ignorant11
27.03.08, 01:20
Sława!
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33207,5059411.html
Prawie 150 pracowników rosyjskiej spółki naftowego koncernu BP musiało
wyjechać z Rosji z powodu problemów wizowych. Rozpoczęto też kontrole i
śledztwa wobec spółek TNK-BP.
Burza nad TNK-BP, trzecim co do wielkości koncernem naftowym w Rosji,
rozpętała się w zeszłym tygodniu. W środę przed tygodniem śledczy rosyjskiego
ministerstwa spraw wewnętrznych prowadzili rewizje w centrali TNK-BP i
moskiewskim biurze brytyjskiego koncernu BP, właściciela połowy akcji
rosyjskiej spółki. Następnego dnia Federalna Służba Bezpieczeństwa oskarżyła o
szpiegostwo przemysłowe Ilyę Zasławskiego, pracownika brytyjskiej części
TNK-BP, oraz jego brata Aleksandra prowadzącego klub rosyjskich absolwentów
brytyjskich uczelni działający pod patronatem British Council (kilka miesięcy
temu władze Rosji zamknęły placówki British Council, oskarżając te instytucje
kulturalno-oświatowe o szpiegostwo). Bezpieka zarzuciła Zasławskim, którzy
mają obywatelstwo Rosji i USA, gromadzenie tajnych informacji o branży
naftowej i gazowej w Rosji.
Później kampania przeciw TNK-BP nabrała tempa. Rosyjska rządowa agencja
ochrony przyrody Rosprirodnadzor ogłosiła, że do końca kwietnia będzie
sprawdzać, czy działająca w zachodniej Syberii spółka TNK-BP nie łamie
przepisów o ochronie przyrody.
We wtorek BP odwołał z Rosji prawie 150 brytyjskich i amerykańskich inżynierów
oraz techników. Rosyjskie służby emigracyjne zarzuciły im naruszenie przepisów
wizowych. Znowelizowana przed rokiem rosyjska ustawa o cudzoziemcach
przewiduje, że mogą pracować tylko w tej firmie, z którą są związani umową o
pracę. A ponieważ pracownicy BP byli oddelegowani do pracy w TNK-BP, władze w
Moskwie zakwestionowały ich wizy. Rosyjskie MSW ujawniło też, że od kilku
miesięcy prowadzi śledztwo w sprawie niemal 50 mln dol. zaległości
podatkowych, do jakich miała doprowadzić kilka lat temu kompania naftowa
Sidanko, jeden z poprzedników prawnych TNK-BP.
Zdaniem rosyjskich dziennikarzy w tej kampanii chodzi o przejęcie przez
rosyjski państwowy koncern połowy udziałów TNK-BP od prywatnych rosyjskich
partnerów BP. Rosyjsko-brytyjski TNK-BP powstał w 2003 r. i wtedy uzgodniono,
że prywatni rosyjscy przedsiębiorcy będą jego akcjonariuszami do końca 2007 r.
Agencja Interfax oceniła, że najnowsze działania władz Rosji mają przypomnieć
BP, iż skończyło się moratorium na wymianę akcjonariuszy.
Kontrole nadzoru środowiskowego przypominają wydarzenia z końca 2006 r., kiedy
brytyjsko-holenderski Shell musiał wstrzymać eksploatację wielkich złóż gazu
na Sachalinie z powodu zarzutów o łamanie przepisów środowiskowych. Kiedy
kontrolę nad złożami przejął Gazprom, Putin zapowiedział, że nie będzie już
problemów z eksploatacją Sachalina.
Źródło: Gazeta Wyborcza
Forum Słowiańskie
gg 1728585