Dodaj do ulubionych

Chyba sie wsciekly...

10.06.04, 22:45
... komary. Po poludniu nie szlo wejsc do lasu, ciely jak sie dalo (i gdzie
sie dalo) ;-)Chcialem uciec na lake i tam polezec, ale mokro..:)
Pily moja krew. A teraz ja bede pil cos schlodzonego z lodowki, bo musi byc
rownowaga w przyrodzie i domkniecie lancucha pokarmowego ;-)
Obserwuj wątek
    • ulalka Re: Chyba sie wsciekly... 11.06.04, 13:31
      to przed deszczem ;) a to slodki jestes he he he ;)
      • ernest_linnhoff Re: Chyba sie wsciekly... 11.06.04, 15:38
        ulalka napisała:

        > a to slodki jestes he he he ;)

        mhm, mhm... albo sprawa goracej krwi ;)
        • ulalka Re: Chyba sie wsciekly... 13.06.04, 10:41
          ernest_linnhoff napisał:

          > ulalka napisała:
          >
          > > a to slodki jestes he he he ;)
          >
          > mhm, mhm... albo sprawa goracej krwi ;)
          >
          woooow.... któś siem tu reklamuje ;)
          • ernest_linnhoff Re: Chyba sie wsciekly... 13.06.04, 14:39
            ulalka napisała:

            > woooow.... któś siem tu reklamuje ;)

            No i stalo sie... zdemaskowalas mnie ;)
            z tym slodki/slodka to "niebezpiecznie" bo zawsze mozna byc posadzonym o metode
            sprawdzenia hehehe
            • ulalka Re: Chyba sie wsciekly... 13.06.04, 19:49
              ernest_linnhoff napisał:

              > ulalka napisała:
              >
              > > woooow.... któś siem tu reklamuje ;)
              >
              > No i stalo sie... zdemaskowalas mnie ;)
              > z tym slodki/slodka to "niebezpiecznie" bo zawsze mozna byc posadzonym o
              metode
              >
              > sprawdzenia hehehe
              >
              goracego nie beda tykac? ;)
              • ernest_linnhoff Re: Chyba sie wsciekly... 13.06.04, 20:07
                ulalka napisała:

                > goracego nie beda tykac? ;)

                No nie wiem ;-)
                Ale wiem ze jak ktos zasugeruje ze jest siem slodkim to ta druga osoba moze
                zapytac: " a skad wiesz? polizalas/es...?" :DDD
                • ulalka Re: Chyba sie wsciekly... 13.06.04, 23:31
                  ernest_linnhoff napisał:

                  > ulalka napisała:
                  >
                  > > goracego nie beda tykac? ;)
                  >
                  > No nie wiem ;-)
                  > Ale wiem ze jak ktos zasugeruje ze jest siem slodkim to ta druga osoba moze
                  > zapytac: " a skad wiesz? polizalas/es...?" :DDD
                  >
                  a tak to ktos zalozy rekawice ochronne przed dotykaniem? ;)
                  a nie wiedzialam tego nawet :D
                  • ernest_linnhoff Re: Chyba sie wsciekly... 14.06.04, 00:06
                    ulalka napisała:

                    > a tak to ktos zalozy rekawice ochronne przed dotykaniem? ;)
                    > a nie wiedzialam tego nawet :D

                    heheh, rekawice... to tak jakby cukier przez szklanke lizal...bleee :D
                    • ulalka Re: Chyba sie wsciekly... 15.06.04, 21:59
                      ernest_linnhoff napisał:

                      > ulalka napisała:
                      >
                      > > a tak to ktos zalozy rekawice ochronne przed dotykaniem? ;)
                      > > a nie wiedzialam tego nawet :D
                      >
                      > heheh, rekawice... to tak jakby cukier przez szklanke lizal...bleee :D
                      >

                      taaa....a takie koronkowe to moga byc ? ;)
                      • ernest_linnhoff Re: Chyba sie wsciekly... 15.06.04, 22:16
                        ulalka napisała:

                        > taaa....a takie koronkowe to moga byc ? ;)

                        Pewnie! :) Koronki dobrze sie kojarza ;-) A dlon w takiej rekawiczce to wogole
                        jakas taka bardziej subtelna ;-)
                        • ulalka Re: Chyba sie wsciekly... 16.06.04, 07:00
                          ernest_linnhoff napisał:

                          > ulalka napisała:
                          >
                          > > taaa....a takie koronkowe to moga byc ? ;)
                          >
                          > Pewnie! :) Koronki dobrze sie kojarza ;-) A dlon w takiej rekawiczce to
                          wogole
                          > jakas taka bardziej subtelna ;-)
                          >

                          ło matkoooo.... jakbys wiedzial w jakiej okolicznosci kazali mi takie
                          rekawiczki ubrac, to bys pekl.. ;) jak wroce wieczorkiem, to CI opowiem...
                          zaliczysz rotfla ;)
                          • ernest_linnhoff Re: Chyba sie wsciekly... 16.06.04, 10:30
                            ulalka napisała:
                            > ło matkoooo.... jakbys wiedzial w jakiej okolicznosci kazali mi takie
                            > rekawiczki ubrac, to bys pekl.. ;) jak wroce wieczorkiem, to CI opowiem...
                            > zaliczysz rotfla ;)

                            Sprobuje zgadnac... Jakas rola w teatrzyku szkolnym :D
                        • ulalka Re: Chyba sie wsciekly... 16.06.04, 07:00
                          ernest_linnhoff napisał:

                          > ulalka napisała:
                          >
                          > > taaa....a takie koronkowe to moga byc ? ;)
                          >
                          > Pewnie! :) Koronki dobrze sie kojarza ;-) A dlon w takiej rekawiczce to
                          wogole
                          > jakas taka bardziej subtelna ;-)
                          >
    • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Chyba sie wsciekly... 11.06.04, 18:38
      za czasów komuny to je truli w okresie lęgowym ( siódme stadium
      przepoczważania )
      I właśnie dlatego bede'm głosować na komune. Lepszych powodów brak;)
      • ernest_linnhoff Re: Chyba sie wsciekly... 12.06.04, 02:39
        p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

        > za czasów komuny to je truli w okresie lęgowym ( siódme stadium
        > przepoczważania )
        > I właśnie dlatego bede'm głosować na komune. Lepszych powodów brak;)

        Bo srodka do trucia nie dalo sie sprzedac na lewo i pewnie tez nie dalo sie
        wypic ;-)))
        A kolega ostatnio z czasow komuny wspominal saturatory i mechanizm plukania
        szklaneczek. Ech, ech co za czasy. A ja przypomnialem sobie ksiazeczki z
        napisem "poczytaj mi mamo" :-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka