Dodaj do ulubionych

A moze cos milego?:)

08.07.05, 12:43
Wakcje sa... a moze sie podzielimy wakacyjnymi marzeniami i planami? Bo
przeciez nasze zycie to nie tylko zazdrosc, zdrady i wredni tesciowie :)
Obserwuj wątek
    • oxygen100 Re: A moze cos milego?:) 08.07.05, 12:57
      cale lato doswiadczam. jeden grant drugi grant zalegly projekt jakies pilotowe
      doswiadczenia w sierpniu jedna konferencja + referat na poczatku wrzesnia
      kolejna + poster. Cale lato minie mi przed nosem a ja nawet tego nie zauwaze:
      (((
      Ale
      moze jak sie wszytskie sluzbowe atrakcje pokoncza wyrwiemy sie na wakacje
      gdzies do Wloch. Jesli Matka Boska Pieniezna bedzie w miare hojna
      • andorinha do oxygen 08.07.05, 16:45
        hehe
        ja tez konferencja, na konferencji poster...a po konferencji 2 tygodnie
        zwiedzania okolic :)
        a okolice to California :)))
        bywaja gorsze wakacje

        a w sierpniu na pare dni tez w gory
        pewnie dolomity

        w weekendy alpy
    • baranka81 Re: A moze cos milego?:) 08.07.05, 13:16
      o! no wreszcie jakiś pogodny wątek :)
      U mnie będą albo Mazury albo góry, raczej na początku sierpnia, zobaczymy jak
      pracodawca sypnie urlopem :)

      Pozdrawiam slonecznie!
      b.
      • dr_tusia Re: A moze cos milego?:) 08.07.05, 13:35
        Oo, a te gory to jakie? :)
        • ruiza Re: A moze cos milego?:) 08.07.05, 13:49
          A my chyba podejmiemy decyzję w ostatniej chwili...
        • baranka81 Re: A moze cos milego?:) 08.07.05, 14:42
          hihi Tusiu, wiem że jesteś wielką miłośniczką gór, ale ja w górki to raczej
          rekreacyjnie :) Jeśli już, to Beskidy :)
          • dr_tusia Re: A moze cos milego?:) 08.07.05, 15:02
            No ja tez rekreacyjnie:) I najczesciej w Beskidy, choc tam.... sluzbowo tez, no
            tak :))) Ala przewodnicka praca to jedna przyjemnosc, wiec poniekad mozna to
            uznac za rekreacje :))
    • moboj Re: A moze cos milego?:) 08.07.05, 14:04
      wakacje mam rasowe, dwumiesięczne (uroki pracy w szkole). na razie się obijam i
      lenię okrutnie. za tydzień znikamy do rodziców - niezbyt przyjemna perspektywa.
      od 30 lipca przez dwa tygodnie baluję (bez połówka) u kumpeli w warszawie. mamy
      w planie spotkanie forumowiczek z mojego forum i różne takie:):):) a po tym
      dwutygodniowym szaleństwie to odwyk chyba jakiś;)
    • wojtow Re: A moze cos milego?:) 10.07.05, 08:46
      Chcielibyśmy pojechac za granicę w ramach oferty lust minute w sierpniu i
      wybieram się jeszcze na tydzień z moją mamą nad morze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka