waldemar_batura 01.08.07, 22:01 Jak ranking książek. Mój wyglądałby tak: 1. "Więzień Azkabanu", 2. "Czara ognia" (choć początkowo niezbyt mi się spodobała), 3. "Komnata tajemnic", 4. "Kamień filozoficzny", 5. "Zakon Feniksa". Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tonks666 Re: Ranking filmów 01.08.07, 23:32 według mnie "Zakon Feniksa" jest najlepszy, a reszta filmów w zasadzie na równi... Odpowiedz Link
waldemar_batura Re: Ranking filmów 01.08.07, 23:49 tonks666 napisała: > według mnie "Zakon Feniksa" jest najlepszy A to naprawdę ciekawy byłbym usłyszeć argumentację. ;-) Odpowiedz Link
tonks666 Re: Ranking filmów 05.08.07, 18:41 no cóż... film po prostu wbił mnie w fotel!! akcja w Ministerstwie jest cudowna!! co prawda posągi nie włączyły się do akcji, ale według mnie film przez to nie zubożał:) zarzuca sie, że wiele elementów zostało wyciętych. no cóż, w końcu film jest tylko dodatkiem, a prawdziwym dziełem jest książka, nie?? pierwszy raz, oglądając ekranizację książki JKR nie odniosłam wrażenia, że gdybym nie przeczytała wcześniej powieści, pogubiłabym się w filmie. a własnie takie odczucie miałam w każdej poprzedniej części. no i cóż, trzeba przyznać, że aktorzy (ściślej uczniowie) wreszcie jakoś wyglądają:) poza tym film "Harry Potter i Zakon Feniksa" jest według mnie najlepszy prstą drogą eliminacji innych części. a więc tak: według mnie 4 część jest totalnie do bani, ponieważ śmierciożercy wyglądają, jak członkowie Ku Klux Klanu, za mało pokazali z mistrzostw świata, a chyba głównym celem rezysera było pokazanie w tym filmie, że Harry i Hermiona mają się ku sobie (żałosne!!) 3 film strasznie mnie zawiódł... nie tak wobrażałam sobie Syriusza, w mojej głowie nie był on Garym Oldmanem... Lupin to w ogóle jakas pomyłka... a ten wilkołak!? co to było!? gdybym nie wiedziała, co to MIAŁO BYĆ w zyciu bym się nie domyśliła... poza tym uczniowie Hogwartu ubrani są jak zwykli mugole, co odbiera urok światu wyczarowanemu przez JKR... Komnata Tajemnic w zasadzie nie była zła, aczkolwiek nie tak widziałam w swoich myślach sekretną komnatę Salazara... w zasadzie ta część znajduje sie w moim rankingu na miejscu drugim, ale tylko dlatego, że żaden inny film nie był na tyle dobry... żdna część nie umywa się do Zakonu Feniksa;-) pozaostaje "Harry potter i Kamień Filozoficzny", pierwsze kroki Daniela Radcliffea i jego filmowych przyjaciół w świecie Harrego. był to różnież początkowy etap współpracy Rowling z reżyserem (który się póżniej niestety zmienił). więc przy produkcji tego filmu wszyscy byli jak dzieci we mngle, no i niestety efekt końcowy wyszedł tak, jak wyszedł... więc podsumowując tak wygląda mój ranking filmów: ->Zakon Feniksa ->Komnata tajemnic ->Kamień Filozoficzny ->więzień Azkabanu ->Czara Ognia i mam nadzieję, iż podałam wystarczającą argumentację:-) Odpowiedz Link
ginny22 Re: Ranking filmów 05.08.07, 19:18 Przewrotnie odpowiem, że Śmierciożercy w IV filmie chyba właśnie mieli wyglądać jak członkowie Ku-Klux-Klanu, taka mała intertekstualność. W sumie obie te urocze grupy cele miały zbieżne. I - yyy - "a chyba głównym celem rezysera było pokazanie w tym filmie, że Harry i Hermiona mają się ku sobie (żałosne!!)"? Gdzie tam to widzisz? Bo jak dla mnie czwórka raźno kontynuuje linię uczuciową widoczną od trzeciego filmu i zgodną z intencjami JKR. Odpowiedz Link
tonks666 Re: Ranking filmów 05.08.07, 20:06 ginny22 napisała: Bo jak dla > mnie czwórka raźno kontynuuje linię uczuciową widoczną od trzeciego filmu i > zgodną z intencjami JKR. nigdy w życiu o tym nie słyszałam, ani się nie spodziewałam, ale jeśli tak, no to zwracam honor;-) Odpowiedz Link
tonks666 Re: Ranking filmów 05.08.07, 21:41 chodzi mi o tę scenę, gdy Harry jest w namiocie dla zawodników, Hermiona przyszła go odwiedzić, pogadali, ona mu się rzuciła w ramiona... to wszystko wygląda dla mnie jak skrywana miłośc... tzn. reżyser tak przedstawił relację między Harrym a Hermioną, jakby "mieli się ku sobie"=/ to mi się strasznie nie podobało... Odpowiedz Link
ginny22 Re: Ranking filmów 05.08.07, 23:36 Ale zważ, ile masz przeciwwag dla tej sceny: Ron zakrywający się kołderką przed Hermioną, wszystkie sceny z zaproszaniem na Bal, sam Bal i zachowanie Rona, Hermiona krzycząca, żeby następnym razem ją zaprosił. Cuaron w trzecim filmie poleciał jeszcze bardziej w tym kierunku. ;) Odpowiedz Link
tonks666 Re: Ranking filmów 06.08.07, 13:49 no tak, racja:) ale strasznie wkurzyło mnie to, że Cuaron sugerował jakoby coś się między Harym i Hermioną działo, choć w książce nie było o tym ani słowa!! co się tyczy Rona i Hermiony, Rowling w książce umieściła pewne momenty, które sie potem znalezły w filmie (np. właśnie scena z zaproszeniem na Bal itd.) myślę, że po prostu reżyser chciał zrobić więcej szumu wokół filmu, pokazując, że może coś się dzieje między głównym bohateram, a jego przyjaciółką, dając w ten sposób pożywkę dziennikarzon, którzy "Harrego Pottera" znają tylko z filmów... Odpowiedz Link
ginny22 Re: Ranking filmów 06.08.07, 16:30 No właśnie nie sugerował i dlatego m.in. wsadził scenę trzymania się za ręce, która obecnie robi za klasyka i miód na serce dla fanów R/Hr. ;) Inna sprawa, że np. po lekturze VI tomu część czytelników obraziła się na Rowling, bo ta związała Harry'ego z Ginny, a nie z Hermioną (naiwni...), więc ci biedni scenarzyści też pewnie przeżywali różne naciski. Odpowiedz Link
tonks666 Re: Ranking filmów 06.08.07, 22:29 więc zrobili to, czego fani chcieli, a nie to, co zamierzała Rowling, a to mi się nie podoba. Jakim prawem zmienili zamierzenia autorki na rzecz "widzimisię" fanów!!?? czyżby robienie filmu pod publiczkę?? Odpowiedz Link
waldemar_batura Re: Ranking filmów 08.11.07, 14:44 tonks666 napisała: > no cóż... film po prostu wbił mnie w fotel!! akcja w Ministerstwie jest > cudowna!! co prawda posągi nie włączyły się do akcji, ale według mnie film > przez to nie zubożał:) Magia pojedynkowa sprowadzająca się tylko do wystrzeliwania świateł z różdżki? IMHO mało to fantazyjne - a że i sama JKR za często ogranicza się do tego, tym bardziej należało odtworzyć moment, w którym zdobywa się na coś więcej. > zarzuca sie, że wiele elementów zostało wyciętych. no cóż, w końcu film jest > tylko dodatkiem, a prawdziwym dziełem jest książka, nie?? > pierwszy raz, oglądając ekranizację książki JKR nie odniosłam wrażenia, że > gdybym nie przeczytała wcześniej powieści, pogubiłabym się w filmie. a własnie > takie odczucie miałam w każdej poprzedniej części. A to ciekawe, bo wszyscy poruszający tu ten temat mieli przeciwne wrażenie: że filmowy OoP jest najbardziej poszatkowany i laik może się w nim pogubić. > no i cóż, trzeba przyznać, że aktorzy (ściślej uczniowie) wreszcie jakoś > wyglądają:) To nie zasługa reżysera, że aktorzy wydorośleli. ;-) > poza tym film "Harry Potter i Zakon Feniksa" jest według mnie najlepszy prstą > drogą eliminacji innych części. > a więc tak: > według mnie 4 część jest totalnie do bani, ponieważ śmierciożercy wyglądają, > jak członkowie Ku Klux Klanu, Przecież tak samo wyglądają w Zakonie. :-) za mało pokazali z mistrzostw świata, a chyba > głównym celem rezysera było pokazanie w tym filmie, że Harry i Hermiona mają > się ku sobie ? Nie zauważyłem żadnych na to dowodów. (żałosne!!) > 3 film strasznie mnie zawiódł... nie tak wobrażałam sobie Syriusza, w mojej > głowie nie był on Garym Oldmanem... Lupin to w ogóle jakas pomyłka... Przecież obaj Ci aktorzy grają i w 5. części. ;-) > > i mam nadzieję, iż podałam wystarczającą argumentację:-) Hmmm... :-) Odpowiedz Link
