Dodaj do ulubionych

Stanisławów czy Iwano-Frankowsk

11.10.04, 10:56
Tak się zastanawiam:
czy gdyby jakieś Stowarzyszenie Kresowiaków zorganizowało sobie wspominkowy
Kongres w Iwano-Frankowsku i napisało, że odbywa się on w Stanisławowie -
jakie byłyby reakcje Ukraińców?

Obserwuj wątek
    • ignorant11 Re: Stanisławów czy Iwano-Frankowsk 11.10.04, 11:01
      bartoszcze napisał(a):

      > Tak się zastanawiam:
      > czy gdyby jakieś Stowarzyszenie Kresowiaków zorganizowało sobie wspominkowy
      > Kongres w Iwano-Frankowsku i napisało, że odbywa się on w Stanisławowie -
      > jakie byłyby reakcje Ukraińców?
      >


      Sława!

      ja mysle, ze w psimach wspólczesnych mozna uzywac formy: Iwano-
      Frankowsk/dawniej Stanislawów, natmiast gdy mowimy o historych wydarzeniach
      zawsze: Stanislawów/ obecnie Iwano-Frankowsk.

      Wtedy jest w porzadku i wobec historii i politpoprawnie...

      Skoro oburzamy sie na Niemców za Alenstien, to musimy byc konsekwentni.



      Pozdrawiam i zapraszam na:
      Forum Słowiańskie
      • bartoszcze Re: Stanisławów czy Iwano-Frankowsk 11.10.04, 12:33
        Odpowiedziałeś, nie odpowiadajac na właściwe pytaniesmile
        Ale trafne złapałeś nawiązanie.
      • eliot Re: Stanisławów czy Iwano-Frankowsk 11.10.04, 13:59
        ignorant11 napisał:

        > bartoszcze napisał(a):
        >
        > > Tak się zastanawiam:
        > > czy gdyby jakieś Stowarzyszenie Kresowiaków zorganizowało sobie wspominko
        > wy
        > > Kongres w Iwano-Frankowsku i napisało, że odbywa się on w Stanisławowie -
        >
        > > jakie byłyby reakcje Ukraińców?
        > >
        >
        >
        > Sława!
        >
        > ja mysle, ze w psimach wspólczesnych mozna uzywac formy: Iwano-
        > Frankowsk/dawniej Stanislawów, natmiast gdy mowimy o historych wydarzeniach
        > zawsze: Stanislawów/ obecnie Iwano-Frankowsk.
        >
        > Wtedy jest w porzadku i wobec historii i politpoprawnie...
        >
        > Skoro oburzamy sie na Niemców za Alenstien, to musimy byc konsekwentni.
        >


        Słusznie! Deutsche Welle mówiąc o czasach wspóczesnych i bieżących używa nazwy
        Wrocław, dla czasów niemieckich Breslau lub :Wrocław dawniej Breslau.
        Ale w w innych tv niemieckich bywa różnie... vhociaz zazwyczaj starają się być
        politycznie poprawni...
        Pozdr.
        >
        • bartoszcze Re: Stanisławów czy Iwano-Frankowsk 12.10.04, 10:14
          A oglądałem dzisiaj na kablówce na kanale niemieckojęzycznym prognozę pogody
          dla całej Europy.
          Operowano tam m.in. takimi nazwami jak Moskau, Warschau, Danzig, Laibach,
          Pressburg, Venedig, Nizza.
          Czy używanie takich nazw jest politycznie niepoprawne? Czy może jest to
          wyłącznie stosowanie ugruntowanych w danym języku nazw konkretnej miejscowości?
          Sami mówimy w końcu Florencja, Lwów, Monachium, Nowy Orlean.

          • ignorant11 Re: Stanisławów czy Iwano-Frankowsk 12.10.04, 10:44
            bartoszcze napisał(a):

            > A oglądałem dzisiaj na kablówce na kanale niemieckojęzycznym prognozę pogody
            > dla całej Europy.
            > Operowano tam m.in. takimi nazwami jak Moskau, Warschau, Danzig, Laibach,
            > Pressburg, Venedig, Nizza.
            > Czy używanie takich nazw jest politycznie niepoprawne? Czy może jest to
            > wyłącznie stosowanie ugruntowanych w danym języku nazw konkretnej
            miejscowości?
            > Sami mówimy w końcu Florencja, Lwów, Monachium, Nowy Orlean.
            >

            Sława!

