Dodaj do ulubionych

Sny o potędze

13.12.03, 01:08

Obserwuj wątek
    • borebitsy Re: Sny o potędze 13.12.03, 01:15
      ignorant11 napisał:

      >
      saletrę amonową napewno chętnie kupią w Iraku.

      rope mają usiebie a jak sie ją podsypie NH4NO3 to Timoty McV pokazał jaki grzyb
      urosnie na takim nawozie.

    • tygrys01 Re: Sny o potędze 13.12.03, 10:38
      Cała rzecz w tym aby w złym znaleźć coś dobrego. Tygrys Słowiański upatruje
      dobrej strony dla przyszłości właśnie w biedzie a raczej nędzy do ktorej kraj
      jest wpychany z niebywałym przyspieszeniem. Przede wszystkim jest nadzieja, że
      półdzikiego słowianina "cywilizowana" Europa nie będzie chciała mieć u siebie w
      obawie przed karmieniem głodnych i łożeniem na ich (naszaą) egzystencję. Z
      drugiej strony natura słowiańska a szczegolnie lechicka jest trudna do
      sprowokowania do bójki, ale raz sprowokowany Lach bije się do upadłego.
      Głodny Warszawski Antek zmuszony do aktów desperacji pokaże swoją gorącą
      naturę. Swoisty dla Wiślan kult anarchii nie dopuści wzięcia w ryzy ustroju
      administracyjnego ludów zamieszkałych dorzecze Odry, Wisły i Bugu. Wiedział już
      o tym ruski car, wiedział to rownież batiuszka Wisarionowicz Dzugaszfili
      (prawdopodobnie nanuralny syn Przewalskiego) i byli na tyle przebiegli aby nie
      właczać ziem nadwiślańskich na stałe i zupełnie do Rusi. Nawet pod rozbiorami
      Wiślanie mieli zagwarantowaną wzgledną autonomię. Junici Ewroprjscy gdyby
      chcieli przekroczyć miarę to mogą swoje ząbki na wychudzonych gnatach
      slowiańskich polamać. Wiślanie wiedzą com to niedola i cierpienie i potrafią
      przetrwać; tylko po co to nam jeszcze to jedno powtarzające się
      doświadczenie. MMMMiiiiiaaaaauuuu. Śmierć Hunom, Vivat Koty Słowiańskie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka