dzikidzik 14.09.03, 14:47 Polacy sa antysemitami, Rosjanie sa antysemitami...nie wiem jak jest z Czechami. Jak to jest z tym antysemityzmem wsrod Slowian? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
swarozyc Re: Slowianie antysemitami? 14.09.03, 16:31 "Wyssali z mlekiem matki" - Menachem Begin Odpowiedz Link
alex.4 Re: Slowianie antysemitami? 14.09.03, 17:30 Relacje Polsko-Zydowskie są zdecydowanie mocno powikłane. Zydzi bardzo xle wspominaja Polakó w czasie okupacji. Czasami obojetność zabija... A Polacy byli więcej niż obojętni.... byli wrodzy... Pozdr Odpowiedz Link
swarozyc Re: Slowianie antysemitami? 14.09.03, 18:19 alex.4 napisał: Relacje Polsko-Zydowskie są zdecydowanie mocno powikłane. Zydzi bardzo xle wspominaja Polakó w czasie okupacji. Czasami obojetność zabija... A Polacy byli więcej niż obojętni.... byli wrodzy... ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''' Wrogowie podbijali POlske, Zydzi byli obojetni, a nawet zdradzieccy...zdrada zabija.. Odpowiedz Link
alex.4 Re: Slowianie antysemitami? 14.09.03, 18:42 Przejrzył pierwszą wersje raportu Karskiego. Wstrzymaną ją, gdyż okazało się, że Polacy są wiekszymi antysemitami niż ktokolwiek mógł przypuszczać.... Pozdr Odpowiedz Link
ignorant11 To zacytuj ją albo wklej... 14.09.03, 19:26 alex.4 napisał: > Przejrzył pierwszą wersje raportu Karskiego. Wstrzymaną ją, gdyż okazało się, > że Polacy są wiekszymi antysemitami niż ktokolwiek mógł przypuszczać.... > Pozdr Sława! Oczywiście zanim skasuję ten wątek z powodów przedstawionych w wątku: "Spodziewałem się, że.." Odpowiedz Link
alex.4 Re: To zacytuj ją albo wklej... 15.09.03, 18:00 Nie mam tego w ersji elektronicznej, a przepisywać mi się nie chce. Ale podam namiary. Szukajcie a znajdziecie.... Pozdr Odpowiedz Link
borebitsy Re: To zacytuj ją albo wklej... 15.09.03, 22:29 alex.4 napisał: > Nie mam tego w ersji elektronicznej, a przepisywać mi się nie chce. Ale podam > namiary. Szukajcie a znajdziecie.... > Pozdr innymi słowy alex.4 napisał: " Wiem ale nie powiem niewiem ale niezapytam " ale alex a może(perhaps) 4 (for) alas? tak przypadkiem czy rozmyślnie? Odpowiedz Link
alex.4 Re: To zacytuj ją albo wklej... 16.09.03, 20:43 mam teraz dużo pracy, ale wskaże gdzie można znaleść tekst w formie papierowej Pozdr Odpowiedz Link
ignorant11 Re: To zacytuj ją albo wklej... 17.09.03, 08:42 alex.4 napisał: > mam teraz dużo pracy, ale wskaże gdzie można znaleść tekst w formie papierowej > Pozdr Sława! No coś Ty... Każesz nam zajmować się watliwa makulaturą? Odpowiedz Link
alex.4 Re: To zacytuj ją albo wklej... 17.09.03, 19:08 Raport Karskiego jest przedrukowany w popularnym czasopismie Mówią Wieki z Listopada 1992. Zawarty tam jest pełny tekst z zaznaczeniem miejsc opuszczonych i przeredagowanych POzdr Odpowiedz Link
alex.4 Re: To zacytuj ją albo wklej... 17.09.03, 19:09 Polecam też lekturę antologie tekstów dotyczącą polskich opinii podziemnych o powstanie w gettcie zawartą w książce P.szapiro, Wojna niemiecko-żydowska... Pozdr Odpowiedz Link
jacklosi Re: To zacytuj ją albo wklej... 02.10.03, 14:47 Tu nie ma co cytować ani wklejać. Wystarczy poczytać, co piszą na tym forum, i nie tylko zresztą tym. JK Odpowiedz Link
msciwoj24 Re: Slowianie antysemitami? 17.09.03, 21:24 alex.4 napisał: > Przejrzył pierwszą wersje raportu Karskiego. Wstrzymaną ją, gdyż okazało się, > że Polacy są wiekszymi antysemitami niż ktokolwiek mógł przypuszczać.... > Pozdr W polsce miedzywojennej byl antysemityzm tylko ,ze wybryki naszych endekow w porownaniu z tym co dzialo sie w Europie raczej smieszyly.Znacznie silniejsze nastroje antyzydowskie wystepowaly w Niemczech ,Francji i Rosji.Przeczytaj sobie ksiazke "Gorliwi kaci Hitlera" Goldhagena. Odpowiedz Link
jacklosi Re: Slowianie antysemitami? 02.10.03, 14:49 A w Ameryce biją Murzynów JK msciwoj24 napisał: > > W polsce miedzywojennej byl antysemityzm tylko ,ze wybryki naszych endekow w > porownaniu z tym co dzialo sie w Europie raczej smieszyly.Znacznie silniejsze > nastroje antyzydowskie wystepowaly w Niemczech ,Francji i Rosji.Przeczytaj > sobie ksiazke "Gorliwi kaci Hitlera" Goldhagena. Odpowiedz Link
msciwoj24 Re: Slowianie antysemitami? 17.09.03, 21:16 swarozyc napisała: > "Wyssali z mlekiem matki" - Menachem Begin Te slowa powiedzial byly premiem Izraela Icchak Szamir cale zycie myslal ,ze to Polacy zamordowali jego rodzicow. Ostatnio bardzo sie zdziwil ,bo okazalo sie,ze to byli Litwini. > > > > > > Odpowiedz Link
toj.ka w xix w 90% all zydow na swiecie mieszkalo na 17.09.03, 09:23 terenie bylej rp. z jakigos powodu tu przywedrowali chyba, nie? Odpowiedz Link
ignorant11 Re: w xix w 90% all zydow na swiecie mieszkalo na 17.09.03, 09:46 toj.ka napisała: > terenie bylej rp. > z jakigos powodu tu przywedrowali chyba, nie? > Sława! A może oni są masochistami, więc przybywali do kraju antysemitów, gdzie ludzie "antysemityzm wysysają z mlekiem matki"... Bo przecież nikt ich tak nie przetrzebił nihdzie jak terenie RP najpierw Kozacy w XVII, potem Niemcy w XX... Odpowiedz Link
paw_dady ty znow tutaj? 17.09.03, 20:51 dzikidzik napisał: > Polacy sa antysemitami, Rosjanie sa antysemitami...nie wiem jak jest z > Czechami. Jak to jest z tym antysemityzmem wsrod Slowian? jestes kretynkiem ignorantem a moze niedouczonym studencikiem pieprzacym takie glupoty zeby zaliczyc 'prace'? Odpowiedz Link
dzikidzik Re: ty znow tutaj? 21.09.03, 21:06 >jestes kretynkiem ignorantem a moze niedouczonym studencikiem pieprzacym takie >glupoty zeby zaliczyc 'prace'? Zadnym z powyzszych. Zarylo? Odpowiedz Link
oleg3 Kto jest antysemitą? 17.09.03, 21:35 dzikidzik napisał: > Polacy sa antysemitami, Rosjanie sa antysemitami...nie wiem jak jest z > Czechami. Jak to jest z tym antysemityzmem wsrod Slowian? Byłbym zobowiązany za zdefiniowanie "antysemity". Ja jestem zwolennikiem następującego rozumowania. Antysemityzm jako doktryna polega na wyposażaniu Żydów w magiczne właściwości niedostępne innym narodom czy wspólnotom. Natomiast krytyka Żyda czy Żydów, konkurencja zawodowa itp. antysemityzmem nie jest. Odpowiedz Link
jacklosi Re: Kto jest antysemitą? 02.10.03, 14:54 oleg3 napisał: > > Byłbym zobowiązany za zdefiniowanie "antysemity". > > Ja jestem zwolennikiem następującego rozumowania. Antysemityzm jako doktryna > polega na wyposażaniu Żydów w magiczne właściwości niedostępne innym narodom > czy wspólnotom. Natomiast krytyka Żyda czy Żydów, konkurencja zawodowa itp. > antysemityzmem nie jest. > Jestem blisko. Krytyka Żyda antysemityzmem nie jest. Krytyka Żydów, wynikająca z wyposażania Żydów w "magiczne właściwości niedostępne innym narodom", jednak jest. Jest również debilizmem. Tak jak debilizmem jest uogólnianie, że Polacy to naród brudasów i pijaków. JK Odpowiedz Link
kosmos1999 Re: Slowianie antysemitami? 18.09.03, 17:02 Dlaczego Polska bylo najwekszym skupiskiem zydow na swiecie? Po I WS Polska byla chyba najbardziej narodowosciowo pomieszanym krajem Odpowiedz Link
hetero_sapiens Polacy antysemitami? 18.09.03, 22:17 Skad ci to przyszlo do glowy. Polki zawsze ciagnelo do Arabow z petrodolarami, jedna ze znajomych rodaczek nawet wyszla za Araba. A czy ty znasz jeszcze jakichs Semitow, poza Arabami? Odpowiedz Link
alex.4 Re: Polacy antysemitami? 20.09.03, 14:44 Antysemityzm w Polsce był silny w XX wieku. Nie zmieniła tego ani druga wojan światowa, zagłada społeczności żydowskiej w Polsce, zanikanie niewielkich jej pozostałosci. Niestety do dziś antysemityzm w Polsce jest silny, bardzo czesto antysemitami są ci któzy nigdzy nie widzieli żadnego Żyda. W innych krajach Europy na początku XX w. tez był antysemityzm. Zresztą do dzisiaj też jest. czego najlepszym przykłądem jest proarabska Francja. To nie zmienia sytuacji - antysemityzm w Polsce był silny. I niestety nadal jest. Pozdr Odpowiedz Link
msciwoj24 Re: Polacy antysemitami? 20.09.03, 19:53 alex.4 napisał: > Antysemityzm w Polsce był silny w XX wieku. Nie zmieniła tego ani druga wojan > światowa, zagłada społeczności żydowskiej w Polsce, zanikanie niewielkich jej > pozostałosci. Niestety do dziś antysemityzm w Polsce jest silny, bardzo czesto > antysemitami są ci któzy nigdzy nie widzieli żadnego Żyda. > W innych krajach Europy na początku XX w. tez był antysemityzm. Zresztą do > dzisiaj też jest. czego najlepszym przykłądem jest proarabska Francja. To nie > zmienia sytuacji - antysemityzm w Polsce był silny. I niestety nadal jest. > Pozdr Proarabska polityka Francji nie moze byc uznana za antysemityzm, jest raczej antyizraelska przeciez ponad 90% Semitow to wlasnie Arabowie.Nikt na przyklad nie powie ,ze Polacy ,ktorzy nie lubia Rosjan sa antyslowianscy. We Francji okolo 10% ludnosci to wlasnie muzulmanie glownie pochodzacy z krajow arabskich i to wlasnie jest glowna przyczyna proarabskiej polityki panstwa francuskiego.Pozatym Francja to specyficzny przypadek tamtejszy Front Narodowy le Pena w odroznieniu od innych skrajnie prawicowych europejskich parti jest proizraelski i antysemicki zarazem.Znaczy u siebie zwalczaja muzulmanow,zydow i imigranotow,ale Izrael popieraja ,bo trzyma Arabow za pysk. Odpowiedz Link
alex.4 Re: Polacy antysemitami? 21.09.03, 16:36 Główna przyczyną poparcia Francji państw arabskich to: - uzaleznienie od arabskiej ropy - próba stworzenia strefy wpływów francuskiej, dajacej Francji pozycje mocarstwa. - chęć zapewnienia spokoju, związanego z mniejszością arabska - i również antysemityzm czy antyizraelskość jak wolisz. Odpowiedz Link
jacklosi Re: Polacy antysemitami? 02.10.03, 15:00 To jest żonglerka słowami. Antysemityzm to nie jest niechęć do semitów, tylko konkretnie do Żydów. Tak to rozumiem ja i chyba nie tylko ja. Antyarabskość jeszcze nie ma nazwy. Pozdrawiam, JK Odpowiedz Link
hetero_sapiens Proarabizm to antysemityzm ? 21.09.03, 01:47 Czyzby Arabi nie byli Semitami ? Odpowiedz Link
alex.4 Re: Proarabizm to antysemityzm ? 21.09.03, 16:38 Antysemityzmem określa się nienawiść do tego wszystkiego co zydowskie. Wiec Arab też może być antysemitą.... Pozdr Odpowiedz Link
usammah Re: Proarabizm to antysemityzm ? 21.09.03, 19:57 alex.4 napisał: > Antysemityzmem określa się nienawiść do tego wszystkiego co zydowskie. Wiec > Arab też może być antysemitą.... > Pozdr Zyd tez moze byc antysemita.................. Odpowiedz Link
dzikidzik Re: Proarabizm to antysemityzm ? 21.09.03, 21:05 Owszem. Sefardyjczycy nie lubia Aszkenazejczykow i odwrotnie. Odpowiedz Link
hetero_sapiens Re: Proarabizm to antysemityzm ? 21.09.03, 22:37 alex.4 napisał: 'Antysemityzmem określa się nienawiść do tego wszystkiego co zydowskie. Wiec Arab też może być antysemitą....' A wiec samo okreslenie 'antysemityzm' to nonsens jeszcze wiekszy niz moj nick. Odpowiedz Link
alex.4 Re: Proarabizm to antysemityzm ? 22.09.03, 17:30 hetero_sapiens napisał: > > > A wiec samo okreslenie 'antysemityzm' to nonsens jeszcze wiekszy niz moj nick. Alex: Właściwie to tak. Po prostu te słowo się przyjeło. Zresztą jeśli uzywasz parasolki to czy słuzy ci ona ochrona przed słońcem? ITD Pozdr Odpowiedz Link
alex.4 Re: Proarabizm to antysemityzm ? 23.09.03, 16:03 Jesli Arabowie popierali Hitlera bo był antysemitą... Pozdr Odpowiedz Link
hetero_sapiens Bo problem w tym ze Zydzi sfalszowali historie 25.09.03, 10:35 Zydzi Ashkenazim. Bo Zydami nie sa, a chca nimi byc, bo chca miec status narodu wybranego. I jest to najwieksze oszustwo w dziejach historii. Odpowiedz Link
msciwoj24 Re: Bo problem w tym ze Zydzi sfalszowali histori 25.09.03, 21:58 hetero_sapiens napisał: > Zydzi Ashkenazim. Bo Zydami nie sa, a chca nimi byc, bo chca miec status narodu > > wybranego. I jest to najwieksze oszustwo w dziejach historii. Zydzi Aszkenazyjscy sa Zydami z prostej przyczyny Zydem jest ten kto ma matke Zydowke ojciec moze byc Murzynem,Arabem,Chinczykiem czy Eskimosem ,ale jezeli matka jest Zydowka to dziecko jest automatycznie Zydem.Jezeli ktos ma ojca Zyda ,a matke niezydowke to jezeli chce zostac Zydem musi jak goj sie nawrocic na judaizm wtedy staje sie takim samymZydem jak kazdy inny.Goj nawrocony na judaizm jest takim samym jak wszyscy inni Zydzi. Z kolei jezeli Zyd zmienia wiare powiedzmy na islam czy protestantyzm przestaje byc Zydem i moze nawet miec problemy z uzyskaniem izraelskiego obywatelstwa.Kiedys glosna byla sprawa katolickiego ksiedza pochodzacego z Polski jego rodzice byli Zydamii wladze izraelskie odmowily mu prawo do obywatelelstwa ,bo zmieniajc wiare przestal byc Zydem.Ksiadz zaskarzyl te decyzje do sadu i po wielu apelacjach przyznano mu obywatelstwo jednak w papierach mial wpisane ,ze nie jest Zydem tylko obywatelem izraelskim tak samo jak Palestynczyk ,Polak ,czy Niemiec ,ktory rowniez usyskac paszport izraelski,ale Zydem nie bedzie. Odpowiedz Link
hetero_sapiens Re: Bo problem w tym ze Zydzi sfalszowali histori 26.09.03, 10:47 A jesli zarowna matka jak i ojciec nie sa Zydami, to czy taki Goj moze zostac uznany za Zyda? Odpowiedz Link
msciwoj24 Re: Bo problem w tym ze Zydzi sfalszowali histori 26.09.03, 14:02 hetero_sapiens napisał: > A jesli zarowna matka jak i ojciec nie sa Zydami, to czy taki Goj moze zostac > uznany za Zyda? Zeby zostac uznanym za Zyda musi sie nawrocic na judaizm , wtedy staje sie wedlug prawa zydowskiego 100% Zydem.W USA gdzie mieszka najwiecej Zydow na swiecie bardzo duzo ludzi przechodzi na judaizm ,ale rownoczesnie wielu Zydow zmiania wiare i przestaje byc Zydami do tego okolo polowy malzenstw Zydzi zawieraja z niezydami wiec niedlugo moze sie okazac ze wiekszsc Zydow amerykanskich bedzie na przyklad murzynami czy latynosami. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10911&w=6065401 Odpowiedz Link
hetero_sapiens Re: Bo problem w tym ze Zydzi sfalszowali histori 27.09.03, 01:31 A jak to zrobic, zeby nawrocic sie na judaizm i czy komukolwiek to sie dzisiaj udaje? Ktos przeciez musi ocenic jakosc tego nawrocenia sie goja, czy jest ono wystarczajaco kompletne Odpowiedz Link
borebitsa Re: Proarabizm to antysemityzm ? 23.09.03, 16:50 hetero_sapiens napisał: > alex.4 napisał: > 'Antysemityzmem określa się nienawiść do tego wszystkiego co zydowskie. A jezeli sie nienawidzi żydowskich wrogów to też się jest antysemitą? Albo żydowskiej muzyki? A czy to dobrze czy żle ? A co to to ? > Wiec Może być wiec? Dziwne ? Jest dziene? czy Nie ma dziwne? Czy 1/2 to semi czy semi to więcej czy mniej czy nalezy być za czy przeciw 1/2 a może się wachać albo waszeć Głupota wygrywa nie dlatego że łatwiej w nia wierzyć tylko łatwiej manipulować Antysemityzm to manipulowanie głupotą słowo to powinno być zdyskredytowane gdyż nie oznacza nic, jest wewnętrznie sprzeczne i dlatego takie w manipulaszach korzystne ja uważam że anty_semi to jest to ochraniacz od semi albo eros przed połowifcznymi zmieszniem genetycznym. Tak więc każdy semita powinien mieć przy sobie swojego antysemitę. Elektronicznie sprawdzonego. A wtedy nie bedzie wiecej problemów pogromów i nienawiści. Przecież takie problemy jak semityzm mozna rozwiązac metodą negocjacji i rozwiązać w spośób pokojowy. Zawsze może być rozmowa. Jesteś semita zakładaj kondona. Czyż uświadomomienie konieczności nie jest wolnością. W pięknie jest absolutna wartość która odróżnia je od bżydoty. Absolut mozna mistyfikować tylko tymczasowo. I tak zawsze ideałem piękna będzie jasna kobieta. Niestety W przypadku semity to dobro jednopokoleniowe. Produkcja następnego pokolenia jest wybrakowana. Ciemnota wychodzi zdominowana genetycznie. Ale mam dla was pomysł może rozwiązanie. Wyłąpać wszyskie małpy a wich miejsce podstawić mutanty z niebieskimi oczami , nieowłosione i z kokiem złotych włosów na głowie. Jak swiat zapomni jak wyglądają kożenie ewolucji. Ogłosić że ciemni , w tym semici , to najbardziej zawansowane ewolucyjnie stadium człowieka. Zniszczyć religie by zmazać pojęcie grzechu pierorodnego. Kurde problem, semici są troche za jaśni. To nic tate shuwaxem. Ale będzie rosół z kury. > Arab też może być antysemitą....' > > A wiec samo okreslenie 'antysemityzm' to nonsens jeszcze wiekszy niz moj nick. semici mogą miec tylko pretensje do boga. zdajmy sobie sprawę że oni mogą żeczywiście czuć do biłego człowika nienawiść za to że nie są biali. A to jest już biologiczne zagrożenie białej rasy. A czy nie jest tak? Czy historia nie pokazuje co robi semita jak się dorywa do władzy? co robi skrycie kiedy słaby jak niszczy białego człowieka? Skąd by się brały te ustawiczne pogromy? Semici nie mogą się pogodzić z tym że są gorszą bżydszą rasą. Prawie że obracają swiat o 180o by zanegować tą ewolucyjną oczywistość. A czy tak mają napisane? nie mają się modlić i przepraszać boga za grzechy. I nie wpieprzać się do raju i nie dotykć naszych owoców. Odpowiedz Link
alex.4 Re: Proarabizm to antysemityzm ? 24.09.03, 11:36 muyzyka jest albo dobra albo zła... To ze chcesz uzywać innego terminu swiadczy o twojej głupocie. Odpowiedz Link
borebitsa Alex command Version Number 24.09.03, 12:01 alex.4 napisał: > muyzyka jest albo dobra albo zła... > To ze chcesz uzywać innego terminu swiadczy o twojej głupocie. Wykazujesz sie inteligencją poziomu specjalego przedskola. to nie jest pierwszy post tego typu. Uważam ignorant że takie odpowiedzi powinny byc usuwane. Jak ci sie nie chce sprzątać to mogę się Aleksem zająć aczkoliwiek szkoda czasu i nawet zgoła nieograniczonej czyberprzetrzni. Myśle że ten skrypt pod tytulem alex poinien być poprawiony. Może w nowej wersji bedzie pisał dwa zdania. Odpowiedz Link
borebitsa Re: Alex command Version Number 24.09.03, 12:02 noż kurde ale jestem ciemny przecież pisze Alex verion 4. Odpowiedz Link
borebitsa Re: Polacy antysemitami? 23.09.03, 17:58 alex.4 napisał: > Antysemityzm w Polsce był silny w XX wieku. Nie zmieniła tego ani druga wojan > światowa, zagłada społeczności żydowskiej w Polsce, zanikanie niewielkich jej > pozostałosci. Niestety do dziś antysemityzm w Polsce jest silny, bardzo czesto > antysemitami są ci któzy nigdzy nie widzieli żadnego Żyda. > W innych krajach Europy na początku XX w. tez był antysemityzm. Zresztą do > dzisiaj też jest. czego najlepszym przykłądem jest proarabska Francja. To nie > zmienia sytuacji - antysemityzm w Polsce był silny. I niestety nadal jest. Dalczego niestety? > Pozdr Odpowiedz Link
ignorant11 Antysemityzm jest powszechny 21.09.03, 21:52 Sława! Oczywiście xenofobia nie dotyczy tylko Słowian i żydów, ale również innych nacji, ktorych stosunki bywają równie intensywne jak żydów ze Słowianami... To samo spotkałem, gdy Kurda zapytałem o to czy oni nie maja czegos wspólnego z Asyrią( mieszkaja na tym samym terenie pozatem rozmówca miał brode asyryjską, stąd moje skojarzenie, ten z oburzeniem wykrzyknła iż oni są Arami zaś Asyryjczycy to brudni Semici... Dalej jak się kochają Hidusi z Pakistańcami..., zreszta przykłady można mnożyć... Pamiętać należy że stosunski słowiańsko-żydowskie, ze względu na stopień zażydzenia można traktowac jako stosunki sąsiedzkie... Zresztą nie mamy przeciez ćhyba żadnego utworu literackiego sprzed II WŚ, w którym nie byłoby żyda jako postaci... Odpowiedz Link
alex.4 Re:Do Admina 23.09.03, 16:02 ignorancie sformułowanie stopień zazydzenia jest bardzo niefortunnie i nie powinno miueć miesjca. jest ono niełądne. Jako admin powinieneś usunąć post z takim obrażliwym stwierdzeniem Pozdr Odpowiedz Link
ignorant11 Re:Do Admina 23.09.03, 19:05 alex.4 napisał: > ignorancie sformułowanie stopień zazydzenia jest bardzo niefortunnie i nie > powinno miueć miesjca. jest ono niełądne. Jako admin powinieneś usunąć post z > takim obrażliwym stwierdzeniem > Pozdr Sława! A czemu? Przecież cały post jest całkiem polit-poprawny... A gdybym użył terminu spolonizowanie, albo zniemcznie, względnie zajaponizowanie, bo Polacy sa bardzi zajaponizowani... Dowody na zaponizowanie Poalków w nastepnym poście... Ergo zechciej mi wyjasnic dla kogo termin "zażydzenie" jest obraźliwy: dla Polaków czy samych żydów? Czy termin zmachometamizowanie lub zmachatmienie, względnie zchrystianizowanie też Tobie niemiły..? Odpowiedz Link
alex.4 Re:Do Admina 24.09.03, 11:29 uzywała go hitlerowska propaganda. Niektóre słowa nabierają obraźliwego znaczenia. na początku były tylko obrazowe. teraz nie. Pozdr Odpowiedz Link
borebitsa Re:Do Admina 25.09.03, 21:31 alex.4 napisał: > uzywała go hitlerowska propaganda. > Niektóre słowa nabierają obraźliwego znaczenia. na początku były tylko > obrazowe. teraz nie. > Pozdr Hiterowaka propaganda uzywała dużoinnych słow na polskojęzycznych hitlerowskich palakatach jest dużo polskich słow Czy powinniśmy dlatego zaprzestać mówić ojczysty polski językiem. Obrażliwe? to wybacz im z całego serca. Naprawde dobrze chcieli Odpowiedz Link
ignorant11 Re:Do Admina 26.09.03, 00:13 alex.4 napisał: > uzywała go hitlerowska propaganda. > Niektóre słowa nabierają obraźliwego znaczenia. na początku były tylko > obrazowe. teraz nie. > Pozdr Sława! Propganda hitlerowska używała równiez określeń: Semita, Aryjczyk, czy wobec tego musimy zaprzestać ich używania..? Czy równiez mamy zaprzestać używania terminu: ludy prymitywne...? Ja nie uważam aby obrażliwe lub zbrodnicze było arcy niepoprawne określenie rasy niższe, które jest typowo rasistwoskie, ale gdy dyskutujemy o pewnych tezach ideologii rasitowskiej, to przecie znowu nie sposób ich nie uzyć... Dalej przecież to, że Niemcy pieczętowali sie swastyką w swej zbrodniczej ideologii wcale nie znaczy, że mamy zakazać stowania tego symbolu religijnego wśród buddystów... Bo innym symbolem hitlerowskim był krzyż z biała obwódką, ale przecież nie jest to powód dla którego mamy nakazać np Norwegom zmianę flagi... Goebbels odmieniał przez wszystkie przypadki słowo Niemcy, czy też mamy go zakazać? Bo przecież nie same słowa stanowią treśc, ale dopiero frazy i zdania które mają wartośc logiczną... Odpowiedz Link
kazisi Re:Do Admina 25.09.03, 10:52 a co obraźliwego jest w określeniu "polaczkowie"? zdrobnienia zwykle przecież mają konotację pozytywną. czemu więc niektórzy ludzie czują się obrażeni? kaz Odpowiedz Link
alex.4 Re:Do Admina 25.09.03, 18:18 A jak się każe wypierdalać polaczkom z Breslau czy Danzig to też nacechowane jest to chęcią porozumienia... Pozdr Odpowiedz Link
ignorant11 Re:Do Admina 26.09.03, 00:16 alex.4 napisał: > A jak się każe wypierdalać polaczkom z Breslau czy Danzig to też nacechowane > jest to chęcią porozumienia... > Pozdr Sława! Gdy ktoś szuka dyskusji przy pomocy bombowców strategicznych, to masz wtedy rację... Zresztą my jesteśmy lepsi od nich w te klocki... A Hamburg, Kolonia, Berlin, Brema, Drezno, czy Essen... chyba już zapomniały polskich lotników... Odpowiedz Link
alex.4 Re:Do Admina 26.09.03, 17:57 Ignorancie naprawdę nie widzisz nic zdrożnego w tym słowie? Rozczarowujesz mnie... Odpowiedz Link
ignorant11 Re:Do Admina 27.09.03, 02:47 Sława! Przecież ono jest takie samo jak np "zamurzynienie", "zatatarzenie"... Odpowiedz Link
alex.4 Re:Do Admina 27.09.03, 13:20 nie jest. Zresztą czy termin zamurzynienie odpowiada afroamerykanom? Nie sadzę. Odpowiedz Link
ignorant11 Re:Do alexa.4 27.09.03, 13:34 alex.4 napisał: > nie jest. > Zresztą czy termin zamurzynienie odpowiada afroamerykanom? Nie sadzę. Sława! Ale przecież nie będę dla nich zmieniał j.polskiego... Zresztą miałem kiedyś na studiach kontakt z Murzynem z Mali, który obrażał się za termin Murzyn i kazał się nazywac czarnym... Spytałem innych Murzynów o ich stosunek do mojej polemiki, co oni na wiadomość iż mój adwersarz był z Mali aż się zaśmiali, mówiąc iż bardziej murzyńskiego niż Malijczyka nie znajdziesz, i zwrócili uwagę iż jego nacja właśnie naukowo i antropologicznie nazywa się Murzyni Sudańscy... A czym dla Ciebie różnią się terminy "zażydzenie" i np. "zakrzaczenie". "zadrzewienie"...? Bo ja np w "zasłowianienu" jak w "zadrzewieniu" nie widzę nic obraźliwego... PS I nie tytułuj mnie adminem w prywatnej polemice, bo akurat jestem jak każdy uczestnik tego forum. Odpowiedz Link
alex.4 Re:Do ignoranta 27.09.03, 14:06 termin zazydzanie ma bardzo złe konotację. Za bardzo pachnie nazizmem, aby go stosować. Pozdr Odpowiedz Link
ignorant11 Re:Do ignoranta 27.09.03, 14:27 alex.4 napisał: > termin zazydzanie ma bardzo złe konotację. > Za bardzo pachnie nazizmem, aby go stosować. > Pozdr Sława! Mnie się tak nie kojarzy... Zresztą "zaniemczenie" też nie nawołuje do, jakże słusznych, nalotów dywanowych na Niemcy, czy wyproszeń... Odpowiedz Link
alex.4 Re:Do ignoranta 28.09.03, 18:26 naloty dywanowe były zbrodnią przeciwko ludzkości... szczególnie kiedy atakowano bezbronne miasto i ludnośc cywilną, aby zrobić wrazenie na Rosjanach casus Drezna. A sposób określenia jest prosty. Jesli większość osób, które dotyczy ten termin uważają go za obraźliwy, to on jest obraźliwy i trzeba uzywać innego słowa. Pozdr Odpowiedz Link
ignorant11 Re:Do ignoranta 28.09.03, 18:42 alex.4 napisał: > naloty dywanowe były zbrodnią przeciwko ludzkości... > szczególnie kiedy atakowano bezbronne miasto i ludnośc cywilną, aby zrobić > wrazenie na Rosjanach casus Drezna. +++Ignorant: Nigdy nie pozwole nazywać bohaterskich lotników zbrodniarzami. Niemieckie miasta były niszczone planowo i systemaczynie jako podstawa niemieckiego potencjału wojennego, pozatem jako bardzo dobry sposób( jedyny dostępony) odwetu za zbrodnie niemieckie, pozatem we nalotach strategiczncyh zabito bardzo niewielką liczbe ludności bo szacunki mówią o 300 - 600 tys... Drezno zbombardowałbym jeszcze wiele razy, bo w obliczu ofenzywy polskiej w Łużycach naleząło zniszczyć ten wążny węzeł transportowy oraz cetrum logistyczno- wojskowe, które stanowiło zagrożenie dla wojsk zamykających pierścień wokół Berlina. Pozatem ten nalot przeprowadzono na prośbę Rosjan. Dziwi mnie to przywiązanie pacyfów do Drezna, przeciez nie był to wcale ani największy ani najbardziej niszczący nalot strategiczny... Wziął w nim udział mni nasz wspaniały dywizjon bombowy nr 300 Sława RAFowi i jemgo wspaniałęmu dowódcy sir Arthurowi Harrisowi, który w swej świetnej książce pt " Ofenzywa bombowa" wyjaśńia powody i cele militarne nalotu na Drezno, zreszta wcale nie poświęca mu największej uwagi, bo daleko mniejsza nić np Essen, Kolonii, Hamburgowi, czy ofenzywie przeciwko Berlinowi... > A sposób określenia jest prosty. Jesli większość osób, które dotyczy ten termin > > uważają go za obraźliwy, to on jest obraźliwy i trzeba uzywać innego słowa. +++Ignorant: Jeszcze raz nie sądzę aby to było obraźliwe, pdałem przykłady analogicznego słowotwórstwa, które nijak nie da się uznać za obraźliwe... > Pozdr Odpowiedz Link
alex.4 Re:Do ignoranta 28.09.03, 19:04 a polish jokes i polaczkowie? W oczach polakofobów one też są nieobraźliwe. A Drezno zbombardowano w 45 tylko po to, aby pokazać, że Rosyjska przewaga w broni pancernej jest niwelowana przez amerykańśka przewage w powietrzu. To zbrodnia. Zbrodnie aliantów nie umiejszają zbrodni Niemców. Ale nie oznacza to przywolenia na zbrodnie wobec niemców Pozdr Odpowiedz Link
ignorant11 Re:Do ignoranta 29.09.03, 04:53 alex.4 napisał: > a polish jokes i polaczkowie? > W oczach polakofobów one też są nieobraźliwe. > A Drezno zbombardowano w 45 tylko po to, aby pokazać, że Rosyjska przewaga w > broni pancernej jest niwelowana przez amerykańśka przewage w powietrzu. > To zbrodnia. > Zbrodnie aliantów nie umiejszają zbrodni Niemców. Ale nie oznacza to > przywolenia na zbrodnie wobec niemców > Pozdr Sława! Zwróć uwagę, że polish jokes maja odmienną wymowę od szmoncesu, zresztą wymyslanego przes samych żydów... A prymitywizmem p.j. nie martwiłbym się, podobno wymyslają je Niemcy i dlatego są takie toporne. Zresztą jest to podobno wynikiem rosnącej pozycji Polaków w USA. O Dreźnie napisałem już, ale nie odpowiedziałeś na moją tezę, a tylko powtórzyłeś swoją... Odpowiedz Link
borebitsa jeśli nie zażydzenie to jakie słowo ? 27.09.03, 16:04 alex.4 napisał: > termin zazydzanie ma bardzo złe konotację. > Za bardzo pachnie nazizmem, Tak żeby nie pachniało > aby go stosować. To co? może wymyślisz jakiś miły żydowskiemu uchu termin. > Pozdr Odpowiedz Link
borebitsa jeśli nie zażydzenie to jakie słowo ? Długo myślis 28.09.03, 13:17 alex.4 napisał: > termin zazydzanie ma bardzo złe konotację. > Za bardzo pachnie nazizmem, To już pare dni. Oświeć! Tak żeby nie pachniało > aby go stosować. To co? może wymyślisz jakiś miły żydowskiemu uchu termin. > Pozdr Odpowiedz Link
alex.4 Re: jeśli nie zażydzenie to jakie słowo ? Długo m 28.09.03, 18:27 Ja z neandertalczykami nie rozmawiam... Odpowiedz Link
ignorant11 Re: jeśli nie zażydzenie to jakie słowo ? Długo m 28.09.03, 18:44 alex.4 napisał: > Ja z neandertalczykami nie rozmawiam... Sława! hahaha! Tymbardziej, że borebitsa uważa się za spokrewnionymi z nimi... Chyba go więc nie obraziłeś...? Odpowiedz Link
alex.4 Re: jeśli nie zażydzenie to jakie słowo ? Długo m 28.09.03, 19:01 ja nie uzyłem tego słowa w sposób obraźliwy. Miałem na celu wspomnienie, że on uważa się za potomka neandertalczyka. Ale jeśli uważa on ten termin za obraźliwy to chetnie uzyję takiego jaki obraźliwy nie bedzie... Pozdr Odpowiedz Link
ignorant11 Re: jeśli nie zażydzenie to jakie słowo ? Długo m 29.09.03, 04:48 alex.4 napisał: > ja nie uzyłem tego słowa w sposób obraźliwy. Miałem na celu wspomnienie, że on > uważa się za potomka neandertalczyka. Ale jeśli uważa on ten termin za > obraźliwy to chetnie uzyję takiego jaki obraźliwy nie bedzie... > Pozdr Sława! A ja dokładnie na to wróciłem uwagę... Zresztą gdyby sie obraził to okazałby nie tylko brak humoru, ale i niekonsekwencję. Odpowiedz Link
borebitsa aj, oj, nie podniesie rękawicy... 29.09.03, 09:41 a.lex.4 napisał: > ja nie uzyłem tego słowa w sposób obraźliwy. Miałem na celu wspomnienie, że on > uważa się za potomka neandertalczyka. Ale jeśli uważa on ten termin za > obraźliwy to chetnie uzyję takiego jaki obraźliwy nie bedzie... Używasz sobie ale jakże marnie. Aj, oj, nie podniesie rękawicy bo lubi się tyłem odwrócić. A sękaty kołek! To że piszesz budzi jedynie moje zdziwinie. (o! gada?) Aczkolwiek chwali ci się że pamiętasz co pisałem o neanderdtalczykach. Widać pilnie zczytujesz. Tylko absolutnie nie rozumiem czemu prawda ma być obraźliwa? A już szczególnie gdy wielka za nią sława. A że dziwić się to rzecz godna naszego intelektu przeto ponawiam tytułowe pytanie. "Jeżli nie "zażydzenie" to co?" Małe wnioski. Sądzę żę dla a. nie słowo zażydzenie pachnie nazizmem a pojęcie jakie to słowo określa. (Jak go zwał tak go z wał.) Bo coż to zażydzenie? To procent Zydów w populacji. Skoro zażydzenie pachnie mu nazizmem to nastepuje: że procent to pojęcie nazistowskie lub Zyd to pojęcie nazistowskie. Tak na ile nazizm to pojęcie żydowskie. na ile nazizm to żydowska koncepcja? "czym wojujesz od tego giniesz" Odpowiedz Link
alex.4 Re: aj, oj, nie podniesie rękawicy... 29.09.03, 14:42 borebitsa jak zawsze w oparach absurdu.... Odpowiedz Link
borebitsa a. nie udawaj głupiego 29.09.03, 17:30 alex.4 napisał: > borebitsa jak zawsze w oparach absurdu.... Czego nierozumiesz? Ja nie piszę nic absurdalnego. I co powiesz ze deszcz pada? Proszę cię nie udawaj więcej głupiego. Serio. END Odpowiedz Link
alex.4 Re: a. nie udawaj głupiego 30.09.03, 19:02 twoje wypowiedzi czasami są bardzo natchnione, poruszane watki są dosyć niezborne. Nagle przechodzisz do swoich ulubionych tematów. Pisze szacami bardzo dyskusyjne wypowiedzi dosyć odległe od stanu wiedzy. Niektóre twoje posty są bardzo dziwne... Pozdr Odpowiedz Link
borebitsa ty nie udajesz ty jesteś głupi alex 30.09.03, 19:31 alex.4 napisał: > twoje wypowiedzi czasami są bardzo natchnione, poruszane watki są dosyć > niezborne. Nagle przechodzisz do swoich ulubionych tematów. Pisze szacami > bardzo dyskusyjne wypowiedzi dosyć odległe od stanu wiedzy. Niektóre twoje > posty są bardzo dziwne... To się dziw tylko jak gębę rozdziawisz to nie pluj na prawo i lewo. A jakbyś miał w sobie odrobinę człowieczeństwa i coś by cię naprawdę dziwiło to byś poprosił o wyjaśnienie. > Pozdr Odpowiedz Link
borebitsa Re: jeśli nie zażydzenie to jakie słowo ? Długo m 30.09.03, 19:58 borebitsa napisała: > alex.4 napisał: > > > termin zazydzanie ma bardzo złe konotację. > > Za bardzo pachnie nazizmem, > > To już pare dni. Oświeć! już 3 dni czekamy. > > Tak żeby nie pachniało > > > aby go stosować. > > To co? > może wymyślisz jakiś miły żydowskiemu uchu termin. > > > Pozdr Odpowiedz Link
alex.4 Re: 02.10.03, 16:38 Rozumiem Borebitso że nrandertalczycy mieli duże... nosy... Zawsze uważałem, że ludzie mysla. Kiedy czytam twoje wypowiedzi wiem, ze byłem w błędzie. ja na twoim miejscu bym uważał. Chyba przesadzasz z cpaniem. Piszesz totalny odlot. bez skladu i ładu Odpowiedz Link
borebitsa bez epitetów 02.10.03, 17:09 są ludzie samotni ludzie kórzy będą zaczepieć żeby oberwać wtedy czują posmak dobrego towarzystwa a może ciebie należy pochwalić może troche zakceptować jest wsumie tylko niewielu ludzi bo cóż to 6 miliardów alex może też tylko jak mu to wytłumaczyć? alex.4 napisał: > Rozumiem Borebitso że nrandertalczycy mieli duże... nosy... > Zawsze uważałem, że ludzie mysla. Kiedy czytam twoje wypowiedzi wiem, ze byłem > w błędzie. ja na twoim miejscu bym uważał. Chyba przesadzasz z cpaniem. Piszesz > > totalny odlot. bez skladu i ładu Odpowiedz Link
alex.4 Re: bez epitetów 03.10.03, 18:22 borebitso, ale niezauważyłeś że wiekszość osób nie traktuje cię serio. Wyskaujesz jak Filip z Konopii, bez łądu, bez skłądu. Popełniasz wiele prostych błędów merytorycznych. A te pierwsze słowa jakie napisałeś są smutne. jak rozumiem to zapis twoich doświadczeń. I jeszcze jedno. ja nie chcę cię urazić uwagami osobistymi. Po co mi to. Po prostu jestem trochę zadziwiony twoimi wypowiedziami. Po prostu brak w mich sensu. Twoja myskl przeskakuje zbyt gwałtownie od tematu do tematu. Na drugi raz pomyśl o czytelniku i staraj się bardziej zdyscyplinować. Pozdr Odpowiedz Link
borebitsa Re: bez epitetów 03.10.03, 19:17 alex.4 napisał: > borebitso, ale niezauważyłeś że wiekszość osób nie traktuje cię serio. Nigdy nie pragnołem byc artystą i gardzę publiką. W naukach scisłych sam osądzasz czy myśl masz spojną > Wyskaujesz jak Filip z Konopii, bez łądu, bez skłądu. Popełniasz wiele prostych > błędów merytorycznych. jak popełniema to sam stwierdzam. > A te pierwsze słowa jakie napisałeś są smutne. jak rozumiem to zapis twoich > doświadczeń. tak już nie wytrzymałem niestety i paru stłukłem kły wiem jest to smutne ale co poradzisz ludzie się nie szanują i jeden na drugiego capie teraz widzę że piszesz jak człowiek może właśnie troche smutku czasami potrzeba? > I jeszcze jedno. ja nie chcę cię urazić uwagami osobistymi. Po co mi to. Po > prostu jestem trochę zadziwiony twoimi wypowiedziami. Po prostu brak w mich > sensu. A widzisz Alex tyle razy powtarzem. pisz "ja nie dostrzegam sensu" czy uważasz się ciągle za bezosobowego klona żeby używać arbitrarnej bezosobowej formy kolegium redakcyjnego dziłu garmaży? Mam nadzieje że to co piszesz od siebie więc nie pozuj na swiadka tego co się schował , ani nie rób wyimaginowanej opini publiczenj. Aleksiu ty nie kapujesz, czy to tak trudno zrozumieć. Nie bądź tak egocentryczny a jak błądzisz to pytaj. > Twoja myskl przeskakuje zbyt gwałtownie od tematu do tematu. Na drugi > raz pomyśl o czytelniku i staraj się bardziej zdyscyplinować. To jest jak mówiułem jedynie brudnopis. Nie wiem czy bedziemi się chcało zebrać do kup notatki ż paru forums ,może wtedy może pomyślę o czytelniku. Póki co masz to zafree. A jak chcesz możesz mi dać korektora. tylko pisz na odalex@intellct.com > Pozdr też Odpowiedz Link
borebitsa Re: bez epitetów 03.10.03, 19:31 borebitsa napisała: > alex.4 napisał: > > > borebitso, ale niezauważyłeś że wiekszość osób nie traktuje cię serio. > > Nigdy nie pragnołem byc artystą i gardzę publiką. > W naukach scisłych sam osądzasz czy myśl masz spojną > > > > Wyskaujesz jak Filip z Konopii, bez łądu, bez skłądu. Popełniasz wiele > prostych > > błędów merytorycznych. > > jak popełniema to sam stwierdzam. > > > A te pierwsze słowa jakie napisałeś są smutne. jak rozumiem to zapis twoic > h > > doświadczeń. > > tak już nie wytrzymałem niestety i paru stłukłem kły > wiem jest to smutne ale co poradzisz > ludzie się nie szanują i jeden na drugiego capie > teraz widzę że piszesz jak człowiek > może właśnie troche smutku czasami potrzeba? > > > I jeszcze jedno. ja nie chcę cię urazić uwagami osobistymi. Po co mi to. P > o > > prostu jestem trochę zadziwiony twoimi wypowiedziami. Po prostu brak w mic > h > > sensu. > > A widzisz Alex tyle razy powtarzem. > pisz "ja nie dostrzegam sensu" czy uważasz się ciągle za bezosobowego klona > żeby używać arbitrarnej bezosobowej formy kolegium redakcyjnego dziłu garmaży? > Mam nadzieje że to co piszesz od siebie więc nie pozuj na swiadka tego co się > schował , ani nie rób wyimaginowanej opini publiczenj. Aleksiu ty nie kapujesz, > > czy to tak trudno zrozumieć. Nie bądź tak egocentryczny a jak błądzisz to pytaj Chociąż bardziej ambitnie jest samemu znaleźć drogę. A jak pytasz to to zweryfikuj czy cię w maliny nie gonią. Żeby w malinach małego zostawić > . > > > Twoja myskl przeskakuje zbyt gwałtownie od tematu do tematu. Na drugi > > raz pomyśl o czytelniku i staraj się bardziej zdyscyplinować. > > To jest jak mówiułem jedynie brudnopis. Nie wiem czy bedziemi się chcało zebrać > > do kup notatki ż paru forums ,może wtedy może pomyślę o czytelniku. Póki co > masz to zafree. > A jak chcesz możesz mi dać korektora. tylko pisz na odalex@intellct.com > > > Pozdr > też Odpowiedz Link
alex.4 Re: bez epitetów 03.10.03, 20:19 i Borebisto piszesz, ze to jest brudnopis. O.K. Ale brudnopis który jest przeznaczony dla lekrury wielu osób. Powinieneś z myślą o nich pomysleć o klarowność swoim wywodów 2 Czy nie zauważasz, że jeśli sporo osób nie zgadza sie z tobą, to być moze jest to powód do zastanowienia się nad swoimi pogladami? pamiętaj że merytoryczne dyskusje najlepiej potrafia nam wskazać słaber strony naszej hipotezy, dzieki dyskusji mozna zauważyć je i usunac. 3 Bez osobowa forma, to pewnie nasladownictwo. tak pisze mój mistrz akademicki wiec pewnie bezwiednie przyjełem tą zasadę. 4 Widzę ze strasznie się miotasz. bardzo wyraźnie czujesz się niedoceniony. Uważasz, ze jest to nietrafiony, ze świat powinien Cię docenic. Jeśli chcesz być dooceniony spróbuj trzymać wiekszą samodyscyplinę. Takie rozkojarzenie było dobre w czasach Herodota. teraz od autora wymaga się jasności i klarowności wykładu. 5 Róznimy się w wielu sprawach. Bedziemy się róznić Twoje posty jak napisałem wygladaja na dosyć szalone. twoje źródła są dziwne. Ale jeśli bedziesz się trzymał pewnej dyscypliny wypowiedzi, mniej bedziesz wartościowywał, a częściej odwoływał się do faktów to dyskusja z Toba będzie bardziej twórcza. Jesli ktoś ma wiedzę, ale część jego wypowiedzi jest dziwna, to powoduje nieufność do wszystkich jego wypowiedzi. Wiec jeśli skoncentrujesz się na podejmowanych w wypowiedziach tematach będziesz traktowany inaczej. A przecież zalezy ci aby traktować cię bez przymróżenia oka. A wtedy nie bedziesz musiał pisać melancholijnych wierszy o nie zrozumieniu. Pozdr Odpowiedz Link
usammah Re:Do Admina 27.09.03, 14:25 alex.4 napisał: > nie jest. > Zresztą czy termin zamurzynienie odpowiada afroamerykanom? Nie sadzę. Glupota tych politycznie poprawnych oszolomow nie zna granic i tak w gazetach mozna bylo przeczytac ,ze do USA z wizyta przybyl afroamerykanski polityk Nelson Mandela. Czy Mandela to murzyn czy afromerykanin? Odpowiedz Link
ignorant11 Re:Do Admina 27.09.03, 14:29 usammah napisał: > alex.4 napisał: > > > nie jest. > > Zresztą czy termin zamurzynienie odpowiada afroamerykanom? Nie sadzę. > > Glupota tych politycznie poprawnych oszolomow nie zna granic i tak w gazetach > mozna bylo przeczytac ,ze do USA z wizyta przybyl afroamerykanski polityk > Nelson Mandela. Czy Mandela to murzyn czy afromerykanin? Sława! Własnie o to chodzi, że nie wszyscy czarni to zaraz Murzyni, ale bardzo śmieszy Mandela jako "...amerykanin"... Odpowiedz Link
usammah Re:Do Admina 27.09.03, 14:39 ignorant11 napisał: > usammah napisał: > > > alex.4 napisał: > > > > > nie jest. > > > Zresztą czy termin zamurzynienie odpowiada afroamerykanom? Nie sadzę. > > > > > Glupota tych politycznie poprawnych oszolomow nie zna granic i tak w gazet > ach > > mozna bylo przeczytac ,ze do USA z wizyta przybyl afroamerykanski polityk > > Nelson Mandela. Czy Mandela to murzyn czy afromerykanin? > > Sława! > > Własnie o to chodzi, że nie wszyscy czarni to zaraz Murzyni, ale bardzo śmieszy > > Mandela jako "...amerykanin"... > Zeby bylo zabawniej to tylko kilka procent czarnych mieszka w USA reszta moze poczuc sie obrazona gdy nazywa sie ich afroamerykanami. Znalem kiedys goscia pochodzacego z Kuby uwazal sie zat czarnoskorego Kubanczyka i raczej nie byl zadowolony gdy go ktos nazywal murzynem czy afryknaninem.Mowil mniej wiecej tak murzynow to masz w Afryce,a ja jestem z Kuby,Afrykanienem tez nie jestem ,bo nigdy w Afryce nie mieszkalem i nikt z mojej rodziny tam nie mieszka. Odpowiedz Link
ignorant11 Re:Do usammah 27.09.03, 15:32 usammah napisał: > ignorant11 napisał: > > > usammah napisał: > > > > > alex.4 napisał: > > > > > > > nie jest. > > > > Zresztą czy termin zamurzynienie odpowiada afroamerykanom? Nie s > adzę. > > > > > > > > Glupota tych politycznie poprawnych oszolomow nie zna granic i tak w > gazet > > ach > > > mozna bylo przeczytac ,ze do USA z wizyta przybyl afroamerykanski pol > ityk > > > Nelson Mandela. Czy Mandela to murzyn czy afromerykanin? > > > > Sława! > > > > Własnie o to chodzi, że nie wszyscy czarni to zaraz Murzyni, ale bardzo > śmieszy > > > > Mandela jako "...amerykanin"... > > > Zeby bylo zabawniej to tylko kilka procent czarnych mieszka w USA reszta moze > poczuc sie obrazona gdy nazywa sie ich afroamerykanami. Znalem kiedys goscia > pochodzacego z Kuby uwazal sie zat czarnoskorego Kubanczyka i raczej nie byl > zadowolony gdy go ktos nazywal murzynem czy afryknaninem.Mowil mniej wiecej tak > > murzynow to masz w Afryce,a ja jestem z Kuby,Afrykanienem tez nie jestem ,bo > nigdy w Afryce nie mieszkalem i nikt z mojej rodziny tam nie mieszka. Sława! Tu już nieco przegiął, boc to rasa afrykańska... Podobnie jak Chińczyka z USA, co nigdy Rzeki Żóltej nie widział nazywamy Azjatą, podobnie jak np Arabów, Hindusów, czy Żydów... Zaś bladego blondyna nordykiem, choćby całe zycie przeżył w Australii... Indianie też wiele wspólnego z Indiami nie mają... PS TY też nie nazywaj mnie adminem w zwykłej dyskujsi. Odpowiedz Link
usammah Re:Do usammah 27.09.03, 15:41 ignorant11 napisał: > usammah napisał: > > > ignorant11 napisał: > > > > > usammah napisał: > > > > > > > alex.4 napisał: > > > > > > > > > nie jest. > > > > > Zresztą czy termin zamurzynienie odpowiada afroamerykanom? > Nie s > > adzę. > > > > > > > > > > > Glupota tych politycznie poprawnych oszolomow nie zna granic i t > ak w > > gazet > > > ach > > > > mozna bylo przeczytac ,ze do USA z wizyta przybyl afroamerykansk > i pol > > ityk > > > > Nelson Mandela. Czy Mandela to murzyn czy afromerykanin? > > > > > > Sława! > > > > > > Własnie o to chodzi, że nie wszyscy czarni to zaraz Murzyni, ale bard > zo > > śmieszy > > > > > > Mandela jako "...amerykanin"... > > > > > Zeby bylo zabawniej to tylko kilka procent czarnych mieszka w USA reszta m > oze > > poczuc sie obrazona gdy nazywa sie ich afroamerykanami. Znalem kiedys gosc > ia > > pochodzacego z Kuby uwazal sie zat czarnoskorego Kubanczyka i raczej nie b > yl > > zadowolony gdy go ktos nazywal murzynem czy afryknaninem.Mowil mniej wiece > j > tak > > > > murzynow to masz w Afryce,a ja jestem z Kuby,Afrykanienem tez nie jestem , > bo > > nigdy w Afryce nie mieszkalem i nikt z mojej rodziny tam nie mieszka. > > > Sława! > > Tu już nieco przegiął, boc to rasa afrykańska... > Podobnie jak Chińczyka z USA, co nigdy Rzeki Żóltej nie widział nazywamy > Azjatą, podobnie jak np Arabów, Hindusów, czy Żydów... > > Zaś bladego blondyna nordykiem, choćby całe zycie przeżył w Australii... > Indianie też wiele wspólnego z Indiami nie mają... > > PS TY też nie nazywaj mnie adminem w zwykłej dyskujsi. Ignorant to zalezy tacy Francuzi przez wiele pokolen zyli w Algierii i nigdy nei przestali sie czuc Francuzami i Europejczykami ,a na przyklad Burowie z RPA sami sie nazywaja Afrykanerami i mowia o sobie biale plemie Afryki. Odpowiedz Link
ignorant11 Re:Do usammah 27.09.03, 18:18 usammah napisał: > ignorant11 napisał: > > > usammah napisał: > > > > > ignorant11 napisał: > > > > > > > usammah napisał: > > > > > > > > > alex.4 napisał: > > > > > > > > > > > nie jest. > > > > > > Zresztą czy termin zamurzynienie odpowiada afroameryka > nom? > > Nie s > > > adzę. > > > > > > > > > > > > > > Glupota tych politycznie poprawnych oszolomow nie zna grani > c i t > > ak w > > > gazet > > > > ach > > > > > mozna bylo przeczytac ,ze do USA z wizyta przybyl afroamery > kansk > > i pol > > > ityk > > > > > Nelson Mandela. Czy Mandela to murzyn czy afromerykanin? > > > > > > > > Sława! > > > > > > > > Własnie o to chodzi, że nie wszyscy czarni to zaraz Murzyni, ale > bard > > zo > > > śmieszy > > > > > > > > Mandela jako "...amerykanin"... > > > > > > > Zeby bylo zabawniej to tylko kilka procent czarnych mieszka w USA res > zta m > > oze > > > poczuc sie obrazona gdy nazywa sie ich afroamerykanami. Znalem kiedys > gosc > > ia > > > pochodzacego z Kuby uwazal sie zat czarnoskorego Kubanczyka i raczej > nie b > > yl > > > zadowolony gdy go ktos nazywal murzynem czy afryknaninem.Mowil mniej > wiece > > j > > tak > > > > > > murzynow to masz w Afryce,a ja jestem z Kuby,Afrykanienem tez nie jes > tem , > > bo > > > nigdy w Afryce nie mieszkalem i nikt z mojej rodziny tam nie mieszka. > > > > > > Sława! > > > > Tu już nieco przegiął, boc to rasa afrykańska... > > Podobnie jak Chińczyka z USA, co nigdy Rzeki Żóltej nie widział nazywamy > > Azjatą, podobnie jak np Arabów, Hindusów, czy Żydów... > > > > Zaś bladego blondyna nordykiem, choćby całe zycie przeżył w Australii... > > Indianie też wiele wspólnego z Indiami nie mają... > > > > PS TY też nie nazywaj mnie adminem w zwykłej dyskujsi. > > Ignorant to zalezy tacy Francuzi przez wiele pokolen zyli w Algierii i nigdy > nei przestali sie czuc Francuzami i Europejczykami ,a na przyklad Burowie z > RPA sami sie nazywaja Afrykanerami i mowia o sobie biale plemie Afryki. Sława! Jak widać nie ma nic obraźliwego w słowie Arfykańczyk... I mogą Europejczycy żyć poza Europą... I np Polacy poza Polską.. A gdy nazwę Południową Afrykę Afryką zabieloną, przez nie tylko Burów, to czy nadal będzie to coś znaczyło antybiałego? Pozdrawiam! Ignorant +++ Odpowiedz Link
alex.4 Re:Do usammah 28.09.03, 18:29 mandela jest Afrykaninem Afroamerykanie, ale to bardzo dobry termin. bardzo dobrze oddaje ludzi za nim stojacych. Żaden inny termin nie jest tak dobry Pozdr Odpowiedz Link
kazisi Re: Antysemityzm jest powszechny 25.09.03, 10:56 ignorant11 napisał: > > Zresztą nie mamy przeciez ćhyba żadnego utworu literackiego sprzed II WŚ, w > którym nie byłoby żyda jako postaci... > może dlatego, że większość ówczesnych pisarzy była pochodzenia żedowskiego? bo polaczkowie byli mniej zdolni? kaz Odpowiedz Link
hetero_sapiens Re: Antypolonizm jest powszechny 25.09.03, 11:40 'może dlatego, że większość ówczesnych pisarzy była pochodzenia żedowskiego? bo polaczkowie byli mniej zdolni?' Kaz, a moze Paliaki byli jedynie mniej zamozni? Czy Wyspianski tez byl Zydem? Odpowiedz Link
kazisi Re: Antypolonizm jest powszechny 25.09.03, 12:30 hetero_sapiens napisał: Czy Wyspianski tez byl Zydem? masz pewność, że nie był? Odpowiedz Link
alex.4 Re: Antypolonizm jest powszechny 25.09.03, 18:21 Polska inteligencja skłądała się z trzech grup: - zbiedniałą szlachta - chłopscy synowie którzy zdobyli wykształcenie - Polacy żydowskiego pochodzenia W róznych zaborach proporcje między tymi grupami były inne. Ale polska inteligencja takie miałą pochodzenie... Pozdr Odpowiedz Link
borebitsa a ty nie należysz do polskiej inteligencji 25.09.03, 21:33 alex.4 napisał: > Polska inteligencja skłądała się z trzech grup: > - zbiedniałą szlachta > - chłopscy synowie którzy zdobyli wykształcenie > - Polacy żydowskiego pochodzenia > W róznych zaborach proporcje między tymi grupami były inne. Ale polska > inteligencja takie miałą pochodzenie... > Pozdr Należysz czy nie? Odpowiedz Link
cwi Re: a ty nie należysz do polskiej inteligencji 25.09.03, 22:14 No... byli tez i inni... to uproszczenie. Wsrod inteligentow sa tez ziemianie prawie magnaccy, sa spolonizowani Niemcy, sam poznalem potomka kupcow ormianskich, sa obecne wartwy mieszczanskie, natomiast nie ma - prawie w ogole - ludzi myslacych ciasnawo, trudno znalezc prawdziwych antysemtow, marginalni sa ludzie o narodowych zapedach... aha.. jezcze jedno... poza jednym czy dwoma wyjatkami nie spotkalem panslawistow ))))) Cwi Odpowiedz Link
ignorant11 Re: Antypolonizm jest powszechny 26.09.03, 00:19 alex.4 napisał: > Polska inteligencja skłądała się z trzech grup: > - zbiedniałą szlachta > - chłopscy synowie którzy zdobyli wykształcenie > - Polacy żydowskiego pochodzenia > W róznych zaborach proporcje między tymi grupami były inne. Ale polska > inteligencja takie miałą pochodzenie... > Pozdr Sława! No i jeszcze kler... Bo tu cała plejda od Kopernika począwszy, przez Włostowica, Skargę, Ściegiennego... Odpowiedz Link
hetero_sapiens Re: Antypolonizm jest powszechny 25.09.03, 22:58 kazisi napisał: > hetero_sapiens napisał: > Czy Wyspianski tez byl Zydem? > masz pewność, że nie był? Mam pewnosc, ze nie napisal swoich utworow ani w jidisz ani po hebrajsku. Odpowiedz Link
ignorant11 Re: Antypolonizm jest powszechny 26.09.03, 00:21 Sława! Ten temat wałkowaliśmy szczegółowo w watku pt "Czy nacjonalizm jest dobry" Odpowiedz Link
kazisi Re: Antypolonizm jest powszechny 26.09.03, 10:52 hetero_sapiens napisał: > > Mam pewnosc, ze nie napisal swoich utworow ani w jidisz ani po hebrajsku. więc jak się pisze po polsku, to jest się polakiem? Odpowiedz Link
borebitsa Re: Antypolonizm jest powszechny 26.09.03, 11:29 kazisi napisał: > hetero_sapiens napisał: > > > > > > Mam pewnosc, ze nie napisal swoich utworow ani w jidisz ani po hebrajsku. > > > więc jak się pisze po polsku, to jest się polakiem? Jak napiszesz po polsku coś dobrego to może bedziesz uznany Polakiem jak coś złego to nawet nie zostanisz uznany polakiem . A tytuł honorowego Polaka to wiele jeże żandna nacja tak honoru nie ceni jak Polska. Odpowiedz Link
ignorant11 Bułgarzy antysemitami? 29.09.03, 03:25 Przerwana zagłada Duńczycy i Bułgarzy mają prawo chlubić się swym sprzeciwem wobec hitlerowskiego planu zagłady ich żydowskich współobywateli W 1943 roku hitlerowski amok mordowania Żydów osiągnął punkt szczytowy. Ale był to także rok, w którym napotkał on opór. W Polsce wybuchły powstania w gettach warszawskim i białostockim. Nie powiódł się też, częściowo lub w całości, podjęty przez Niemców zamiar wywózki do komór gazowych społeczności żydowskiej w Bułgarii i Danii. ZBIGNIEW KLEJN 2003-06-18 Mieszkańcy Dupnicy w Bułgarii, miasta liczącego wówczas 17 tys. mieszkańców, sami zamknęli się w areszcie domowym na znak protestu i solidarności z żydowskimi współobywatelami. Działo to się wczesną wiosną 1943 roku, kiedy to pod naciskiem Niemców podjęto w tym kraju realizację Endlösung - "ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej". Wstępem do niego było zakazanie Żydom opuszczania mieszkań. Tylko głowa rodziny miała prawo wychodzić na dwie godziny po zakupy. Adolf Hitler i car Borys III podczas spotkania w Berlinie w 1941 roku W Bułgarii nigdy nie istniał "problem żydowski". Żydów było mało, ledwie 50 tys. na 6,5 mln mieszkańców. Nie odgrywali przy tym istotniejszej roli. Dominowali wśród nich drobni rzemieślnicy, domokrążcy, straganiarze i robotnicy fizyczni; niewielka grupa uprawiała wolne zawody. Unikali polityki. Tylko jednostki działały na większą skalę w gospodarce. Pierwsze pogromy urządziły dopiero wojska rosyjskie, wyzwalające w 1877 roku Bułgarię od zaboru tureckiego. Nie zostały one zapomniane, a posiana trucizna odżyła po ćwierć wieku. Na początku XX stulecia w naddunajskim Łomie policja i Cerkiew przewodziły ekscesom antyżydowskim, sprowokowanym plotką o morderstwach rytualnych. Niebawem powtórzyło się to w Sofii i Ruse. We wrześniu 1939 roku motłoch wszczął pogromy w stolicy. A sojusz z Trzecią Rzeszą i zgoda na przepuszczenie wojsk hitlerowskich do agresji na Grecję narzuciły rządowi bułgarskiemu program izolacji, a następnie całkowitej likwidacji tej części społeczeństwa. W stronę "ostatecznego rozwiązania" Jesienią 1940 roku położenie mniejszości żydowskiej zaczęło się gwałtownie pogarszać. Parlament przyjął wtedy rządowy projekt ustawy "o ochronie narodu", wzorowany na przepisach norymberskich. Pozbawiała ona ludność żydowską wszelkich praw, decyzję o jej losach oddając w ręce policji. Dzieci pozbawiono prawa do nauki, a dorosłych - możliwości zarobkowania, wystawiając na szykany i upokorzenia. Nie dotyczyło to jednak Żydów-chrześcijan oraz małżonków osób wyznających wiarę chrześcijańską. Parę tysięcy osób chwyciło się tej deski ratunku, przyjmując prawosławie. W Bułgarii nie utworzono zamkniętych gett, a niektóre zakazy wyglądały zgoła osobliwie w porównaniu z losem ludności żydowskiej na ziemiach polskich. Tak np. Żydzi zasłużeni dla państwa bułgarskiego mogli nosić obowiązkową gwiazdę Syjonu mniejszych rozmiarów. W niektórych hotelach szykany polegały na tym, że mogli wynająć pokój jedynie raz na pół roku, i to najwyżej na 10 dni, a na peronach kolejowych wolno im było poruszać się tylko pojedynczo. Los Żydów został przesądzony na początku roku 1943, kiedy to na skutek nalegań Trzeciej Rzeszy przygotowano plan ich deportacji do obozów zagłady. Obejmował on mieszkańców przedwojennego terytorium kraju oraz tzw. ziem oswobodzonych, tj. anektowanych przez Bułgarię w 1941 roku: greckiej Tracji Egejskiej i jugosłowiańskiej części Macedonii. Opracował go specjalny pełnomocnik Eichmanna w Sofii hauptsturmführer Theodor Dannecken. Gorliwym jego pomocnikiem był komisarz rządu bułgarskiego do spraw żydowskich Aleksander Belew, działający w porozumieniu z premierem i ministrem spraw wewnętrznych. Bułgaria chlubi się, że nie dopuściła do deportacji Żydów. To prawda, choć nie do końca. Ocaliła tych, którzy mieszkali w obrębie przedwojennych granic kraju. Nie zdołała jednak zapobiec zagładzie ponad 11 tys. Żydów z terytoriów przyłączonych w trakcie wojny. Już rok wcześniej pozbawiono ich prawa do otrzymania obywatelstwa bułgarskiego, chociaż przyznano je wszystkim pozostałym mieszkańcom tych ziem. W pierwszych dniach marca 1943 roku bułgarska policja i członkowie prawicowych bojówek, tzw. Brannicy, zagnali Żydów na rampy kolejowe. Zaplombowane wagony towarowe, rozbrzmiewające płaczem, krzykami rozpaczy, wołaniem o wodę i powietrze dla dzieci, wędrowały potem po Bułgarii do obozów przejściowych, gdzie formowano transporty do Auschwitz czy Treblinki. Widok ten wstrząsnął metropolitą sofijskim Stefanem. Odpowiedz Link
ignorant11 Re: Bułgarzy antysemitami? (2) 29.09.03, 03:26 Rząd zobowiązał się zapłacić Niemcom po 250 marek od każdego deportowanego Żyda. Miało ich być - według owego kontraktu - 20 tys., więc brakujące z górą 8 tys. osób postanowiono dobrać ze społeczności zamieszkującej przedwojenne terytorium kraju. I tak przecież miała być ona wydana na śmierć, tyle że w następnym etapie. Ok. 1800 Żydów z Kazanłyku pod Bałkanem zawieziono już nawet do Łomu, miasta portowego nad Dunajem, skąd śladem swych rodaków z Tracji Egejskiej mieli odpłynąć w górę rzeki, ku Zagładzie. Car lawiruje Te działania wywołały jednak protesty części elit. 3 marca 1943 roku, po dramatycznych interwencjach u władz lokalnych i centralnych, metropolicie Płowdiwu Kiriłowi udało się uwolnić 1600 osób, czyli całą ludność żydowską tego miasta, na którą czekał już pod parą pociąg do Treblinki. Był to kolejny etap sprzeciwu bułgarskiej Cerkwi prawosławnej wobec prześladowań Żydów. Już jesienią roku 1940 zażądała ona zaprzestania dyskryminacji żydowskich przechrztów, także tych, którzy aktu konwersji dokonali niedawno. Później hierarchowie prawosławni totalnie potępili prześladowania Żydów, a metropolita sofijski zaoferował naczelnemu rabinowi Bułgarii schronienie w swoim pałacu. Wreszcie Synod uznał, że ulegając Hitlerowi, kraj utracił niepodległość. Nie popieramy naśladowania [Niemiec] - ogłosił 25 czerwca 1943 roku - ani rezygnacji z suwerenności. Również nuncjusz apostolski w Stambule, a wcześniej w Sofii, Angelo Roncalli (przyszły papież Jan XXIII) zwrócił się do cara o ratunek dla Żydów. Na kopii swej interwencji zapisał później: Król załatwił tę sprawę. Sumienie obudziło się także u deputowanych do Zgromadzenia Narodowego, tych samych zresztą, którzy przed trzema laty przegłosowali antyżydowską ustawę "o ochronie narodu". W marcu 1943 roku, prawie równocześnie z akcją płowdiwskiego metropolity, kilku deputowanym z prowincji udało się uzyskać czasowe zawieszenie decyzji o wysiedleniu, a nawet wyrwać z transportów śmierci kilkadziesiąt osób z Tracji Egejskiej. A pod petycją o uratowanie Żydów od zagłady podpisało się 43 członków Zgromadzenia Narodowego wraz z jego wiceprzewodniczącym. Zachwiało to parlamentarnym zapleczem rządu, stanowiącym parawan dla autorytarnej władzy cara. Do niego też skierowało apel 63 polityków i działaczy społecznych, w tym byli premierzy, ministrowie oraz profesorowie wyższych uczelni, żądając wstrzymania tych nieludzkich - jak pisali - działań, za które ponosi Pan całkowitą odpowiedzialność. Postawa cara była jednak w istocie bardziej złożona. Jeszcze 7 listopada 1940 roku, nazajutrz po wniesieniu do parlamentu projektu ustawy "o ochronie narodu", monarcha zapewniał Żydów, że nie stanie im się nic złego. Po tygodniu powiedział jednak swemu doradcy Lubomirowi Lułczewowi, że projektu dotąd nie czytał i chociaż nie życzy sobie takiego ustawodawstwa, to lepiej, abyśmy to zrobili sami, niżby nas do tego zmuszono. Car postawił też warunek: musi to być prawo sprawiedliwe i zatrzaskujące drzwi przed wszelką samowolą. Ustawa tego warunku nie spełniła, niemniej władca demonstrował całkowite dla niej poparcie. Mało tego! Car - jak zanotował w swoim Dzienniku premier Bohdan Fiłow - domagał się stosowania wobec Żydów twardego kursu. Podczas audiencji udzielonej Synodowi Cerkwi prawosławnej wygłosił zdumiewająco gwałtowną filipikę przeciwko Żydom, dosłownie powtarzającą tezy propagandy hitlerowskiej, aż po zarzut wywołania przez nich wojny światowej. Wystąpienie to nabiera wszakże innej wymowy, jeśli weźmie się pod uwagę, że obecni na tej audiencji premier Fiłow i minister spraw wewnętrznych Gabrowski znani byli z utrzymywania bliskich kontaktów z ambasadą niemiecką. Po nieudanej deportacji w marcu 1943 roku szef rządu wycofał się nawet z danej Międzynarodowemu Czerwonemu Krzyżowi zgody na wyjazd do Palestyny 4 tys. żydowskich dzieci i 500 starców. Jest wysoce prawdopodobne, że Borys III usiłował lawirować między coraz bardziej brutalnymi żądaniami Niemiec a naciskami prozachodniej części bułgarskiej elity oraz aliantów. Sprzymierzeni dysponowali wszak poważnym środkiem nacisku - bombowce, które przelatując nad Bułgarią, na razie atakowały tylko cele w Rumunii, mogły zostać skierowane na Sofię i inne bułgarskie miasta. Po Stalingradzie i lądowaniu na Sycylii wynik wojny wydawał się przesądzony. Bułgarskiej prasie zakazano nawet atakowania Stalina. Trwały już pierwsze zakulisowe rozmowy o wyjściu Bułgarii z wojny. Car zdawał sobie sprawę, że wydanie Żydów przez formalnie nieokupowany kraj może przekreślić rachuby na uzyskanie od aliantów łagodniejszych warunków pokojowych. W związku z tym w kwietniu 1943 roku, zamiast obiecywanego wcześniej Niemcom natychmiastowego wydania całej ludności żydowskiej, Borys III wybrał wariant wysiedlenia jej z Sofii i innych dużych miast na głęboką prowincję. Odpowiedz Link
ignorant11 Re: Bułgarzy antysemitami? (3) 29.09.03, 03:27 Niemcom przedstawiał to jako wstępny krok do planowanej, tym razem na czerwiec, deportacji do Auschwitz 23 tys. żydowskich "elementów bolszewicko- komunistycznych" (w istocie - kobiet, dzieci i starców). Tylu Żydów car obiecał w kwietniu w Berlinie w zamian za milczącą zgodę na czasowe przetrzymanie w obozach 25 tys. żydowskich mężczyzn potrzebnych do budowy dróg. Od tej chwili aż do końca wojny, niezależnie od wykształcenia i możliwości fizycznych, tłukli oni kamienie na szosach. Współczucie i obojetność Jeszcze gorszy los spotkał pozostałą ludność żydowską. Skoszarowana w szkołach albo upchana w nielicznych na prowincji mieszkaniach współwyznawców, wyzuta z dobytku i pozbawiona prawa do zarobku, wegetowała o głodzie i chłodzie. Wszystkich dręczył strach przed kolejnymi prześladowaniami, do których już jednak nie doszło. Społeczeństwo bułgarskie w swej masie nie popierało narzuconej akcji antyżydowskiej. Niemniej zdarzały się przejawy okrucieństwa ze strony policjantów, żołnierzy i członków organizacji prawicowo-nacjonalistycznych, konwojujących wysiedlanych Żydów. Przy tej okazji zagarniano dorobek całych pokoleń, przejmowano żydowskie warsztaty pracy, a nawet nędzny dobytek osobisty, po który zjeżdżali furmankami chłopi, np. z podsofijskich wsi. Liczniejsze były jednak przykłady solidarności z prześladowanymi Żydami - i to na najwyższym szczeblu. Niemcy z niepokojem odnotowali postawę carycy Joanny, która na wystawie książki niemieckiej w Sofii zdecydowanie odmówiła obejrzenia stoisk z literaturą antyżydowską. A także wielokrotne interwencje rodziny królewskiej w ambasadzie włoskiej na rzecz Żydów ubiegających się o wizę włoską. Nie uszły też hitlerowskiej uwagi tysiące wiz tranzytowych wydanych Żydom słowackim, uciekającym przez Węgry i Rumunię do Palestyny. Przygotowując wizytę cara w Berlinie, ambasador Rzeszy w Sofii nie miał wątpliwości, że monarcha gra na zwłokę. Po przedwczesnej śmierci cara 28 sierpnia 1943 roku nowy bułgarski minister spraw wewnętrznych mógł już tylko stwierdzić: o wydaniu Żydów Trzeciej Rzeszy nie ma mowy. Nawet niemiecka dyplomacja doradzała już wówczas nowemu szefowi Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy Ernstowi Kaltenbrunnerowi, który koordynował akcję eksterminacji ludności żydowskiej, aby zawiesił takie żądanie wobec Sofii "do nowych sukcesów na frontach". Bilans Holocaustu na ziemiach znajdujących się we władaniu rządu w Sofii to ponad 11 tys. Żydów zagazowanych w Auschwitz i Treblince oraz uratowanie 48 tys. ich rodaków, stojących wszakże przez cztery lata w obliczu grożącego im "ostatecznego rozwiązania". Fakt, że wojnę udało się przeżyć aż 4/5 Żydów, mimo wszystkich prześladowań i upokorzeń, jakich doświadczyli, wystawia Bułgarom bardzo dobre świadectwo. Pozostaje jednak pytanie, czy zagłada Żydów macedońskich i trackich była istotnie nieunikniona? Bułgaria znajdowała się wszak w tej samej sytuacji co Finlandia, a w znacznie lepszej niż Dania, gdzie mimo nacisków niemieckich udało się uratować niemal wszystkich tamtejszych Żydów. Ciekawy jest też epilog dziejów żydowskiej diaspory w Bułgarii. Paradoksalnie, exodus Żydów nastąpił stamtąd natychmiast po obaleniu zależnych od Berlina rządów i przywróceniu tej grupie narodowościowej pełnych praw obywatelskich, choć nie majątkowych. Na jesieni 1944 roku opuściło Bułgarię 2,5 tys. Żydów. Niemal cała reszta wyjechała do Palestyny po utworzeniu państwa Izrael. "Ludowy" rząd odebrał im wówczas obywatelstwo bułgarskie, a nawet zakazał odwiedzania starego kraju. W 20 lat później Bułgarska Partia Komunistyczna postanowiła dramat ludności żydowskiej wprząc w rydwan chwały swego przywódcy Todora Żiwkowa, kreując go - wbrew prawdzie historycznej - na głównego sprawcę uratowania ich od zagłady. W 1986 roku nakręcono nawet film Transporty (alias Pociągi śmierci). Jedna z jego scen przedstawiała ludzi oczekujących na wywózkę w wagonach towarowych opatrzonych niemieckim napisem kredą Nach Polen ("Do Polski"), co w niezamierzony chyba sposób sugerowało polski współudział w Holocauście. Twórcy filmu nie wiedzieli prawdopodobnie, że oficjalna nomenklatura niemiecka nie używała w ogóle nazwy "Polska", lecz Generalgouvernement, zaś obóz zagłady w Auschwitz znajdował się wówczas w granicach Rzeszy. Duński kontrapunkt W Danii aż do jesieni 1943 roku Żydzi w ogóle nie podlegali dyskryminacji. Kraj ten został wprawdzie w kwietniu 1940 roku opanowany przez Niemców, ale wkrótce wraz z Bułgarią przystąpił do paktu antykominternowskiego i Hitler traktował go jak sojusznika. Przyczyną była ważna rola, jaką Dania odgrywała w niemieckiej gospodarce wojennej, dostarczając m.in. silniki Diesla dla U-bootów i rakietowe do pocisków V2, części samolotowe, konserwy i płody rolne. Nie mniej istotne znaczenie miały rasistowskie wyobrażenia o wspólnej z Duńczykami przynależności do rasy nordyckiej, uosabiającej jakoby "germańskiego nadczłowieka". Odpowiedz Link
ignorant11 Re: Bułgarzy antysemitami? (4) 29.09.03, 03:28 Mimo niemieckiego podboju Dania zachowała przedwojenne władze: króla, parlament i rząd. Przynosiło to owoce. Według niemieckiego ministra spraw zagranicznych Joachima von Ribbentropa w żadnym z państw opanowanych przez Niemców nie panował taki spokój jak w Danii. Dopiero w połowie sierpnia 1943 roku idyllę przerwały strajki w przedsiębiorstwach pracujących dla Niemiec i liczne akty sabotażu, ożywiły się też anemiczne dotąd akcje podziemia. 25 sierpnia Niemcy wystosowali ultimatum do rządu duńskiego, żądając ogłoszenia godziny policyjnej oraz wprowadzenia zakazu strajków i posiadania broni. Rząd zareagował podaniem się do dymisji. W odpowiedzi Niemcy wprowadzili do Kopenhagi Wehrmacht, otoczyli pałac królewski oraz rozbroili duńskie wojsko. Tylko flota odmówiła poddania się: 13 okrętów wojennych zacumowało w sąsiedniej Szwecji, a reszta została przez załogi zatopiona, spalona lub wysadzona w powietrze. Wkrótce potem Niemcy sięgnęli po duńskich Żydów. 17 września gestapo zarekwirowało rejestry tamtejszej gminy żydowskiej. Nazajutrz ustalono datę deportacji na mojżeszowy Nowy Rok, przypadający 2 października. Na redzie czekały już dwa statki do przewiezienia 5 tys. ludzi, resztę miano wywieźć drogą lądową. Na kilka dni przed tą datą rabin dr Marcus Melchior wezwał w synagodze Kristalgaard społeczność żydowską do ukrycia się. Wkrótce potem luterański Kościół reformowany ogłosił, że ratowanie Żydów jest obowiązkiem wobec Boga. Duńczycy udzielili im schronienia w swoich domach, a także w szpitalach i świątyniach. Do deportacji jednak w ogóle nie doszło. W wielkim stopniu była to zasługa niemieckiego attaché morskiego w Kopenhadze Georga Duckwitza, który nakłonił rząd szwedzki do podjęcia akcji ratunkowej (dyplomata ten był później ambasadorem RFN w Danii, uhonorował go też Izrael). Za jego namową 2 października 1943 roku Szwecja zaoferowała Rzeszy udzielenie azylu wszystkim duńskim Żydom. Być może taka właśnie forma przekształcenia buntującej się Danii w kraj "oczyszczony z Żydów" (Judenrein) była Niemcom na rękę. Rzesza potrzebowała szwedzkiej stali i starała się nie dopuścić do przejścia Sztokholmu na stronę aliantów. Pod wpływem klęsk wojennych Trzeciej Rzeszy Szwecja zamknęła właśnie swoje koleje przed tranzytem wojsk niemieckich do Finlandii. Rozsądnie było zatem nie drażnić ważnego partnera, godząc się na mniej istotne ustępstwa. Dotrzymując zasad konspiracji, setki szkunerów, kutrów i łodzi w ciągu kilku tygodni przerzuciły 7220 Żydów oraz 680 ich "aryjskich" powinowatych przez wąską cieśninę, zazwyczaj pilnie strzeżoną przez Niemców. Dania zwróciła Szwecji koszty pobytu swych obywateli. Tylko kilkaset osób, przeważnie starszych, które nie czuły się na siłach, by sprostać takiej podróży, wpadło w niemieckie ręce. Ale one również przeżyły, gdyż za sprawą najrozmaitszych interwencji umieszczono je w pokazowym obozie Theresienstadt (Terezín) w Czechach, do którego z Danii zaczęły regularnie płynąć paczki żywnościowe. Po powrocie do ojczyzny wszyscy Żydzi zastali swoje domy, świątynie, szkoły i instytucje nie tylko nienaruszone, ale nawet utrzymane w dobrym stanie. Zaprzepaszczona szansa? Oba narody, duński i bułgarski, mają prawo chlubić się swym sprzeciwem wobec hitlerowskiego planu zagłady ich żydowskich współobywateli. Rażącym nadużyciem są jednak formułowane niekiedy twierdzenia, że podobna postawa każdego innego narodu mogłaby uniemożliwić Niemcom wymordowanie europejskich Żydów. Zarówno w Bułgarii, jak i w Danii panowały bowiem całkowicie odmienne realia niż np. w Polsce. Oba te państwa zachowały znaczny zakres suwerenności, co stwarzało pewne możliwości prowadzenia przez ich władze podwójnej gry z Niemcami. Tymczasem na ziemiach polskich, poddanych bezwzględnemu terrorowi, Niemcy sami wcielali w życie zamysł "ostatecznego rozwiązania", a za pomoc udzielaną Żydom karali śmiercią (znamy kilkaset takich przypadków). O niewykorzystanej szansie uratowania przynajmniej części ludności żydowskiej można natomiast prawdopodobnie mówić w przypadku tych państw, które były sojusznikami Rzeszy bądź też zachowały pod okupacją niemiecką własne struktury administracyjne i pewien stopień niezależności. Nasuwają się tu przykłady Słowacji i Francji Vichy, które wyjątkowo gorliwie wypełniły niemieckie żądania. Mówią Wieki nr 6/2003 Odpowiedz Link