salsa_caliente 06.07.05, 15:25 Powiem tyle - MAGIA!!!!!! Jestem zauroczona, zakochana, śpiąca i szczęśliwa! Chcę jeszcze!!!!!!!! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malen_a ja rownież... 06.07.05, 17:41 ... i nadal jeszcze jestem w amoku spodziewalam sie dobrej zabawy dostalam duzo, duzo wiecej... Odpowiedz Link
koaa Re: Byłam na U2 06.07.05, 19:40 a ja nie lubie takich spedów byłem kiedys na jackson-ie i mi wystarczy po za tym za takie pieniadze wole poleciec na weekend do Pragi Odpowiedz Link
typson Re: Byłam na U2 07.07.05, 01:04 no jackson to inna liga (nie mowie, ze nizsza czy wyzsza) a praga jest przereklamowana - pelna niemilych tubylcow, nawalonych angoli i murzynow handlujacych "dragami" Odpowiedz Link
salsa_caliente Re: Byłam na U2 07.07.05, 11:33 Mój małżon był na jacsonie i mówił że nie ma porównania do u2! Teraz było niesamowicie. Odpowiedz Link
klle Re: Byłam na U2 06.07.05, 20:21 ...szkoda, że mnie tam nie było! kasa i czas po prostu życie. Odpowiedz Link
ulalka Re: Byłam na U2 11.07.05, 21:58 mnie tez tym razem kasy zabraklo :( ale Bono tu wroci!! cos mi tak mowi :D i wtedy bede drugi raz na U2 :)))) Odpowiedz Link
salsa_caliente Re: Byłam na U2 12.07.05, 09:06 Ja stwierdziłam że to jest warte każdej kasy. I zaszalałam! Odpowiedz Link
koaa Re: Byłam na U2 12.07.05, 09:57 a co w tym takiego wspaniałego to tylko bierna rozrywka Odpowiedz Link
ulalka Re: Byłam na U2 06.08.05, 20:26 salsa_caliente napisała: > Ja stwierdziłam że to jest warte każdej kasy. I zaszalałam! heh.. szkoda ze ja juz nie mialam czym szalec... :/ Odpowiedz Link