ginny22 Re: Ranking filmów 02.08.07, 10:17 U mnie dość podobnie: 1. "Więzień Azkabanu" - Cuaron mógłby kręcić i siódmą część... 2. "Czara Ognia" 3. "Kamień Filozoficzny" 4. "Zakon Feniksa" 5. "Komnata Tajemnic". Odpowiedz Link
ann2 Re: Ranking filmów 02.08.07, 11:48 a u mnie tak: 1. "Komnata Tajemnic" 2. "Kamien Filozoficzny" 3. "Wiezien Azkabanu" 4. "Czara Ognia" a "Zakonu Feniksa" jeszcze nie ogladalam. Ale chyba dzis obejrze wiec zobaczymy gdzie sie uplasuje. Odpowiedz Link
magda776 Re: Ranking filmów 02.08.07, 13:02 U mnie chyba pójdzie w tej kolejności: 1. Więzień Azkabanu 2. Czara ognia 3. Komnata tajemnic 4. Kamień filozoficzny... Nie, chyba zupełnie inaczej...nie, chyba jednak tak. A zakon feniksa zobaczę dopiero za tydzień, jak znajdę chwilkę czasu, i jak sprzedam dzieci mamie. Wówczas z mężem wybierzemy się na film. Koniecznie. Odpowiedz Link
bestkolej Re: Ranking filmów 03.08.07, 07:35 Hmmmm... Jak dla mnie to: 1. Komnata tajemnic - pierwszy jaki obejrzałem (jeszcze zanim przeczytałem książkę :-) ) - dlatego najbardziej trzymał mnie w napięciu 2. Czara ognia - lubię ją coraz bardziej ze względu na mnogość wydarzeń 3. Kamień filozoficzny - dobrze nakręcone przez Columbusa kino familijne (filmy z małymi bohaterami zawsze są ujmujące) 4. Więzień Azkabanu - zabrakło mi w nim jakiejś mocnej końcówki 5. Zakon Feniksa - może muszę obejrzeć jeszcze parę razy, żeby coś jednak mi się w nim spodobało P.S. Co do wszystkich filmów - to, że wszystkich książkowych wątków nie da się zawrzeć w filmie to wiadomo, ale jeżeli reżyser wstawia już pewne rzeczy, ale robi to z błędami (np. różne postaci wykonujące w filmie nie swoje czynności) to mnie po prostu trafia... Odpowiedz Link
jean.grey1 Re: Ranking filmów 03.08.07, 09:05 1) Zakon Feniksa 2) Czara Ognia 3) Komnata Tajemnic 4) Kamień Filozoficzny 5) Więzień Azkabanu Jeśli chodzi o pierwsze wrażenie to tak u mnie rozkłada się ranking filmów :) Odpowiedz Link
robalina Re: Ranking filmów 08.09.07, 00:19 zgadzam sie całkowicie z jean.gray1 u mnie dokładnie taki sam ranking :) Odpowiedz Link
marajka Re: Ranking filmów 03.11.07, 14:26 1.Zakon Feniksa(Akcja w Ministerstwie-rewelacja,zwłaszcza w 3D) 2.Czara Ognia(Daniel w końcu przypomina Harry`ego) 3.Komnata Tajemnic(po prostu bliska moim wyobrażeniom) 4.Więzień Azkabanu(zbyt duza swobota reżysera,zwłaszcza kiedy Lupin opowiada Harry`emu o Lily,w książkach nic takiego znaleźć nie można,w filmie mówi o niej,jakby wspominal swoją miłość) 5.Kamień Filozoficzny(co tu dużo mówić,cała trójka dopiero się uczyła) Odpowiedz Link
niedo-wiarek Re: Ranking filmów 04.11.07, 13:17 Nie jestem specjalnym fanem tych filmów. W cyklu książkowym podobają mi się w zasadzie wyłącznie 3 ostatnie tomy. Ocenię więc tylko "Zakon Feniksa". Film jako twór autonomiczny się nie broni. Ci, którzy nie czytali książki, wielu rzeczy nie zrozumieją. Z kolei czytelnicy będą czuć niedosyt - rzecz jest strasznie przycięta, wiele scen nie ma szansy wybrzmieć. Całe przedsięwzięcie trudno nawet nazwać ambitną porażną w rodzaju "Diuny" Davida Lyncha - jeśli już, to profesjonalną porażką. Profesjonalistom (bez wątpienia nie jest to dzieło amatorów) po prostu nie wyszło - zrobili film dla nikogo. Bez wątpienia najgorsza część w cyklu. Pozostałe - jak już napisałem - to nie moja bajka, ale postrzegam je jako przyzwoitą robotę. Odpowiedz Link