tesska
09.03.04, 17:06
Witam,
Chcialam sie z Wami podzielic takimi o to obserwacjami...
Ponad rok juz jestem mezatka, szczesliwa w dodatku, i poraz drugi ogarnia
mnie takie dziwne uczucie... jakby zwierzece jakies instynkty odzywaly sie
gdzies w srodku... jakby natura dawala znac ze czas juz na potomstwo. W
zeszlym roku bylo to samo , wlasnie na wiosne. Z roznych powodow nie mozemy i
nie chcemy sie decydowac na dziecko teraz. Czy Wam sie tez cos takiego zdarza?
Dziwne te odczucia, rozum mowi jedno a jakis instynkt zupelnie co innego.