudno bylo cos w siebie wepchnac. A migreny dostalam po winie. Przedwczoraj wypilam kieliszek bialego kalifornijskiego. I to niecaly. No i stalo sie. Praktycznie nie pije alkoholu ze strachu - moj maz ma ze mnie pocieche gdyz nigdy nie pije na imprezach bo dym papierosowy plus jakikolwiek alkohol to dla mnie dwa dni z glowy. ;) Robie zatem za taksowke ;). Niemniej jednak mysle ze na moja wczorajsza migrene wplynely dodatkowe czynniki. Jezeli wypije jeden kieliszek od czasu do czasu na pelny zoladek to nic mi moze nie byc. Ale niedawno byly swieta i podczas swiat wypilam tez kieliszek. Czyli to juz drugi w ciagu tygodnia. Poza tym jadlam wiecej niz zwykle, co tez niezbyt dobrze na mnie dziala. No i stalo sie. Innych migrenotworczych czynnikow nie kojarze. Wczesniej sie klade, wstaje o swicie czyli przed 6, jem regularnie tylko okreslone rzeczy. W kazdym razie mialam migrene typowa dla okresu "niekolookresowego" czyli krotka acz intensywna. Wraz z mdlosciami, swiatlowstretem, ciuchowstretem i skurczem na lewej stronie twarzy. Tak mnie boli, ze oko mi sie przymyka i niestety to widac. W kazdym razie dojechalam bezpiecznie autem do domu a myslalam ze nie dam rady. Ze tam w nim zejde. Klima, obieg wewnetrzny gdyz zapach spalin przyprawia mnie o torsje. Wloklam sie z 50 na godz gdyz w czasie migreny koordynacja mi siada i generalnie staram sie nie prowadzic. Wrocilam, rozebralam sie do naga, napisalam do Was i poszlam spac. Wstalam po 2 godz i bylo lepiej przez okolo 1 godzine ale potem znow mnie chwycilo. Wiec znowu poszlam spac. A dzisiaj wstalam i jest lepiej. ;))) Zaraz biore sie za sprzatanie i sadzenie kwiatow. Troche mnie energia rozsadza. ;))) Ladny dzien sie zapowaida. :))) Bardzo was serdecznie pozdrawiam i sciskam, dziekuje za odzew. Jak zrobilam jakies bledy to wybaczcie - i tak ich nie widze po migrenie wiec niestety nie zdolam ich poprawic. ;)) Kiedys wlasnie po ataku pisalam do kogos maila po niemiecku i do dzisiaj mam jego kopie i pekam ze smiechu - piekny mix angielskiego i niemieckiego typu "ich have" ;)))) Buziaki i trzymajcie sie Towarzyszki Niedoli. Pozdraiwam baaaaaaardzo serdecznie, Green ;)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: umieram 17.04.04, 08:21 No to dobrze ze czujesz sie lepiej. Jednak prosilabym cie abys napisala co jadlas, bo tak mysle ze przy winie cos tam jadlas. Akurat podobno biale wino jest najbezpieczniejsze, dlatego pytam. Oczywiscie biore pod uwage indywidualne reakcje, moze akurat na ciebie to wino tak dziala- na pewno tak dziala skoro to zauwazylas. Uwazaj tez z aspiryna. Wlasnie aspiryna rozprulam sobie dwunastnice, bo na poczatku jak nie wiedzialam co to jest migrena to bralam garsciami aspiryne. 8, 10 tabletek dziennie. Tydzien wystarczyl aby zrobic dziure i dostac krwawienia z przewodu pokarmowego. Potem kilka lat klopotow z zoladkiem. Bardzo nie radze brac tabletek jesli nie pomagaja. Po prostu nie warto. Porozmawiaj z lekarzem, niech ci przepisze ale aspiryne z butalbitalem i kodeina. jest o wiele mocniejsze, ale musisz uwazac zeby sie nie przyzwyczaic, czyli brac w ostatecznosci i ustalic jakas dawke miesieczna, ktorej nie przekraczasz, np 30 tabletek. Poza tym czeste branie takich srodkow (aspiryny tez) moze spowodowac bole z odbicia (lek przestaje dzialac, organizm domaga sie wiecej leku, objawia to bolem glowy) Co prawda jesli pijesz alkohol to lepiej wziac aspiryne niz paracetamol bo alkohol powoduje ze paracetamol zatrzymuje sie w nerkach i przez to jest bardzo toksyczny. Co prawda jedna lampka czy pol to jest nic. Nie powinno sie nic stac. Nie wiem czy wiesz o tryptanach- lekach ktorych nazwa chemiczna konczy sie na triptan, np Imgran- sumatriptan, Zomig- zolmitriptan. sa to najskuteczniejsze leki na migrene. Co wcale nie znaczy ze kazdemu pomagaja. jest tez Toradol i DHE, i tak mi swita ze ktos kiedys podawal dobra mieszanke p/bolowa w poczatkowych watkach, ktora dobrze dzialala.... trzeba by to "odkopac". Czasami trzeba wziac mieszanke lekow aby lepiej pomoglo ale to trzeba zrobic po uprzedniej naradzie z lekarzem. No i sa leki p/wymiotne ktore mozna laczyc z wieloma lekami p/bolowymi. Takze triptanami. A bledow wcale nie ma- ja przynajmniej nie zauwazylam., a zreszta, mowi migrenik do migrenika - czy zrobilam jakies bledy?? hehehehehe ja nie wiem bo sama ledwo widze.... :) Venus Odpowiedz Link Zgłoś