            O ile moge sie zgodzic z Toba w stosunku do nazw Danzig, Warszau, Moskau, to
            jednak zwracam Twoja uwage na to, ze nie mówimy Leningrad, Stalingrad gdy mamy
            na mysli te miasta wspólczesnie lub historycznie przed okresem bolszewizmu...

            Natomiast gdy mówimy o bitwie pod Stalingradem, blokadzie Leningradu to bledem
            byloby mówic o o bitwie pod Wolgogradem czy Carycynem jak równiez o blokadzie
            Petresburga lub oferowanie wycieczki do Piotrogrodu...

            Podobnie Nowego Jorku nie nazywamy wspólczesnie Nowym Amsterdamem.

            Pozdrawiam i zapraszam na:
            Forum Słowiańskie
            • bartoszcze Re: Stanisławów czy Iwano-Frankowsk 12.10.04, 10:53
              ignorant11 napisał:

              >
              > O ile moge sie zgodzic z Toba w stosunku do nazw Danzig, Warszau, Moskau, to
              > jednak zwracam Twoja uwage na to, ze nie mówimy Leningrad, Stalingrad gdy
              mamy
              > na mysli te miasta wspólczesnie lub historycznie przed okresem bolszewizmu...

              Oczywiście. Ja na moje Katowice nie mówię Stalinogródsmile
              Ale skoro ze względów praktycznych dopuszczamy używanie takich nazw jak
              Warschau i Danzig, to co stoi na przeszkodzie używaniu również nazw Allenstein
              i Rastenburg przez ludzi, dla których nazwa ta jest zrozumiała i bardziej
              oczywista w sensi kojarzenia (jak ktoś mieszkał w Sensburgu, to łatwiej mu to
              zapamiętać niż Mrągowo - nie mówiąc o ewentualnych problemach z wymowąsmile.

              Nie zmienia to oczywiście faktu, że organizatorzy zjazdu, od którego ta
              dyskusja sie zaczęłasmile popełnili nietakt używając wyłącznie starych nazw, bez
              podania również aktualnych.
              • ignorant11 Re: Stanisławów czy Iwano-Frankowsk 12.10.04, 11:09
                bartoszcze napisał(a):

                > ignorant11 napisał:
                >
                > >
                > > O ile moge sie zgodzic z Toba w stosunku do nazw Danzig, Warszau, Moskau,
                > to
                > > jednak zwracam Twoja uwage na to, ze nie mówimy Leningrad, Stalingrad gdy
                >
                > mamy
                > > na mysli te miasta wspólczesnie lub historycznie przed okresem bolszewizm
                > u...
                >
                > Oczywiście. Ja na moje Katowice nie mówię Stalinogródsmile
                > Ale skoro ze względów praktycznych dopuszczamy używanie takich nazw jak
                > Warschau i Danzig, to co stoi na przeszkodzie używaniu również nazw
                Allenstein
                > i Rastenburg przez ludzi, dla których nazwa ta jest zrozumiała i bardziej
                > oczywista w sensi kojarzenia (jak ktoś mieszkał w Sensburgu, to łatwiej mu to
                > zapamiętać niż Mrągowo - nie mówiąc o ewentualnych problemach z wymowąsmile.
                >
                > Nie zmienia to oczywiście faktu, że organizatorzy zjazdu, od którego ta
                > dyskusja sie zaczęłasmile popełnili nietakt używając wyłącznie starych nazw, bez
                > podania również aktualnych.

                Sława!

                Ale przeciez nie ma takiego miasta jak Alenstein czy Sensburg...

                Natomiast gdybys urodzil sie w odpowiedznim czasie w obecnych katowicach, to w
                rubryce miejsce urodzenia musialbys podawac Stalinogród.

                Przecie latwiej jest wymówic Leningrad lub Piotrogród niz St Petersburg...

                Pozdrawiam i zapraszam na:
                Forum Słowiańskie
                • bartoszcze Re: Stanisławów czy Iwano-Frankowsk 12.10.04, 11:12
                  ignorant11 napisał:

                  >
                  > Ale przeciez nie ma takiego miasta jak Alenstein czy Sensburg...
                  >
                  Miasta czy nazwy? smile
                  Swoją drogą ciekawe, ilu peterburczyków mysli o sobie per "leningradczyk", i
                  jak długo leningradczycy myśleli o sobie per "peterburczyk"
                  lub "piotrogrodzianin".

                  • ignorant11 Re: Stanisławów czy Iwano-Frankowsk 12.10.04, 18:33
                    bartoszcze napisał(a):

                    > ignorant11 napisał:
                    >
                    > >
                    > > Ale przeciez nie ma takiego miasta jak Alenstein czy Sensburg...
                    > >
                    > Miasta czy nazwy? smile
                    > Swoją drogą ciekawe, ilu peterburczyków mysli o sobie per "leningradczyk", i
                    > jak długo leningradczycy myśleli o sobie per "peterburczyk"
                    > lub "piotrogrodzianin".
                    >

                    Sława!

                    Wazne jest ze adresujac list do Alenstein prawdopobnie nie dotrze on do
                    adresata, podobnie jak nie dotrze adesowany do Nowego Amsterdamu...


                    Pozdrawiam i zapraszam na:
                    Forum Słowiańskie
                    • bartoszcze Re: Stanisławów czy Iwano-Frankowsk 12.10.04, 19:33
                      Oczywiście, że nie dotrzesmile
                      Podobnie jak niewiele załatwi się pismem skierowanym do Praesident der
                      Allenstein.
                      Ale czy to wyklucza korzystanie z tej nazwy?
                      Byłem kiedyś na zagranicznym obozie młodzieżowym dla Polonii.
                      Czy jego uczestnicy powinni byli mówić, że są z Paris, Koeln, Muenchen - czy
                      też mogli używać nazw Paryż, Kolonia, Monachium?

                      • wislok1 Re: Stanisławów czy Iwano-Frankowsk 12.10.04, 21:36
                        Generalnie każdy może mówić i pisać, jak mu pasuje, jeśli nie jest to sprawa
                        urzędowa.
                        Jednak co nazwa urzędowa, to urzędowa i np. przy adresach lub pismach
                        oficjalnych kończy się dowolność.
                        Na Zaolziu można używać języka polskiego jako drugiego języka urzędowego.
                        Jednak nazwy miejscowości i nazwy ulic muszą być po czesku.
                        Załatwiałem pewna sprawę w Trzyńcu, w urzędzie miasta, to wiem.
                        Polak posiadający firmę na Zaolziu musi używać tylko nazw czeskich w
                        korespondencji z urzędami
                        • ignorant11 Re: Stanisławów czy Iwano-Frankowsk 12.10.04, 22:05
                          wislok1 napisał:

                          > Generalnie każdy może mówić i pisać, jak mu pasuje, jeśli nie jest to sprawa
                          > urzędowa.
                          > Jednak co nazwa urzędowa, to urzędowa i np. przy adresach lub pismach
                          > oficjalnych kończy się dowolność.
                          > Na Zaolziu można używać języka polskiego jako drugiego języka urzędowego.
                          > Jednak nazwy miejscowości i nazwy ulic muszą być po czesku.
                          > Załatwiałem pewna sprawę w Trzyńcu, w urzędzie miasta, to wiem.
                          > Polak posiadający firmę na Zaolziu musi używać tylko nazw czeskich w
                          > korespondencji z urzędami

                          Sława!

                          Dokladnie tak, bo co dla nas jest Cieszynem oficjalnie nazywa sie Ceskim Tesinem

                          I dalej Frankfurt am Oder to cos zupelnie innego niz Slubice, a Zgorzelec od
                          Gorlic...

                          Pozdrawiam i zapraszam na:
                          Forum Słowiańskie
                        • bartoszcze Re: Stanisławów czy Iwano-Frankowsk 12.10.04, 22:34
                          No właśnie, wiślok, czy jeżeli na Zaolziu zostałby zorganizowany Kongres
                          Polonii Zaolziańskiej, to czy mogliby na plakietkach pisać Trzyniec, Jabłonków?
                          • ignorant11 Re: Stanisławów czy Iwano-Frankowsk 12.10.04, 22:43
                            bartoszcze napisał(a):

                            > No właśnie, wiślok, czy jeżeli na Zaolziu zostałby zorganizowany Kongres
                            > Polonii Zaolziańskiej, to czy mogliby na plakietkach pisać Trzyniec,
                            Jabłonków?
                            >

                            Sława!

                            Gdyby nie zapraszali czeskich wladz to moze..?

                            Pozdrawiam i zapraszam na:
                            Forum Słowiańskie
                          • wislok1 Re: Stanisławów czy Iwano-Frankowsk 12.10.04, 22:46
                            Polecam stronę:
                            Polski Związek Kulturalno - Oświatowy (Zarząd główny)
                            Střelniční 28 Český Těšín, 737 01 tel/fax: +420 558 711 582
                            www.pzko.cz/
                            Nie wiem. Myślę, że na plakietkach dla swoich członków tak. Ale dla gości
                            Czechów nikt plakietek z polskimi nazwami by nie przygotował.
                            Można się zapytać
                            • ignorant11 Re: Stanisławów czy Iwano-Frankowsk 12.10.04, 23:08
                              wislok1 napisał:

                              > Polecam stronę:
                              > Polski Związek Kulturalno - Oświatowy (Zarząd główny)
                              > Střelniční 28 Český Těšín, 737 01 tel/fax: +420 558 711 582
                              > www.pzko.cz/
                              > Nie wiem. Myślę, że na plakietkach dla swoich członków tak. Ale dla gości
                              > Czechów nikt plakietek z polskimi nazwami by nie przygotował.
                              > Można się zapytać


                              Sława!

                              Biorac pod uwage ze tereny bywaly sporne wielka prowokacja byloby uzywanie nazw
                              nadanych przez wladze RP po zajeciu Zaolzia.

                              Podobnie w Nowym Jorku raczej na oficjalnym i otwartym dla innych spotkaniu
                              uzylibysmy nazwy New York i Washington , a nie Waszyngton...

                              Pozdrawiam i zapraszam na:
                              Forum Słowiańskie
                              • wislok1 Re: Stanisławów czy Iwano-Frankowsk 13.10.04, 11:37
                                W 1938 nie nadano żadnych nowych nazw miejscowości, tylko usunięto czeskie.
                                Do 1938 w Czechosłowacji polski był urzędowy NA RÓWNI z czeskim, podobnie jak
                                niemiecki. Dotyczyło to gmin zamieszkałych przez mniejszości narodowe ( bodajże
                                musiało być powyżej 10% ). Stąd np. przed 1938 były dwujęzyczne szyldy z
                                nazwami miejscowości itp.
                                Prowokacją byłoby używanie dziś nazw ulic nadanych w 1938: Rydza-Śmigłego,
                                Moscickiego itp.
                                • ignorant11 Re: Stanisławów czy Iwano-Frankowsk 13.10.04, 11:56
                                  wislok1 napisał:

                                  > W 1938 nie nadano żadnych nowych nazw miejscowości, tylko usunięto czeskie.
                                  > Do 1938 w Czechosłowacji polski był urzędowy NA RÓWNI z czeskim, podobnie jak
                                  > niemiecki. Dotyczyło to gmin zamieszkałych przez mniejszości narodowe (
                                  bodajże
                                  >
                                  > musiało być powyżej 10% ). Stąd np. przed 1938 były dwujęzyczne szyldy z
                                  > nazwami miejscowości itp.
                                  > Prowokacją byłoby używanie dziś nazw ulic nadanych w 1938: Rydza-Śmigłego,
                                  > Moscickiego itp.


                                  Sława!

                                  Zgoda, tak byloby w istocie...

                                  Pozdrawiam i zapraszam na:
                                  Forum Słowiańskie
                            • bartoszcze Re: Stanisławów czy Iwano-Frankowsk 13.10.04, 09:58
                              Wykaz miejscowych kół jest ciekawysmile
                              www.pzko.cz/index.php?body=kola
                              Ale generalnie chyba się zgadzamy.

                              Pozdrawiam
                              bartoszcze
                              • ignorant11 Re: Stanisławów czy Iwano-Frankowsk 13.10.04, 12:01
                                bartoszcze napisał(a):

                                > Wykaz miejscowych kół jest ciekawysmile
                                > www.pzko.cz/index.php?body=kola
                                > Ale generalnie chyba się zgadzamy.
                                >
                                > Pozdrawiam
                                > bartoszcze

                                Sława!

                                Zwróc uwage na ten adres i wszystko jasne:
                                Polski Związek Kulturalno - Oświatowy (Zarząd główny)
                                Střelniční 28 Český Těšín, 737 01 tel/fax: +420 558 711 582



                                Pozdrawiam i zapraszam na:
                                Forum Słowiańskie
                                • bartoszcze Re: Stanisławów czy Iwano-Frankowsk 13.10.04, 12:09
                                  ignorant11 napisał:

                                  > Zwróc uwage na ten adres i wszystko jasne:
                                  > Polski Związek Kulturalno - Oświatowy (Zarząd główny)
                                  > Střelniční 28 Český Těšín, 737 01 tel/fax: +420 558 711 582
                                  >
                                  Oczywiście, że go zauważyłem.
                      • ignorant11 Re: Stanisławów czy Iwano-Frankowsk 12.10.04, 22:01
                        bartoszcze napisał(a):

                        > Oczywiście, że nie dotrzesmile
                        > Podobnie jak niewiele załatwi się pismem skierowanym do Praesident der
                        > Allenstein.
                        > Ale czy to wyklucza korzystanie z tej nazwy?
                        > Byłem kiedyś na zagranicznym obozie młodzieżowym dla Polonii.
                        > Czy jego uczestnicy powinni byli mówić, że są z Paris, Koeln, Muenchen - czy
                        > też mogli używać nazw Paryż, Kolonia, Monachium?
                        >

                        Sława!

                        Oczywiscie, ze mogli sobie uzywac nazw poslskich dla wklasnego polskiego
                        uzytku, ale jednak dla uzytku miedzynarodowego powinni uzywac nazw oficjalnych.

                        Natomiast w sprawach historycznych:festung Breslau moze znaczyc cos zupelnie
                        innego niz twierdza Wroclaw...


                        Pozdrawiam i zapraszam na:
                        Forum Słowiańskie
              • wislok1 Re: Stanisławów czy Iwano-Frankowsk 12.10.04, 14:06
                Właśnie
            • chris1970 Re: Stanisławów czy Iwano-Frankowsk 12.10.04, 17:01
              A co w takim razie z nazwami miast Londyn, Paryż, Madryt, Rzym, Kijów, Nowy
              Jork itd.
              I wreszcie....Kolonia, Kilonia, Akwizgran, Monachium, Drezno, Miśnia itd....
              • ignorant11 Re: Stanisławów czy Iwano-Frankowsk 12.10.04, 18:36
                chris1970 napisał:

                > A co w takim razie z nazwami miast Londyn, Paryż, Madryt, Rzym, Kijów, Nowy
                > Jork itd.
                > I wreszcie....Kolonia, Kilonia, Akwizgran, Monachium, Drezno, Miśnia itd....


                Sława!

                No to zaadresuj list do miasta Rzym, albo do Akwizgran, zobaczymy czy dojdzie?

                Pozdrawiam i zapraszam na:
                Forum Słowiańskie
    • wislok1 Re: Stanisławów czy Iwano-Frankowsk 11.10.04, 21:28
      Słusznie by się wkurzyli, jeśli na taki kongres zaproszonoby oficjalnych
      przedstawicieli władz ukraińskich.
      Byłoby to ignorowanie przynależności miasta do Ukrainy
      Co innego gdyby to była impreza zamknięta tylko dla swoich
      • ignorant11 Re: Stanisławów czy Iwano-Frankowsk 12.10.04, 07:11
        wislok1 napisał:

        > Słusznie by się wkurzyli, jeśli na taki kongres zaproszonoby oficjalnych
        > przedstawicieli władz ukraińskich.
        > Byłoby to ignorowanie przynależności miasta do Ukrainy
        > Co innego gdyby to była impreza zamknięta tylko dla swoich
        >

        Sława!

        NAwet gdyby impreza byla zamknieta dla swoich, to odbywalaby sie w Iwano-
        Frankowsku, a nie zas w polskim Stanislawowie...

        I odwrotnie: uczestniczymy w uroczystosciach zalozenia Stanislawowa, a nie
        Iwano-Frankowska.

        Ksiazki wydane przed wojna zdarzenia z tamtego czasu mialy miejsce w
        Stanislawowie, ale wszystko co wspolczesnie w Iwano-Frankowsku.

        Pozdrawiam i zapraszam na:
        Forum Słowiańskie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka