Dodaj do ulubionych

Idzie wiosna...chyba...

09.03.04, 17:06
Witam,
Chcialam sie z Wami podzielic takimi o to obserwacjami...
Ponad rok juz jestem mezatka, szczesliwa w dodatku, i poraz drugi ogarnia
mnie takie dziwne uczucie... jakby zwierzece jakies instynkty odzywaly sie
gdzies w srodku... jakby natura dawala znac ze czas juz na potomstwo. W
zeszlym roku bylo to samo , wlasnie na wiosne. Z roznych powodow nie mozemy i
nie chcemy sie decydowac na dziecko teraz. Czy Wam sie tez cos takiego zdarza?
Dziwne te odczucia, rozum mowi jedno a jakis instynkt zupelnie co innego.
Obserwuj wątek
    • mamitka Re: Idzie wiosna...chyba... 10.03.04, 00:12
      Haha to chyba własnie sedno sprawy! Tylko u mnie jakoś to troche byłoby
      przesadzone bo własnie mamy 6 tygodniowego brzdąca;) Ale ja mysle JUŻ o
      nastepnym!!! Teraz juz wiem dlaczego ;)
      A najlepszym wyjsciem nie czekac tylko sie decydować!
      Powodzenia!
      • skay5 Re: Idzie wiosna...chyba... 10.03.04, 10:06
        ja za to martwię się .że nigdy tego nie poczuję............
        • orvokki Re: Idzie wiosna...chyba... 10.03.04, 15:59
          A u mnie:
          a/ śnieg pada
          b/ żaden instynkt mi się nie odzywa ani teraz, ani w zeszłym roku (też prawie 2
          lata po ślubie)
          c/ i wcale mnie to nie martwi, że może nigdy się nie odezwie.

          Za to będę ciocią chyba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka