29.06.04, 16:59
Pan V. wydobyl z przepasci szafy swojej Kluske i Muminki. Byl schowal, bo mu
lezalo na stole. No jejku, zaraz zabieramy sie do lektur. Dziekujemy.
Odwdzieczylabym sie chetnie. Ksiazek ci u nas dostatek.
--
Szwajcarka Zamorska


-
Tajnosc obrad polega na tym, ze wyborca wchodzi do urny.
Obserwuj wątek
    • brezly Re: Brezly 29.06.04, 21:22
      Schowal bo mu lezalo na stole?:-)
      Podumamy, co i jak.
      Melduje sie z krolestwa hamletowego, obok kot rasy norweskiej, lazi po
      klawiaturze.
      • vaud Re: Brezly 29.06.04, 21:41
        brezly napisał:

        > Schowal bo mu lezalo na stole?:-)
        --------> no co? ;-)))


        > Podumamy, co i jak.

        ------> o stole czy o ksiazkach? ;-)))

        > Melduje sie z krolestwa hamletowego, obok kot rasy norweskiej, lazi po
        > klawiaturze.

        ------> prosze o szczegoly
        • brezly Re: Brezly 29.06.04, 21:44
          Vaud, siurpryza. Pogadamy?
          Jestem w podrozy sluzbow towarzyskiej w Stare Katy. Kot rasy norewskiej lesnej
          siedzi obok, w chalupie kiedys zamieszkiwanej przez nasze stadko.

          Znaczy, do adremu

          > > Schowal bo mu lezalo na stole?:-)
          > --------> no co? ;-)))
          >
          Ja to zwykle zjadam:-)

          O ksiazkach. Ale najpierw niech sie zbierze:-))
          • vaud Re: Brezly 30.06.04, 18:04
            brezly napisał:

            > Vaud, siurpryza. Pogadamy?
            > Jestem w podrozy sluzbow towarzyskiej w Stare Katy. Kot rasy norewskiej
            lesnej
            > siedzi obok, w chalupie kiedys zamieszkiwanej przez nasze stadko.
            >
            > Znaczy, do adremu
            >
            > > > Schowal bo mu lezalo na stole?:-)
            > > --------> no co? ;-)))
            > >
            > Ja to zwykle zjadam:-)

            -----> papiery ze stolu zjadasz? A kwasnym popijasz?
            >
            > O ksiazkach. Ale najpierw niech sie zbierze:-))

            --------> do mnie prosze znowu pomalu i duzymi literami. Co sie ma zebrac?(
            bylo cos ro-zebrane?)
            • brezly Re: Brezly 01.07.04, 07:54
              vaud napisała:

              > > Ja to zwykle zjadam:-)
              >
              > -----> papiery ze stolu zjadasz? A kwasnym popijasz?

              Polykam. Jak napisane to bez popitki. Wszystko oprocz instrukcji obslugi, bo mi
              w gardle utyka. Ale jak lezy, to moze byc nawet oferta handlowa albo propozycja
              inwestycji w metale. Polkne. Bywa ze sie zachwyce.

              > >
              > > O ksiazkach. Ale najpierw niech sie zbierze:-))
              >
              > --------> do mnie prosze znowu pomalu i duzymi literami. Co sie ma zebrac?(
              > bylo cos ro-zebrane?)
              >
              Zebrac sie ma dzbanek moich Zaslug Slaczych. Wtedy jak orzel z gory z Listom.
              • vaud Re: Brezly 01.07.04, 15:49
                brezly napisał:

                > vaud napisała:
                >
                > > > Ja to zwykle zjadam:-)
                > >
                > > -----> papiery ze stolu zjadasz? A kwasnym popijasz?
                >
                > Polykam. Jak napisane to bez popitki. Wszystko oprocz instrukcji obslugi, bo
                mi
                >
                > w gardle utyka. Ale jak lezy, to moze byc nawet oferta handlowa albo
                propozycja
                >
                > inwestycji w metale. Polkne. Bywa ze sie zachwyce.


                -----> to mi sie podoba. Nieskomplikowany maly Zonek, zjada co na stole, nie
                wybrzydza, nie zadaje pytan, nie wysyla skarg i wnioskow do Wyzszych Instancji.
                Nawet sie zachwyci. No Model Partnera, po prostu.
                >
                > > >
                > > > O ksiazkach. Ale najpierw niech sie zbierze:-))
                > >
                > > --------> do mnie prosze znowu pomalu i duzymi literami. Co sie ma zebr
                > ac?(
                > > bylo cos ro-zebrane?)
                > >
                > Zebrac sie ma dzbanek moich Zaslug Slaczych. Wtedy jak orzel z gory z Listom.

                ---------> Nie czekaj, zeby sie w dzbanku ucho urwalo, bo poniosa i wilka!
                Natomiast orlem z gory prosze uprzejmnie, bynajmniej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka