eliot
19.04.10, 15:38
wiadomosci.onet.pl/2157367,12,polacy_chowali_prezydenta__obama_gral_w_golfa,item.html
Polacy chowali prezydenta, Obama grał w golfa
PAP
Prezydent Obama odwołał swoją niedzielną wizytę na pogrzebie
prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego żony Marii, po tym jak
przestrzeń powietrzna nad większością Europy została zamknięta, w
związku z nadal unoszącą się chmurą pyłu wulkanicznego. Prezydent
Obama nie marnował słonecznego niedzielnego popołudnia. Po odwołaniu
swojego lotu do Krakowa spędził czas na grze w golfa – donosi "The
Washington Times".
Prezydent Obama nie był jedynym z liderów światowej polityki, którzy
z powodu chmury pyłu wulkanicznego nie przybyli do Polski. Nie
dotarł prezydent Francji Nicolas Sarkozy i kanclerz Niemiec Angela
Merkel, ale byli i tacy, którym chmura nie przeszkodziła. Prezydent
Rosji Dmitrij Miedwiediew przyleciał z Moskwy pomimo chmury, inni
przywódcy spędzili wiele godzin w samochodach, by dotrzeć na
uroczystość pogrzebową prezydenckiej pary. Do Krakowa, mimo trudnych
warunków atmosferycznych, dotarły delegacje Słowenii, Rumunii, Czech
czy Ukrainy – wylicza "The Washington Times".
"The Washington Times" zauważył także, że prezydent Barack Obama od
czasu katastrofy pod Smoleńskiem nie pofatygował się ani razu do
polskiej ambasady w Waszyngtonie, i nie złożył wpisu do księgi
kondolencyjnej.