Dodaj do ulubionych

Guru - nie jedno ma imię........

06.02.04, 19:18
Mój psiak Guru ma ich wiele.Zaraz wam napiszę jego imiona - ale na razie
kilka słow o nim samym.
Jest już ze mną 32 dni. Uważam, że jest nazbyt grzeczny ( ale nie kryję, bo
cieszy mnie to niepomiernie ) Niczgo nie zniszczył...gryzie WYŁACZNIE swoje
(a skąd wie, że to jego ??) zabawki. Nigdy nie szczeka - jezeli cokolwiek
dzieje sie poaza drzwiami...np.listonosz,inni oficjele, domokrążcy...itp. Ma
jakieś dystyngowane wyczucie - a przecież jest ZWYKŁYM kundlem !Zawsze
przyjaźnie odnosi sie do innych psiaków napotkanych na spacerach. zaprasza do
zabawy a jeżeli spotyka się z nieprzychylnością- to usuwa się " na stronę ".
nie podejmuje polemiki...jak widzi, że inny psiak nie ma ochoty na zabawę -
to wraca do mnie i wyraźnie widzę w jego oczach znak zapytania..." co mam
zrobić.."... a ja mu wtedy raucam jakiś kijek, aby odwrócić jego uwagę od
sytuacji"konfliktowej". Kedyś nie zrobił na ostatnim, (planowym) spacerze 0
godz. 22.30 - tego, co powinien zrobić. Ale nie budził nas ...lecz zrobił -
co musiał - w kuchni, w kącie..na kafelkach. Jestem mu za to bardzo
wdzięczna. Mogłabym jeszcze tak kilka stron Wam pisać...oszczędzę Wam czasu i
znudzenia..a zresztą ja tak,że zbyt długich postów nie czytam...:)))
oj!!!...tylu rzeczy nie czytam, które czytać powinnam.
No to wreszcie IMIONA GURU :
GURU
RUFUS
GÓRAL
KRAKOWIAK
PODSZERSTEK
GAPA
AUGURI(tanti)
MAŁPECZKA
OGÓREK
i jeszcze dwa - ale nieparlamentarne...więc nie napiszę tu - tylko na TDP.

Obserwuj wątek
    • malen_a Re: Guru - nie jedno ma imię........ 06.02.04, 21:19
      no widze, ze sie zakochalas :DD
      • p.a.d.a.l.c.o.w.a !!!!!!!SUMMA - ONA to potrafi !!!!!!!!! 06.02.04, 22:07
        malen_a napisała:

        > no widze, ze sie zakochalas :DD

        Każdy by sie zakochał. Psina jest idealna. Najmądrzejsza!!!!!!!
        A że już o urodzie nawet nie wspomnę - bo owa bez znaczenia jest wobec
        niesamowitego intelektu tegoż psiaka .
        Tak se myślę, że Summa - czyli JEGO PAŃCIA pierwsza ..która go tak potrafiła
        przystosować do trudnego życia w blokowiskach W-wy, jest godna postawienia na
        najwyższym piedestale jakiegoś PSIEGO FORUM.
        Dzięki Ci, Summo..i RESPEKT !!!!!!!!!!!
        • summa widzę, że jednak Cię to gnębiło... 07.02.04, 12:10
          i wątek założyłaś...

          Miło mi, ale mówiłam Ci, że to głownie od psa zależy, tzn. od jego genów,
          temperamentu i wrodzonej inteligencji :)
          A że kundle są najmądrzejsze, to ja wiem nie od dziś. Jeszcze mi się głupi nie
          trafił!
          Nie namieszałaś mu w głowie tymi imionami aby? ;)
          • krakus.mp Re: widzę, że jednak Cię to gnębiło... 07.02.04, 15:01
            summa napisała:

            > i wątek założyłaś...
            >
            > Miło mi, ale mówiłam Ci, że to głownie od psa zależy, tzn. od jego genów,
            > temperamentu i wrodzonej inteligencji :)
            > A że kundle są najmądrzejsze, to ja wiem nie od dziś. Jeszcze mi się głupi
            nie
            > trafił!
            > Nie namieszałaś mu w głowie tymi imionami aby? ;)
            >

            Witam.
            Przeczytałem ten wątek i jestem pełen podziwu dla pieska imieniem guru,oraz dla
            Was drogie Panie.
            Jak wiecie (a może nie wiecie) ale ja też mam pieska.Prawie jamnika,bo jego
            (jej) mama to jamnik,a tata nieznany.
            Piesek jest śliczny.Tylko troszkę dziwnie się zachowuje.
            Mianowicie nie lubi wychodzić na spacery w mieście.Robi to chętnie na wsi.
            Na dodatek gryzie (czasem mocno) łapiąc na ubranie lub gdzie popadnie tylko i
            wyłącznie moją 10 letnią córkę.Dodam że nie robi tego ze złością,lecz dla
            zabawy.Jak mogę go oduczyć? Co mam zrobić,aby zaczął się załatwiać na polu?
            Czasem chodzę z nią pół godziny,i nic.
            Suczka ma trzy miesiące i jak na kundelka,jest urocza.
            Pozdrawiam.
            • dwiesciepompka Re: widzę, że jednak Cię to gnębiło... 07.02.04, 23:14
              krakus.mp napisał:

              > summa napisała:
              >
              > > i wątek założyłaś...
              > >
              > > Miło mi, ale mówiłam Ci, że to głownie od psa zależy, tzn. od jego genów,
              > > temperamentu i wrodzonej inteligencji :)
              > > A że kundle są najmądrzejsze, to ja wiem nie od dziś. Jeszcze mi się głupi
              >
              > nie
              > > trafił!
              > > Nie namieszałaś mu w głowie tymi imionami aby? ;)
              > >
              >
              > Witam.
              > Przeczytałem ten wątek i jestem pełen podziwu dla pieska imieniem guru,oraz
              dla
              >
              > Was drogie Panie.
              > Jak wiecie (a może nie wiecie) ale ja też mam pieska.Prawie jamnika,bo jego
              > (jej) mama to jamnik,a tata nieznany.
              > Piesek jest śliczny.Tylko troszkę dziwnie się zachowuje.
              > Mianowicie nie lubi wychodzić na spacery w mieście.Robi to chętnie na wsi.
              > Na dodatek gryzie (czasem mocno) łapiąc na ubranie lub gdzie popadnie tylko
              i
              > wyłącznie moją 10 letnią córkę.Dodam że nie robi tego ze złością,lecz dla
              > zabawy.Jak mogę go oduczyć? Co mam zrobić,aby zaczął się załatwiać na polu?
              > Czasem chodzę z nią pół godziny,i nic.
              > Suczka ma trzy miesiące i jak na kundelka,jest urocza.
              > Pozdrawiam.



              Witam:))
              Jak wytrzezwieje to jutro napisze co zrobic by pies sikal na dworze:)))Dzis
              jedynie pamietam,ze zawsze pies po śnie musi sie zalatwic.Padalec jest na
              biezaco,wiec pewnie wiecej Ci powie.Ja jutro sprawdze w madrej ksiazce,to bede
              wiedzial.Pozdrawiam wszystkich,których kilkunastoleni pies nie powala na
              kolana oddechem.:D
            • summa Krakusie... 08.02.04, 00:18
              trzy miesiące, to jeszcze bardzo mały psiak!
              Przyucza się do sikania na zewnątrz tak: po pierwsze, jak tylko pies się
              obudzi, trzeba go łapać i wynosić na pole (mówie po galicyjsku, krakowiacy
              niech się nie oburzają). Wynosić, bo może nie wytrzymac i zlać się po drodze.
              Jak zrobi siusiu na trawce, trzeba wyraźnie pochwalić, pogłaskać i dać smakołyk
              (niestety pies najlepiej rozumie argumenty zołądkowe. Gdy chcesz czegokolwiek
              nauczyć psa, trzeba nosić kieszenie pełne chrupek i dawać w odpowiednich
              momentach).
              W domu psa trzeba w miarę możliwości mieć stale na oku. Jeżeli zastaniesz juz
              zrobioną kałużę, żadne karcenie nic nie da. Najlepsze jest złapanie psa na
              gorącym uczynku, tzn. jak przymierza sie do sikania - wtedy krzyczysz "fe"
              (albo coś takiego), łapiesz szybko psa, wynosisz na pole a jak tam dokończy -
              chwalisz j.w
              Uprzedzam, że trzeba uzbroić sie w cierpliwość. Im młodszy pies, tym częściej
              siusia, więc tym więcej jest roboty z pilnowaniem. Ale ta praca procentuje,
              wierz mi :) Przygotuj się na minimum miesiąc nauki.
              Jeżeli niechętnie wychodzi na spacery, to musi być jakaś przyczyna. Może sie
              czegoś wystraszyła? Moze się spieszysz, jesteś zniecierpliwiony czy coś
              takiego, a pies to wyczuwa? Musisz zaobserwować.
              To, że gryzie tylko córkę prawdopodobnie wynika z ustalania hierarchii stada
              (chyba Ci wspominałam o książce "Okiem psa" Johna Fishera? polecam). Dorosłych
              uznaje za wyższych w hierarchii, a dziecku się nie podporządkowuje. Jeżeli to
              się zdarza często, powinniście psa karcić i nie pozwolić mu na zbyt wiele. Ale
              być może zdarza się to dlatego, że głównie córka się z nim bawi? Trzymiesięczny
              psiak to naprawdę jeszcze dziecko i nie ma co za wiele od niego wymagać.
              I nie sądzę, żeby to co opisujesz było dziwnym zachowaniem. Normalny pies! :)

              Jakbyś miał jakies problemy, wal na priva!
              • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Krakusie... 09.02.04, 14:48
                a ja mam jamniczkę ( w rodzinie ) która zawsze i od poczatku boi sie
                przestrzeni międzyblokowiskowej - a w lesie i wszędzie, gdzie nie ma
                zorganizowanej przestrzeni, zachowuje sie normalnie. Boi sie: dzieci, wózków,
                rowerów, dziwnych dźwieków. Nigdy nic i nikt jej nie wystraszył. Nie jest to
                więc uraz nabyty, lecz organiczny wrodzony. Jest tak płochliwa, ze często nie
                jest w stanie zrobić siusiu, bo tak ogon podwija pod siebie, ze naturalne
                otwory ciała są zamkniete mechanicznie ogonem przyciśnietym do brzuszka. Taka
                była od zawsze a teraz ma ca 4 lata. Poza tym jest przemiłym zwierzaczkiem a
                GURUSIA nienawidzi. Zabiera mu wszystkie zabawki jak jest ona ( Zula ) u mnie
                czyli u Guru z wizytą. On to znosi cierpliwie, czasem chce odebrać, to dostaje
                ostry o.pe.er. Ale jak sa oboje na spacerze w lesie - to bawią sie i ganiają
                przyjaźnie.
                A co do nauki czystości w domu i innych pożądanych zachowań psa domowego - to
                Summa jest EKSPERT, więc nic tu dodać nie mozna. książkę w.w Summa mi pożyczyła
                i upewniam, ze warto ją czytać - gdy się chce sobie dobrze psinę wychować.
                pozdrawiam PSIARZY. no,...dobra ... KOCIARZY także ;)
    • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Guru - nie jedno ma imię.....UP..up..up.... 06.02.04, 23:16
      :)))))))))))
      Guru ist the best*) -to tak po międzynarodowemu ( i niech nikt się nie sroży
      na me błedy w polszczyźnie ) aby wszyscy zrozumieli ..- who is GURU.
      Guru to bardziej - niż POSTAĆ - to POSIEDZIEĆ.
      ____________
      *) - jak to możliwe, że zwykły kundel jest TAK mądry???????
      To jest pierwszy kundel w rodzinie PADALCÓW...a żaden psiak rasowy mu nie
      dorównywał mądrością i godnością !
    • snow.white :))) 07.02.04, 09:14
      no,rzeczywiscie wielkie uczucie sie zrodzilo widze:)
      zazdroszcze pieska,jak juz pisalam,jeszcze takiego madrego... :)

      podrap AUGURI(tanti,tanti!) ;) za uszkiem ode mnie:)
    • ulalka Re: Guru - nie jedno ma imię........ 09.02.04, 20:56
      a ja podobna milosc zywie do mojego mlodego Kociaka, vel Kocio :D
      i pozdroovkuje Psiary tez :D

      ps.. moj ukochany Piesek- BIker odszedl do psiego nieba ;((
      • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Guru - nie jedno ma imię........ 09.02.04, 21:03
        ulalka napisała:

        >
        > ps.. moj ukochany Piesek- BIker odszedl do psiego nieba ;((

        jest w krainie wielkich łowów, moich tam już kilka bawi....
        Koty ponoć mają osobną ( krainę ) i tam jest duzo myszy a rzeki są z mleka..:))
        • ulalka Re: Guru - nie jedno ma imię........ 10.02.04, 17:50
          p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

          > ulalka napisała:
          >
          > >
          > > ps.. moj ukochany Piesek- BIker odszedl do psiego nieba ;((
          >
          > jest w krainie wielkich łowów, moich tam już kilka bawi....
          > Koty ponoć mają osobną ( krainę ) i tam jest duzo myszy a rzeki są z
          mleka..:))

          dziekuje Padalcowo <przytul> :*)
    • p.a.d.a.l.c.o.w.a Guru-PIES pokazał swą prawdziwą mordę!!!!!!!! 11.02.04, 19:10
      !!!!!!!!!!!skorzystał z ciszy i spokoju ( w pokoju ), na stół wskoczył. Raczył
      był skonsumować pilot do wierzy, tik-taki mietowe ( co za gust? )rączkę
      drewnianą do drapania pleców własnych,....poczem wytarł wredny pysk paczką
      chusteczek. Warknął, chrapnął,pierdnął, brzęknął i udał się na zasłuzony
      odpoczynek. Tiaaaaa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka