ignorant11
28.10.03, 00:56
Sława!
HISTORIA POLAKÓW W KAZACHSTANIE
W XIII w. mnich wrocławski, zwany Benedyktem Polakiem, uczestnik legacji
papieskiej na dwór Wielkiego Hana przemierzył część dzisiejszego Kazachstanu.
Jest to pierwsza historycznie poświadczona polska obecność w Azji Środkowej,
a jednocześnie pierwsza ekspedycja podjęta przez Europejczyków w głąb Azji. W
wiekach późniejszych stosunki polsko-kazachskie wiążą się głównie z
dramatycznymi wydarzeniami historycznymi. Na kazachskie stepy trafiali
uczestnicy Konfederacji Barskiej, Powstania Kościuszkowskiego oraz
stłumionych przez zaborców powstań narodowych w XIX wieku. Trafiali tu
również Polacy poszukujący pracy i możliwości zarobku oraz żołnierze
odbywający służbę w wojsku carskim. Wielu Polaków włożyło doniosły wkład w
poznanie oraz rozwój Kazachstanu. Przyjeżdżali tu naukowcy, inżynierowie,
lekarze, aptekarze, nauczyciele, rzemieślnicy, handlarze, a także robotnicy i
rolnicy. Dzięki nim powstawały, często w trudnych warunkach, m.in. prace
etnograficzne, geograficzne, geologiczne i przyrodnicze. Pozostawili po sobie
także drogi, mosty i linie kolejowe. Przyczynili się do rozwoju rzemiosła,
handlu i edukacji oraz do powstania muzeów i bibliotek. Wśród najważniejszych
nazwisk należy wymienić: Karola Lubicza-Chojeckiego, Melchiora Witkowskiego,
Tomasza Zana, Adolfa Januszkiewicza, Bronisława Zalewskiego, Aleksandra
Zatajewicza, Jana Czerskiego, Bronisława Grąbczewskiego, Karola Bohdanowicza.
Kolejny napływ Polaków do Kazachstanu miał miejsce w latach trzydziestych XX
wieku. W efekcie ustalenia wschodniej granicy II Rzeczpospolitej - ponad 600
tys. Polaków znalazło się na obszarze Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki
Radzieckiej. W połowie lat dwudziestych władze radzieckie powołały
autonomiczny polski okręg ze stolicą w Marchlewsku (Dołbysz). Już jednak w
1935r. został on zlikwidowany, rozpoczęły się prześladowania Polaków. W
1936r. przeprowadzono masową akcję wysiedlenia Polaków do Kazachstanu bez
prawa powrotu. Objęła ona około 60 tys. osób pochodzenia polskiego. Na
przygotowanie się do wyjazdu pozostawiono im zaledwie kilka godzin. Po
kilkutygodniowej podróży w zamkniętych wagonach, zesłańcy trafiali
najczęściej na niezamieszkany step. Relacjonowali: "(...) na miejscu nie było
nic, tylko wiatr i trawa oraz wcześniej wykopana jedna studnia". Przesiedleni
Polacy znaleźli się pod stałym nadzorem. Zakazano im oddalania się z miejsca
zamieszkania, nakazano stałe meldowanie się w komendanturze, uniemożliwiono
korespondencję z najbliższymi, zakazano nauki w języku polskim i oczywiście
jakiejkolwiek formy kultu religijnego. Ich sytuacja uległa niewielkiej
poprawie w 1956r, kiedy zlikwidowano specjalny nadzór i rozpoczęto wydawanie
dowodów osobistych.
Ostatnią masową akcję wysiedlenia Polaków przeprowadzono po zajęciu przez
ZSRR wschodnich obszarów II Rzeczpospolitej w 1939r. Niemal natychmiast
władze radzieckie przystąpiły do aresztowań polskiej inteligencji,
przedstawicieli ziemiaństwa, księży oraz wojskowych. Rozpoczęła się kolejna
akcja deportacyjna. Wywózki przeprowadzono w lutym, kwietniu i czerwcu 1940r.
oraz w czerwcu 1941r. Do samego Kazachstanu wywieziono wówczas około 200 tys.
Polaków.
Polacy w Kazachstanie musieli nie tylko odnaleźć się w obcym kraju i
nieznanej im kulturze, ale przede wszystkim przeżyć w szczególnie trudnych
warunkach. Klimat Kazachstanu jest ciężki, kontynentalny, suchy z bardzo
upalnym latem i mroźną zimą. Ziemię można uprawiać głównie na północnych
obszarach kraju oraz wzdłuż biegu nielicznych rzek. Na południu kraju step
przechodzi w pustynie Kara-Kum. Śmiertelność wśród zesłańców, zwłaszcza w
pierwszym okresie po przesiedleniu, była bardzo wysoka. Dużą zasługę w tym,
że wielu udało się jednak przetrwać zawdzięczają pomocy Kazachów,
autochtonicznej ludności.
30 lipca 1941r. został zawarty układ Sikorski-Majski między ZSRR, a polskim
rządem emigracyjnym. Na jego podstawie część Polaków deportowanych podczas
drugiej wojny światowej skorzystała z amnestii i opuściła Kazachstan wraz z
armią Władysława Andersa. Kolejne grupy powróciły do kraju po podpisaniu
porozumienia polsko-radzieckiego 6 lipca 1945r. oraz po deklaracji polsko-
radzieckiej z 18 listopada 1956r. W Kazachstanie pozostali jednak Polacy
deportowani w latach trzydziestych, którzy jako obywatele ZSRR nie podlegali
porozumieniom z 1945 r. oraz z 1956r.
W 1991r. Kazachstan uzyskał niepodległość. Mimo, że władze tego
wielonarodowościowego kraju zapewniły swoim mniejszościom znaczne swobody, od
początku lat dziewięćdziesiątych postępuje masowy odpływ Rosjan, Niemców i
Żydów. Kazachowie budują swoją państwowość. Do szkół i urzędów wprowadza się
j. kazachski, wspiera się azjatycką kulturę i tradycję oraz religię
muzułmańską. Do Kazachstanu masowo powracają Kazachowie, a kryzys ekonomiczny
powoduje napięcia między nimi, a żyjącymi w tym kraju mniejszościami.
Nasilają się tendencje nacjonalistyczne, popierane przez duchowieństwo
muzułmańskie. W tych warunkach wielu Polaków, z liczącej nadal ok. 70 tys.
polonii myśli o powrocie do Polski. Od początku lat dziewięćdziesiątych,
dzięki działalności polskich nauczycieli kierowanych do Kazachstanu przez
CODN, pracy duszpasterskiej księży katolickich z Polski oraz działalności
organizacji pozarządowych, związki polonii kazachstańskiej z Polską uległy
wzmocnieniu. Po kilkudziesięciu latach prześladowań Polacy nareszcie mają
możliwość powrotu do własnej kultury, religii i języka. Szacuje się, że w
ostatnich latach do Polski wyjechało ponad 3000 repatriantów wraz z
rodzinami.
Zapraszajmy Polaków do ojczyzny, ale pamiętajmy, że wieloletnia izolacja,
ateizacja i rusyfikacja oraz trudne warunki życia w ZSRR sprawiły, że wielu z
nich musi odkryć swoją polskość na nowo.
Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie
nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
www.pajacyk.pl
Ignorant
+++