13.09.04, 01:54
Sława!

A czy ktos wie jak smakuje pieczywo z tego epokowego polskiego wynalazku,
który jest najwybitniejsza zmiana w uprawie zboz od czasu wprowadznia u nas
kukurydzy, a nawet od uszlachetnienia odmian orkiszu...

Czy jest to roslina konsumpcyjna czy tez pastewna?



Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie
Obserwuj wątek
    • skarbek-mm Re: Pszenzyto 13.09.04, 09:57
      Pytanie zaiste ciekawe. A jadłeś chleb pszenno-żytni, ten w Polcse normalny?
      pewnikiem tam go używają.
      A z nowszych wynalazków naszej myśli agrotechnicznej jest jęczmień bezostny.
      Taki sobie niby zwykły jęczmień, ale wyłysiały. Jak mój wujek z rok czy dwa
      lata temu pierwszy raz to posiał, to chłopy stali na polu i debatowali, co to
      za cudo, aż wymyślili, że za dużo nawozu dał do pszenicy i dlatego jej tak
      kłosy oklapły smile

      Pozdrawiam

      MM>
      • ignorant11 Re: Pszenzyto 13.09.04, 11:52
        skarbek-mm napisała:

        > Pytanie zaiste ciekawe. A jadłeś chleb pszenno-żytni, ten w Polcse normalny?
        > pewnikiem tam go używają.

        +++Chleb pszenno-zytni? Nie skojarzylem i myslalem ze mieszaja make pszenna z
        zytnia...

        > A z nowszych wynalazków naszej myśli agrotechnicznej jest jęczmień bezostny.
        > Taki sobie niby zwykły jęczmień, ale wyłysiały. Jak mój wujek z rok czy dwa
        > lata temu pierwszy raz to posiał, to chłopy stali na polu i debatowali, co to
        > za cudo, aż wymyślili, że za dużo nawozu dał do pszenicy i dlatego jej tak
        > kłosy oklapły smile

        +++I jakie wlasnosci uzytkowe ma ta nowa odmiana? Czy to polski wynalazek?
        >
        > Pozdrawiam
        >
        > MM>
        • skarbek-mm Re: Pszenzyto 13.09.04, 12:16
          Tak ogólnie to ja może i wiem co tam na polu rośnie, ale niekoniecznie co się z
          tym robi.
          Pszenżyto wujek przerabiał sobie na paszę na pewno, ale czy sprzedawał i na co
          to nie wiem.
          A jęczmień bezostny jest łatwiejszy w młoceniu i wychodzi z kombajnu
          czyściejszy, co ma duży wpływ na cenę w skupie. Poza tym każda nowa odmiana
          jest trochę bardziej odporna na mróz, albo na grzybicę, albo na inną cholerę,
          która nasze rolnictwo sabotuje.
          A czy to polski wynalazek nie wiem, w Hiszpanii w ogóle jęczmienia się nie
          uprawia, więc to na pewno nie ich pomysł smile

          Pozdrawiam

          MM.
          • ignorant11 Re: Pszenzyto 13.09.04, 12:19
            skarbek-mm napisała:

            > Tak ogólnie to ja może i wiem co tam na polu rośnie, ale niekoniecznie co się
            z
            >
            > tym robi.
            > Pszenżyto wujek przerabiał sobie na paszę na pewno, ale czy sprzedawał i na
            co
            > to nie wiem.
            > A jęczmień bezostny jest łatwiejszy w młoceniu i wychodzi z kombajnu
            > czyściejszy, co ma duży wpływ na cenę w skupie. Poza tym każda nowa odmiana
            > jest trochę bardziej odporna na mróz, albo na grzybicę, albo na inną cholerę,
            > która nasze rolnictwo sabotuje.
            > A czy to polski wynalazek nie wiem, w Hiszpanii w ogóle jęczmienia się nie
            > uprawia, więc to na pewno nie ich pomysł smile
            >
            > Pozdrawiam
            >
            > MM.


            Sława!

            Jeczmien to wiadonmo na kasze i jako browarny i co jeszcze?

            Pozdrawiam i zapraszam na:
            Forum Słowiańskie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka