Dodaj do ulubionych

PRAWDA CZY FAŁSZ

03.11.04, 13:48
Niechcący usłyszalam niedawno kłótnię synowej i teściowej - synowa miała
pretensję do matki swego meża że wychowała go na "drania i rucha..upę",m.in.
I spodziewałam się ,ze mamuska zacznie bronic swojego jedynaczka pupilka a tu
słyszę : "To normalne. Wszyscy faceci zdradzają tylko nie wszystkie kobiety o
tym wiedzą "

Ludzie!!Czy to prawda???!!!
Obserwuj wątek
    • axy23 Re: PRAWDA CZY FAŁSZ 03.11.04, 13:55
      jeżeli ta mamusia miała takie poglądy juz wtedy, gdy jej synek był mały, to nie
      dziwi mnie, że ten synek teraz sobie hula

      to czy człowiek ( nie tylko facet;) ) zdradza zależy m.in. od wychowania-
      wartości w rodzinie, dlatego nie sądzę, aby zdradzali "wszyscy faceci"

      myślę nawet, że liczba kobiet zdradzających może być większa;)
    • oxygen100 Re: PRAWDA CZY FAŁSZ 03.11.04, 14:01
      Czy wszyscy to chgw. Ale na pewno spora czesc. Bo zony sa wredne i ich nie
      rozumieja. Bidacy !! No i oni musza gdzies dac upust nasieniu. No co przeciez
      oczami nie pojdzie prawda?? A reka tez po pewnym czasie robi sie artretyczna i
      boli tak?? No a panowie przeciez sa tacy delikatni i wrazliwi takie kruche
      frezje. No a przeciez na boku pobzykac z musu to nie zdrada prawda? A do tego
      wredne baby sie ich czepiaja. A oni tylko tak na boczku czasem z KOLEZANKA :)))
      A tak powaznie to ja rozumiem ze czasem mozna sie bzyknac na boku ale zeby
      UDAWAC ze sie nie widzi to nie rozumiem. Bo co innego widziec czy nawet
      wiedziec ale sie z tym nie godzic. Jeden moj znajomy to twierdzi wrecz
      uwaga "ZONA NIE JEST DO SEXU" slabo????
      • shemreolin Re: PRAWDA CZY FAŁSZ 03.11.04, 14:13
        No tak... to ja proszę, niech każda z Pań pójdzie do swojego meża lub niemęża i
        powie mu w twarz: "Ja wiem, że ty mnie i tak zdradzisz"... To podłe prawda?
        Każdego powinno sie traktować osobno a nie tak generalizowac. To głupie...
      • elabel Re: PRAWDA CZY FAŁSZ 03.11.04, 18:21
        Cipcia,co ty trujesz?;PPPPP
      • elabel Re: PRAWDA CZY FAŁSZ 03.11.04, 18:23
        to miało być tu dosia o tej cipci
    • miska77 Re: PRAWDA CZY FAŁSZ 03.11.04, 15:10
      Tesciowa mojej kolezanki powiedziala jej prosto w oczy "nie przejmuj sie, moj
      ojciec mial kochanke, moj maz mial, moj syn ma i pewnie twoj syn tez bedzie
      mial" - powiedziala jej to, jak sie wydalo, ze jej synus ma druga na boku...

      niezle...
    • eve.hq Re: PRAWDA CZY FAŁSZ 03.11.04, 15:39
      Cóż zdradzających mężczyzn i kobiet jest tyle samo, jak słusznie tu ktoś
      zauważył "tendencje" do zdrady są zdeterminowane w duzym stopniu od człowieka,
      jego osobowości i rodzaju wychowania jakie wynosi z rodzinnego domu, jak ktoś
      nie ma silnej woli zdradzać będzie zawsze tylko zdekonspirowany będzie się
      lepiej krył, słusznie się ktoś zdziwił ,ze jak mozna przymykać oko i udawać
      ślepca ,ze niby nic się nie wie o zdradzie i nie widzi, zgroza:( podobno nikt
      człowieka tak bardzo nie oszuka jak oszukac potrafi on sam siebie i sadząc po
      naiwności niektórych zdradzanych to gorzka prawda, oczywiście płeć tychże
      naiwnych nie ma znaczenia , bo w takim samym stopniu zdradzają i kobiety i
      mężczyźni, aha i jeszcze coś, moim skromnym zdaniem istnieje pewna kategoria
      ludzi , którzy zawsze będą mieć ciągotki do zdradzania, ten typ tak ma i są to
      ludzie, którzy się nie zmieniają i nie zmienią, dlatego każdemu radzę , by nie
      bagatelizował sygnałów świadczących o takich ciągotach , bo po ślubie to już
      jest musztarda po obiedzie:( póki co cieszę się ,ze mam takiego chłopa
      wiernego jakiego chciałam,wyniósł zdrowe wzorce i jest tzw. typem
      monogamicznym, co stwierdziłam poznając jego rodzinę i jego samego dobrze przed
      ślubem:D
    • sseses Re: PRAWDA CZY FAŁSZ 04.11.04, 10:38
      Witam.

      Statystycznie rzecz ujmując to 50% mężów zdradza, a żon 25%...
      Statystyki jednak nie oddają w pełni prawdy, bo faceci mają tendencję aby
      przyznawać się do niepopełnionej zdrady, a kobiety do zatajania zdrady w
      badanicha ankietowych.
      Moim zdaniem, jeżeli dwoje ludzi dobrze się dobierze to nie będzie zdrady, ale
      takich dobrze dobranych związków myślę że jest ok 30% ze wszystkich zawieranych.

      Pozdrawiam
      Michał
    • iwonaw2 Re: PRAWDA CZY FAŁSZ 04.11.04, 22:08
      Hehehehehehe. Nie ma to jak mamusia zawsze znajdzie usprawiedliwienie dla
      swojego synunia.
      A co do zdrady, to podejrzewam że prędzej czy póxniej każdy facet zdradzi. Oni
      sa po prostu inni. Myślą innymi kategoriami i często są zdziwieni. Uważają że
      to nic złego.

      Pozdrawiam

      Iwona
      • oxygen100 Re: PRAWDA CZY FAŁSZ 05.11.04, 09:15
        hehe na boku bzykaja i panie i panowie. Tylko panie skrzetniej to ukrywaja, a
        panowie nie koniecznie. Bo przeciez to chwaly tylko i splendoru dodaje. Ze
        takie z nich OGIERY :))
      • xapur Dziwnych mężczyzn znacie. 06.11.04, 15:29
        A jeszcze dziwniejsze jest to uogólnianie - że każdy taki sam. Potem się
        dziwicie, iż w drugą stronę jest podobnie: "A, bo to baba - one tak zawsze."
        Znacie to?
        Co do zdradzających facetów - pewnie łatwiej usprawiedliwić własną zdradę jak
        się ma takie podejście, he?
    • karolina_23_81 Re: PRAWDA CZY FAŁSZ 05.11.04, 09:18
      prawda ale nie zawsze bo czasem jest tak ,że to kobieta zdradza a facet o tym
      nie wiem,
      na szczescie narazie mnie to nie dotyczy
    • o90 Re: PRAWDA CZY FAŁSZ 09.11.04, 02:33
      100% moich kolegow zdradza zony.A sa to dyrektor banku, malarz pokojowy,
      konferansjer, handlowiec, filozof wykladowca, bezrobotny, sprzedawca,
      recepcjonista, specd/s marketingu i dentysta.
      tak bylo tak jest tak bedzie.
      natury rzeczy panie dziejku nie zmienisz jakimis slubami i obraczkami.
      geny trzeba wymienic amen

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka