ignorant11
16.12.08, 23:56
Sława!
www.rp.pl/artykul/11,235303.html
Musimy ratować Ukrainę
Piotr Kościński 16-12-2008, ostatnia aktualizacja 16-12-2008 23:07
Ukraińska gospodarka ma się fatalnie. W przyszłym roku będzie
jeszcze gorzej. A bardzo niedobrze jest mieć dużego, lecz
niestabilnego sąsiada.
Zapaść gospodarki Ukrainy
Sytuacja na ukraińskiej scenie politycznej w ostatnich miesiącach
wyglądała coraz bardziej niepokojąco. Ostrzejsze kłótnie i spory
polityczne, konflikt prezydenta z premierem i parlamentem – to
wszystko niedobrze wróżyło Ukrainie. Na wewnętrzne zamieszanie
nałożył się kryzys na światowych rynkach finansowych. Skutek:
dramatyczne problemy gospodarcze.
Żeby się rozwijać, kraje Europy Wschodniej wciąż muszą się
reformować. Tymczasem w Kijowie od kilku lat politycy zajmowali się
samymi sobą. Zamiast debatować o gospodarce, dzielili między sobą
stanowiska. I niestety nic nie zapowiada, by teraz nagle mieli swe
postępowanie zmienić.
Jeśli się okaże, że – jak prognozują eksperci – ukraiński PKB w 2009
r. rzeczywiście spadnie o 10 procent, efektem będzie zamykanie
przedsiębiorstw i wzrastające bezrobocie. Ukraińskie społeczeństwo,
i tak niespecjalnie zamożne, jeszcze bardziej zubożeje. Co może być
niebezpieczne dla Polski.
Słabsza Ukraina będzie bardziej zależna od Rosji – swego
najpotężniejszego sąsiada – i bardziej podatna na wstrząsy.
Utrzymanie niepodległości może stać się bardzo trudne, bo wraz z
narastaniem kryzysu nasilać się będą także tendencje odśrodkowe. W
grudniu 1990 roku wszystkie regiony Ukrainy poparły niepodległość,
nawet te zamieszkane przez Rosjan. Z nadzieją, że niepodległa
Ukraina będzie zamożniejsza niż Rosja. A jeśli ta nadzieja się nie
spełni? Co wtedy?
Pamiętajmy, że istnienie niepodległej Ukrainy jest dla Polski
niesłychanie ważne.
Inne zagrożenie: biedniejący Ukraińcy mogą chcieć szukać pomocy,
także pracy, u nas. Może do nas dotrzeć fala emigrantów. To nie
koniec problemów. Kolejne pytanie brzmi: co z Euro 2012?
Polska powinna pomóc swemu wschodniemu sąsiadowi na tyle, na ile
jest to możliwe. Z prośbą o pomoc dla Ukrainy powinniśmy pukać w
Brukseli i gdzie indziej. Bo tu chodzi także o naszą przyszłość.
Skomentuj na blogu
Forum Słowiańskie
gg 1728585