27.04.08, 12:00
Podobno praca nas uszczęśliwia
mnie to stwierdzenie już nie zadziwia
jutro od rana ciężko pracuję
dziś się nie lenię,obiad gotuję
zaraz będzie wielkie sprzątanie
tymczasem robię ręczników pranie
ale nie moich,tylko tych psich
dziś nie wyniosę prania na strych
suszarkę zaraz postawię w ogródku
wiatr będzie suszył je powolutku
taką niedzielę właśnie planuję
czy swe zamiary zrealizuję?
Obserwuj wątek
    • alice0553 Re: Niedziela 27.04.08, 20:39
      W niedzielę chodzi się do kościoła
      żaden w pobliżu dzwon Cię nie woła?
      • azaheca Re: Niedziela 27.04.08, 21:15
        W pobliżu kościół się znajduje
        dzwonem swych wiernych rzadko zwołuje
        bo to kościół jest narodowy
        amerykański,u nas dość nowy
        oni bardziej cenią pracę
        rzadko dają coś na tacę?
        bo ksiądz plebanię swoją wynajął
        pokoik skromny tam tylko zajął
    • tropem_misia1 Re: Niedziela 27.04.08, 22:10
      Pięć dni w tygodniu pracą zajęta,
      nie patrzę ,że niedziela święta,
      i uskuteczniam różne prace
      Na zadumę czasu nie tracę.
      Dzisiaj słoneczko tak świeciło ,
      by robić pranie mnie olśniłosmile)



      • alice0553 Re: Niedziela 27.04.08, 23:04
        Taki los kobiet, które pracują
        nawet w niedzielę nie leniuchują
        zawsze się znajdzie coś do roboty
        pranie, sprzątanie,gdzie czas na psoty?
        • azaheca Re: Niedziela 27.04.08, 23:25
          Plan nie do końca mam wykonany
          ogródek został znów zaniedbany
          ale to wina jest Kaszalota
          po cienkostetach wielka ochota
          wzięła mnie na krótki sen
          Ruda nie robiła scen
          tylko za mną podreptała
          po obiadku podrzemaławink
        • tropem_misia1 Re: Niedziela 27.04.08, 23:32
          alice0553 napisała:

          > Taki los kobiet, które pracują
          > nawet w niedzielę nie leniuchują
          > zawsze się znajdzie coś do roboty
          > pranie, sprzątanie,gdzie czas na psoty?




          Psoty jest fajnie robić z wieczora.
          Przecież to jest najlepsza porasmile))
          • azaheca Re: Niedziela 28.04.08, 00:12
            Jakieś psoty? bara-bara?
            jest potrzebna ludzi para
            co przez życie razem wędrują
            w swej obecności szczęście znajdująsmile
    • tropem_misia1 Poniedziałek. 28.04.08, 06:35
      I taki smutek.
      Bo to jest skutek
      Mej świadomości,
      że dziś zagościł:


      PONIEDZIAłEK!!!!
      • alice0553 Re: Poniedziałek. 28.04.08, 12:52
        Niech się Tropka nie frasuje
        długi weekend się szykuje
        Miś w ostępach pewnie siedzi
        będzie czas , by go odwiedzić.
        • tropem_misia1 Re: Poniedziałek. 28.04.08, 22:14




          Miś chce zmienić swe nawyki
          i zobaczyć Kraków nocą
          jaki piękny i prastary
          więc się z Tropką rozochocą.

          Powędrują uliczkami,
          aby iść dorożki tropem,
          tej zaczarowanej ,co
          Gałczyński ja rozsławił, potem

          siądą na ławeczce w Rynku
          by z Skrzyneckim porozmawiać.
          Będzie o tym jaki w maju
          Kraków piękny wciąż rozprawiać.

          By pogwarka była wartka
          starzy się znajomi zlecą
          siądą z nami,sącząc miodek
          wspominając ot ,co nieco.








          "Biedny ,kto nie widzi gwiazd bez uderzenia w zęby"
          • kaszalot-net Re: Poniedziałek. 28.04.08, 22:37
            Do Rio na Jana
            -maleńka, tam malujący,
            Inni co ducha i pomilczeć
            tam potrzebujący
            Kawa z wiórkami czekolady
            i bitą śmietaną
            Wystaw zmieniających przyjrzyj się ścianom

            • alice0553 Re: Poniedziałek. 29.04.08, 00:03
              Zazdroszczę Tropci tego Krakowa
              a Kaszalota dziwna dziś mowasmile
              • tropem_misia1 Wtorek. 29.04.08, 07:39
                Wtorek?Wtorek jakiś dziwny..
                Niby krótki , a dzień długi.
                W kolejności w tym tygodniu
                niby drugi?,chyba drugi...



                "Biedny ,kto nie widzi gwiazd bez uderzenia w zęby"
    • tropem_misia1 środa,ha... 30.04.08, 08:19
      Wiem już czemu wtorek taki!
      Środa bowiem ma znaczenie!
      Jest ostatnia przed weekendemsmile)
      Bardzo sobie to dziś cenię.
      • azaheca Re: środa,ha... 30.04.08, 08:46
        Ja od rana dziś pracuję
        a co z weekendem?nie przewiduję;-(
        • alice0553 Re: środa,ha... 30.04.08, 09:46
          Ciesz się, że masz huk roboty
          nie przyniosą kasy psoty.
    • tropem_misia1 Czwartek. 01.05.08, 01:03
      Czwartek to czekanie.
      To prawda.Nie kłamię.
      Moja lewa stopa czeka.
      A czas zwleka ,zwleka.
      Poruszyłam lekko głową.
      Z ust spłynęło słowo.
      Czekam.A to drgnienie
      czasu wypełnieniem
      byś miało.......
      Nic sie nie stało.
      • alice0553 Re: Czwartek. 01.05.08, 01:21
        Tropcia czeka więc na Misia
        nie przyjechał do niej dzisiaj?
        a spacery po Krakowie
        a że kocha, kto jej powie?
        myślę, że Miś już nadchodzi
        jutro życie jej osłodzi.
      • tropem_misia1 Re: Czwartek. 01.05.08, 11:24
        I się zdarzyło.
        Tak ciepło,miło.
        Sen?obłokami
        tulił i mamił.
    • tropem_misia1 Piątek. 02.05.08, 06:24
      Jakże błogo
      nie wstać dzisiaj żadną noga.
      Jakże błogo i przyjemnie
      chyba wstrętny leniuch ze mnie.
      • tropem_misia1 Sobota. 03.05.08, 10:04
        Jest sobota ?
        Chyba tak.
        Gdy dni wolne
        życie wspak.
        • azaheca Re: Sobota. 03.05.08, 10:17
          Ja w tę sobotę jednak świętuję
          dwa wolne dni?dziwnie się czujęwink
          • mis.io Re: Sobota. 03.05.08, 11:43
            Ja za wolnym nie przepadam,
            bo gdy są to sie zapowiada,
            że wnet sie skończą i sa kłopoty,
            bo nazajutrz trzeba do roboty(:
    • tropem_misia1 Niedziela 04.05.08, 00:30
      O cholera!!!
      znowu niedziela(:
      koło sie zamyka.
      tydzień nam umyka.
      • azaheca Poniedziałek, 05.05.08, 00:10
        straszny dzień
        mnie ogarnął wielki leń
        ciężki dzień się zapowiada
        więc do łóżka,trudna rada
        jutro trzeba rano wstać
        tak się nie chce,psia go mać
        zasłon na noc nie zasunę
        obserwować będę Lunę
        trudno zasnąć o tej porze
        rano wstawać?jeszcze gorzejsad
        • tropem_misia1 Re: Poniedziałek, 05.05.08, 00:12
          O przebiegła smile))))))
          mnie ubiegłasmile)))))))
          • azaheca Re: Poniedziałek, 05.05.08, 00:26
            W ciężkim zadaniu cię wyręczyłam
            poniedziałkowi tu przywaliłamwink
            • tropem_misia1 Re: Poniedziałek, 05.05.08, 00:28
              ,.ze nadmienię
              ZASłUżENIE!!!
              • alice0553 Re: Poniedziałek, 05.05.08, 01:06
                A mnie jakoś sen nie bierze
                chyba zmówię trzy pacierze
                i poczytam Trudną miłość
                wielka uczuć tam zawiłość
                pan dojrzały i żonaty
                no i miłość małolaty
                już konsumpcja się odbyła
                teraz żona się zjawiła
                czy odkryje męża zdradę?
                w sen z powieścią tą odjadę.
          • zpzzwop Re: No name 17.05.08, 20:24
            tropem_misia1 jesteś niezły/łasmile
            przyłączam się do wierszyków: na początek taki oto wątek co w małej ilości słów
            tysiące się mieści treści-
            Nie wolno rozśmieszać bezzębnych tyranów.
            • azaheca Re: No name 17.05.08, 20:49
              A co się stanie gdy go rozśmieszą?
              czy winnych śmiechu zaraz powieszą?
              • zpzzwop Re: No name 18.05.08, 13:03
                Dla dentysty-protetyka to dylemat nie lada.....
                Zostawić memłającego tyrana czy.......
                Uzbroic go w żębiska , którymi ból większy zada.smile
    • tropem_misia1 Niesłychane. 07.05.08, 08:40
      Środa wtorek przegoniła?
      Czyżby taka szybka była?
      • azaheca Re: Niesłychane. 10.05.08, 10:48
        Oka mgnienie i sobota
        ciężka czeka mnie robota
        bo płochacze,aportery...
        to myśliwskie psy,springery
        towarzystwo uszargane
        za zwierzyną uganiane
        na toaletę nie mają czasu
        zawsze ciągnie je do lasusmile
        • tropem_misia1 Re: Niesłychane. 10.05.08, 13:27
          Mam pytanie.Retoryczne?
          Jak sie kąpie kotki śliczne?
          Tak ,jakby to wyrazić....
          im sie wtedy nie narazić.
          Majka ,słodkie 10 kg
          kąpane nigdy nie było.
          A ,że fałdek ma bez liku
          nie poliże se (cholera tylko tak sie rymuje)odbytu.
          Ni poliże plecków ,brzuszka
          Tak wielka z niej poduszkasmile)))))))
          Ma pazury!Bo księżniczka se nie życzy
          obcinania:warczy ,syczy(:
          To pytanie retoryczne,do kąpieli jej nie sadzę.
          Mam swe zdrowie na uwadzesmile)))
          • azaheca Re: Niesłychane. 10.05.08, 14:23
            Powiem w sekrecie ci na ucho
            wskazana kąpiel kota na sucho
            może być szampon albo puder w sprayu
            dla kota produkty te polecają:
            www.biogroom.pl/produkty/WATERLESSBATHSHAM.jpg
            www.biogroom.pl/produkty/dog_finishers_magicwhite_sm.jpg
            • tropem_misia1 Re: Niesłychane. 10.05.08, 19:40
              Bardzo dziękuje
              za dobrą radę
              w suchym szamponie
              nadzieje kładę.

              Tylko pytanie
              tłucze sie w głowie:
              Jak podwójny nelson
              kotce zrobię?

              Na serio:spróbuję.
              jeszcze raz dziękuje.
    • tropem_misia1 Niedziela 11.05.08, 00:34
      Znowu niedziela
      nas rozwesela.
      To wolny czas,
      więc cieszy nas.
      I dłuższe spanko,
      potem śniadanko
      do łóżeczka.
      Zaraz kaweczka
      i papierosek.
      Wszystko pod nosem.
      • azaheca Re: Niedziela 11.05.08, 01:03
        Wreszcie domowe,ciepłe pielesze
        na tę niedzielę także się cieszę
        oby padać już przestało
        trawę skosić by się zdało
        także kwiatki poprzesadzać
        i z sąsiadem ponaradzać
        co znów począć z ślimakami
        my co roku problem mamy
        czy je zacząć exportować
        może gościom je serwować?..wink))
    • tropem_misia1 Wtorek. 13.05.08, 07:03
      Poniedziałek?
      Jakoś o nim nie pisałam ,
      bo nie chciałam.
      Jak ktoś lubi
      poniedziałki,
      ja se myślę:
      To przechwałki!!
      Za to wtorek ...
      Co innego.
      Choć poniedziałku
      jest kolegą...
      To jest milszy
      bo wiadomo
      gdy jest wtorek
      poniedziałek zakończono.
    • tropem_misia1 Piątek. 16.05.08, 05:49
      Mój drogi pamiętniku
      chociaż wpisów masz bez liku
      ten jest miły,bo piątkowy
      czyli :weekendowy.
      • azaheca Niedziela,niedziela....:-) 18.05.08, 11:44
        Cała niedziela tylko dla siebie
        pewnie w ogródku nieco pogrzebię
        i pyszny obiad dziś ugotuję
        kawałek mięsa już marynuję
        później życie towarzyskie
        to na dzisiaj plany wszystkiesmile
    • tropem_misia1 Poniedziałek. 19.05.08, 05:53
      Jak okrutnie rano wstawać
      kiedy nie chce się
      i do pracy sie udawać.
      Dyć w łóżeczku nie jest żle((::::

      Tu kibelek ,tam śniadanko
      ząbki umyć ,oczka też
      i narzucić swe ubranko
      Ot obrazek ,przykład bierz.

      img142.imageshack.us/img142/2437/68783239gr4.gif

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka