ignorant11
05.09.06, 13:15
Sława!
Holendersko-polski film dokumentalny o słynnej łodzi podwodnej
"Orła" ścigali Sowieci
rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060905/publicystyka/publicystyka_a_7.html
Holenderski NFI Productions planuje stworzenie w 2007 roku dokumentu "Legend
of the Orzel" ("Legenda "Orła"") we współpracy z polskim Opus Film.
Okręt podwodny „Orzeł” zbudowany w stoczni holenderskiej, już z polską nazwą
i pod polską banderą
(c) ARCHIWUM
Produkcją i znalezieniem funduszy zajęły się Żaneta Mikulska (NFI) i Ewa
Puszczyńska (Opus). Dokumentalny film będzie kwestionował obraz znany z
fabuły Leonarda Buczkowskiego "Orzeł", która powstała jeszcze w 1958 roku i
niezbyt wiernie oddawała realia heroicznego rejsu z estońskiego Tallina.
- Wbrew legendzie "Orzeł" był ścigany na Bałtyku tylko przez Sowietów.
Ucieczka z Tallina została wykorzystana przez Związek Sowiecki jako jeden z
głównych pretekstów do złamania suwerenności Estonii - mówi profesor Paweł
Wieczorkiewicz.
Dzieje polskiego okrętu zbudowanego w stoczni De Royal Schelde są praktycznie
nieznane w Holandii. Reżyser filmu Wouter van Opdorp wiedział, że jego
dziadek pracował przy deskach kreślarskich i rysował projekty w stoczni,
która budowała "Orła", i postanowił przypomnieć o dziejach holenderskiej
konstrukcji.
- W Polsce natknąłem się na książki o "Orle". Kiedy dowiedziałem się, że
powstał już film fabularny na ten temat, wydało mi się niezbędne nakręcenie
dokumentu o tym okręcie. Odnalazłem zasadnicze sprzeczności w porównywanych
materiałach podczas researchu, który zrobiłem w Anglii. Dokumenty zmieniają
podkoloryzowaną historię "Orła", a nawet podają faktyczne przyczyny, dla
których okręt wpłynął do Tallina - zdradza van Opdorp.
Zdjęcia do dokumentu będą kręcone we wszystkich miejscach związanych z
dziejami "Orła": w holenderskiej stoczni w Vlissingen, Gdyni, Tallinie, na
Gotlandii oraz w szkockiej bazie, skąd wyruszył w swój ostatni rejs do
Skagerraku.
Hubert Kuberski
Forum Słowiańskie
gg 1728585