Dodaj do ulubionych

Mam trudne dni

15.11.03, 16:04
Wali mi sie pare rzeczy na glowe, same klopoty. Mam nadzieje do konca roku
sie z nimi uporac, wiec zeby komus przykrosci nie zrobic rzadko tu teraz
pisze, bo targaja mna negatywne emocje i moge cos palnac. Ale jestem z Wami,
czytam i ciesze sie ze jestescie tu Wy.
Obserwuj wątek
    • malen_a Re: Mam trudne dni 15.11.03, 16:12
      eh, 2003 to kiepski rok :-(
      ale trzymam za Ciebie kciuki !!
    • soczewica Re: Mam trudne dni 15.11.03, 16:24
      anahella napisała:

      > ciesze sie ze jestescie tu Wy.

      ;-DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
      jesteśmy :)
      czuję się w tym momencie szczęśliwą osobą, bo na głowie mam póki co jedynie
      posprzątanie łazienki po kocie (ojoj)
      polecam się na przyszłość w dostarczaniu rozrywki w wątkach o morderczych
      babciach.

      burak-soczewica :)
    • ralston Re: Mam trudne dni 15.11.03, 17:02
      Trzymaj się! Na pocieszenie powiem, że już nie za wiele tego roku zostało...
    • anahella KOchani jestescie! 15.11.03, 17:29
      Nie ukrywam ze brakuje mi teraz wlasnie smarowania duszy miodem i sprawdzacie
      sie w tym zawodowo:)))))) A tera lece po butelczyne i bede pic winko z
      kolezanka. Papapapa
      • dziarski-czterdziestoparolatek Re: KOchani jestescie! 15.11.03, 18:21
        anahella napisała:

        > Nie ukrywam ze brakuje mi teraz wlasnie smarowania duszy miodem i sprawdzacie
        > sie w tym zawodowo:)))))) A tera lece po butelczyne i bede pic winko z
        > kolezanka. Papapapa

        bym się chętnie urżnął dzisiaj też :)
        z galanterią dłoń całuję i duszę miodem smaruję
        dziarski cz ;-D
        • graeme Re: KOchani jestescie! 15.11.03, 19:41
          poza smarowaniem midem..., moze jest cos w czym mozna ci pomoc?
          chetnie np. pomoglbym w piciu wina:)))) zart!!! zart!!!
    • summa Re: Mam trudne dni 15.11.03, 20:18
      Ależ, Anahello, nie przejmuj się i bluźnij sobie porzadnie, a co! Najlepiej tu
      wśród swoich, bo zrozumieją!
      :)))
    • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Mam trudne dni 15.11.03, 20:19
      moze za kilka lat pomyślisz...."to były piękne dni" :))
    • sherlock_holmes Re: Mam trudne dni 15.11.03, 21:21
      Ja tez mam ch..wy ten rok. W moim zyciu wydarzylo sie tyle, ze wystarczy na 10
      lat. Przybylo siwych wlosow i "madrosci zyciowej".
      I tez nic mi nie wskazuje na poprawe koncowki roku, i choc mnie krew zalewa,
      jestem dobrej mysli.
      Postaraj tez sama spojrzec z boku na Twoje problemy i bedzie OK!
    • wo_bi glowa do gory :))))))) 15.11.03, 21:45
      Hmm ja wlasnie wczoraj prawie przez caly dzien lazilem z takim podlym
      nastrojem... i przeswiadczeniem, ze niczego nie osiagne w zyciu. Nie poradze
      sobie. Ze jestem za slaby, zeby podolac wszystkim (a na pewno wiekszosci)
      przeszkod w zyciu. Dzisiaj jest lepiej :)))

      Na pewno Tobie wszystko sie ulozy i bedzie po Twojej mysli. Uszy do gory.
      Jestem z Toba. :))))))
    • hal9000 Trzymaj się... 15.11.03, 23:09
      anahella napisała:

      > Wali mi sie pare rzeczy na glowe, same klopoty. Mam nadzieje do konca roku
      > sie z nimi uporac, wiec zeby komus przykrosci nie zrobic rzadko tu teraz
      > pisze, bo targaja mna negatywne emocje i moge cos palnac. Ale jestem z Wami,
      > czytam i ciesze sie ze jestescie tu Wy.

      Po latach chudych zawsze nadchodzą tłuste... :)
    • magda.no Re: Mam trudne dni 16.11.03, 10:44
      A co na to gwiazdy? Na pewno zapowiada się jakaś poprawa... Dla mnie ten rok
      był nijaki. Poza pracą nic się u mnie nie zmieniło. Pozdrawiam!
      • daffne Re: Mam trudne dni 16.11.03, 13:42
        Anahellka trzymaj sie , jak zwykle jestem z Toba :)))Poslalam Ci @ :)))

        Dla mnie ten rok byl o niebo lepszy od roku wczesniej i jeszcze jednego wczesniej ale do najlepszych tyz nie nalezy :)

        Pozdrowionka :))
    • bubster na pocieszenie 17.11.03, 14:24
      sentencja życiowa - stosować regularnie, pomaga nabrać dystansu

      WSZYSTKO TO G... OPRÓCZ MOCZU!

      • marius17 Re: na pocieszenie 17.11.03, 16:08
        no to do pracy , a nie na forum siedziec
        • bubster Re: na pocieszenie 17.11.03, 21:00
          nie czaję związku....

          ale z drugiej strony rzucenie się w wir pracy czasami pomaga, byle nie
          przeholować!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka