Dodaj do ulubionych

Fejginięta znowu smrodzą?

09.05.06, 11:28
Stefan Kisielewski zanotował w swoich „Dziennikach” taką oto anegdotę.
Dyrektor szkoły w czasie lekcji spotyka na boisku ucznia Aaronka. - Dlaczego
nie jesteś w klasie? - Bo logiki nie ma - odpowiada Aaronek. - Jak to nie ma
logiki, co to ma znaczyć? - domaga się wyjaśnień dyrektor. - Bo, panie
dyrektorze - wyjaśnia Aaronek - ja się zesmrodziłem i pan nauczyciel wyrzucił
mnie za drzwi. I teraz oni siedzą tam w tym smrodzie, a ja jestem na świeżym
powietrzu. Była to taka aluzja do emigracji Żydów po tzw. wydarzeniach
marcowych w 1968 roku.
Bo rzeczywiście; z polecenia Stalina komunizm w Polsce robili Żydzi, już
choćby z tego prostego powodu, że innych komunistów było ci u nas jak na
lekarstwo. W latach 40. i 50. wbijała tubylcom zasady „socjalistycznej
demokracji” trójka wszechwładnych cadyków: Jakub Berman, Roman Zambrowski i
Hilary Minc. Oprócz nich było oczywiście mnóstwo cadyków drobniejszego płazu,
ot. np. taki Marian Naszkowski, niby cywil („cywił ci ja, cywił”wink, a nawet...
generał. Oto, co pisze o nim Stefan Kisielewski: „Wiceminister spraw
zagranicznych Naszkowski, enkawudysta, politruk, wróg bezlitosny wszystkich w
tym ministerstwie liberałów, dostał kopa (w 1968 roku - SM) i poszedł na
pozbawione znaczenia stanowisko redaktora „Nowych Dróg”. (...) Naszkowski Żyd
(mówili, że Ormianin), teść Tykocińskiego, który uciekł na Zachód z Berlina,
ale bez żony, bo ta wróciła. Nic mu to nie pomogło - poza tym facet okropny”.
Wreszcie inni cadykowie w UB dziesiątkowali tubylców, wykonując w ten sposób
polecenie tow. Ponomarienki. Zauważył on jeszcze bodaj w roku 1944, że mimo
niemieckiej okupacji, na terenie Polski nadal jest jeszcze co najmniej 2 mln
mężczyzn zdolnych do walki, więc dla większego bezpieczeństwa sowieckiego
panowania, trzeba coś z nimi zrobić. Toteż najbardziej niebezpiecznych AK-
owców zapakowano na Majdanek, potem do wagonów i wywieziono w głąb Rosji, a
resztą zajęły się w UB Fejginy i ich tubylczy pomagierzy. Nawiasem mówiąc,
teraz też „Gazeta Wyborcza” bardzo się cieszy, że „młodzi ludzie” wyjeżdżają
z Polski do pracy w Anglii lub Irlandii. Wiadomo, że wyjeżdża element
najbardziej ruchliwy, energiczny, który w razie czego... Czasy się zmieniły,
Kołyma na razie zamknięta, ale przecież i w tych warunkach można realizować
politykę demograficzną. Więc kiedy po 1956 roku najważniejsi cadykowie
odeszli w tzw. odstawkę („Bo Berman oraz Minc Hilary / Ludowej władzy dwa
filary / Leżą strzaskane Gnoma ręką / I nawet im nie wolno jęknąć”wink, to płk
Anatol Fejgin, jako „parch pro toto”, został nawet skazany na więzienie, ale
ostatecznie nic złego mu się nie stało, jeśli nie liczyć tego, że, podobnie
jak i my, musiał wywąchiwać to, co zostało nasmrodzone.
Z tym komunizmem okazało się, że to było nieporozumienie, że do świętych
ksiąg wkradł się błąd drukarski, bo tak naprawdę, to nie chodziło o
demokrację socjalistyczną, tylko demokrację pluralistyczną, która
charakteryzuje się tolerancją i w ogóle. Takiego odkrycia dokonały
fejginięta, stając z tego tytułu znowu na czele demokratycznych przemian i
ponownie mentorując tubylcom, oczywiście już nie z rekomendacji Stalina,
tylko razwiedki, z którą dogadały się przy okrągłym stole. Wprawdzie w
demokracji pluralistycznej przynależność narodowa podobnież traci wszelkie
znaczenie, ale np. w takiej „Gazecie Wyborczej” chyba jednak nie do końca? No
a w „Newsweeku? A w „Przekroju”? A w Fundacji Batorego? Skoro można by takie
przykłady mnożyć, to może jednak przynależność narodowa wcale nie traci na
znaczeniu? W końcu narody nadal istnieją, a skoro istnieją, to mają swoje
narodowe interesy, a skoro mają swoje narodowe interesy, to może się przecież
zdarzyć, że np. interes żydowski będzie całkiem inny niż, dajmy na to,
polski. I co wtedy? Ano, wtedy trzeba będzie dokonać wyboru i właśnie w tym
miejscu zaczyna się problem. Bo oto nasze fejginięta, pod pretekstem
internacjonalizmu, ale oczywiście już nie tamtego, „proletariackiego”, ale
nowego, „europejskiego”, rozpoczęły energiczną walkę z „ksenofobią”, która
zaczyna przypominać tamtą poprzednią walkę z „reakcją”. Oczywiście już nie w
imię „socjalizmu”, tylko „tolerancji”, ale - powiedzmy sobie szczerze - cóż
to za różnica, kiedy walka z „ksenofobią” znowu przekracza ramy perswazji i
sięga po argument prokuratora, sądu i więzienia? Krótko mówiąc, na naszych
oczach zaczyna wznosić się fala terroru, która, niczym ongiś widmo komunizmu,
znów krąży po Europie. Szwedzki pastor dostaje trzy miesiące więzienia za
powiedzenie w kazaniu, że homoseksualizm jest „grzechem”, David Irving w
Austrii dostaje trzy lata za książkę napisaną 17 lat temu, u nas dr. Dariusz
Ratajczak, za przedstawienie studentom poglądów rewizjonistów Holokaustu
skazany za „kłamstwo oświęcimskie”, śledztwo wszczęte przez toruńską
prokuraturę przeciwko niżej podpisanemu pod tym samym zarzutem za ujawnienie
bezzasadnych żydowskich roszczeń wobec Polski, a przecież w kolejce czeka
jeszcze prof. Jerzy Robert Nowak - m.in. za zdemaskowanie łgarstw „profesora”
Grossa czy prof. Bogusław Wolniewicz - za niezależne poglądy. Kolizja
interesów narodowych popycha fejginięta do wściekłych ataków na Radio Maryja -
jedyne miejsce, gdzie Polacy mogą jeszcze przemawiać własnym głosem, a
podobnie jak kiedyś fejginom sekundowały Sowiety - dzisiaj fejginiętom
sekundują Niemcy, pielęgnujący "strategiczne partnerstwo z Rosją".

Stanisław Michalkiewicz
Obserwuj wątek
    • eryk2 Aj, waj, uciekaj! 10.05.06, 01:06
      Długo będziesz jeszcze karmił ludzi na tym forum bzdurami tego nawiedzeńca?
      Pomyliłeś, bracie, miejsca - ustęp dla takich ścieków to nie tu.
      Stek bzdur i kłamstw:

      1. Szwedzki pastor dostaje trzy miesiące więzienia za
      > powiedzenie w kazaniu, że homoseksualizm jest „grzechem"
      Porównał homoseksualizm do raka i zoofilii (w Polsce taka jedna głupiutka
      asesoryczka z Poznania to by pewnie jeszcze nagrodziła), po czym został
      uniewinniony w kolejnej instancji.

      2. David Irv
      > ing w
      > Austrii dostaje trzy lata za książkę napisaną 17 lat temu
      To co? To nie jest już kłamcą oświęcimskim? A co głosi w tej chwili? Spalił tę
      książkę? Wyrzekł się jej?

      3. dr. Dariusz
      > Ratajczak, za przedstawienie studentom poglądów rewizjonistów Holokaustu
      > skazany za „kłamstwo oświęcimskie”
      A kto w Radyju-Bez-Ryja plótł o tym, że Auschwitz był obozem pracy i że
      serwowali tam białe bułeczki więźniom?

      4. śledztwo wszczęte przez toruńsk
      > ą
      > prokuraturę przeciwko niżej podpisanemu pod tym samym zarzutem za ujawnienie
      > bezzasadnych żydowskich roszczeń wobec Polski
      Czy Michalkiewicz jest tak głupi, że nie zna własnej sprawy, czy tak cyniczny,
      że kłamie w żywe oczy? Prokuratura nie oskarża go o ujawnienie bezzasadnych
      roszczeń żydowskich, tylko o szerzenie nienawiści, mówiąc konkretniej: za
      antysemickie wypowiedzi.

      Może juz pora, aj, waj, panie Michalkiewicz, pakować się i wyjeżdżać? Może tam,
      gdzie jest cieplej i ktoś by słuchałby pana majaczeń? Nie, nie do Soczi - do
      Izraela, do pana przyjaciela Kacawa (może pan zabrać jako odpowiedni rasowy
      paszposrt swojego towarzysza Antoniego Zambrowskiego, będzie szczęśliwy z
      powodu powrotu na ziemie przodków). A gdyby się potwierdziły straszne plotki na
      temat zawartości rozporków pp. Dorna, Wasserwanny i Kur.skiego - niech ich pan
      też zabiera. Obiecujemy nie płakać. A gite rejze!
      • witomir to uciekaj! 10.05.06, 03:10
        nawoływanie do wyjazdu z kraju hmm
        Od kilku dni prowadzona jest "akcja" przez anonimową firmę reklamową, która
        zaczęła umieszczać wielkie billboardy przy trasach wylotowych z największych
        polskich miast prezentujące napisy na czarnym tle nalegające na pozostawanie
        poza granicami Polski, bo tutaj powstaje IV RP.
        może się przyłączysz eryku do "akcji dla wolności"??
      • odarpi Ignor! Możesz wykasować tego śmierdziela? 10.05.06, 08:01

        • eryk2 Re: Ignor! Możesz wykasować tego śmierdziela? 10.05.06, 09:34
          No i widzisz, najukochańszy witomirze-michalkiewiczolubie, jak to miło być
          potraktowanym "języczkiem miłości" twojego idola? Faceta, który cierpi na
          nieuleczalne obsesje antysemickie, wciska nam bez przerwy dane na temat tego,
          kto jest, a kto nie jest Żydem? Te jego durnowate żarciki ze smrodem -
          potraktujmy je poważnie. Jeżeli Icek zerżnął się w klasie, to logika nakazuje
          opuścić to śmierdzące pomieszczenie. Dlaczego więc nasze szczęście
          z "Najwyższego czasu" i Radyja-Bez-Ryja jeszcze nie zażywa ożywczego świeżego
          powietrza? Dobra - nie musi to być Izrael (choć tam czułby się jak ryba w
          wodzie - ma obsesje antyżydowskie, widzi Żyda za każdym drzewem, to tam
          zobaczyłby wreszcie Żyda na każdym kroku). Może wyjechać dokądkolwiek - po co
          się męczy w tym strasznym polskim grajdole i krytykuje, mędzi, trzeszczy,
          jęczy, sapie... To wampir energetyczny - facet ani razu jeszcze nie
          wypowiedział jakiegoś pozytywnego zdania. Stale jest niezadowolony - ze
          wszystkiego. Malkontent? Śledziennik? Zapowietrzony? A przy tym łże na potęgę,
          aż się kurzy... Niechby wreszcie uwolnił nas od swojej nudnej
          paplaniny/pisaniny - zamilknijże, waćpan, wstydu sobie oszczędź!
          • witomir eryk2 i odarpi też kochają Michalkiewicza 10.05.06, 11:02
            Tak sobie myślę, że eryk2 z kolegą odarpi chyba Michalkiewicza kochają
            strasznie - nie ma wątku z udzialem SM,NCz lub Korwina, żeby i oni się tam nie
            pojawili, i to w dużych ilościach. To taka milość - nienawiść chyba jest,
            skomplikowane uczucie szekspirowskiej tragedii godne ...

            obsesja na punkcie Żydów to to samo co obsesja na punkcie "antysemityzmu" dużo
            gorszym wydaje się jednak to drugie z uwagi na political correctness
          • odarpi Re: Ignor! Możesz wykasować tego śmierdziela? 10.05.06, 11:22
            eryk2 napisał:

            > No i widzisz, najukochańszy witomirze-michalkiewiczolubie, jak to miło być
            > potraktowanym "języczkiem miłości" twojego idola? Faceta, który cierpi na
            > nieuleczalne obsesje antysemickie, wciska nam bez przerwy dane na temat tego,
            > kto jest, a kto nie jest Żydem?

            To zwyła pomoczarowska sowiecko-ubecka gnida, to czego się po takim sbeckim
            lachociągu spodziewać?
            • bolko_turan A ja lubie wolnosc slowa 10.05.06, 11:30
              Natomiast nie lubie poprawnosci politycznej. Jezeli ktos ma cos do powiedzenia,
              to niech to sobie powie - przeciez nikt nikogo nie zmusza do sluchania.
              • eryk2 Długo jeszcze będzie bździł ten polski Streicher? 10.05.06, 12:42
                Tytuł postu nawiązuje do wyjątkowo wonnej i soczystej metaforyki naszego Hannsa
                Johsta publicystyki, uwielbianej przez czytelników-koprofagów...
                Pewnie - jest wolność słowa. Ale jest i coś, co się nazywa szum informacyjny -
                np. gdy ktoś spamuje artykułami o żydowskim spisku na forum SŁOWIAŃSKIM. Niech
                sobie ten moczarowiec i wdowa po Hitlerze rozpacza nad niedorżnięciem Żydków w
                NCz, Najkrótszej porze, Przeglądzie Wszy Polskich i gdzie tam może ("Dzienniku
                Antysemitniku" Kacawa Zara w Erec Israel), ale po jaką cholerę ktoś nim spamuje
                w "Koszer Cejtung", gazecie żydowskiej, za którą stoją Moryc Apfelbaum z Nowego
                Jorku, reb Lewin z Warszawy i Tuwim Julian z Łodziey?...
                • witomir "Sąd nad Michalkiewiczem" 10.05.06, 13:40
                  możesz eryku-histeryku zapoznać się (przeczytać i posłuchać) z przebiegiem
                  procesu i wyrokiem nad St. Michalkiewiczem potem możesz bruździć dalej
                  www1.atlas.intarnet.pl/art/pokaz.php?action=full&id=4976
                  zamieszczam link relacja z procesu bardzo szybko się "przeterminowuje" w sieci
                  • eryk2 Re: "Sąd nad Michalkiewiczem" 10.05.06, 15:48
                    Udowodniłem ci niemal 10 kłamstw Michalkiewicza w dwóch wątkach - jeżeli chcesz
                    się nim dalej brandzlować, traktując jego bzdury i kłamstwa jako fakty, to
                    twoja sprawa. Przypomnij tylko mamie, żeby ci dała na jutro nową bieliznę...
                    • witomir Re: "Sąd nad Michalkiewiczem" 10.05.06, 16:32
                      nie udowodniłeś żadnych kłamstw, naciągaczu "prawd" nie zamierzam z twoimi
                      "udowodnieniami" polemizować faktem jest że Irving siedzi, Green dostał zawiasy
                      a Rydzyk gdyby chciał się sądzić z wszystkim oszczerstwami na jego temat nie
                      wychodziłby przez najbliższe 50 lat z sali sądowej
                      wszystko to w imię "tolerancji" tak? tolerancjonisto- totalitarysto daruj sobie
                      chamskie odzywki pyskaczu zniżasz się do poziomu przedszkolaka korzystającego z
                      zasłony anonimowości... tak się nie robi
                      • eryk2 Re: "Sąd nad Michalkiewiczem" 10.05.06, 16:54
                        Przeczytaj moje poprzednie posty dokładniej, michalkiewiczolubie od siedmiu
                        boleści. Twój idol kłamie w sprawie zarzutów prokuratury, kłamie w sprawie
                        ofiar w Pawłokomie, kłamie w sprawie rewolucji na Ukrainie - każdy jego
                        felieton to bredzenie psychola, opętanego nienawiścią, widzącego wszędzie
                        straszliwych Żydów, czających się w kątach i spiskujących. Widocznie nie jesteś
                        lepszy od niego, skoro tak cię urzekł. Prosty test, żeby jeszcze cię uratować z
                        drogi wiodącej do pełnego szaleństwa: podstaw sobie Słowaków zamiast Żydów w
                        felietonach tego naziola i wtedy zobaczysz, że to chory bełkot. Słowacy rządzą
                        światem, Słowacy siedzą w Kijowie, Słowacy kręcą Białym Domem, Słowacy byli
                        doradcami Bokassy, Słowacy Unię Europejską itp. Debilny bełkot zaślinionego
                        durnia - to są wypociny Michalkiewicza, kłamcy, oszusta i agenta (inaczej:
                        użytecznego [kremlowskiego] idioty)...
                        • witomir Re: "Sąd nad Michalkiewiczem" 10.05.06, 17:53
                          ostatni post test dla ciebie: spróbuj w miejsce Żydów w felietonach p.
                          Stanisława postawić "antysemitów" i "agentów kremla" (za coś takiego nie ma
                          paragrafów)
                          dyskurs współczesnej "kultury" pozwala...
                          • eryk2 Przyjemnego wąchania 10.05.06, 20:28
                            bździn Hitlerkiewicza! Jesteś jednak zainfekowany (czyżby odchodami tego
                            klotzowatego umysłu), więc polemika jest bezcelowa. Ja ci wskazuję konkretne
                            miejsca, gdzie twój koprofagiczny felietonista, maczający pióro w... - o,
                            przepraszam panie! - kłamie bez mrugnięcia okiem, gdzie bździ takie bzdurstwa,
                            aż uszy więdną (nie tylko oczy i nos), a ty dalej
                            swoje... "Tolerancja", "antysemityzm" - człowieku, jak ktos stale pisze o
                            zydowskich spiskach, to chyba ma coś z głową, nie? A zresztą, do kogo ja to
                            mówię - tobie leczenie pomoże juz tylko na nogi...
                            Amen, bez odbioru, o najwonniejszy ze Streicherątek!
                            • witomir Re: Przyjemnego wąchania 10.05.06, 21:23
                              Mnie nie interesuje stan twojego umysłu, daruj sobie, wobec tego, próbę
                              spenetrowania mojego. Nie mam też zamiaru odwieść cię od obowiązujących kanonów
                              historycznych i politycznych w które wierzysz. Szkółki Niedzielnej dla
                              przereedukowanych, też nie prowadzę.
                              Teraz zdobyłem pewność że uprawiasz chamską demagogię i tyle Michalkiewiczowi
                              mógłbyś buty czyścić...
                            • odarpi Re: Przyjemnego wąchania 11.05.06, 09:26
                              eryk2 napisał:

                              > Amen, bez odbioru, o najwonniejszy ze Streicherątek!
                              >


                              Słusznie! Odpuść go sobie jako i ja sobie go odpuszczam.
                              Daj mu na koniec wierszyk Tuwima:

                              "Próżnoś repliki się spodziewał
                              Nie dam ci przytyczka ani klapsa.
                              Nie powiem nawet pies cię jebał,
                              Bo to mezalians byłby dla psa.

                              Biorąc pod uwagę pochodzenie Tuwima będzie to dla witomira jak znalazł!
              • odarpi Re: A ja lubie wolnosc slowa 10.05.06, 15:18
                bolko_turan napisał:

                > Natomiast nie lubie poprawnosci politycznej. Jezeli ktos ma cos do
                powiedzenia,
                > to niech to sobie powie - przeciez nikt nikogo nie zmusza do sluchania.

                Sranie komuś do ogródka uważasz za wypowiedź? Nic do powiedzenia nie ma.
                Michalkiewicza czytuje bez z jego posrednictwa.
                • szelakossa Bravo Witomir 12.05.06, 08:40
                  Polska jest skazana na zatrate.
                  Co to za wolnosc gdy na kazdym kroku rzadza nami Zydzi?
                  To po prostu przechodzi ludzkie pojecie!
                  Az tak jestesmy glupi.
                  • lacietis Re: Bravo Witomir 12.05.06, 14:32
                    szelakossa napisał:

                    > Polska jest skazana na zatrate.
                    > Co to za wolnosc gdy na kazdym kroku rzadza nami Zydzi?
                    > To po prostu przechodzi ludzkie pojecie!
                    > Az tak jestesmy glupi.
                    ++To ty zdolna jesteś - skoro tak stawiasz kroki, że na każdym natykasz się na
                    Żyda (a może "Zyda" - to wtedy wogóle nie wiem o co chodzi?...). I to jeszcze
                    rządzącego! Czy ty w jakiejś jesziwie mieszkasz, albo chodzisz tylko po
                    synagodze - i to jednej z tych nielicznych w których wogole jacyś Żydzi (i
                    żydzi) są!
                    TRo wyjdź z tych przybytków żydowstwa na ulice - tam możesz i przez 10 lat nie
                    spotkać żadnego Żyda - zwłaszcza rządzącego tobą...

                    A swoja droga - zamiast tak zapalczywie szukać, tego czego nie ma - może
                    skieruj swój patriotyzm (?) na poznanie zasad pisowni polskiej... Język polski
                    ma o wiele więcej znaków i głosek - niż ty uzywasz. Za to literka "v" wogóle do
                    niczego w j.polskim nie służy... )))-:
                    • jacklosi Re: Bravo Witomir 12.05.06, 15:01
                      Nic nie rozumiem, niedawno na tym forum zostałem wyzwany od Żydów i wrogów
                      Polski, a tu teraz przewagę uzyskują wrogowie Michalkiewicza. Jeżeli jeszcze
                      forma dyskusji będzie bardziej cywilizowana, to może odważę się wyrazić własny
                      pogląd.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka