Dodaj do ulubionych

Chemiczny Nobel dla Kobilki i Lefkowitza

10.10.12, 13:41
Lefkowitz to nazwisko typowe dla wschodnioeuropejskich Zydow. Z kolei Kobilka jest polskiego pochodzenia.

wiadomosci.onet.pl/nauka/chemiczny-nobel-dla-amerykanow,1,5273367,wiadomosc.html
Nobel z chemii dla dwójki Amerykanów. Komitet Noblowski docenił osiągnięcia Roberta Lefkovitza i Briana Kobilki w badaniach nad inteligentnymi receptorami na powierzchni komórek.

W krótkim uzasadnieniu swojej decyzji Komitet Noblowski podał, że przyznano ją za "badania nad receptorami związanymi z białkiem G". Jest to ważna grupa receptorów, dzięki którym komórki wyczuwają zmiany środowiska i mogą się do niego zaadaptować.

Około połowa znanych obecnie leków działa za pośrednictwem tych związków.

Amerykanie Robert J. Lefkowitz (69 lat) i Brian K. Kobilka (57 lat)wspólnie prowadzili badania nad receptorami związanymi z białkiem G od lat 80. XX wieku.

Lefkowitz pracuje obecnie w Howard Hughes Medical Institute i na Duke University Medical Center w Durham.

Kobilka jest pracownikiem Stanford University School of Medicine.

Naukowcy podzielą się po równo nagrodą w wysokości 8 mln szwedzkich koron (ok. 940 tys. euro).

en.wikipedia.org/wiki/Brian_Kobilka
Brian Kent Kobilka (born 1955) is a Polish American Nobel Prize winning professor in the departments of Molecular and Cellular Physiology at Stanford University School of Medicine. A Polish American, Kobilka is from central Minnesota and his grandfather and father were bakers. He met his wife Tong Sun Thian at University of Minnesota, Duluth. They have two children

en.wikipedia.org/wiki/Brian_Kobilka
en.wikipedia.org/wiki/Robert_Lefkowitz
Obserwuj wątek
    • eliot Re: Chemiczny Nobel dla Kobilki i Lefkowitza 11.10.12, 12:47
      wyborcza.pl/1,75476,12643418,Nobel_za_komorkowe_gadanie.html
      Prof. Robert Lefkowitz, wielbiciel kryminałów i medycyny
      Wnuk imigrantów z Polski, dorastał jako jedynak w dwupokojowym mieszkaniu na nowojorskim Bronksie. Od dziecka namiętny czytacz - wręcz pochłaniał książki z biblioteczki rodziców. Najbardziej interesowały go kryminały i powieści, których akcja rozgrywała się w świecie medycznym. Jeszcze w szkole podstawowej zdecydował, że chce kiedyś zostać lekarzem.
      Medycynę studiował na nowojorskim Uniwersytecie Columbia. Po studiach amerykańskie Narodowe Instytuty Zdrowia zaproponowały mu dwuletnie stypendium. To wtedy zainteresował się raczkującą wówczas dziedziną nauki - biologią receptorów.
      W trakcie kariery otrzymał ponad 60 nagród i wyróżnień, m.in. amerykański Narodowy Medal Nauki.
      Prof. Lefkowitz ma 69 lat i wykłada biomedycynę i biochemię na Uniwersytecie Duke'a w Durham w Karolinie Północnej. Jest żonaty, ma pięcioro dzieci i tyle samo wnucząt.

      Prof. Brian Kobilka, nieśmiały wielbiciel receptorów
      O tym, że dostanie Nobla, zaczęto mówić przed rokiem, kiedy udało mu się niemożliwe - wyhodował kryształki receptora aktywującego białko G, prześwietlił je i odkrył jego strukturę.
      - Ciekawe tylko, jak go ściągną do Sztokholmu - zastanawiali się koledzy. Jego nieśmiałość jest równie sławna jak zręczność w odkrywaniu struktury białek. Kiedy dziennikarz "Nature" próbował wyciągnąć od niego choć kilka słów, Kobilka, uciekając wzrokiem, łamiącym się głosem wydukał, że rozpaczliwie boi się prasy. Ożywił się tylko na wspomnienie receptorów. - Mają fantastyczną strukturę, po prostu zdumiewającą - powiedział z szerokim uśmiechem na twarzy. - Fascynują mnie, nie wiem dlaczego, ale muszę się dowiedzieć, jak działają.

      Ma polskich przodków. Urodził się w małym, przemysłowym miasteczku w środkowej Minnesocie. Ojciec i dziadek byli piekarzami, matka dekorowała ciasta. Kobilka studiował biologię i chemię na Uniwersytecie Minnesoty, ale potem poszedł do szkoły medycznej. Na oddziale intensywnej terapii po raz pierwszy zobaczył w akcji leki, które działały na receptory komórkowe - późniejszą miłość jego życia.
      Naukową karierę zaczął w laboratorium prof. Lefkowitza, potem przeniósł się do Stanfordu. Wiele lat borykał się z brakiem pieniędzy - dorabiał w weekendy jako lekarz na ostrych dyżurach. Miał dwójkę dzieci i spłacał potężny kredyt mieszkaniowy. Był taki czas, kiedy jego laboratorium straciło sponsorów i badania wisiały na włosku. I tylko Kobilka tryskał - czemu dziwili się znajomi - "irracjonalnym optymizmem".

      Za GW podał:
      • polendwic Re: Chemiczny Nobel dla Kobilki i Lefkowitza 12.10.12, 08:13
        no to oba Polaki, co z tego że nie mówiące po polsku, ani do kościoła nie uczęszczające, a Kobyłki dzieci - pomimo słowiańskiego nazwiska - mało słowiańskie:
        Kobilka met his wife Tong Sun Thian at the University of Minnesota Duluth. They have two children.
        • eliot Re: Chemiczny Nobel dla Kobilki i Lefkowitza 12.10.12, 09:52
          polendwic napisał:

          > no to oba Polaki, co z tego że nie mówiące po polsku, ani do kościoła nie uczęs
          > zczające, a Kobyłki dzieci - pomimo słowiańskiego nazwiska - mało słowiańskie:
          > Kobilka met his wife Tong Sun Thian at the University of Minnesota Dulut
          > h. They have two children.


          news.stanford.edu/news/2012/october/nobel-kobilka-home-101012.html
          • algomas Re: Chemiczny Nobel dla Kobilki i Lefkowitza 12.10.12, 18:34
            Od poczatku wydawalo mi sie, ze oprocz slowianskich ma tez germanskich przodkowsmile


            "Of Polish and German ancestry, Kobilka is from Little Falls in central Minnesota. Both his grandfather Felix J. Kobilka (1893-1991) and his father Franklyn A. Kobilka (1921-2004) were bakers and natives of Little Falls, Minnesota.Kobilka's grandmother, Isabelle Susan Kobilka (née Medved, 1891-1980), belonged to the Medved and Kiewel familes of Prussian immigrants, who from 1888 owned the historical Kiewel brewery in Little Falls. His mother is Betty L. Kobilka (née Faust, b. 1930).

            Kobilka met his wife Tong Sun Thian, a Malaysian Chinese, at the University of Minnesota Duluth. They have two children."



            Rodzinne miasto profesora:

            "The racial makeup of the city was 97.21% White, 0.49% African American, 0.52% Native American, 0.52% Asian, 0.06% Pacific Islander, 0.23% from other races, and 0.96% from two or more races. Hispanic or Latino of any race were 1.05% of the population.

            38.2% were of German, 16.5% Polish, 8.4% Norwegian and 7.8% Swedish ancestry according to Census 2000"


            en.wikipedia.org/wiki/Little_Falls,_Minnesota#Demographics
            Rodzinny stan:
            "
            The principal ancestries of Minnesota's residents in 2010 were surveyed to be the following:

            37.9% German
            32.1% from the Nordic countries; (16.8% Norwegian, 9.5% Swedish, Finnish, Danish, Icelandic, Faroese and Karelian)
            11.7% Irish
            6.3% English
            5.1% Polish
            4.2% French
            3.7% Czech

            en.wikipedia.org/wiki/Minnesota#Ancestry
            • polendwic Re: Chemiczny Nobel dla Kobilki i Lefkowitza 14.10.12, 12:26
              > Od poczatku wydawalo mi sie, ze oprocz slowianskich ma tez germanskich przodkow
              > smile

              Prusacy Germanami? Dowodzą tego nazwiska Medved i Kiewel smile
              • algomas Re: Chemiczny Nobel dla Kobilki i Lefkowitza 14.10.12, 12:48
                polendwic napisał:

                > > Od poczatku wydawalo mi sie, ze oprocz slowianskich ma tez germanskich pr
                > zodkow
                > > smile
                >
                > Prusacy Germanami? Dowodzą tego nazwiska Medved i Kiewel smile

                A Faust?wink

                "His mother is Betty L. Kobilka (née Faust, b. 1930"

                Patrzac na poparcie jakie w Prusach uzyskiwala NSDAP to byli najwiekszymi Germanami w calej Rzeszysmile

                Wyglad profesora jest mocno germanskismile
                www.d.umn.edu/external-affairs/homepage/12/kobilka.jpg
                Z kolei jego kolega Lefkowitz to typowy Aszkenazyjczyk:

                forward.com/workspace/assets/images/articles/s-lefko-101212.jpg
                Z tymi nazwiskami to jest tak, ze Zydzi aszkenazyjscy maja przewaznie nazwiska niemieckie i rzadziej slowianskie i prawie nigdy nie nosza hebrajskich. Polacy ze Slaska maja najczesciej czeskie i bardzo rzadko typowo polskie ze -ski, z kolei slascy Niemcy maja polskie lub czeskie( Czaja, Hupka czy Pawelka). Przywodca Polakow z Gornego Slaska Adalbert "Wojciech" Korfanty nosil nazwisko wloskie, bo Korfanty to spolszczona wersja nazwiska Corfanti. Polacy z Litwy nosza bialoruskie, z kolei Polacy z Lotwy niemieckie( Ketler, Plater, Anders, etc). Niemcy z Prus czesto mieli slowianskie.
                • algomas Ojciec profesora 16.10.12, 10:54
                  Franklyn E. Kobilka, a resident of Little Falls, MN, died March 7, 2004, at St. Joseph’s Medical Center in Brainerd, MN.

                  A Mass of Christian Burial was held March 10 at St. Mary’s Catholic Church in Little Falls with Rev. Robert Landsberger officiating. Burial was in the parish
                  cemetery.

                  Frank was born Feb. 7, 1921, in Little Falls, to the late Felix and Isabelle ‘Medved’ Kobilka. He grew up in Little Falls and graduated in 1939 from the Little Falls High School. He entered the U.S. Army on Aug. 14, 1942 and served during WW II until his honorable discharge on Feb. 18, 1945. He returned to Little Falls and joined his father in the bakery business. Frank E. Kobilka was united in marriage to Betty L. Faust on April 23, 1951 in St. Francis Xavier Catholic Church in Little Falls. In 1946, Frank purchased the Sanitary Bakery from his father and the next year, opened a branch bakery in Pierz, MN. He owned and operated the bakeries until selling the business in 1985 and retiring. The couple enjoyed their retirement summers at the lake cabin and wintering in California. Frank was very active in community service throughout his career and received many awards in recognition of his achievements. He was a member of the Jaycees, elected President in 1947 and honored as the Boss of the Year in 1966. He was a member of the L.F. Chamber of Commerce and served on the board of directors for three years. He was the recipient of the MN Power and Light ‘Private Citizen Award’ and the United Fund ‘Outstanding Citizen Award.’ Frank participated in numerous funding projects including a drive in 1955 for St. Gabriel’s Hospital. In 1971, Frank was elected to serve as the President of the non-profit Community Development Corp. He was also a member of St. Mary’s Catholic Church, where he served on the finance committee for many years and was a member of the Little Falls American Legion Post #46.

                  Survivors include his wife Betty L. Kobilka; son, Dr. Brian Kobilka and wife Dr. Tong Sun of Palo Alto, CA; daughter Pamela Elconin and husband, Robert of Minnetonka, MN; sister, Mrs. Janice Benusa of St. Cloud, MN; grandchildren Jason and Megan Kobilka, Abby and Jon Elconin.

                  Frank E. Kobilka was preceded in death by his parents and a sister, Mrs. Betty Sears.

                  Casketbearers: Dr. Royden Belcher, Donald Felix, Jeffrey and Michael Benusa, Charles Huebner and Robert Schroeder.


                  archives.ecmpublishers.info/2004/03/16/579978/
        • algomas Re: Chemiczny Nobel dla Kobilki i Lefkowitza 12.10.12, 18:40
          polendwic napisał:

          > > Kobilka met his wife Tong Sun Thian at the University of Minnesota Dulut
          > h. They have two children.

          W USA zwiazki bialy facet- Azjatka sa bardzo popularnesmile
          Na najbardziej znanych amerykanskich uniwersytetach ciezko spotkac studenta o anglosaskim wygladzie z biala dziewczyna, bo ci preferuja Azjatki. Taka modasmile
          Marc Zuckerberg z zona:
          ahopefulsign.com/wp-content/uploads/2012/06/zuckerberg.jpg
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka