smerfetka14
16.06.05, 17:38
Mam duży problem. Wesele mam za 1,5 miesiaca,a tu sie okazuje,ze sa kłótnie
między moimi rodzicami, a rodzicami narzeczonego dotyczace wesela. Jego
rodzice uwazaja ze moi robia "cyrki", a wcale tak nie jest.Moi chcieli sie
spotkac z jego rodzcami i podagac o szczegółach,ale zrobiło sie larmo.Jego
rodzice wyrzucili mnie i moich rodziców z domu. Moj narzeczony chce przełożyc
slub na przyszły rok, bo nie chce kłótni, przed slubem. Co mam robić?Dodam ze
z narzeczonym jestem od 4 lat, ten ślub planowaliśmy juz w zeszłym roku. Ja
juz nie chce dluzej czekac.
Kocham mojego narzeczonego, ale czy słuchac go i przełozyc slub na przyszły
rok?Uwazam ze to nic nie zmieni.Moj narzeczony i jego rodzice nie chca
slyszec o moich. On uważa,ze juz wszystko było załatwione,tylko moi wkroczyli
do akcji,w sprawie szczegółów i wszystko zepsuli.A jego rodzina wogóle sie
nim nie interesowała,ani przygotowaniami do slubu.Niewiem jak przekonac
narzeczonego,zeby jednak slub odbył sie w tym roku czyli 6 sierpnia??
On nie odzywa sie do mnie od 3 dni?
CO MA ROBIC?? DAJCIE RADE ,BEDE WDZIĘCZNA.