asikh
27.11.04, 15:25
Czy są tu jakieś żony, których mężowie zachowuja sie jak duże dzieci? Opiszę
mój przypadek.Ciągle ma jakąś nową zabawkę: samochód, telefon, komputer.
Spędza przy nich cały wolny czs. Zakupy i rachunki robi żona, więc nie ma się
czym martwić. Praca teraz jest, więc po co myślec co będzie później i kończyc
studia( 29 lat). Dziecko - fajna "zabawka". którą się można pochwalić, ale ma
byc grzeczna i nie sprawiac kłopotu. etc, etc............
Wierze, że macie sposoby jak sobie z tym poradzić.
Śą tu takie pechowe żonki z mężem - dzieckiem?